vversa
30.09.08, 15:52
nie, to nie wyzywajacy ton mezczyzny.
to moje mlodsze znajome, zazdrosza mojej kolezance, ze udaje jej sie ich
kolegow podrywac (ale to oni zaczynaja), bo jest dojrzalsza.
tylko nie wiem jak zareagowac i udaje , ze mnie to nie dotyczy,
ale kiedy uswiadamiam sobie ,ze z zadnym nie bylam dluzej,
mam tego dosc..