Dodaj do ulubionych

Czy wypada brać 14-latkę na kolana?

09.10.08, 12:39
Mam pytanie. Czy wypada brać 14-letnią córke na kolana jeśli ona że tak powiem sama się na nie pcha:) Jeżeli wypada to ok ale jeżeli nie wypada to jak jej to delikatnie powiedziec żeby jej nie urazić.
Obserwuj wątek
    • 1.xxx12345 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 12:52
      ale masz problem. czy wypada całować 14-lenią córkę? co ludzie na to powiedzą?

      czyś ty głowę upadł? erotyzujesz zachowania WŁASNEJ CÓRKI?
      • nawrocona5 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 12:58
        Ja na przykład nie erotyzuję ale dziwi mnie 14latka która ma takie potrzeby i
        SAMA nie widzi w tym nic niezwykłego.
        • sadosia75 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 12:59
          a co jest dziwnego w siadaniu na kolanach wlasnego ojca?
      • butthead3 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 13:25
        1.xxx12345 napisała:

        > ale masz problem. czy wypada całować 14-lenią córkę? co ludzie na to powiedzą?
        >
        > czyś ty głowę upadł? erotyzujesz zachowania WŁASNEJ CÓRKI?
        Niczego nie erotyzuję. Po prostu pytam.
        • demonii.larua Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 17:04
          Mam więcej lat niż 14 i siadam ojcu czasem na kolana.
    • dzikoozka Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 13:06
      wypada. Powiem Ci wiecej, zupełnie przez przypadek czytałam wczoraj
      księżkę niemieskiej psycholożki i terapeutki :Liebe dich selbst und
      ist egal wen du heiratest" (mniej wiecej: pokochaj siebie a będzie
      zupełnie bez znaczenia, za kogo wyjdziesz)
      Otóż opisałą ona przypadek kobiety "odtrąconej" w wieku dojrzewania
      przez ojca, skrępowanego jej dojrzewaniem. To niezrozumiane przez
      dziecko odtrącenie spowodowało uraz i późniejsze problemy z mężem
      (niejako dwoistość oczekiwaN i uczuć wobec meża)
      nie bede jednak wchodzić w szczegóły: nagłe odtrącenie przez ojca
      moze być powodem późniejszej obawy córki co do mężczyzn, że też ja
      odtrącą, że nie jest warta ich miłości.
      Baż w tym względzie delikatny, nie żaluj jej ojcowskiej czułosci.
      • 1.xxx12345 zgadza się !! 09.10.08, 13:16
      • butthead3 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 13:26
        dzikoozka napisała:

        > wypada. Powiem Ci wiecej, zupełnie przez przypadek czytałam wczoraj
        > księżkę niemieskiej psycholożki i terapeutki :Liebe dich selbst und
        > ist egal wen du heiratest" (mniej wiecej: pokochaj siebie a będzie
        > zupełnie bez znaczenia, za kogo wyjdziesz)
        > Otóż opisałą ona przypadek kobiety "odtrąconej" w wieku dojrzewania
        > przez ojca, skrępowanego jej dojrzewaniem. To niezrozumiane przez
        > dziecko odtrącenie spowodowało uraz i późniejsze problemy z mężem
        > (niejako dwoistość oczekiwaN i uczuć wobec meża)
        > nie bede jednak wchodzić w szczegóły: nagłe odtrącenie przez ojca
        > moze być powodem późniejszej obawy córki co do mężczyzn, że też ja
        > odtrącą, że nie jest warta ich miłości.
        > Baż w tym względzie delikatny, nie żaluj jej ojcowskiej czułosci.
        Dzieki. Możesz mi podac nazwisko tej psycholozki. Chętnie poczytam.
        • marianna72 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 13:52
          butthead3 napisał:

          > dzikoozka napisała:
          >
          > > wypada. Powiem Ci wiecej, zupełnie przez przypadek czytałam
          wczoraj
          > > księżkę niemieskiej psycholożki i terapeutki :Liebe dich selbst
          und
          > > ist egal wen du heiratest" (mniej wiecej: pokochaj siebie a
          będzie
          > > zupełnie bez znaczenia, za kogo wyjdziesz)
          > > Otóż opisałą ona przypadek kobiety "odtrąconej" w wieku
          dojrzewania
          > > przez ojca, skrępowanego jej dojrzewaniem. To niezrozumiane
          przez
          > > dziecko odtrącenie spowodowało uraz i późniejsze problemy z
          mężem
          > > (niejako dwoistość oczekiwaN i uczuć wobec meża)
          > > nie bede jednak wchodzić w szczegóły: nagłe odtrącenie przez
          ojca
          > > moze być powodem późniejszej obawy córki co do mężczyzn, że też
          ja
          > > odtrącą, że nie jest warta ich miłości.
          > > Baż w tym względzie delikatny, nie żaluj jej ojcowskiej czułosci.
          > Dzieki. Możesz mi podac nazwisko tej psycholozki. Chętnie poczytam.


          Tu masz link do tej ksiazki o ktorej pisala dzikoozka
          czytelnia.onet.pl/0,22665,0,1,nowosci.html
          • dzikoozka Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 14:58
            O! nie wiedziałam ze jest tłumaczenie :)
            • butthead3 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 15:01
              Rozumiem więc że nie ma nic złego w wzięciu na kolana 14-letniej
              córki?
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 16:46
                Żle jest jeśli nie chcesz brać jej na kolana.

                Ech, do czego to doszło że ze strachu przed "pedofilami" ludzie chcą chronić
                swoje dzieci nawet przed sobą.
    • obrotowy to ci dopiero :) 09.10.08, 13:21
      pewna 14-to latka (corka przyjaciela) tez wskakiwala mi onegdaj
      na kolana i mowila do mnie "wujku".

      Uswiadomiles mi, ze moglbym byc dzis posadzony o molestowanie
      seksualne nieletnich :)
    • delayla 14 to nic... 09.10.08, 15:56
      Moja 21-letna znajoma przesiaduje u tatusia na kolanach........
      • aminoe Re: 14 to nic... 09.10.08, 16:40
        delayla napisała:

        > Moja 21-letna znajoma przesiaduje u tatusia na kolanach.....



        Doprawdy STRASZNE!!! Bosz..
      • sadosia75 Re: 14 to nic... 09.10.08, 17:06
        No patrz! jakie straszne rzeczy sie dzieja! ja mam 30pare lat i nadal przytulam
        sie do Taty, caluje go w policzek, nadaj mu mowie, ze go kocham. I patrz jakie
        straszne rzeczy sie wyprawiaja w mojej rodzinie!
        • aminoe Re: sadosia75 09.10.08, 17:11
          sadosia75 napisała:

          > No patrz! jakie straszne rzeczy sie dzieja! ja mam 30pare lat i nadal przytulam
          > sie do Taty, caluje go w policzek, nadaj mu mowie, ze go kocham. I patrz jakie
          > straszne rzeczy sie wyprawiaja w mojej rodzinie!


          Sadosia mam nadzieje, ze słowa powyżej napisalas to do delayly, a nie do mnie,
          bo ja oczywiście ironizowałam i zgadzam sie w pełni z Tobą Tobą:)
          • sadosia75 Re: sadosia75 09.10.08, 17:13
            Tak tak do delayly :)
            Tez sie zgadzasz, ze straszne rzeczy sie dzieja? ;)))))
            • aminoe Re: sadosia75 09.10.08, 17:16
              Straszne, to mało powiedziane:) Według delayly to jest już totalne zboczenie, hehe.
              • sadosia75 Re: sadosia75 09.10.08, 17:17
                Tzn, ze co? jestem ojcofilka? Mam sie leczyc?
                Ehh dzisiejszy dzien wiele mnie nauczyl. nie dosc, ze bekon i zaniedbany
                babsztyl to jeszcze ojcofilka :)))))))))
                • aminoe Re: sadosia75 09.10.08, 17:19
                  Hahaha, widzisz ilu "pożytecznych" rzeczy można się dowiedzieć na forum?:)
                  • sadosia75 Re: sadosia75 09.10.08, 17:21
                    Wiesz co Aminoe tyle lat zylam nieswiadoma swoich zboczenstw, dewiacji,
                    zaniedbania i w jeden dzien wyjasniono mi tyle rzeczy. zrozumialam sens mojego
                    zycia :D
                    Nie wiem jak by potoczylo sie dalej moje zycie gdyby nie to forum..
                    Ty sprawdz czy nie jestes bekonem! bo moze sie okazac, ze zyjesz bezmyslnie na
                    tym swiecie psujac poped seksualny wielu mezczyzn a moze nawet i kobiet!
                    • aminoe Re: sadosia75 09.10.08, 17:30
                      sadosia75 napisała:

                      > Wiesz co Aminoe tyle lat zylam nieswiadoma swoich zboczenstw, dewiacji,
                      > zaniedbania i w jeden dzien wyjasniono mi tyle rzeczy. zrozumialam sens mojego
                      > zycia :D
                      > Nie wiem jak by potoczylo sie dalej moje zycie gdyby nie to forum..
                      > Ty sprawdz czy nie jestes bekonem! bo moze sie okazac, ze zyjesz bezmyslnie na
                      > tym swiecie psujac poped seksualny wielu mezczyzn a moze nawet i kobiet!


                      Matko, sadosia Ty nie pisz tak do mnie, bo to brzmi, jakbyś nie obrażała. A ja
                      nie Twój wróg, tylko poplecznik i ojcofilka:))))
                      • sadosia75 Re: sadosia75 09.10.08, 17:33
                        Ahahaha ja Ci tylko daje zyciowe rady od samego Doktorka rozporka! moze nawet
                        nie wiesz o czyms co jest oczywista oczywistoscia!
                        Zawsze moze nas wiecej "polaczyc" ahahaha
        • delayla Re: 14 to nic... 09.10.08, 21:21
          Nie wiem czy straszne, ale dla mnie nie jest to normalne i tyle.
          Co innego przytulić czy dać buzi w policzek, a co innego siedzieć u ojca na
          kolanach przez 1,5h i oglądać film..
      • marianna72 Re: 14 to nic... 09.10.08, 17:21
        delayla napisała:

        > Moja 21-letna znajoma przesiaduje u tatusia na kolanach........

        Zszokuje Cie jeszcze bardziej mam 35 lat trojke dzieci i czasami
        siadam na kolanach mojego Taty biore go za szyje i poprostu sie
        przytulam.
        Nie jestem po rozwodzie a moj maz jak to widzi nie ucieka z dzikiem
        krzykiem;)))
        • sadosia75 Re: 14 to nic... 09.10.08, 17:22
          Kolejna "ojcofilka"
          Witaj w klubie :)
    • coyotegirl1 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 17:26
      a mój tato podszedł do mnie w niedzielę jak pojechałam do rodziców i
      po prostu po obiedzie mnie przytulił ...... Bosssh, mam się z tego
      wyspowiadać czy donieść na ojca?......
      • szczunia Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 17:45
        To przecież zboczenie jakieś przytulić własne dziecko. najlepiej kiedy dzieci
        skończą 5 lat nie okazywać żadnych uczuć nie przytulać, nie patrzeć na nie, nie
        rozmawiać. Najepiej zamknij ją w klatce a jak będzie sie upierać ze chce cie
        przytulić to do piwnicy zanieść klatkę. Bo co ludzie powiedzą na córke któa chce
        cie przytulić? Zboczona jakaś. Lepiej żeby mówiła o tobie "mój stary" i odzywała
        sie tylko jak chce pieniądze :)
        • coyotegirl1 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 09.10.08, 17:55
          a dlaczego dopiero jak skończa 5 lat?? Przecież mozna to zrobić w
          momencie jak zaczna juz odróżniac tate od mamy albo jak tylko nauczą
          się same siedzieć.
          Nie przesadzajmy, 5 lat to stanowczo za późno, toz to juz dorosły
          mały człowiek.....
    • rychogruby Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 09:46
      wypada. Ale najpierw zadbaj o świadków i dobrego adwokata.
      Znajomy mojej rodziny, człowiek prosty, uczciwy, ma córkę. A ta od najmłodszych lat nie lubiła jakoś szkoły ale lubiła tzw. towarzystwo. Gdy już podrosła i była pełnoletnia poznała gościa z którym zechciała rozpocząć nowe życie. Na swoim. Ale przeszkadzała obecność ojca w domu. Nie wiem czyj był to pomysł, jego czy jej. Ale zgłosiła, że była molestowana przez ojca. Machina sprawiedliwości zadziałała szybko. Facet przed sądem zaprzeczył oskarżeniom ale szczerze wyznał, że biciem usiłował zmusić córkę do nauki i porzucenia złego towarzystwa. Miał adwokata z urzędu. Siedzi chyba jeszcze do dziś. Ktoś z mojej rodziny przed procesem chciał z nią porozmawiać. Usłyszał, że ma się nie wtrącać bo i on zostanie oskarżony. Na szczęście nagrywał tą rozmowę.
      • coyotegirl1 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 11:34
        geee... to jakaś paranoja... niezłego gościa sobie przysposobiła....
        ciekawe, że jego tak szybko od razu wsadzili a ci prawdziwi pedofile
        spędzają miesiące w aresztach bo się nad nimi zastanawiają a potem
        jednak... wypuszczają.......
    • malinowy000 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 10:14
      w tych czasach lepiej nie ryzykować, możesz być posądzony o inną czynność
      seksualną na nieletniej... hehe
      • atela Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 11:25
        Paranoja w naszej kulturze się pogłębia...
        Nie dość, że chłopaki- kumple boją się np. objąć, dziewczyny dające sobie
        buziaczki to lesby, a teraz to :S
        Podobno np. w Indiach dwóch mężczyzn, kolegów idących sobie ulicą
        i trzymających się za ręce to nie gorszący nikogo i "nie kojarzący się" widok
        • friday133 Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 11:51
          Pewnie, że wypada.
          Ja do dziś czuję się zraniona, jak mój ojciec mnie odpycha. Mam 36
          lat, na jego urodzinach ostatnich (70) pod wpływem chwili objęłam
          ojca i sie przytuliłam - cały się spiął i prawie mnie odepchnął.
          WIem, że on nie lubi w ogóle bliskości, ale do cholery - przecież go
          nie molestuję...
          • stinefraexeter Re: Czy wypada brać 14-latkę na kolana? 10.10.08, 12:24
            On nie lubi bliskosci, a ty i tak go do tego zmuszasz. Chyba jednak troche
            molestujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka