tinii
30.09.08, 18:15
Kilka dni temu rozstałam się z facetem. Ciężko mi, smutno,
wiadomo... chwilami trudno opanować łzy, ale do pracy niestety
chodzić trzeba. Pomyślalam, że mogły by mi trochę pomóc jakieś
tabletki uspokajające. Za radą koleżanki kupiłam Labofarm. Niestety
nie czuje żadnego efektu. Może znacie coś bardziej skutecznego? Są
takie chwile że musze sie w pracy chować w łazience bo nie moge nad
łezkami zapanować, wiem że z czasem będzie coraz lepiej, ale póki co
sobie nie radze i dlatego pomyślałam o tabletkach. Poradźcie coś!