ania21.ltd
22.09.08, 10:27
Mam problem ze swoim 26letnim bratem.Mianowicie brat od ukończenia
studiów rok temu nie podjął żadnej pracy.Dalej jest na
bezrobociu;Nie wiem czy w tej chwili to jest lenistwo czy już może
jakaś depresja?Niby szuka pracy ale każda rozmowa kwalifikacyjna
kończy się porażką.On nawet zbytnio nie wie jak się ma zachowywać na
takiej rozmowie.Brat zawsze był osobą raczej leniwą z natury i mało
aktywną.Nie potrafił się nigdy sam zmobilizować:Praktycznie całe
studia był "ciągnięty za uszy"i wyręczany we wszystkim przez
rodziców.Jego kompletny brak przebojowości jest poprostu żałosny;Czy
jest szansa żeby on chociaż w minimalnym stopniu nauczył się
zaradności?był chociaż odrobine przebojowy?Wydaje mi się że to już
za późnie,że on się nie zmieni;Poprostu on non stop potrzebuje
motywacji z zewnątrz(mojej,rodziców)żeby wogóle ruszyć się za
pracą,wysłaś jakieś CV.A ile można prowadzić za rączkę dorosłego
faceta?Drugim problemem jest to,że zaczyna sobie popijać....co
prawda piwo ale jest to praktycznie codziennie.W weekendy oczywiście
więcej, bo sa wypaday z kolegami do barów...Najgorsze jest to,że nie
wiem skąd on bierze na to pieniądze skoro nie pracuje.Błagam o
jakieś rady:Z góry dziękuje;