17.09.08, 23:44
poznalam w pracy pewnego faceta.nie od razu mi sie spodobal,ale pozniej cos
miedzy nami zaiskrzylo i trwa to caly czas(ok.5 mies.).byl konflikt miedzy
nami-zostal juz rozwiazany.raz odwiozl mnie do domu i chcial mnie
pocalowac-nie zgodzilam sie.po pewnym czasie powtorzyl swoja prosbe-uleglam.na
drugi dzien powiedzial,zebym o wszystkim zapomniala.chodzil
nadasany,nieobecny,unikal mojego spojrzenia,wogole mojej osoby.po 2 tygodniach
wszystko sie powtorzylo i znowu to samo.ostatnio doszly pieszczoty,niestety a
moze i stety.ja wiem,ze chce czegos wiecej i wiem,ze on tez tego chce.po
ostatnich pocalunkach powiedzial,zebym zapomniala o wszystkim,ze to nie moze
sie wiecej powtorzyc.tylko co ja mam zrobic,zwykle to on pierwszy wszystko
zaczyna.mowi,ze nie chce mnie skrzywdzic i takie tam.chce byc tylko kolega z
pracy,ale sam nie wytrzymuje.powiedzial,ze nie jest typem mezczyzny o jakim ja
mysle,ze jest bardzo wrazliwy,ledwo powstrzymywal sie od placzu,itp.itd.ja juz
nie mam sily walczyc z moim uczuciem,wiem,ze to sie znowu powtorzy,on tez
doskonale to wie.miedzy nami jest wielka chemia,ktora wszyscy juz prawie
zauwazyli.dodam,ze nie spalismy ze soba(jeszcze).z jednej strony chcialabym,a
z drugiej nie.powiedzcie mi kochane co mam o nim myslec?co mam zrobic?unikac
go?-nie potrafie,zapomniec?-nie potrafie.juz chyba sama nie wiem czego
chce.wiemy,ze nie bedziemy i nie mozemy byc razem;((
Obserwuj wątek
    • mahadeva Re: pomocy!!! 17.09.08, 23:50
      nie wiem Kochana ile masz lat, ale to normalne, ze pan i pani ze
      soba sypiaja, nawet jesli sa tylko kolegami, gosc chce sobie
      pobzykac, a Ty mieszasz w to milosc, na milosc czas jest pozniej,
      najpierw jest zwykly pociag, sympatia...
      a dlaczego nie mozecie byc razem? ma zone?
      wiesz, ja mam wielu kolegow i z niektorymi sie bzykam, ale nie
      mieszam kurcze do tego milosci, bo to juz insza inszosc, powazna
      rzecz, takze jesli masz ochote to sie bzykaj, tylko nie kaz mu sie
      czuc winnym, ze krzywdzi Twoje uczucia, niech od razu bedzie jasne,
      ze to tylko seks
    • ingeborg Re: pomocy!!! 17.09.08, 23:52
      Żonaty?
      Kurka, nie wiem czy on jest wrażliwy czy ma jakiegoś innego
      pie...a, ale wiem czego nie ma: jaj

      Albo cię chce albo nie, nie ma darmowego macania. Za moment cię
      przeleci a na drugi dzień powie "zapomnij o tym"...
    • dudzon Re: pomocy!!! 17.09.08, 23:57
      Co to za facet co płacze? Sam jestem facet, ale jak mi jest smutno to walę red
      bulla z wódką. Wszystko przechodzi. Facet ma mieć jajka w gaciach a nie poezję
      śpiewaną.

      Aha wrażliwy też jestem, ale ryczeć że się nie wie czego chce???
    • braun_f Re: pomocy!!! 17.09.08, 23:58
      > dodam,ze nie spalismy ze soba(jeszcze)

      no, wiec wszyskto jasne
      jak spusci z krzyza, to mu bielmo z oczu zejdzie
      i sie odkocha


    • braun_f Re: pomocy!!! 18.09.08, 00:05
      wiec wszystko jasne
      jak chlop-poeta z krzyza spusci, to mu bielmo z oczu zejdzie
      i sie odkocha
      no i po problemie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka