Dodaj do ulubionych

Polki sa niezadbane

19.10.03, 18:17
Niedawno wrocilam z dlugiego pobytu za granica. Przeszlam ulicami i
zobaczylam stada brzydkich, niezadbanych kobiet. Nieumalowanych,
nieuczesanych a nawet chyba czesciowo niedomytych. Na tym forum widze sporo
dyskutowania o zdradzie malzenskiej. A moze gdyby malzonek mial na co
patrzec...?
Obserwuj w膮tek
    • Gość: Cronos Re: Polki sa niezadbane IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.03, 18:30
      No to teraz czekaj na odzew... Uszy do g贸ry i do walki:))
      • Gość: gosia Re: Polki sa niezadbane IP: *.legionowo.eu.org 19.10.03, 18:41
        heheh
        ja si臋 nie stawiam
        cho膰 jestem niezadbana za bardzo
        i niezbadana te偶
    • fcuk-me Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 18:33
      Napewno niezadbane ?A moze zaniedbane?
    • Gość: weronka? Re: Polki sa niezadbane IP: *.trzepak.pl 19.10.03, 18:43
      Chyba d艂ugo by艂a艣 za granic膮 i chyba z dala od cywilizacji, skoro po
      przyjezdzie widzia艂as STADA NIEZADBANYCH kobiet. Ja w Polsce widuje stada ,
      ale nie kobiet , tylko np. kr贸w, owiec. A mo偶e ty pomyli艂as kobiety z samicami
      innego gatunku? I zapomnia艂as troszk臋 po polsku...
    • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:11
      Przepraszam, ale faktycznie nie mialam wielu okazji do uzywania polskiego. Na
      moj wpis nie doczekalam sie na razie odzewu rzeczowego tylko jakiegos napadu i
      ostrzezenia zebym walczyla. Nie wiem o co chodzi, ale niezupelnie tego
      oczekiwalam. Napisalam co u Polek rzucilo mi sie w oczy. Moze nie patrzy sie na
      to mieszkajac tu na codzien ale takie drobiazgi widac po powrocie po
      nieobecnosci dosc dlugiej. Poniewaz mnie zatakowano to rozumiem ze jest taki
      problem...
      • Gość: gg Re: Polki sa niezadbane IP: *.legionowo.eu.org 19.10.03, 19:15
        mo偶e i jest
        a mo偶e jakie艣 konkrety?
        jakie艣 przyk艂ady?
        tego zaniedbania, czy jak to zwa艂?
        • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane a Amerykanki tluste 19.10.03, 19:31
          wiesz co uwazam ze wszelkie proby generalizowania swiadcza o malostkowosci i
          typowej zasciankowosci typu "o jezu widzialam dzis Cygana,pewnie znowu cos
          ukradl" [a propo's sprawdzalas dzis IQ?z postu wnioskuje ze jestes Polka
          przebywajaca za granica wiec nie ma strachu ze nie wypada]ja urodzilam sie w
          Austrii,mieszkalam dlugo w Polsce,obecnie w Londynie-zreszta whatever.bede
          bronic Polek bo spotkalam wiele pieknych,zadbanych i madrych-maja sweatheart,o
          wiele wieksza obsesje[pozytywnie] na punkcie wygladu niz np.Brytyjki ,ktore
          generalnie[he he]sa okropnie niekobiece i poubierane cudacznie[w Londynie
          zadbana kobieta i gustownie ubrana to rzadko Angielka].
          i w ten sposob mozna w nieskonczonosc-w USA rzucila mi sie w oczy tusza
          przewazajacej ilosci kobiet,ich tandeta[te blond loczki,silikon ect],Francuzki
          nie roznia sie in plus niczym od Polek-nie wiem gdzie bylas ze tak cie rzucilo
          o glebe-zaniedbanie to nie cecha narodu a jednostek i ich sytuacji ekonomicznej
          albo wewnetrznej estetyki.wszyscy maja za uszami a ty masz jakies kompleksy
          pt."ja byc rok w Ameryka i nie wiedziec co ta Polaka tu robic-jak ona moze tak
          lookac damn it!"
      • Gość: lola Re: Polki sa niezadbane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 19:21
        Napisz co rozumiesz pod pojeciem zaniedbanej.O m艂ode ci chodzi, o starsze, o
        stare?
        • fcuk-me Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:27
          Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

          > Napisz co rozumiesz pod pojeciem zaniedbanej.O m艂ode ci chodzi, o starsze, o
          > stare?


          Ona nie wie co to znaczy "zaniedbane" .Lepiej zapytaj o "niezadbane ", predzej
          Cie zroumie hehehe.
      • Gość: weronka? Re: Polki sa niezadbane IP: *.trzepak.pl 19.10.03, 19:23
        Z tego co wiem, bardziej od Polek zaniedbane sa Niemki: oty艂e, ubrane
        niegustownie , byle jak i zupe艂nie niestosownie do sytuacji. Polki przez
        obcokrajowc贸w sa na og贸艂 uwazane za 艂adne, eleganckie, seksowne. Naprawd臋 nie
        wiem , gdzie, w jakim miescie kraza te stada brudnych, cuchnacych kobiet.
        • emilya Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:38
          Czy zauwa偶y艂a艣 r贸wnie偶 ze Polki s膮 cz臋sto "niebogate"? Dla niekt贸rych wydanie
          20 PLN na fryzjera to naprawd臋 powa偶na kasa, uwierz. Czasem d艂ugo zwlekam zanim
          w ko艅cu si臋 wybior臋, bo s膮 wa偶niejsze rzeczy np. potrzeby dziecka. Wiem, 偶e nie
          wygl膮dam najlepiej i czuj臋 sie czasem paskudnie.
          Jesli chodzi o ciuchy to ja na swoje cz臋sto ju偶 nie mog臋 patrze膰, ale rzadko
          mog臋 sobie kupic co艣 nowego, a o jaki艣 odlotowych firmowych- zapomnij!
          Cierpi臋, bo lubi臋 si臋 fajnie ubra膰.
          Na myd艂o i szampon jednak zawsze mnie sta膰.
          Nieweso艂o si臋 偶yje kobietom w Polsce, mo偶e spr贸buj w ten spos贸b na to popatrze膰
          zamiast wypisywa膰 bzdury o stadach brudnych kobiet.
          • fcuk-me Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:49
            emilya napisa艂a:

            > Czy zauwa偶y艂a艣 r贸wnie偶 ze Polki s膮 cz臋sto "niebogate"? Dla niekt贸rych
            wydanie
            > 20 PLN na fryzjera to naprawd臋 powa偶na kasa, uwierz. Czasem d艂ugo zwlekam
            zanim
            >
            > w ko艅cu si臋 wybior臋, bo s膮 wa偶niejsze rzeczy np. potrzeby dziecka. Wiem, 偶e
            nie
            >
            > wygl膮dam najlepiej i czuj臋 sie czasem paskudnie.
            > Jesli chodzi o ciuchy to ja na swoje cz臋sto ju偶 nie mog臋 patrze膰, ale rzadko
            > mog臋 sobie kupic co艣 nowego, a o jaki艣 odlotowych firmowych- zapomnij!
            > Cierpi臋, bo lubi臋 si臋 fajnie ubra膰.
            > Na myd艂o i szampon jednak zawsze mnie sta膰.
            > Nieweso艂o si臋 偶yje kobietom w Polsce, mo偶e spr贸buj w ten spos贸b na to
            popatrze膰
            >
            > zamiast wypisywa膰 bzdury o stadach brudnych kobiet.


            Ty tyz pierdolisz jak potluczona.Wedlug Ciebie to trzeba miec wor pieniedzy
            zeby wygladac jak czlowiek?
            • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:53
              wora pewnie nie ale chec na pewno
            • emilya Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:56
              Pajdeczka?
              Tak mi si臋 skojarzy艂o, bo te偶 ju偶 mi wmawia艂a mi pot艂uczenie i czepia
              si臋 "poprawnej gramatyki jezyka polskiego".
              Mo偶e tylko jaki艣 klon.
              Nie uwa偶am, 偶e trzeba miec w贸r pieni臋dzy, ale nie da si臋 wyglada膰 naprawd臋
              coolowo i na topie maj膮c ich niewiele i chodz膮c w jednej kurtce pi臋膰 lat, a
              buty kupuj膮c na bazarze, nie da rady i mam kompleksy. I tyle.
              • fcuk-me Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:59
                emilya napisa艂a:

                > Pajdeczka?
                > Tak mi si臋 skojarzy艂o, bo te偶 ju偶 mi wmawia艂a mi pot艂uczenie i czepia
                > si臋 "poprawnej gramatyki jezyka polskiego".
                > Mo偶e tylko jaki艣 klon.
                > Nie uwa偶am, 偶e trzeba miec w贸r pieni臋dzy, ale nie da si臋 wyglada膰 naprawd臋
                > coolowo i na topie maj膮c ich niewiele i chodz膮c w jednej kurtce pi臋膰 lat, a
                > buty kupuj膮c na bazarze, nie da rady i mam kompleksy. I tyle.


                Emylyja , bide klepiesz ?Sprzedaj komputer na poczatek.
                • emilya Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 20:06
                  fcuk-me napisa艂a:


                  > Emylyja , bide klepiesz ?Sprzedaj komputer na poczatek.
                  ___
                  Komputer? Z cafejki? Dobry pomys艂 na pocz膮tku.
                  Odpierdol si臋, kochanie, ani mnie nie znasz, ani nie rozumiesz, ani nie
                  pomo偶esz.
                  • fcuk-me [...] 19.10.03, 20:09
                    Post niedost臋pny ze wzgl臋du na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • lolyta Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 21:58
                  fcuk-me napisa艂a:


                  > Emylyja , bide klepiesz ?Sprzedaj komputer na poczatek.

                  Sprzedac komputer zeby bylo na fryzjera? Tak, to bardzo rozsadna propozycja.
            • Gość: lola Re: Polki sa niezadbane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 20:13
              > Ty tyz pierdolisz jak potluczona.Wedlug Ciebie to trzeba miec wor pieniedzy
              > zeby wygladac jak czlowiek?

              Trzeba miec srodki chociazby na fryzjera, minimum jakies 60 z艂 mies. o ile nie
              farbuje sie w艂os贸w tylko przycina.
              Trzeba, by wygladac zadbanie zafundowac sobie chocby podstawowe produkty
              kosmetyczne, takze do makijazu.
              Trzeba wywalic co jakis czas troche kaski na ubrania, bo niestety ma艂o kt贸ry
              ciuszek nadaje sie do noszenia latami.
              Co jakis czas trzeba kupic sobie buty- fasony sie zmieniaja, buty sie niszcza-
              trzeba i juz, i wcale nie pisze o niewolnicach mody, ale po prostu o
              kobietach starajacych sie isc z duchem czasu.
              Zdrowe z臋by- to tez kosztuje i to niema艂o
              To wszystko kosztuje, a nie kazdy ma nawet takie srodki, by przeznaczyc je na
              ciuchy i kosmetyki.
              Zadbanie to nie tylko czyste cia艂o , schludny ubi贸r, ale i makijaz, fajny
              ciuszek.
              Znam osoby, kt贸re w艂asnie z braku pieniedzy nosz膮 star膮 odziez, stare buty,
              nie chodza do fryzjera- sa czyste, ale nie powiesz o nich- patrz jaka
              elegancka i zadbana kobieta.To wynika nie z ich woli tylko trudnej sytuacji
              materialnej.Ale zdarzaja sie tez osoby nie narzekajace na brak kasy, a o
              wyglad nie dbajace.
              • fcuk-me [...] 19.10.03, 20:20
                Post niedost臋pny ze wzgl臋du na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: lola Re: narzekanie , narzekanie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 21:10
                  G艂upi t臋pak z ciebie, doprawdy.Szkoda s艂ow.
                  • Gość: jola Re: narzekanie , narzekanie, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:14
                    a kuku
          • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 19:52
            give it a break,dziewczatko ma kompleks"zachodu"-postanowila pokazac wszystkim
            ze wrocila z Edenu do Mordoru:-)sama jest Polka-nie rozumiem jej stanowiska i
            powtarzam.to wszystko kwestia
            a)ekonomii kraju
            b)samokrytyki i estetyki
            a na pewno nie cechy narodowej.
            GROW UP!!!!!
    • Gość: ines Re: Polki sa niezadbane IP: 81.15.189.* 19.10.03, 19:51
      brzoskwineczka napisa艂a:

      > Niedawno wrocilam z dlugiego pobytu za granica. Przeszlam ulicami i
      > zobaczylam stada brzydkich, niezadbanych kobiet. Nieumalowanych,
      > nieuczesanych a nawet chyba czesciowo niedomytych.

      To jak jest "chyba niedomytych" czy niedomytych?
      A skoro dla Ciebie zadbana kobieta to taka ufryzowana i umalowana to
      faktycznie nie jestem zadbana. Kiedy czytam takie wywody (zadbana tzn umalowana
      i prosto od fryzjera) przypominaj膮 si臋 czasy kiedy dzieckiem by艂am i miano
      zadbanej kobiety mia艂a pani w farbowanych na rudo lub blond w艂osach, koniecznie
      z trwa艂膮 i w widocznym makija偶u. Jak widz臋 z Twojego postu dla Ciebie to jest
      zadbanie. Dla mnie w艂osy sprawiaj膮ce wra偶enie jakby by艂y uczesane wiatrem (jak
      fryzjer zbli偶a si臋 z lakierem to m贸j wzrok prawie zabija:-) i wypiel臋gnowana
      sk贸ra czasem bez 艣ladu makija偶u.
    • Gość: gosik Re: Polki sa niezadbane IP: *.legionowo.eu.org 19.10.03, 19:52
      ja dodam jeszcze, 偶e niezbyt podoba mi si臋 ostatnie zdanie Twojego posta
      jest tak p艂ytkie, 偶e nie mam najmniejszego zamiaru t艂umaczy膰 Ci dlaczego
      poczu艂a艣 si臋 zaatakowana
    • Gość: A. Re: Polki sa niezadbane IP: *.34-201-80.adsl.skynet.be 19.10.03, 20:02
      Ja tez mieszkam za granica w Belgii gdzie atrakcyjne kobiety mozna spotkac
      bardzo rzadko.Wczesniej wspominal mi o tym maz.W Polsce nie mozna przejsc,by
      nie zwrocic uwagi na piekna kobiete.Wcale nie trzeba miec majatku,by o siebie
      zadbac;ale poczucie smaku.I osobiscie uwazam,ze my to mamy!moj maz Belg tez sie
      pod tym podpisuje!
    • aankaa c贸偶 za finezja sformu艂owania ;) 19.10.03, 20:16
      > nawet chyba czesciowo niedomytych
      • Gość: max Re: c贸偶 za finezja sformu艂owania ;) IP: *.acn.pl 19.10.03, 22:21
        lub czasopism
    • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 21:04
      Wydaje mi sie ze mnie sie tu nie rozumie a krytykuje za bledy. Nie bylo mnie w
      kraju dlugo i mam problemy, wiem o tym i przyznaje sie. Ale nie o tym pisze.
      Jak bede chciala wezme sobie lekcje polskiego. Pisze o tym ze kobiety nie
      umieja ladnie wygladac. Fryzjer czy kosmetyki wcale nie musza byc takie drogie.
      Trzeba chciec i dac sobie pare minut dziennie. Tyle wystarczy zeby byc
      atrakcyjna.
      • diab.lica Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 21:19
        > Fryzjer czy kosmetyki wcale nie musza byc takie drogie.
        >
        > Trzeba chciec i dac sobie pare minut dziennie. Tyle wystarczy zeby byc
        > atrakcyjna.

        zaintrygowalas mnie. wprawdzie mnie akurat stac, i na fryzjera i na ubrania
        ale bardzo ciekawa jestem w jaki sposb dajac sobie pare minut dziennie mozna
        spowodowac ze fryzjer bedzie tanszy.
      • Gość: lola Re: Polki sa niezadbane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 22:03
        Fryzjer czy kosmetyki wcale nie musza byc takie drogie.
        >
        Nie musza, ale sa.
        Wybacz, ale wiem ze czasem pieniedzy moze brakowac dos艂ownie na wszystko-
        brak pracy to czeste zjawisko i wtedy wszystko wydaje sie drogie.Sama to
        przesz艂am, na szczescie mam za soba, ale nie wiadomo czy znowu nie znajde sie
        w trudnej sytuacji.Gdy jeszcze ma sie na utrzymaniu dziecko, kt贸re naprawde
        kosztuje, to fryzjer co miesiac wydaje sie zbytkiem.Niestety, takie sa polskie
        realia, na zachodzie jest po prostu inaczej.
        Owszem, o ile jeszcze bez fryzjera i kosmetyczki mozna sobie poradzic, o tyle
        wydatki na odziez trudno ca艂kowicie wykluczyc- a jak ma wygladac modnie i
        zadbanie kobieta, kt贸ra w zaden spos贸b nie moze pozwolic sobie na zakup
        modnych ciuszk贸w i but贸w? W znoszonym 5 letnim p艂aszczu o niemodnym fasonie
        raczej nie bedzie elegantka.
        Sama staram sie dbac o siebie, ale i tak uwazam ze mog艂abym zadbac bardziej-
        czesciej fryzjer, kosmetyczka, tipsy, itd., ale zamiast na to oszczedzam kase
        na trudne jutro, na leczenie dziecka, na jego edukacje.
        • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 22:30
          Chyba mnie nie rozumiecie. Nie trzeba wielkich pieniedzy zeby wygladac i czuc
          sie z klasa. Ja wydaje na fryzjera i kosmetyki nie wiecej niz 600 zl
          miesiecznie i jest mi z tym dobrze. Nie mam wysokich wymagan. to naprawde nie
          takie trudne jak sie wam wydaje.
          • diab.lica Re: Polki sa niezadbane 19.10.03, 22:40
            brzoskwineczka napisa艂a:

            > Chyba mnie nie rozumiecie. Nie trzeba wielkich pieniedzy zeby wygladac i
            czuc
            > sie z klasa. Ja wydaje na fryzjera i kosmetyki nie wiecej niz 600 zl
            > miesiecznie i jest mi z tym dobrze. Nie mam wysokich wymagan. to naprawde
            nie
            > takie trudne jak sie wam wydaje.

            kolezanko. najpierw zdecyduj sie do kogo piszesz uzywajac liczby mnogiej
            _wam_. to po pierwsze. po drugie, nie znasz polskich realiow. tak sie sklada,
            ze np. ja zarabiam dobrze, i nie sa to zarobki z zlotowkach bo w polsce w tym
            momencie nie mieszkam. ale mam tam sporo znajomych i znam sytuacje.
            w jaki sposob wedlug ciebie kobieta, ktora po oplaceniu mieszkania zostaje na
            miesiac 500, ma z tego wydac 600 na fryzjera i kosmetyki? kobieto, nie wiesz
            o czym piszesz.
          • Gość: lola Re: Polki sa niezadbane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 22:51
            No to rzeczywiscie sie nie rozumiemy.Po studiach prace mozna znale藕膰 za jakies
            800 z艂. miesiecznie.To wcale nie odosobnione przypadki.Ile w takim razie
            wyda艂abys z tego, nie majac szczeg贸lnych wymagan?
          • Gość: ines Re: 600 z艂 miesiecznie na fryzjera i kosmetyki?? IP: 81.15.189.* 19.10.03, 23:09
            Pisanie na polskim forum 偶e to NIEWIELE jest co najmniej niegrzecznosci膮.
            Kompletnie nie znasz naszych reali贸w. Nawet kobiety niby dobrze zarabiaj膮ce nie
            wydaj膮 tyle. Dba艂o艣膰 , owszem tak, ale bez przesady. Widz臋 偶e jednak trafi艂am z
            tym uto偶samianiem zadbania z wypacykowaniem (fryz, makija偶 ), bo kto艣 ubolewa
            偶e gdyby mia艂 pieniadze to zrobi艂by tipsy:-)) Zaraz kto艣 pewnie napisze i o
            solarium:-) I b臋d臋 mie膰 pe艂ny obraz "zadbanej" kobiety. Hehehe. Zadbana to ta
            kt贸ra niszczy sobie w艂osy farb膮, przykleja sztuczne paznokcie, niszczy sk贸r臋
            opalaniem? Dziekuj臋 , wol臋 by膰 "zaniedbana" . U偶ywa膰 kosmetyk贸w
            piel臋gnacyjnych (filtry!), balsam贸w a to wiele nie kosztuje.
            • Gość: lola Re: do ines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 23:25
              Widz臋 偶e jednak trafi艂am z
              >
              > tym uto偶samianiem zadbania z wypacykowaniem (fryz, makija偶 ), bo kto艣
              ubolewa
              > 偶e gdyby mia艂 pieniadze to zrobi艂by tipsy:-))

              Nie b膮dz tak przekonana o swojej nieomylnosci.ot贸z akurat moim zniszczonym
              niestety paznokciom pomog艂yby tylko tipsy, nie d艂ugie szpony, ale eleganckie,
              odpowiedniej d艂ugosci paznokcie.Bo moje naturalne niestety sa fatalne i ma艂o
              eleganckie.Ale za fanaberie uwazam chodzic z tym co 3 tygodnie do specjalisty,
              wiec tego nie robie.
              Moze ty akurat masz to szczescie ze wszystko w tobie jest naturalnie piekne,
              od w艂os贸w po piety, wiekszosc kobiet musi jednak posi艂kowac sie kosmetycznymi
              wynalazkami.
              Jak bedziesz siwiec, to tez uznasz farby za idiotyzm?
              Akurat nie korzystam z solarium, nie farbuje na razie w艂os贸w, staram sie na
              ile to mozliwe zminimalizowac ilosc uzywanych kosmetyk贸w, ale akurat tipsy
              przydalyby mi sie bardzo.I nie mam nic wsp贸lnego z plastikowa panna.Nie b膮dz
              tak jednoznaczna w swoich osadach, bo trafiasz kula w p艂ot.
              • Gość: ines Re: do Loli-ploty babskie dot. w艂os贸w g艂贸wnie IP: 81.15.189.* 19.10.03, 23:47
                Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

                >
                >
                > Nie b膮dz tak przekonana o swojej nieomylnosci.

                Ka偶dy chyba to co pisze na forum pisze z przekonaniem. Gdzie napisa艂am 偶e
                jestem nieomylna?? Ale tak, jestem przekonana do tego co napisa艂am, to moje
                zdanie cho膰 mog臋 si臋 myli膰.

                > Nie b膮dz
                > tak jednoznaczna w swoich osadach, bo trafiasz kula w p艂ot.

                Nikogo nie os膮dzam tylko z wypowiedzi z tego w膮tku mo偶na wysnu膰 wniosek 偶e
                zadbana oznacza : wypacykowana, ufryzowana, z tipsami. I o moich wnioskach
                napisa艂am. Nigdzie nie napisa艂am ze farbowanie w艂os贸w jest idiotyzmem(sama
                u偶ywam delikatnego szamponu koloryzuj膮cego,ale sza, nikt o tym nie wie), ale
                staje si臋 to dla niekt贸rych niezb臋dnym elementem zadbanego wygl膮du jak w
                czasach m艂odo艣ci naszych mam by艂a trwa艂a:-) Pi臋knie zrobiony baleja偶 widzia艂am
                niestety tylko w TV, a na ulicy mimo 偶e pasemka ma porobione chyba co druga
                (troch臋 wyolbrzymiam:-) wi臋kszo艣膰 ma toporne pasma w najbardziej sztucznych
                kolorach. Im wiecej chemii na sobie tym bardziej kobieta czuje sie zadbana mimo
                偶e oszpeca si臋? Ciekawe zjawisko ktorego nie os膮dzam , nie oceniam ,ale si臋
                zastanawiam. Zadbanie to cz臋sto w wydaniu naszych pa艅 "wrzuc臋 sobie jaki艣 kolor
                na w艂osy, opal臋 si臋 w solarium by ukry膰 defekty". Rudy odszed艂 chyba do lamusa,
                ale wiekszo艣膰 nie zwa偶ajac na odcie艅 karnacji lubuje si臋 w odcieniach popielaty
                ch艂odny blond. Lola i nie bierz wszystkiego co sie pisze do siebie:-)
                • Gość: lola Re: do Loli-ploty babskie dot. w艂os贸w g艂贸wnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 10:32
                  Musia艂am wziac do siebie, bo to ja o tych tipsach pisa艂am.
                  Wiem co masz na mysli i tw贸j poglad jest mi bliski- piekna jest naturalnosc,
                  im jej wiecej tym lepiej.Ale ma艂o kt贸ra kobieta, a zw艂aszcza im jest starsza
                  tym mniej, moze pozwolic sobie na obycie sie bez chemii.Z tym ze wszystko w
                  rozs膮dnych dawkach, z umiarem.Sma jestem przeciwniczka farbowania w艂os贸w o ile
                  nie jest to konieczne- farba w艂osy niszczy i czesto zamiast upiekszac daje
                  odwrotny skutek.Ale majac 31 lat zauwazam u siebie juz pojedyncze siwe w艂osy i
                  za jakis czas bede musia艂a niestety po te farby siegnac- koniecznosc po prostu.
                  Co do tips贸w, to juz pisa艂am, moim marzeniem sa 艂adne, naturalnie wygladajace
                  paznokcie.Nie zawsze jak przeczytasz cos o tipsach bedzie znaczy艂o ze autorka
                  to plastik- te maja pazury im d艂uzsze tym lepsze, fuj.
                  Co do solarium- sama nie zazywam bo wiem jak szkodzi.Ale mam kolezanki kt贸re
                  opalaja sie , ale nie na mahon, od czasu do czasu ,i nie wygladaja
                  nienaturalnie- wszystko z umiarem.
                  Piszac o koniecznosci wydatk贸w na fryzjera i kosmetyki mia艂am raczej na mysli
                  nie m艂ode dziewczyny, kt贸rych atrybutem jest w艂asnie naturalnosc(o ile
                  posiadaja zdrowe w艂osy, 艂adna cere)ale te w moim wieku i starsze.Tu niestety
                  trzeba juz inwestowac.Z tym ze jedna bedzie robic wszystko by mimo chemii
                  wygladac, jakby wcale jej nie stosowa艂a, a druga bedzie zyw膮 reklama przemys艂u
                  kosmetycznego.To juz kwestia gustu.Najwieksze wydatki to nie kosmetyki
                  kolorowe,ale pielegnacyjne, zeby powstrzymac oznaki starzenia.
                  Najgorsze wydanie wg mnie owej "zadbanej" to m艂oda dziewczyna z ufarbowanymi
                  na czarno lub jasny blond d艂ugasnymi w艂osami, spalona solarium, z grub膮
                  warstwa tapety, metrowymi pazurami , od rana kroczaca na wysokich
                  obcasach.Takie widuje, ale znowuz nie tak nagminnie.


                • maggie-c Re: do Loli-ploty babskie dot. w艂os贸w g艂贸wnie 23.10.03, 17:15
                  Z tymi wlosami to prawda.
                  W Polsce rzadko mozna spotkac ladnie zrobione pojasnienia. Mysle ze to kwestia
                  umiejetnosci fryzjerow. We Wloszech ogromna ilosc kobiet ma pojasniane wlosy
                  ale zawsze wygladaja swietnie i dodaja blasku twarzy, a przebarwione, za biale
                  lub za zlote wlosy spotyka sie prawie wylacznie u turystek...

          • Gość: moboj Re: Polki sa niezadbane IP: *.magma / 192.168.4.* 20.10.03, 12:06
            brzoskwineczka napisa艂a:

            Ja wydaje na fryzjera i kosmetyki nie wiecej niz 600 zl
            > miesiecznie i jest mi z tym dobrze.

            dziecko drogie, te 600 z艂otych, o kt贸rych tu piszesz to akurat ta suma, kt贸r膮
            udaje mi si臋 zarobi膰 je艣li mam akurat du偶o korepetycji (a mam sko艅czone
            studia, studia podyplomowe i jestem w trakcie specjalizacji). d艂ugo Ci臋 nie
            by艂o w kraju i o艣lep艂a艣 w dodatku - wyjd藕 na ulic臋 i rozejrzyj si臋 jak 偶yj膮
            ludzie. w艂膮cz sobie czasem jakie艣 wiadomo艣ci w tv i pos艂uchaj, 偶e w
            dziesi膮tkach miejsc ludzie nie dostaj膮 pensji od kilku miesi臋cy. pos艂uchaj tez
            jak wysokie jest bezrobocie.
      • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane 21.10.03, 16:00
        no wiesz zaskakujaco dobrze sobie radzisz z polskim-po co ci lekcje-moze raczej
        lekcje EQ-ale to raczej podobnie jak z IQ-lepiej sie z tym urodzic.
        miescisz sie w przedziale 600pln-ow?to cieniutko jak na zadbana kobiete-
        perfumy,linia zapachowa do nich ,jakis ciuszek i wypad-a gdzie cala reszta
        zabiegow,ciuchow[chocby bielizny]-kurcze jaka ty niezadbana musisz byc,SHAPE
        UP,girl!
    • nowytor Te偶 tak uwa偶am. Wg mnie 90% kobiet to 19.10.03, 21:34
      "syf i malaria".
      A zara偶one stada niech odpowiadaj膮 na temat.
      Nowy
    • Gość: renia Brzoskwineczki powinny wiedziec, ze.. IP: *.ath.spark.net.gr 19.10.03, 23:54
      .. nie ma slowa "niezadbany". Nie wystarczy samo zadbanie, kiedy nawet wlasny
      jezyk ojczysty kaleczy sie tak brzydko. Trzeba dbac o rownowage miedzy pieknem
      ciala a sprawnoscia umyslowa. Dla informacji Brzoskwinki - mowi
      sie "zaniedbany", a nie "niezadbany".
      • Gość: ines Re: Brzoskwineczki powinny wiedziec, ze.. IP: 81.15.189.* 20.10.03, 00:06
        Go艣膰 portalu: renia napisa艂(a):

        > Trzeba dbac o rownowage miedzy pieknem
        > ciala a sprawnoscia umyslowa.

        O w艂a艣nie, zgodnie z greckim idea艂em kaloskagathos (forma spolszczona- to uwaga
        do puryst贸w kt贸rzy zachcieliby poprawi膰 pisowni臋:-) Poza tym niewiele dadz膮 te
        wizyty u fryzjera czy u kosmetyczki gdy oczy puste. Niekt贸re panie maj膮 zaciete
        twarze i zlo艣膰 wymalowana na buzi, zatem z zabieg贸w u kosmetyczki to
        zdecydowanie powinny postawi膰 na masa偶 twarzy by nie by艂a taka zaci臋ta:-) A
        blask w oczach??:-) Te偶 jest kilka metod ale 偶adna do kupienia.
    • pajdeczka Ale zza kt贸rej granicy wr贸ci艂a艣? 20.10.03, 08:31
      • jewel29 Oj, Brzoskwinieczko, dziecinko... 20.10.03, 10:47
        ... na jakim Ty 臉wiecie 麓麓yjesz? Sk艜d wr贸ci?a臉? Z Monte Carlo, gdzie rozwali?a臉
        bank w kasynie? A mo麓麓e jeste臉 c贸reczk艜 jakiego臉 biznesmena i nie musisz plami莽
        r艜czek prac艜? 600 z? miesi麓cznie na kosmetyki i ciuchy?! To chyba robisz pe?en
        makija麓麓 ze trzy razy dziennie, bo ja si麓 maluj麓 i np. tusz do rz麓s wystarcza na
        2?3 miesi艜ce, podk?ad i puder to samo, a cienie do rz麓s na jeszcze d?u麓麓ej. To
        samo lakier do paznokci. Perfumy kupuj麓 raz na rok-p贸?tora. Mam dwa kremy do
        twarzy i 100 razy bardziej wol麓 Dermik麓 czy Eris ni麓麓 Clarins czy Estee Lauder -
        s艜 wybitnie przereklamowane, nie m贸wi艜c o horrendalnych cenach. Do fryzjera
        chodz麓 raz na p贸? roku - mam d?ugie w?osy i cz麓臉ciej nie trzeba. Poza tym
        wizyta u fryzjera kosztuje mnie wtedy 120 z? i uwa麓麓am to za powa麓麓ny wydatek.
        Nie zarabiam 臋le - naprawd麓. Poza tym mam na utrzymaniu jedynie siebie i dwa
        koty. Ale mam te麓麓 do sp?acenia kredyt na mieszkanie i wci艜麓麓 jestem w trakcie
        urz艜dzania tego mieszkania. Gdybym wydawa?a po 600 z? miesi麓cznie na
        pacykowanie si麓 i strojenie, nie mia?abym nic, no, mo麓麓e poza 臉licznymi
        paznokciami, a to jest dla mnie troszk麓 zbyt ma?o jak na bez ma?a 30-letni艜
        kobiet麓. Zastan贸w si麓 wi麓c, o czym Ty piszesz do kobiet, kt贸re zarabiaj艜
        przeci麓tnie 1500?2000 z? miesi麓cznie i maj艜 do pop?acenia rachunki oraz do
        wykarmienia dwoje dzieci. Mam w pracy kole麓麓nak麓, kt贸ra pobory ma zbli麓麓onie do
        moich, ale za ma niepe?nosprawne dziecko, a jak wiadomo pa?stwo polskie ma w
        nosie konstystucj麓 i leczenia nikomu nie gwaranruje, wi麓c za wszystkie zabiegi
        rehabilitacyjne p?aci sama. Jej naprawd麓 nie sta莽 na wiele, a gdyby臉
        zaproponowa?a jej wydanie 600 z? na ?zadbanie si麓", to roze臉mia?aby Ci si麓 w
        twarz. Dla jej dziecka to 6 godzin masa麓麓u.
        Poza tym, czy Tobie zwyczajnie nie jest szkoda p?aci莽 tyle kasy za te wszystkie
        byle jakie szmaty, kt贸re wisz艜 w 'markowych sklepach'? Ostatnio zbi?a mnie z
        n贸g flanelowa bluzeczka w Marks&Spencer za 399 z?. Ob?麓d w ciapki. Ani to
        ?adne, ani kobiece, tyle 麓麓e pono莽 modne.
        • Gość: renia Ej, Jewel, daj spokoj.... IP: *.ath.spark.net.gr 20.10.03, 11:10
          jewel29 napisa艂a:

          > ... na jakim Ty 臉wiecie 麓麓yjesz? Sk艜d wr贸ci?a臉? Z Monte Carlo, gdzie rozwali?
          a臉
          >
          > bank w kasynie? A mo麓麓e jeste臉 c贸reczk艜 jakiego臉 biznesmena i nie musisz
          plami莽
          >
          > r艜czek prac艜? 600 z? miesi麓cznie na kosmetyki i ciuchy?! To chyba robisz pe?
          en
          > makija麓麓 ze trzy razy dziennie, bo ja si麓 maluj麓 i np. tusz do rz麓s
          wystarcza n
          > a
          > 2?3 miesi艜ce, podk?ad i puder to samo, a cienie do rz麓s na jeszcze d?u麓麓ej.
          To
          > samo lakier do paznokci. Perfumy kupuj麓 raz na rok-p贸?tora. Mam dwa kremy do
          > twarzy i 100 razy bardziej wol麓 Dermik麓 czy Eris ni麓麓 Clarins czy Estee
          Lauder
          > -
          > s艜 wybitnie przereklamowane, nie m贸wi艜c o horrendalnych cenach. Do fryzjera
          > chodz麓 raz na p贸? roku - mam d?ugie w?osy i cz麓臉ciej nie trzeba. Poza tym
          > wizyta u fryzjera kosztuje mnie wtedy 120 z? i uwa麓麓am to za powa麓麓ny
          wydatek.
          > Nie zarabiam 臋le - naprawd麓. Poza tym mam na utrzymaniu jedynie siebie i dwa
          > koty. Ale mam te麓麓 do sp?acenia kredyt na mieszkanie i wci艜麓麓 jestem w
          trakcie
          > urz艜dzania tego mieszkania. Gdybym wydawa?a po 600 z? miesi麓cznie na
          > pacykowanie si麓 i strojenie, nie mia?abym nic, no, mo麓麓e poza 臉licznymi
          > paznokciami, a to jest dla mnie troszk麓 zbyt ma?o jak na bez ma?a 30-letni艜
          > kobiet麓. Zastan贸w si麓 wi麓c, o czym Ty piszesz do kobiet, kt贸re zarabiaj艜
          > przeci麓tnie 1500?2000 z? miesi麓cznie i maj艜 do pop?acenia rachunki oraz do
          > wykarmienia dwoje dzieci. Mam w pracy kole麓麓nak麓, kt贸ra pobory ma zbli麓麓onie
          do
          >
          > moich, ale za ma niepe?nosprawne dziecko, a jak wiadomo pa?stwo polskie ma w
          > nosie konstystucj麓 i leczenia nikomu nie gwaranruje, wi麓c za wszystkie
          zabiegi
          > rehabilitacyjne p?aci sama. Jej naprawd麓 nie sta莽 na wiele, a gdyby臉
          > zaproponowa?a jej wydanie 600 z? na ?zadbanie si麓", to roze臉mia?aby Ci si麓 w
          > twarz. Dla jej dziecka to 6 godzin masa麓麓u.
          > Poza tym, czy Tobie zwyczajnie nie jest szkoda p?aci莽 tyle kasy za te
          wszystkie
          >
          > byle jakie szmaty, kt贸re wisz艜 w 'markowych sklepach'? Ostatnio zbi?a mnie z
          > n贸g flanelowa bluzeczka w Marks&Spencer za 399 z?. Ob?麓d w ciapki. Ani to
          > ?adne, ani kobiece, tyle 麓麓e pono莽 modne.


          Nie denerwuj sie tak bardzo bo chyba sie... krztusisz gdy masz podniesione
          cisnienie, co? ;))))
    • Gość: aankaa Re: Polki sa niezadbane IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.10.03, 12:13
      >Chyba mnie nie rozumiecie. Nie trzeba wielkich pieniedzy zeby wygladac i czuc
      >sie z klasa. Ja wydaje na fryzjera i kosmetyki nie wiecej niz 600 zl
      >miesiecznie

      my te偶 nie wydajemy wi臋cej ni偶 600 z艂 miesi臋cznie :PPP
    • Gość: kohol Re: Polki sa niezadbane IP: *.crowley.pl 20.10.03, 12:17
      :)
      Dziwne :)
      Ja id臋 ulicami i widz臋 r贸偶nych ludzi, w zasadzie nawet wi臋cej "brzydkich,
      zaniedbanych, nieuczesanych, a nawet cz臋艣ciowo niedomytych" m臋偶czyzn ni偶
      kobiet. Wprawdzie nie poruszaj膮 si臋 stadami, ale analogia podobna. A mo偶e gdyby
      偶ony ich mia艂y na co popatrze膰...
      No dobra. Chodzi o to, 偶e - o czym wielokrotnie by艂a mowa - ludzie nie s膮
      wyci臋ci z jednego szablonu, maj膮 r贸偶ne gusta, r贸偶ne mo偶liwo艣ci. W 偶yciu
      prawdopodobnie nie wydam 600z艂 miesi臋cznie na kosmetyki (tyle to ja mo偶e, mo偶e
      rocznie wydaj臋, chociaz wydaje mi si臋, 偶e mniej). Dbam o siebie tyle, ile chc臋
      i potrzebuj臋 (ostatnio by艂am u fryzjera! po raz pierwszy od lat chyba! u
      kosmetyczki by艂am z 10 razy w 偶yciu - na henn臋! manikiurzystki nie odwiedzam,
      solarium znam ze s艂yszenia) i Tobie wara od tego :)
      • Gość: lola Re: do kohol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 12:58
        No i jak ma byc dobrze w tym kraju! Nie zarobi ani fryzjer ani kosmetyczka na
        takich jak my.Przyczyniamy sie do kryzysu gospodarczego!
    • knockknock Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 13:28
      No to si臋 u艣mia艂am. Chocia偶 gorzko troszeczk臋. Super infantylny post.
      Generalnie szkoda si臋 wypowiada膰, ale kusi mnie ... dlaczego to, ach dlaczego
      kobiety musz膮 si臋 malowa膰? Rozumiem, 偶e mog膮 jak chc膮, 偶e na specjalne okazje,
      czemu nie, dla przyjemno艣ci. Z艂o艣ci mnie tylko kiedy mo偶liwo艣膰 staje si臋 nagle
      jak膮艣 norm膮, obowi膮zkiem wr臋cz, kt贸rego niespe艂nienie jest pi臋tnowane.
      Dziewczyny, a co jest brzydkiego w zmarszczkach, w naturalnych kolorach powiek,
      policzk贸w itp.? Naj艣mieszniejsze (a mo偶e najtragiczniejsze) w tym wszystkim, 偶e
      to kobiety innym kobietom robi膮. Od nich mo偶na us艂ysze膰 najwi臋cej krytyki,
      m臋偶czy藕nie do g艂owy nie przyjd膮 niekt贸re wymagania albo zarzuty, ale nam -
      czemu nie. Hajda! Nieumalowana - no to wytkn膮膰 j膮 palcem. U fryzjera miesi膮c
      nie by艂a - a fe! Kosmetyczka nie widziana przez miesi膮c - ha艅ba!
      Brzoskwineczko, nie rozgl膮daj si臋 tyle po ulicach biedactwo i si臋 nie frustruj
      niepotrzebnie. Kup sobie mo偶e jak膮艣 ksi膮偶k臋, mo偶e co艣 o tolerancji, albo co艣
      takiego. Aha, jeszcze jedno - rozumiem, 偶e wypiel臋gnowane paznokcie gwarantuj膮
      sta艂o艣膰 w zwi膮zku - to te偶 jest niez艂e!!! :)))
      • Gość: moboj Re: Polki sa niezadbane IP: *.magma / 192.168.4.* 20.10.03, 13:46
        knockknock, masz racj臋:) niedawno toczy艂a si臋 na forum uroda dyskusja na
        temat "czy faceci lubi膮 dziewczyny bez makijazu" no i natychmiast odezwa艂o si臋
        kilka dziewczynek, kt贸re napisa艂y, ze jak si臋 nie ma makija偶u to na pewno jest
        si臋 zaniedban膮 bab膮 z ow艂osionymi nogami i pachami, nieumyt膮 i smierdz膮c膮, 偶e
        takie niechlujstwo to 藕le rozumiana naturalno艣膰. sk膮d takie strzelanie z
        armaty i to z ust kobiet? ja si臋 nie maluj臋, bo tego nie lubi臋, ale nie
        uwa偶am, zebym od razu by艂a zaniedbana. nie chodz臋 te偶 do fryzjera, bo mam tak膮
        fryzur臋, 偶e raz w miesi膮cu obcinam si臋 sama maszynk膮. kosmetyczk臋 omijam
        szerokim 艂ukiem, bo nienawidz臋 jak mi kto艣 obcy gmera przy twarzy. solarium
        te偶 raczej nie odwiedz臋, bo niszczy sk贸r臋 i nawet najlepsze i najdro偶sze
        kosmetyki temu nie zapobiegn膮. no i takie podej艣cie do sprawy stawia mnie w
        rz臋dzie kobiet zaniedbanych.
        • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 21.10.03, 16:33
          supposing that you're talking'bout me[przewidywalna jestes woman,jednak cos cie
          w tej"zle pojetej naturalnosci ruszylo"haha].
          a teraz do rzeczy:nie napisalam ze brak makijazu oznacza automatycznie
          owlosione nogi,pachy i cuchnaca paszcze[problemy z rozumieniem slowa pisanego?]
          tylko ze ta radosna naturalnosc[czytaj brak tuszu,musniecia pudrem,ect]moze
          zredukowac zabiegi upiekszajace do minimum typu mydlo,krem nivea i ewoluowac w
          strone przesady w druga strone niz tzw.plastik.
          czy wy ludzie nie znacie zasady zlotego srodka i musicie balansowac miedzy
          skrajnosciami -zadbana[w pojeciu miss peach]wymalowany plastik czy
          naturalna ,swieza i niewinna [according to miss Moboj-co to wlasciwie znaczy?]
          czyli bojkot przemyslu kosmetycznego i obraza majestatu za jakiekolwiek slowo
          krytyki tego stanowiska.
          napisalam ze musniecie pudrem nie uczyni z ciebie starej pudernicy a moze tylko
          pomoc-nie ma idealnej cery,sorry.chyba ze w komputerze.
          i bede sie upierac ze typowo kobiece zajecia[jedne z wielu!] to wlasnie
          malowanie,bieganie po fryzjerach ,cala ta radosna tworczosc-to tak jak z
          facetami-gadki o autach,panienkach,sporcie-typowo meskie.
          a wyjatki tylko potwierdzaja regule.i nie chodzi tu o jednostki tylko cechy
          plci-wrodzone!
          • moboj Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 24.10.03, 16:09
            uptowngirl napisa艂a:

            > i bede sie upierac ze typowo kobiece zajecia[jedne z wielu!] to wlasnie
            > malowanie,bieganie po fryzjerach ,cala ta radosna tworczosc-to tak jak z
            > facetami-gadki o autach,panienkach,sporcie-typowo meskie.
            > a wyjatki tylko potwierdzaja regule.i nie chodzi tu o jednostki tylko cechy
            > plci-wrodzone!

            to ja jestem wyj膮tkiem od regu艂y. ja wol臋 mecz obejrze膰 ni偶 fata艂aszki. takie
            to mam nietypowe hobby - pi艂ka no偶na. w艂osy obcinam sobie sama, bo mam je
            艣ci臋te na kr贸ciutko maszynk膮. uprawiam du偶o r贸znych sport贸w (rower, basen,
            koszyk贸wka, biegi) i takie w艂osy mi najmniej przeszkadzaj膮. co oczywi艣cie nie
            oznacza, ze wygl膮dam jak potw贸r: wr臋cz przeciwnie.
          • moboj Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 24.10.03, 16:12
            uptowngirl napisa艂a:

            > supposing that you're talking'bout me[przewidywalna jestes woman,jednak cos
            cie
            >
            > w tej"zle pojetej naturalnosci ruszylo"haha].

            nie ma mnie co rusza膰, bo zawsze jestem zadbana, wydepilowana, umyta i
            pachn膮ca. natomiast nie stosuj臋 mazide艂 na twarz (czasem nochala przypudruj臋)
            i nie uwa偶am, 偶ebym zaraz by艂a z braku tapety by艂a flej膮. musisz jednak
            schowac t臋 swoj膮 dziwn膮 satysfakcj臋 do kieszeni. w moim przypadku spud艂owa艂a艣.
            • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 26.10.03, 12:12
              po pierwsze niczego nie musze-moge chciec co najwyzej.po drugie jednak costam
              pudrujesz-odnioslam wrazenie ze jestes raczej fanatyczka totalnej naturalnosci-
              po trzecie kobieta ktora woli sport niz kosmetyki.no comments.po czwarte nie
              chodzi o to ze bez makijazu jestes fleja-gubisz sens tej calej dyskusji.
              • moboj Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 26.10.03, 14:22
                uptowngirl napisa艂a:

                po drugie jednak costam
                > pudrujesz-odnioslam wrazenie ze jestes raczej fanatyczka totalnej
                naturalnosci-

                lubi臋 dbac o siebie, cho膰 wol臋 wyda膰 fors臋 na balsam do cia艂a i fajny 偶el pod
                prysznic ni偶 na jakie艣 mazid艂o typu szminka.

                > po trzecie kobieta ktora woli sport niz kosmetyki.no comments.

                a dlaczego no comments? cos w tym nienormalnego jest? bo wed艂ug mnie wszystko
                jest w jak najlepszym porz膮dku. wol臋 mecz pi艂ki no偶nej, biegi, turystyke
                rowerow膮 i koszyk贸wk臋 ni偶 kosmetyki. ka偶dy ma jakiego bzika, no nie? smutno
                by艂oby, gdyby ka偶dy mia艂 takiego samego i gdyby 艣wiat by艂 taki bardzo
                stereotypowy: ch艂opcy lubi膮 samochody i sport a kobitki fata艂aszki i kosmetyki.

                po czwarte nie
                > chodzi o to ze bez makijazu jestes fleja-gubisz sens tej calej dyskusji.

                nie s膮dz臋. tutaj taki jest styl pisania o ludziach: jak lubi solarium, obcasy,
                tipsy i fryzjera to jest "plastik", jak nie lubi tych wszystkich rzeczy to od
                razu fleja.
                • uptowngirl Re: Polki sa niezadbane-do Moboj 26.10.03, 15:15
                  no to moze ostatni raz-ja nie jestem absolutnie fanatyczka :plastiku"wrecz
                  przeciwnie,uwazam to za wiekszy obciach niz cokolwiek innego ale nie lubie tez
                  naturalnych pieknosci z tlusta swiecaca cera i spierzchnietymi ustami.
                  lubie zlote srodki-troszke pudru,blyszczyk,tusz obowiazkowo:-)
                  skoro juz wiemy ze nie zaliczasz sie do kategorii ortodoksow spod
                  znaku "szarego mydla i kremu nivea"to dla mnie ok.
                  ja akurat szminek nie lubie i zasadniczo wiecej inwestuje w pielegnacje niz w
                  kolorowke,ale jednak moje oczy duzo zyskuja dzieki kajalowi i tuszowi[sa takie
                  ekstra "kocie":-)]
                  • Gość: moboj Re: Polki sa niezadbane-do Moboj IP: *.magma / 192.168.4.* 26.10.03, 15:39
                    no i wszystko oki:)
                    ps. kremu nivea uzywam na noc do st贸p. potem zak艂adam bawe艂niane skarpety. to
                    dobry spos贸b na nawil偶enie st贸p:)
    • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 14:01
      Nie wiem o co tyle awantury. Prawdziwa uroda nie zna ceny. Wole wydac 600 zl i
      atrakcyjnie wygladac niz przypominac emerytke-klientke organizacji
      charytatywnych. Nie pozwole sobie na to zeby wygladac jak kocmoluch na ulicy. W
      koncu do ludzi sie wychodzi.
      • knockknock Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 14:11
        Podsumujmy wi臋c:
        1. Wygl膮d zewn臋trzny jest najwa偶niejszy
        2. Lepiej by膰 pi臋knym i bogatym ni偶 starym i biednym
        3. Wygl膮da膰 trzeba dobrze, ale g艂贸wnie na pokaz - dla innych ludzi (rozumiem,
        偶e dla siebie, w domu to ju偶 niekoniecznie)
        Bez komentarza
        :)
      • Gość: kohol Re: Polki sa niezadbane IP: *.crowley.pl 20.10.03, 14:18
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Wole wydac 600 zl i
        > atrakcyjnie wygladac niz przypominac emerytke-klientke organizacji
        > charytatywnych.

        Oczywi艣cie. We偶 jednak pod uwag臋 to, 偶e niekt贸rzy obejd膮 si臋 bez "opakowania"
        za 600 z艂 i b臋d膮 wygl膮da膰 艣licznie, a niekt贸rym to nawet 1000 z艂 nie pomo偶e :).
        U Ciebie widocznie 600 z艂 to granica "przyzwoitego wygl膮du", mojej urodzie
        wystarczy 50 z艂 miesi臋cznie, a i tak "nie strasz臋" na ulicy :)
      • Gość: moboj Re: Polki sa niezadbane IP: *.magma / 192.168.4.* 20.10.03, 14:31
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Nie wiem o co tyle awantury. Prawdziwa uroda nie zna ceny. Wole wydac 600 zl
        i
        > atrakcyjnie wygladac niz przypominac emerytke-klientke organizacji
        > charytatywnych. Nie pozwole sobie na to zeby wygladac jak kocmoluch na
        ulicy. W
        >
        > koncu do ludzi sie wychodzi.

        czy dla Ciebie istniej膮 tylko skrajno艣ci? na jednym biegunie 600 z艂otych
        miesi臋cznie na kosmetyki, ciuchy i inne pierdolitka a na drugim ju偶 tylko
        kocmo艂uchy, jak to by艂a艣 uprzejma nazwa膰? dziewczyno, opanuj si臋 i nie wydawaj
        pochopnych s膮d贸w, bo sama si臋 osmieszasz.
      • rose2 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 17:29
        wyluzuj troche kobieto i ciesz sie ze mozesz wydac 6 stowek na kosmetyki, ale
        licz sie z tym, ze nie wszyscy moga to po pierwsze,

        a po drugie mam kolezanke (dwoje dzieci i maz na bezrobociu) a potrafi o siebie
        zadbac bez tych 600zl. Wymaga to troche samozaciecia ale mozna. A jak ma sie
        kase to zadna filozofia. Popatrz na JLo, ma fryzjera do ukladania wlosow,
        drugiego od farbowania, wizazyste, pania od brwi, masazyste ... wielka mi
        pieknosc, jakbym miala tyle zielonych to bym wygladala o wiele lepiej :o))
        • lolyta Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 17:54
          Rose! Zapomnialas o najwazniejszym: panu, ktory zawodowo gilgocze J.Lo brodawki
          sutek zeby byly sterczace na teledyskach.
          • rose2 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 18:07
            Tez fakt! Moze przegapilam ten fakt, jak wyszlam do kuchni zrobic sobie
            herbatke :o) bo wlasnie wczoraj byl pol godzinny program o niej na MTV :o))
            Podobno laska potrafi wydac w jeden dzien tyle co niektorzy bogaci wydaja w
            rok. Do tego naiwny Ben kupil jej pierscionek zareczynowy za slownie: jeden
            milion zielonych papierow.
            • lolyta Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 18:11
              O no popatrz. A ja jakos o tym pierscionku przegapilam (albo zapomnialam, bo
              tutaj widzialam ten program jakies 2 miechy temu). A swoja droga, ciekawe, co by
              brzoskwineczka napisala, gdyby J.Lo nagle tu wskoczyla z watkiem "Polki sa takie
              niezadbane, ja naprawde nie wydaje na urode wiecej niz 10 000 dolarow dziennie i
              jakos udaje mi sie wygladac, to nie jest takie trudne tylko trzeba chciec".
              • rose2 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 18:18
                Nie mow na glos, bo sie dziewczyna zaraz nam tu potnie :o)))
                Moze o pierscionki nie bylo, bo sie jeszcze nie zareczyli, a teraz juz po
                fakcie, biedny Ben. Za dwa trzy miechy rozwod, a pierscionek jak znalazl :o)
      • wladyslawa1912 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 21:08
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Nie wiem o co tyle awantury. Prawdziwa uroda nie zna ceny. Wole wydac 600 zl
        i
        > atrakcyjnie wygladac niz przypominac emerytke-klientke organizacji
        > charytatywnych. Nie pozwole sobie na to zeby wygladac jak kocmoluch na
        ulicy. W
        > koncu do ludzi sie wychodzi.


        jesli bez wywalania 600 zl miesiecznie wygladasz jak kocmoluch, to wspolczuje
        ci serdecznie. faktycznie w takiej sytuacji lepiej wydac pieniadze niz
        straszyc ludzi. ja na szczescie wygladam ladnie bez takich inwestycji. ale
        rozumiem, ze nie kazdy ma tak dobrze.

        ile ty masz lat, ze bez makijazu wygladasz na emerytke?

        i jeszcze jedno - prawdziwa uroda nie potrzebuje az takich nakladow
        finansowych. widocznie tobie jej brak. sorry.
      • tralalumpek Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 21:40
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Nie wiem o co tyle awantury. Prawdziwa uroda nie zna ceny. Wole wydac 600 zl
        i atrakcyjnie wygladac niz przypominac emerytke-klientke organizacji
        > charytatywnych. Nie pozwole sobie na to zeby wygladac jak kocmoluch na
        ulicy. W koncu do ludzi sie wychodzi.




        Burza w szklance wody. Prawdziwa uroda nie potrzebuje takich w膮tpliwych
        podp贸rek jakie proponujesz.
        Ja mam cz臋sto wra偶enie, 偶e Polki s膮 smutne i szare. Mo偶e nie Polki ale
        spo艂ecze艅stwo og贸lnie. To moje i m臋偶a obserwacje z pobytow w Polsce.
        Mog臋 stara膰 si臋 wiele rozumie膰, np to 偶e niekt贸rzy ma艂o zarabiaj膮 ale 偶eby by膰
        zadbanym naprawd臋 nie potrzeba du偶o pieni臋dzy wydawa膰.
        Moja praca i 艣wiat w jakim si臋 obracam wymaga dobrego wygl膮du ale nawet w
        przeliczeniu na € nie wydaj臋 tyle pieni臋dzy na kosmetyczki, po prostu uwa偶am
        to za bezsens.
    • inusia0 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 14:03
      brzoskwineczka napisa艂a:

      > Niedawno wrocilam z dlugiego pobytu za granica. Przeszlam ulicami i
      > zobaczylam stada brzydkich, niezadbanych kobiet. Nieumalowanych,
      > nieuczesanych a nawet chyba czesciowo niedomytych. Na tym forum widze sporo
      > dyskutowania o zdradzie malzenskiej. A moze gdyby malzonek mial na co
      > patrzec...?

      Mo偶e jak po偶yjesz sobie w naszych cudownych polskich warunkach,poznasz
      odpowied藕 na pytanie dlaczego niekt贸re kobiety s膮 zaniedbane.
      A propos...Ty jeste艣 idealna??
    • kurczak1976 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 17:23
      Jesli potrzebujesz 600 zl zeby moc wogole wyjsc na ulice to musi byc z ciebie
      niezla maszkara!
      A te tabuny straszydel na ulicy to pewnie twoje wlasne odbicie w szybach
      wystawowych.

      Przeslij nam tutaj zdjecie to osadzimy czy naszym zdaniem jestes zadbana
      czy "niezadbana".
      Sorki za chamowe ale jakos zal mi sie zrobilo kobiet, ktore zarabiaja 700 na
      miesiac i musza sie z tego utrzymac. Kazda kobieta chce miec eleganckie, nowe
      ciuchy, dobre kosmetyki ale niestety w Polsce jest jak jest. Nie jest to
      jednak powod zeby z kogos szydzic!
    • wladyslawa1912 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 21:22
      brzoskwineczka napisa艂a:

      > Niedawno wrocilam z dlugiego pobytu za granica. Przeszlam ulicami i
      > zobaczylam stada brzydkich, niezadbanych kobiet. Nieumalowanych,
      > nieuczesanych a nawet chyba czesciowo niedomytych. Na tym forum widze sporo
      > dyskutowania o zdradzie malzenskiej. A moze gdyby malzonek mial na co
      > patrzec...?


      przeczytalam wszystkie twoje posty w tym watku i mam nieodparte wrazenie, ze
      za kobiety zadbane uwazasz tzw. plastiki - panienki po solarium, farbowane,
      wymalowane, biegajace w szpilkach od samego rana, wymieniajace calkowicie
      swoja garderobe co sezon, no bo moda sie zmienia, a obowiazkowo trzeba byc
      trendy... a w glowie pusto.

      czego oczekiwalas zakladajac ten watek? ze dziewczyny napisza: tak masz racje,
      jestesmy brzydkie i zaniedbane?

      idz moze lepiej na forum cosmopolitan sobie podyskutuj, tam byc moze
      znajdziesz wiecej zrozumienia.
      • betty-bt wladyslawa.. 20.10.03, 21:57
        wladyslawa1912 napisa艂a:


        > przeczytalam wszystkie twoje posty w tym watku i mam nieodparte wrazenie, ze
        > za kobiety zadbane uwazasz tzw. plastiki - panienki po solarium, farbowane,
        > wymalowane, biegajace w szpilkach od samego rana, wymieniajace calkowicie
        > swoja garderobe co sezon, no bo moda sie zmienia, a obowiazkowo trzeba byc
        > trendy... a w glowie pusto.

        troche przesadzialas... poczulam sie osobiscie dotknietym "plastikiem" :)))
        korzystam z solarium, farbuje wlosy i na obcasach rowniez chodze. choc nie jest
        najwazniejsza sprawa w moim zyciu dbanie o wyglad zewnetrzny, wstydzic sie
        chyba za to nie musze. nie wygladam tez jak malowana lala. jestem dorosla,
        pracujaca, samodzielna kobieta, wychowujaca dziecko. po pracy zwykla kura
        domowa :)
        chodzi mi o to, ze w sumie to tak jest zle i tak niedobrze. gdy kobieta sie
        zapusci i nie wyglada najlepiej, to wytyka sie jej lenistwo i brak kobiecosci,
        a z drugiej strony, jak probuje chocby minimalnie zadbac o swoj wizerunek jest
        szykanowana i nazywana plastikiem. tak tez nie wolno...

        a druga sprawa! nieprawda jest, ze przecietnej kobiecie potrzebne jest 600 zl
        miesiecznie na wlasne wydatki w celu ulepszenia swego wizerunku. mam kolezanki,
        ktore nie przeznaczaja na siebie wiecej niz 200 zl. i wygladaja rewelacyjnie.

        trzecia sprawa! juz kiedys to pisalam. sporo podrozuje i GOWNO PRAWDA, ze polki
        zle sie prezentuja! mam tez wielu znajomych, co pol swiata zwiedzili i sa
        jednego zdania; polki sa najpiekniejszymi kobietami na swiecie i dziw bierze,
        ze przy ogolnej opini, na temat panujacej, niesprzyjajacej sytuacji finansowej
        polskich rodzin- polki wygladaja najlepiej na swiecie.


        > czego oczekiwalas zakladajac ten watek? ze dziewczyny napisza: tak masz
        racje,
        > jestesmy brzydkie i zaniedbane?

        czekala na poparcie mezczyzn.

        > idz moze lepiej na forum cosmopolitan sobie podyskutuj, tam byc moze
        > znajdziesz wiecej zrozumienia.

        to fakt :)
        • julla Re: wladyslawa.. 20.10.03, 22:38
          To prawda, 偶e Polki wygladaj膮 zupe艂nie fajnie. Jak wr贸ci艂am ze Skandynawii, to
          nawet stwierdzi艂am, 偶e Polki s膮 jak lalki Barbie w por贸wnaniu z Norwe偶kami,
          kt贸re nie uznaj膮 makija偶u, farbowania ani kr臋cenia w艂os贸w ani pod 偶adnym
          pretekstem tuszowania brak贸w swojej figury- s膮 obsesyjnie naturalne, co
          niekoniecznie im s艂uzy;)
          Polki s膮 cz臋sto smutne i maj膮 upodobanie do szarych kolor贸w- co艣 w tym jest.
          Ale jest wiele kobiet ubranych od 艣witu do nocy, w pi膮tek i 艣wi膮tek, tak jakby
          si臋 wybiera艂y na bal sylwestrowy, oczywi艣cie te偶 w perfekcyjnym, ostrym
          makija偶u i z w艂osami na brokatowy 偶el- i te w艂a艣nie jakim艣 zrz膮dzeniem losu s膮
          uwa偶ane za "zadbane" i stawiane za przyk艂ad zm臋czonym i bladym kobietom pracy.
          A to chyba nie w tym rzecz.
          • Gość: ines Re: wladyslawa.. IP: 81.15.189.* 20.10.03, 22:53
            julla napisa艂a:

            >
            > Ale jest wiele kobiet ubranych od 艣witu do nocy, w pi膮tek i 艣wi膮tek, tak
            jakby
            > si臋 wybiera艂y na bal sylwestrowy, oczywi艣cie te偶 w perfekcyjnym, ostrym
            > makija偶u i z w艂osami na brokatowy 偶el- i te w艂a艣nie jakim艣 zrz膮dzeniem losu
            s膮
            > uwa偶ane za "zadbane" i stawiane za przyk艂ad zm臋czonym i bladym kobietom
            pracy.
            > A to chyba nie w tym rzecz.


            Ale w tym w膮tku to chyba kobieta w takim stylu jest uwa偶ana za "zadban膮" i
            sporo wypowiedzi utwierdza mnie w takim przekonaniu. Dba艂o艣膰 o form臋 cia艂a
            (figura) i o sk贸r臋 oraz higien臋 to nadal zaniedbanie . Farba, obcas,
            solarium... ma by膰;-)
            • Gość: lola Re: wladyslawa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:07
              > Ale w tym w膮tku to chyba kobieta w takim stylu jest uwa偶ana za "zadban膮" i
              > sporo wypowiedzi utwierdza mnie w takim przekonaniu. Dba艂o艣膰 o form臋 cia艂a
              > (figura) i o sk贸r臋 oraz higien臋 to nadal zaniedbanie . Farba, obcas,
              > solarium... ma by膰;-)

              Taka kobieta o jakiej piszesz to kobieta CZYSTA.HIGIENICZNA.To za ma艂o by
              okreslic ja jako zadbana.ona jest po prostu umyta i nic wiecej.
              Zadbana zas to opr贸cz takiej oczywistosci jak piszesz(czysta, zgrabna)to
              odpowiednio ubrana, uczesana(jakkolwiek jak lubi, byle nie tapir czy babciny
              koczek ) i niekoniecznie umalowana, ale raczej tak,bo bez makijazu ma艂o kt贸ra
              dobrze wyglada.Moze latem.
              Jakos nie moge wyobrazic sobie zadbanej kobiety z siwymi pasmami(zeby farby
              nie uzywac przypadkiem)ubranej byle jak, ale wymytej myd艂em i nieutytej.Czy to
              jest minimum zadbania? Wtedy mozna rzec, ze Polki sa super zadbane, bo tylko
              mniejszosc nie wie co woda i myd艂o.
              • Gość: ines Re: wladyslawa.. IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:15
                Pisa艂am par臋 razy o wypiel臋gnowanej sk贸rze. Polki szczeg贸lnie w pewnym wieku
                (35+) takiej nie maj膮. Wida膰 sporadyczne uzywanie krem贸w niedobranych do cery,
                przebarwienia po opalaniu, szaro艣膰 sk贸ry czyli grzechy zaniedbania. W艂osy maj膮
                matowe. NIEWYPIEL臉GNOWANE. U偶y艂am par臋 razy tego s艂owa. Piel臋gnacja wymaga
                troch臋 wi臋cej czasu niz sama higiena. To cierpliwe wcieranie balsam贸w nie tylko
                gdy sk贸ra prosi, kremy z filtrami.
                • Gość: lola Re: do ines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:35
                  Od kiedy w Polsce mozna zakupic krem z filtrami?Przeciez nie od tak dawna.Wiec
                  jak mia艂y te 35 latki filtr贸w wczesniej uzywac?

                  • Gość: ines Re: do ines IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:50
                    Kremy z filtrami od jakich艣 10 lat w Polsce (nie za dobre te filtry by艂y ale
                    jednak). Poza tym sporo krem贸w ochronnych sprzed 20-30 lat mia艂o naturalne
                    filtry (a nie chemiczne jak teraz). Ale te m膮dre wiedzia艂y i wtedy ze s艂o艅ce
                    szkodzi i nie opala艂y twarzy.
                    • Gość: lola Re: do ines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:08
                      Kurcze, ja nie wiedzia艂am, skonczy艂am dzis (21.10.) 31 lat i mam extra cere.A
                      powinnam juz wygl膮dac o 10 lat wiecej.
                      • Gość: ines Re: do ines IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:26
                        Wszystkiego dobrego zatem:-)

                        Troch臋 nie jestem przekonana co do wyznania "ekstra cera" , bo w innym po艣cie
                        zazdro艣cisz komu艣 cery i tego 偶e nie musi stosowa膰 makija偶u.
                        • Gość: lola Re: do ines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:36
                          Oj, ines, nie doczyta艂as, napisa艂am tez,ze ze swojej tez jestem
                          zadowolona.Zazdrosci艂am diablicy tak zartobliwie.
              • diab.lica Re: wladyslawa.. 20.10.03, 23:15
                > niekoniecznie umalowana, ale raczej tak,bo bez makijazu ma艂o kt贸ra
                > dobrze wyglada.Moze latem.

                hej lola. ja sie nie maluje, ale wszystkie kolezanki sie mnie pytaja jakiego
                podkladu uzywam ze mam taka ladna cere (polecam 2 butelki mineralnej dziennie
                plus poranny jogging) wiec jestem "niezadbana" :)
                a ten watek to bez sensu, prowokacja czyjas i tyle.
                aha, autorko watku, mozna prosic o zdjecie? interesuje mnie jak wyglada
                naprawde zadbana kobieta...

                • Gość: ines Re: wladyslawa.. IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:22
                  diab.lica napisa艂a:

                  > >
                  > mam taka ladna cere (polecam 2 butelki mineralnej dziennie
                  > plus poranny jogging) wiec jestem "niezadbana" :)


                  I w艂a艣nie to jest dba艂o艣c i piel臋gnacja. Nie bez racji stosowane przez
                  modelki:-)
                  • Gość: lola Re: wladyslawa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:47
                    A propos, ostatnie badania czyjes tam wykaza艂y, ze sk贸ra nie korzysta w og贸le
                    z tych wypijanych litr贸w, ona nie nasiaka woda, tak jak i nie nasiaka woda z
                    k膮pieli(fajnie by cz艂owiek wyglada艂, jak gabka)- spisek producent贸w w贸d
                    mineralnych skuteczny.Raczej o figure chodzi, wyp艂ukanie toksyn, co jednak tez
                    kiedys podwazano.
                    • diab.lica Re: wladyslawa.. 20.10.03, 23:53
                      Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

                      > A propos, ostatnie badania czyjes tam wykaza艂y, ze sk贸ra nie korzysta w
                      og贸le
                      > z tych wypijanych litr贸w, ona nie nasiaka woda, tak jak i nie nasiaka woda z
                      > k膮pieli(fajnie by cz艂owiek wyglada艂, jak gabka)- spisek producent贸w w贸d
                      > mineralnych skuteczny.Raczej o figure chodzi, wyp艂ukanie toksyn, co jednak
                      tez
                      > kiedys podwazano.

                      nie nasiaka, nie nawilzysz sobie skory pijac chocby 10 litrow dzienne :)
                      to o oczyszczenie chodzi.
                      i nie ma sie tendencji do zatrzymywania wody w organizmie, bo on sie nie "boi"
                      ze jej nie dostanie i jej nie magazynuje (wiec zawsze troche wagi mniej)
                      przemiana materii gdzies wyczytalam ze poprawia sie o 1-2%, ale nie jestem
                      pewna. i mniej sie zje :)
                      nie pracuje w hurtowni wod minerlanych wiec to nie krtyptoreklama :)))
                      • Gość: lola Re: wladyslawa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:11
                        Ale w pisemkach "fachowych" mozna poczytac, ze jak chcesz nawilzyc sk贸re, to
                        pij wode.Pewnie byli o tym przekonani, a tu figa.
                • Gość: marg Re: wladyslawa.. IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 20.10.03, 23:22
                  dokladnie.sama uwazam, ze to prowokacja.Zwlaszcza gadki szmatki-o tym ze
                  nasza"naczelna zadbana"wydaje "jedynie'600zl miesiecznie na pielegnacje. Po tym
                  powinien sie pojawic jakis nr telefonu w stylu"tele zakupy mango"-chcesz tak
                  jak brzoswkinka, zadzwon.Koszt-jedyne 599,99 zl.
                  eh. Pielegnacja nie jest tania, krem nivea nie wystarczy, nie kazdemu tez sluzy
                  szampon za 4 zl. :(
                • Gość: lola Re: wladyslawa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:42
                  Juz ci zazdroszcze diablico.Chociaz w zasadzie cere tez mam niczego sobie, ale
                  oko lubie pomalowac.Napisa艂am ze niekt贸re wygladaja dobrze bez ,wiec i ciebie
                  to sie tyczy w takim razie, ani mysle zaliczac cie do zaniedbanych tylko
                  dlatego zes pikna naturalnie.
                • Gość: maggie-c Re: wladyslawa.. IP: *.27-151.libero.it 23.10.03, 17:52
                  ja tez wypijam 3-4 litry wody mineralnej dziennie, uprawiam codzienny sport ale
                  mam problemy z cera - te wynikaja czesto z problemow hormonalnych niestety.
                  nie wyciagac pochopnych wnioskow - taka moja rada.
        • Gość: lola Re: do betty-bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 22:38
          >
          > korzystam z solarium, farbuje wlosy i na obcasach rowniez chodze.

          Czytajac taki post automatycznie ma sie przed oczami wypindrzona lampucere-
          spalona solarium czarno -lub platynowoblond czupirad艂o, z centymetrowa warstw膮
          teatralnego makijazu w szpilkach od rana- a przeciez tak wygl膮daj膮 tylko
          niekt贸re panny nie znaj膮ce umiaru w robieniu sie na b贸stwo.
          Ja tez musia艂am sie gesto t艂umaczyc z faktu iz uwazam za wskazane zamontowanie
          sobie sztucznych paznokci- dla poprawienia urody d艂oni- mimo ze z "plastikiem"
          nie mam nic wsp贸lnego, has艂o tipsy uruchamia takie skojarzenia.
          Farby, solaria s膮 dla ludzi, tylko trzeba wiedziec jak z tego korzystac, by
          wygladac NATURALNIE.
          • betty-bt Re: do betty-bt 21.10.03, 00:23
            Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

            > Czytajac taki post automatycznie ma sie przed oczami wypindrzona lampucere-
            > spalona solarium czarno -lub platynowoblond czupirad艂o, z centymetrowa
            warstw膮
            > teatralnego makijazu w szpilkach od rana- a przeciez tak wygl膮daj膮 tylko
            > niekt贸re panny nie znaj膮ce umiaru w robieniu sie na b贸stwo.


            o to wlasnie chodzi! dlatego zareagowalam na post wladyslawy. z umiarem!
            wszystko z umiarem...

            > Ja tez musia艂am sie gesto t艂umaczyc z faktu iz uwazam za wskazane
            zamontowanie
            > sobie sztucznych paznokci- dla poprawienia urody d艂oni- mimo ze
            z "plastikiem"
            > nie mam nic wsp贸lnego, has艂o tipsy uruchamia takie skojarzenia.
            > Farby, solaria s膮 dla ludzi, tylko trzeba wiedziec jak z tego korzystac, by
            > wygladac NATURALNIE.

            mhm... choc i tak nie zgodze sie z tym, ze POWINNAM zyc z moim naturalnym
            kolorem wlosow. mnie osobiscie sie nie podoba i zmieniam sobie od czasu do
            czasu. i co z tego? 3 razy do roku u fryzjera= pusta lalka?
        • Gość: ines Re: wladyslawa.. IP: 81.15.189.* 20.10.03, 22:40
          betty-bt napisa艂a:
          >
          > troche przesadzialas... poczulam sie osobiscie dotknietym "plastikiem" :)))
          > korzystam z solarium, farbuje wlosy i na obcasach rowniez chodze.

          > jak probuje chocby minimalnie zadbac o swoj wizerunek jest
          > szykanowana i nazywana plastikiem. tak tez nie wolno...
          >


          Poczu艂a艣 si臋 osobi艣cie dotkni臋ta cho膰 czytajac ten w膮tek coraz wi臋cej os贸b ma
          nieodparte wra偶enie 偶e synonimem zadbania omawianym tu jest wypindrzona
          paniusia. Ja te偶 nosz臋 wysokie obcasy, troch臋 koloryzuj臋 w艂osy (ale dyskretnie
          szamponem koloryzuj膮cym wi臋c ma艂o kto wie:-) ale jako艣 nie wzi臋艂am tego do
          siebie. Nikt nie szykanuje Ciebie , nikt z nas nie wie jak wygladasz, ale znowu
          pojawi艂o sie owo 'minimum'. Czyli minimum to solarium, farba??? To jest
          zadbanie w minimalnym stopniu? Po Twojej wypowiedzi mo偶na odnie艣膰 wra偶enie 偶e
          kobieta kt贸ra w minimalnym stopniu dba o siebie chodzi do solarum, na wysokich
          obcasach i farbuje w艂osy. Sorry, tak brzmi Tw贸j post. Miniumum zadbanej
          kobiety IMO to higiena, wypiel臋gnowana sk贸ra, zdrowe, 艣wie偶e w艂osy(oo, to jest
          chyba nasz minus, Polki chyba za rzadko myj膮 w艂osy, a za du偶o u偶ywaj膮 艣rodk贸w
          do stylizacji),zawsze zadbane stopy i d艂onie . Makija偶 nawet najdelikatniejszy
          ju偶 nie jest niezb臋dnym minimum,ale faktycznie w przypadku wielu kobiet warto:-)
          • Gość: lola Re: do ines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 22:50
            To zalezy co kto uzna za minimum.Jeden, ze uzyje myd艂a, drugi ze przyda艂oby
            sie i dezodorant, i tak dalej.
            Mycie sie, kremowanie, depilowanie jest dla mnie taka oczywistoscia, ze nawet
            nie warto o tym wspominac- to minimum minimum.dopiero inne zabiegi to dbanie o
            siebie- a wiec upiekszanie sie a nie higiena.
            Mozna korzystac z solarium, farbowac w艂osy, robic henne, itd. Sa takie kt贸re
            za minimum uznaja zafundowanie sobie botoxu co p贸艂 roku, i bardzo sie zdziwia
            ze nie kazdy to robi(to na razie na zachodzie, ale i u nas bedzie zaraz).
            • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 20.10.03, 22:59
              Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

              > To zalezy co kto uzna za minimum.

              I dlatego chyba w moim po艣cie napisa艂am 'minimum IMO' :-)Czyli moim zdaniem
              (IMO) Dla niekt贸rych minimum to odwiedzanie 3 razy w tygodniu solarium a jasna
              twarz jest dla nich brzydka i zaniedbana. Przyk艂ady absurdalne mo偶na by mno偶y膰
              do rana.
              • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:10
                Wiekszosc os贸b z mojego otoczenia uzywa myd艂a, ale tylko o niewielu
                powiedzia艂abym ze sa zadbani.Oni s膮 czysci.A to dla mnie nie jest r贸wnoznaczne.
                • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:19
                  Higiena to nie to samo co piel臋gnacja. Czytasz to co chcesz czyta膰. Ja sporo
                  czasu po艣wiecam na dbanie o siebie i piel臋gnacj臋 w艂a艣nie. Na niewypiel臋gnowanej
                  sk贸rze 偶aden makija偶 nie upi臋kszy. A solarium potrzebne by przep臋dzi膰 blados膰,
                  szaros膰 sk贸ry. Dlaczego blada i szara? Bo niewypiel臋gnowana. Co jet wyj艣ciem
                  wielu : solarium ktore niszczy lub samoopalacz. Zakry膰 a nie zadba膰.
                  • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 23:33
                    Hmm, mam kolezanke w wieku 22 lat z t艂usta cera.Solarium pomaga jej pozbyc sie
                    wyprysk贸w, jej naprawde pomaga.I tylko dlatego tam chodzi, uzywa r贸wniez
                    kosmetyk贸w do pielegnacji ale one nie daj膮 takiego efektu.I co ma zrobic w
                    takim przypadku?
                    Zak艂adam ze wiekszosc kobiet uzywa balsam贸w do cia艂a, krem贸w do twarzy, czyli
                    pielegnuje cia艂o, ale to nie uchroni ich od posiadania defekt贸w kosmetycznych-
                    cienie pod oczami, wypryski- to sie ma nawet bardzo dbajac o siebie.Tak samo
                    siwizna.trzeba niestety uzyc korektora, farby.Inaczej mimo wklepywania kremu
                    nadal wyglada sie 藕le.
                    Nie wiem ile masz lat, ale moze jeszcze nie zauwazasz ze mimo stosowania
                    pielegnacyjnych srodk贸w na ciele pojawiaj膮 sie r贸zne niespodzianki, kt贸re
                    trzeba zatuszowac, by sprawiac wrazenie zadbanej w艂asnie.
                    • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:45
                      Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

                      > Hmm, mam kolezanke w wieku 22 lat z t艂usta cera.Solarium pomaga jej pozbyc
                      sie
                      > wyprysk贸w, jej naprawde pomaga.

                      Wiesz , r臋ce opadaj膮 . Tak mo偶e my艣le膰 15 latka. S艂o艅ce a tym bardziej
                      solarium jako antidotum na problemy ze sk贸r膮?? Na pocz膮tku XXI wieku? Solarium
                      pomo偶e do czasu, ale nie ma si艂y by wyleczy艂o sk贸r臋. Daje z艂udzenie g艂adkiej
                      sk贸ry. P贸ki sk贸ra szybko si臋 przet艂usza wszystko wydaje sie fajne. Wypryski s膮
                      przysuszane i o to chodzi;-) Z czasem sk贸ra sie odwodni i problem powr贸ci , a
                      w艂a艣ciwie b臋dzie ich wiecej (rozregulowana sk贸ra)

                      I tylko dlatego tam chodzi, uzywa r贸wniez
                      > kosmetyk贸w do pielegnacji ale one nie daj膮 takiego efektu.I co ma zrobic w
                      > takim przypadku?

                      I艣膰 do dermatologa. Jednego i drugiego a偶 trafi na dobrego. A Ty poczytaj mo偶e
                      artyku艂y Basi na wiza偶u . To specjalistka od nowoczesnej kosmetologii.

                      • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:00
                        Czytam, czytam, nie martw sie.Akurat tak jest ze to solarium najbardziej jej
                        pomog艂o, dermatolog贸w zaliczala, a jakze.i sk贸re ma juz na tyle fajn膮,ze
                        prawdopodobnie jej problem sie skonczy, zanim trafi na skuteczny specyfik.Nic
                        jej sie nie rozregulowa艂o.Gwoli scis艂osci 10 min. raz w miesiacu to chyba nie
                        przestepstwo?
                        Aha, i sama jakies 10 lat temu by艂am na solarium 5 razy.Dzis mam cere
                        elegancka, zero przebarwien, zmarszczek tez nie, wiec chyba nie wyrzadzi艂am
                        sobie wielkiej krzywdy?
                        Co do kosmetologii to mam takie podejscie jak do medycyny- co pare lat zmienia
                        sie teoria skutecznosci jednego a szkodliwosci drugiego.Dzis zapewniaj膮 ze
                        nalezy to i to, a za pare lat okaze sie ze wrecz przeciwnie.
                        Za przyk艂ad s艂uzy mi moja tesciowa- ma 70 lat, a zmarszczek tyle co kot
                        nap艂aka艂.A opalac sie lubi do dzis.Wed艂ug tych teorii powinna byc pomarszczona
                        jak stare jab艂ko a tak nie jest.
                        • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:14
                          Ka偶dy robi jak uwa偶a. Ja obserwuj臋 kobiety w r贸偶nym wieku i czasem dyskretnie
                          podpytuj臋 o ich dawny styl 偶ycia b臋d膮c ciekawa jak to wp艂ywa na wygl膮d. i
                          niestety nie znam 35 latki kt贸ra lubi艂aby si臋 opala膰 i kt贸ra nie mia艂aby
                          delikatnych linii wok贸艂 oczu, w艣r贸d starszych te偶 to obserwuj臋- je艣li by艂y
                          amatorkami opalania faktycznie wygl膮daj膮 starzej(cho膰 geny na 1 miejscu). I
                          dlatego wierz臋 Basi:-) Skoro par臋 post贸w wy偶ej napisa艂a艣 o spisku producent贸w
                          w贸d mineralnych to pomy艣l 偶e taki spisek mo偶e dotyczy膰 (i dotyczy) producent贸w
                          solari贸w, kosmetyk贸w. Dlatego najlepiej w艂膮czy膰 my艣lenie. Skoro kto艣 chce
                          leczy膰 sk贸r臋 w solarium- jego sprawa. Tylko potem nie sie nie dziwi jak za 10
                          lat dostanie dziwnych przebarwie艅. Ale czuj臋 偶e ta pisanina jest podobna do tej
                          o szkodliwo艣ci palenia tytoniu. Nikogo nieprzekonanego i tak si臋 nie przekona.
                          Ka偶dy poda przyk艂ady dowodz膮ce jego tez臋. Ty pozosta艅 przy swojej , ja przy
                          swojej .
                          • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:34
                            Alez ja sie z tob膮 zgadzam. Czytam wizaz, interesuje sie tematem, tylko ze nie
                            traktuje tego jak dogmatu.Solarium dla mnie moze nie istniec, ale nie traktuje
                            tych co korzystaja za jakies kretynki kt贸re nie wiedz膮 co robia.
                            Wszystko dla ludzi- stosowac z umiarem.Moja kolezanka wie ze solarium szkodzi,
                            ale uwaza ze woli teraz wygladac dobrze niz bac sie ciut g艂ebszych zmarszczek
                            za 20 lat.Jej wyb贸r.
                            Ja akurat nie potrzebuje solarium wiec nie korzystam, ale kiedys mi sie
                            zdarzy艂o.I nie widze dramatycznych nastepstw.Mimo ze nie uzywa艂am filtr贸w
                            takich jak teraz sie oferuje.
                            Z kolei widuje r贸wiesniczki, kt贸re mimo stosowania krem贸w, nie chodzenia na
                            solarium maja brzydk膮 cere- geny sa najwazniejsze.
                            Co do spisku, to juz dawno pisa艂am, zeby nie dac sie omamic - kup farbe, kup
                            krem, kup to kup tamto, zdaje sobie sprawe o co chodzi.Po to jednym szkodza by
                            za chwile oferowac cos co ma to uszkodzone naprawic.
                            Opr贸cz s艂onca istniej膮 tez inne czynniki powodujace starzenie sie sk贸ry, wiec
                            si艂a rzeczy zmarszczki sa nieuniknione, takze wtedy gdy naprawde sie o siebie
                            dba.

                            • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:49
                              Racja, ale kto w przymiotach zadbanej wspomina艂 raz po raz "chodz臋 do solarium"
                              Nie Ty, nie ja, ale par臋 wypowiedzi w tym w膮tku by艂o wi臋c znaj膮c m贸j stosunek
                              do solarium mo偶esz chyba zrozumie膰 偶e dla mnie to zaprzeczenie zadbania:-)IMO.
                              Bo ca艂y czas wyra偶am swoje zdanie. Piszecie: ja dbam bo to bo tamto robi臋. Nie
                              mog臋 nie skomentowa膰 tego 偶e kto艣 uznaje solarium za antidotum na problemy
                              sk贸rne, bo to przy elementarnej wiedzy dermatologicznej bzdura. To publiczne
                              forum. Dlatego zareagowa艂am sporym zdziwieniem czytaj膮c takie rzeczy. Jako 偶e
                              tu jest to rada cz臋sto polecana , r臋ce faktycznie mi na dobre opad艂y i zmykam z
                              tego w膮tku do nie wiem czy si臋 艣mia膰 ? W ka偶dym razie os艂ab艂am bo s膮dzi艂am 偶e
                              jednak FK reprezentuje poziom. A tu jedna drugiej zarzuca zazdro艣膰 , pogard臋.
                              Czego mam zazdro艣ci膰 偶e leczycie sk贸r臋 w solarium i ukrywacie defekty pod
                              makija偶em w innym po艣cie pisz膮c 偶e macie ja ekstra?
                              • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 01:16
                                No nie ines, jak ty czytasz posty?To ja pisze ze mam cere extra i diablica, a
                                zadna z nas nie maskuje niczego solarium, diablica nawet makijazu nie
                                nak艂ada.U mnie makijaz sprowadza sie do przypr贸szenia pudrem, zastosowania
                                maskary i b艂yszczyku, to chyba dozwolone? A jak mi 艂o matko pryszcz wyskoczy
                                to uwazasz ze to moja wina, bo 10 lat temu by艂am na solarium?
                                Uwazasz ze pozjada艂as wszystkie rozumy, natomiast ja widze takze u siebie i
                                nie tylko ze solarium nie zawsze rujnuje cer臋, stosowane rozsadnie.Sk膮d ty
                                mozesz wiedziec ze masz racje? Przekonasz sie za iles tam lat.Na艂yka艂as sie
                                teorii i uwazasz,ze wiesz lepiej, co komu s艂uzy.To tak jakby chudy radzi艂
                                grubemu jak sie odchudzic.Nigdy gruby nie by艂, ale teorie ma w 1 palcu.
                                Poziom ci sie nie podoba? Po prostu nie mozesz pogodzic sie z tym, ze twoja
                                teoria ni sprawdza sie w 100%.
                              • betty-bt droga ines... 21.10.03, 10:21
                                czytasz to, co chcesz przeczytac. a solarium uczepilas sie jak rzep psiego
                                ogona. nie napisalam, ze jestem zadbana BO CHODZE NA SOLARIUM! nie wiem gdzie
                                to wyczytalas, ale napewno nie w moim poscie. zauwaz, ze napisalam to odnosnie
                                wypowiedzi wladyslawy. chcialam jedynie wyjasnic, ze nie kazdy czlowiek
                                chodzacy do solarium, bywajacy u fryzjera lub kosmetyczki wyglada plastikowo.
                                przeciz w tym samym poscie dodalam, ze wszystko jest dla ludzi, ale trzeba
                                wiedziec jak korzystac z umiarem.
                                a juz napewno nie napisalam, ze zeby dobrze wygladac opalam sie i to zalatwia
                                sprawe.
                      • betty-bt Re: do Loli 21.10.03, 00:16
                        co ty wypisujesz ines?? ziajasz pogarda do kobiet, ktore najzwyczajniej o
                        siebie dbaja! solarium wysusza wypryski i komus kto ma tlusta cere-polecam!
                        • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:28
                          betty-bt napisa艂a:

                          > ziajasz pogarda do kobiet, ktore najzwyczajniej o
                          > siebie dbaja! solarium wysusza wypryski i komus kto ma tlusta cere-polecam!

                          To raczej politowanie dla czyjej艣 niewiedzy. Ale juz zmykam bo to nie miejsce
                          dla mnie:-)
                          • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:46
                            Ines nigdy nie mia艂a zapewne tego problemu, wiec sie tu wym膮drza.
                            Jak pisa艂am wczesniej, wed艂ug jej teorii moja tesciowa powinna wygladac jak
                            suszona sliwka bo uwielbia ca艂e zycie sie opalac, a ma na karku lat 70.I ma
                            jak na sw贸j wiek super cere.
                            Ines zrzednie mina jak za nascie lat(bo podejrzewam ze m艂oda jest) mimo jej
                            fanatycznego podejscia zobaczy u siebie zmarszczki, zadne filtry nie pomoga
                            niestety.
                            Widzia艂am kiedys zdjecie starego mnicha tybetanskiego, kt贸rego lico nie ora艂a
                            zadna zmarszczka, no pieknie, tylko w imie czego tak sie poswiecac? Mam jechac
                            do Tybetu, zamkn膮c sie w klasztorze, zeby na starosc cieszyc sie g艂adka bu藕ka?
                            To juz wole sie pomarszczyc, ale zyc normalnie- nie ukrywac sie przed
                            s艂oneczkiem ca艂kowicie, czasem cos wypic, (a wiadomo ze alkohol szkodzi
                            urodzie),zabalowac do rana(moja cera tego chyba nie zniesie!).
                            • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:54
                              Spodziewam si臋 zmarszczek ok.40 . Tylko s膮 jeszcze r贸偶ne zmarszczki p艂ytkie i
                              g艂臋bokie. My艣l臋 ze ok.40 b臋d臋 mie膰 p艂yciutkie. Nie jestem naiwna by wierzy膰 ze
                              sie nie pojawi膮. A taka m艂odziutka nie jestem . Mam wiecej lat od Ciebie:-)
                              • Gość: lola Re: do Loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 01:26
                                I ca艂e zycie unika艂as s艂onca?Od zarania pracowa艂as na to by m贸c sie cieszyc ze
                                zmarszczki pojawia sie 5 lat p贸藕niej niz u innych?
                              • olciak Re: do Brzoskwineczki... 21.10.03, 15:36
                                czy nie uwa偶asz, 偶e to b. niemi艂e z Twej strony wytykanie "zaniedba艅" w
                                dzidiznie, na kt贸r膮 Ty mozesz wyda膰 600 z艂otych miesi臋cznie? wiesz ile si臋 w
                                Polsce zarabia? 偶e wi臋kszo艣膰 bezrobotnych to kobiety, 偶e kilka milon贸w os贸b
                                偶yje w Polsce poni偶ej granicy ub贸stwa?
                                jeste艣 co najmniej nietatktowna!
                                jesli wygl膮d Polek pora偶a Tw贸j zmys艂 estetyki to moze wr贸膰 tam, sk膮d
                                przyjecha艂a艣?
                                a tak by the way, to moze najpierw do Berlina, Sztokholmu cyz Helsinek si臋
                                przejed藕 i zobacz, jak pi臋膰dziesiatki paraduj膮 w mini sp贸dniczkach rozmiaru 52,
                                z niogolonymi pachami, bez rajstop "w" zacelulitowanych udziskach, bez makija偶u
                                i z w艂osami obciatymi i umytymi jedynie...
                                wiecej tolerancji i empatii...
                            • Gość: ines Re: do Loli IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:55
                              Go艣膰 portalu: lola napisa艂(a):

                              > czasem cos wypic, (a wiadomo ze alkohol szkodzi
                              > urodzie

                              Czerwone wytrawne wino jej s艂u偶y:-)
        • betty-bt no zescie sie rozpisaly... 20.10.03, 23:20
          atak na plastik, czy jak? :))) sensacja! w watku odezwala sie kobieta, ktora
          chodzi na solarium :)))
          przeciez napisalam, ze chodze na solarium i farbuje wlosy, ale jak lalka nie
          wgladam, prawda? wiec z umiarem, moje panie. z umiarem.. :) wydaje mi sie, ze
          potrafie to narazie ocenic obiektywnie.
          rzecz jasna, dla niektorych minimum jest uzycie mydla i szamponu 3 razy w
          tygodniu, a ja sie do nich nie zaliczam- to raz.
          moim zdaniem kobieta pomoglaby z laski swojej 3 razy do roku skorzystac z uslug
          fryzjera (po to istnieja) i zafundowac sobie chocby krem nivea (lub inny,
          odpowiedni dla jej cery). wiecej sama nie robie. do solarium chodze zima, bo
          nie podobam sie sam sobie z blada cera. robie to dla siebie. dla wlasnego
          poczucia kobiecosci. to smieszne, ze musze sie z tego tlumaczyc :)))

          z drugiej strony nie popieram jednak atakow na kobiety, ktorym jest wszystko
          obojetne. to ich sprawa jak sie prowadza i zyja. a juz napewno nie dziele ludzi
          na pieknych i mniej urodziwych.
          nie jestem ani feministka, ani podupadla kura domowa. jestem kobieta i jestem z
          siebie dumna. ciesze sie rowniez, ze jako kobieta mam mozliwosc wyeksponowania
          swoich walorow.
          • Gość: ines Re: no zescie sie rozpisaly... IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:32
            betty-bt napisa艂a:


            > nie jestem ani feministka, ani podupadla kura domowa. jestem kobieta i jestem
            z
            >
            > siebie dumna. ciesze sie rowniez, ze jako kobieta mam mozliwosc
            wyeksponowania
            >
            > swoich walorow.


            Brzmi niemal tak powa偶nie jak wyznanie - manifest.
          • Gość: lola Re: no zescie sie rozpisaly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 00:05
            > przeciez napisalam, ze chodze na solarium i farbuje wlosy, ale jak lalka nie
            > wgladam, prawda? wiec z umiarem, moje panie. z umiarem.. :) wydaje mi sie,
            ze
            > potrafie to narazie ocenic obiektywnie.

            Jezu, jak mozesz tak spokojnie o tym solarium?!
            Przeciez za 50 lat bedziesz mia艂a zmarszczki, czy to cie nie martwi, mozesz
            spac spokojnie, nie czytujesz basi www.wizaz.pl?Solarium jest ZABRONIONE,moze
            jeszcze na plaze chadzasz? Niszczysz sie kobieto, najwyzszy czas sie opamietac!
            • Gość: ines Re: no zescie sie rozpisaly... IP: 81.15.189.* 21.10.03, 00:23
              Zmarszczki to wcze艣niej czy nie i tak b臋d膮. Ale s膮 gorsze rzeczy czyli cz臋ste
              zachorowania na czerniaka w艣r贸d ludzi z P贸lnocy Europy kt贸rzy lubi膮 opala膰 si臋
              a sk贸ra nie mia艂a 'cierpliwo艣ci'. U nas juz jest wysyp w艣r贸d pokolenia ktore w
              latach 70-80 wylegiwalo sie nad M. Czarnym (Bu艂garia).Zmarszczki to wersja
              optymistyczna dla amator贸w z P贸艂nocy pla偶 po艂udniowej Europy i Afryki oraz
              solari贸w (lata 90). Twoja te艣ciowa 艂apa艂a s艂o艅ce okazjami w sezonie. Teraz
              norm膮 jest 艂apanie go przez ca艂y rok i solaria. Ironizowa膰 mo偶na nadal,
              pewnie:-)
              • betty-bt ines... 21.10.03, 00:26
                mozna tez zjesc stare jajko i zachorowac na salmonele :) a nasze babcie tego
                nie mialy...
                • Gość: lola Re: do betty- bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 01:01
                  Nie by艂o salmonelli kiedys?
              • Gość: lola Re: no zescie sie rozpisaly... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 01:01
                Dlatego takze jestem przeciw NADMIERNEMU opalaniu sie .Ale rezygnacja
                ca艂kowita nie znajduje u mnie zrozumienia.Chowanie sie ca艂kowicie przed
                s艂oncem to przesada.Sama nie lubie sie opalac, bo mnie to meczy, ale zmnam
                osoby, dla kt贸rych to wspania艂y relaks.I zastanawia mnie to w艂asnie, ze wbrew
                tym teoriom o szkodliwym wp艂ywie promieni na cere nie kazda jest przedwczenie
                postarza艂a.
        • wladyslawa1912 Re: wladyslawa.. 20.10.03, 23:44
          betty-bt napisa艂a:

          >
          > troche przesadzialas... poczulam sie osobiscie dotknietym "plastikiem" :)))


          niepotrzebnie. nie pisalam o kobietach, ktore normalnie o siebie dbaja i lubia
          obcasy. sama do takich naleze. pisalam o panienkach, ktore mocno przesadzaja z
          tym malowaniem sie na wszystkie kolory, skore maja jak mulatka i zakladaja
          szpilki gdy jada do marketu po ziemniaki i cebule.


          > korzystam z solarium, farbuje wlosy i na obcasach rowniez chodze. choc nie
          jest
          >
          > najwazniejsza sprawa w moim zyciu dbanie o wyglad zewnetrzny, wstydzic sie
          > chyba za to nie musze. nie wygladam tez jak malowana lala.

          no i o to chodzi!
          • betty-bt Re: wladyslawa.. 21.10.03, 00:08
            wladyslawa1912 napisa艂a:


            > niepotrzebnie. nie pisalam o kobietach, ktore normalnie o siebie dbaja i
            lubia
            > obcasy. sama do takich naleze. pisalam o panienkach, ktore mocno przesadzaja
            z
            > tym malowaniem sie na wszystkie kolory, skore maja jak mulatka i zakladaja
            > szpilki gdy jada do marketu po ziemniaki i cebule.


            ha! tak tez ciebie zrozumialam :) traktuje ten watek z przymruzeniem oka.
            przeciez nie bede nie wyklocac o to, gdzie sa granice niedbalstwa. tak sie
            tylko wtracilam, zeby wyjasnic, ze nie kazda kobieta, ktora jest po prostu
            kobieca, jes rownoznacznie pystym plastikiem.
            w szpilkach chodze do pracy (bo taka mam juz prace, ze musze wygldac elegancko)
            i na towarzyskie wypady. ale na codzien w adidasach chodze. nawet w dresie mnie
            mozna spotkac. tyle tylko, ze nigdy nie w brudnych lachach i tlustych wlosach.
            oczywiscie maluje sie tez! co by to bylo, gdyby kobiety musialy wstydzic sie
            tego, ze uzywaja tuszu di rzes?? to paranoja :) nie nakladam jednak "maski" po
            to, zeby wyrzucic smieci lub pojsc na zakupy.


            > > korzystam z solarium, farbuje wlosy i na obcasach rowniez chodze. choc nie
            >
            > jest
            > >
            > > najwazniejsza sprawa w moim zyciu dbanie o wyglad zewnetrzny, wstydzic sie
            >
            > > chyba za to nie musze. nie wygladam tez jak malowana lala.
            >
            > no i o to chodzi!

            mnie rowniez :)
    • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 22:59
      Jakie plastiki. Po prostu mysle ze zadbana kobieta zwraca uwage facetow. A jak
      ktoras chce wygladac jak zakonnica to niech wyglada. Tylko po co te pretensje.
      Widzialam rozne kobiety w roznym wieku. Polki, Amerykanki, francuzki i
      angielki. Ale nasze rodaczki wygladaja strasznie bo im wszystko jedno jak beda
      wygladac i to jest najgorsze.
      • tralalumpek Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 23:01
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Jakie plastiki. Po prostu mysle ze zadbana kobieta zwraca uwage facetow. A
        jak
        > ktoras chce wygladac jak zakonnica to niech wyglada. Tylko po co te
        pretensje.
        > Widzialam rozne kobiety w roznym wieku. Polki, Amerykanki, francuzki i
        > angielki. Ale nasze rodaczki wygladaja strasznie bo im wszystko jedno jak
        beda
        > wygladac i to jest najgorsze.



        "jest ju偶 p贸藕no, piszesz ......"
      • Gość: Marg Re: Polki sa niezadbane IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 20.10.03, 23:03
        nie znam kobiety , ktorej jest wszystko jedno jak bedzie wygladac.Bzdury
        pleciesz. Moze przykladami sie podeprzyj. Co.? :)
      • Gość: ines Re: Polki sa niezadbane IP: 81.15.189.* 20.10.03, 23:08
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Jakie plastiki. Po prostu mysle ze zadbana kobieta zwraca uwage facetow. A
        jak
        > ktoras chce wygladac jak zakonnica to niech wyglada. Tylko po co te
        pretensje.


        Tylko "ma艂y" brak logiki. Przeczytaj to powy偶ej , przemy艣l te 4 zdania a potem
        odpisz po co za艂o偶y艂a艣 w膮tek , bo w kontek艣cie twojego wyznania za nic nie mog臋
        poj膮膰. O co pretensje?


        > Widzialam rozne kobiety w roznym wieku. Polki, Amerykanki, francuzki i
        > angielki. Ale nasze rodaczki wygladaja strasznie bo im wszystko jedno jak
        beda
        > wygladac i to jest najgorsze.


        Ciekawe spostrze偶enie. Gdzie to widzia艂as te zadbane kobiety z innych kraj贸w na
        kt贸rych tle fatalnie wypadamy. I na czym ich zadbany wygl膮d polega艂? Co艣 mi si臋
        wydaje 偶e co najwy偶ej by艂a艣 na jakiej艣 wycieczce i mieszkasz w Polsce a opinie
        o Europejkach i Amerykankach masz na podstawie TV;-)
        • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 23:21
          Czyli mam byc brudna nieuczesana i nieumalowana. I moze jeszcze glupia. Wtedy
          bede mogla powiedziec o sobie ze jestem naturalna i bez plastiku. Ciekawe
          rozumowanie. Chyba niektorym po prostu zazdrosc mozgi wyzarla ze wypisuja takie
          rzeczy. A wlasnie ze bede atrakcyjna. Po to jestem kobieta.
          • diab.lica Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 23:26
            > Czyli mam byc brudna nieuczesana i nieumalowana. I moze jeszcze glupia.
            Wtedy
            > bede mogla powiedziec o sobie ze jestem naturalna i bez plastiku. Ciekawe
            > rozumowanie. Chyba niektorym po prostu zazdrosc mozgi wyzarla ze wypisuja
            takie
            >
            > rzeczy. A wlasnie ze bede atrakcyjna. Po to jestem kobieta.

            dawaj zdjecie, zeby nas zadrosc jeszcze bardziej zezarla.
          • wladyslawa1912 Re: Polki sa niezadbane 21.10.03, 00:47
            brzoskwineczka napisa艂a:

            > Czyli mam byc brudna nieuczesana i nieumalowana. I moze jeszcze glupia.
            Wtedy
            > bede mogla powiedziec o sobie ze jestem naturalna i bez plastiku. Ciekawe
            > rozumowanie. Chyba niektorym po prostu zazdrosc mozgi wyzarla ze wypisuja
            takie
            >
            > rzeczy. A wlasnie ze bede atrakcyjna. Po to jestem kobieta.


            zazdrosc o co wyzarla niektorym mozgi? bo nie rozumiem. wiekszosc dziewczyn w
            tym watku uwaza sie za zadbane i atrakcyjne, wiec czego maja ci zazdroscic?
            tego, ze musisz wydawac wiecej niz one, zeby dobrze wygladac?
      • wladyslawa1912 Re: Polki sa niezadbane 20.10.03, 23:32
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Jakie plastiki. Po prostu mysle ze zadbana kobieta zwraca uwage facetow. A
        jak
        > ktoras chce wygladac jak zakonnica to niech wyglada. Tylko po co te
        pretensje.
        > Widzialam rozne kobiety w roznym wieku. Polki, Amerykanki, francuzki i
        > angielki. Ale nasze rodaczki wygladaja strasznie bo im wszystko jedno jak
        beda
        > wygladac i to jest najgorsze.



        no wlasnie, te glupie brzydke polki! widze, ze bardzo nie lubisz swoich
        rodaczek.

        na szczescie ty jestes jedyna polka, ktora jest piekna. jak to dobrze czasem
        poprawic sobie samopoczucie krutykujac wszystkich bez wyjatku (wszystkie
        polki) prawda, brzoskwineczko?

        napisz mi jeszcze, my dear gdzie ty widzialas zadbane i eleganckie angielki???
        mieszkam w UK od paru lat i jeszcze takiej nie widzialam. chyba pomylily ci
        sie kraje.
        • zakar Re: Polki sa niezadbane 21.10.03, 00:03
          Nie wspominaj膮c o finkach czy szwedkach
        • betty-bt Re: Polki sa niezadbane 21.10.03, 00:12
          wladyslawa1912 napisa艂a:


          > napisz mi jeszcze, my dear gdzie ty widzialas zadbane i eleganckie
          angielki???

          o niemkach chyba wspominac nie trzeba? sa oblesnie w swoim podejsciu do wlasngo
          ciala!
    • brzoskwineczka Re: Polki sa niezadbane 21.10.03, 07:10
      Nareszcie odezwaly sie jakies dbajace o siebie kobiety.
      Nie dbajace o siebie Angielki i Niemki? Moze i tak ale w tych srodowiskach w
      ktorych ja sie obracalam wszystkie panie byly zadbane. Tylko w Polsce nie. Ale
      wiem jest roznica kulturowa co i tu widac. Watek o takiej waznej w zyciu rzeczy
      jak uroda powoduje wscieklosc tych ktore o nia nie dbaja.
      • Gość: sarsa Re: Polki sa niezadbane IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 21.10.03, 08:47
        brzoskwineczko, tak z ciekawosci, po ilu latach nieobecnosci w Polsce takie
        spostrzezenia?
        • Gość: boruta Polki -nie wierzcie brzoskwince IP: *.vf.shawcable.net 21.10.03, 09:52
          Od dawna mieszkam poza Polska ale za kazdym razem kiedy odwiedzm kraj jestem
          zauroczony Polkami. Mysle Polska jest jednym z niewielu krajow gdzie mozna
          spotkac tyle ladnych i zadbanych kobiet.Nie wiem w jakim kraju byla
          brzoskwineczka i w jakich swerach sie obracala ale wydaje mi sie ze cos zmysla.
          Jest prawda ze w karajach zachodniej Europy mozna spotkac bardzo dobrze ubrane
          dziewczyny ale to sa przewaznie kobiety pracujace w centum miast w biurach itd.
          i mozna je spotkac na ulicy kiedy maja przerwe.Natomiast przecietne spotykane
          dziewczyny na ulice wcale nie wygladaja nadzwyczajne.Podobnie jest w Ameryce.
          W centrum duzych miast w bogatych dzielnicach spotyka sie b.eleganckie kobiety
          natomiast przecietna Amerykanka czy Kanadyjka niedorasta Polkom do piet.
          Polki jestescie sliczne i wszyscy was kochamy.Oczywiscie troche szminki i
          tuszu jest bardzo mile widziane.
      • betty-bt bo ty przesadzilas okrutnie! 21.10.03, 10:08
        nieprawda jest, ze polki rzucaja sie w oczy swoim niedbalstwem! to totalna
        bzdura! obojetnie w jakich kregach bys sie nie obracala- nie masz racji! jest
        dokladnie odwrotnie i nikt mi nie powie, ze nie. widzialam pol swiata i
        bynajmniej w kregach ludzi na poziomie sie obracam, a moje refleksje sa
        absolutnie przeciwne.
        glupio troche, ze w watku rozkrecila sie taka zajadla dyskusja na temat minimum
        estetyki. nie popieram ludzi, dla ktorych woda i mydlo to szczyt pielegnacji.
        tyle to jest nawet za malo dla mezczyzny. troche czasu nalezy sobie poswiecic,
        bo pozniej, po kilku latach mozna sie bardzo zdziwic patrzac w lustro.

        kosmetyki tez wszystkiego nie zalatwia. troche ruchu, zdrowe odzywianie, cos
        dla zdrowia... a jesli przy tym od czasu do czasu odwiedzi sie solarium,
        fryzjera lub gabinet kosmetyczny, to napewno nie zaszkodzi. jestem za!

        przesada jest jednak calodzienne wystawanie przed lustrem i podciaganie szminka
        ust po to, zeby wyskoczyc do supermarketu. a tak wlasnie niektorzy w tym watku
        probuja przedstawic kobiete zadbana. co za kicz! szczerze mowiac, ja zmywam
        makijaz zaraz po przyjsciu z pracy, bo denerwuje mnie nawet tusz na rzesach.
      • wladyslawa1912 brzoskwineczka-prowokatorka 21.10.03, 13:20
        brzoskwineczka napisa艂a:

        > Nareszcie odezwaly sie jakies dbajace o siebie kobiety.
        > Nie dbajace o siebie Angielki i Niemki? Moze i tak ale w tych srodowiskach w
        > ktorych ja sie obracalam wszystkie panie byly zadbane. Tylko w Polsce nie.
        Ale
        > wiem jest roznica kulturowa co i tu widac. Watek o takiej waznej w zyciu
        rzeczy
        >
        > jak uroda powoduje wscieklosc tych ktore o nia nie dbaja.


        a w jakich to srodowiskach niby sie obracasz, jasnie krolewno? he he

        prawda jest taka, droga brzoskwineczko, ze zalozylas ten watek tylko po to aby
        obrazic i sprowokowac dziewczyny, a teraz masz swietna zabawe czytajac te
        wszystkie posty i piszesz bzdury o zazrosci. nawet nie raczysz odpowiedziec na
        posty z pytaniami do ciebie.

        widac, ze nie bylas nigdy za granica, twoje uwagi na temat kobiet innych nacji
        w ogole kupy sie nie trzymaja. tak samo ja stwierdzenie, ze 600 zl miesiecznie
        na fryzjera i kosmetyczke to niewiele w polskich realiach. cos takiego moze
        napisac tylko osoba, ktora sie zgrywa, albo kompletnie ograniczona.
        gdybyc chciala normalnie podyskutowac o tym czy polki dbaja o siebie czy nie,
        nie pisalabys zlosliwie o stadach kocmoluchow.

        jestes albo pryszczatym nastolatkiem, ktory sie nudzi i zaklada glupi watek na
        forum, albo zakompleksiona panienka, ktora lepiej sie poczuje jak obrazi inne
        kobiety.

        a jesli to wszystko prawda, co pisalas to powiedz skad masz te 600 zl na
        kosmetyki co miesiac? kieszonkowe od bogatego tatusia? bo na osobe, ktora ma
        wyksztalcenie, zawod i dobra prace jakos nie wygladasz.
        • Gość: lola Re: brzoskwineczka-prowokatorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.03, 14:17
          W膮tek jak najbardziej m贸g艂 byc prowokacj膮, ale i warto podyskutowac bo
          cz艂owiek sie dowie, ze cos z nim nie tak, jak uwaza ze solaria sa dla ludzi, i
          ze by艂 g艂upi jak 10 lat temu filtr贸w nie stosowa艂, i ze reprezentuje niski
          poziom, bo nie dba fanatycznie o urode.Aha, i jeszcze ze makijaz jest dla
          plebsu, bo naprawde piekne sa te co niczego nie maskuj膮.Trwa艂am w
          nieswiadomoci do tej pory, bo zawsze uwaza艂am ze odpowiedni makijaz dodaje
          urody, teraz zas bede traktowac maluj膮ce sie kobiety jako biedne ofiary
          zmuszone kamuflowac sw膮 zniszczona zapewne twarz pod makijazem.
          Takie w膮tki s膮 bardzo pouczajace.
        • brzoskwineczka Re: brzoskwineczka-prowokatorka 21.10.03, 20:26
          wladyslawa1912 napisa艂a:


          > a w jakich to srodowiskach niby sie obracasz, jasnie krolewno?

          A co cie to obchodzi. Wcale nie chcialam o tym pisac tylko mi sie zarzuca
          nieprawde jakbym nie mogla umieszczac na forum swoich spostrzezen. Spotkalam i
          ladne (wiem uroda rzecz wzgledna) Angielki i Niemki, Francuzki, Szwajcarki i
          inne. I wrocilam do Polski po kilku latach i widze syf w ktorym biegaja
          zaniedbane smutne kobiety jak za komunizmu. I nie ma co tego ukrywac bo tak po
          prostu jest.



          > prawda jest taka, droga brzoskwineczko, ze zalozylas ten watek tylko po to
          aby
          > obrazic i sprowokowac dziewczyny, a teraz masz swietna zabawe czytajac te
          > wszystkie posty i piszesz bzdury o zazrosci. nawet nie raczysz odpowiedziec
          na
          > posty z pytaniami do ciebie.

          Nie odpowiadam na wszystkie posty bo polowa to inwektywy. Wcale sie swietnie
          nie bawie bo mam swiadomosc tego ze przez jakis czas bede mieszkala w tym kraju
          a jego czesc ma swoja reprezentacje na tym forum. Widze tez ze dalej nie wypada
          mowic o takich rzeczach jak dbanie o siebie bo to wstydliwe i lepiej wygladac
          jak Matka Polka po siedmiu porodach, nieuczesana, nieumalowana, brzydko ubrana.
          Wstydzilabys sie. Uroda to taka wazna rzecz w zyciu.
          • wladyslawa1912 Re: brzoskwineczka-prowokatorka 22.10.03, 01:11
            brzoskwineczka napisa艂a:

            > Nie odpowiadam na wszystkie posty bo polowa to inwektywy. Wcale sie swietnie
            > nie bawie bo mam swiadomosc tego ze przez jakis czas bede mieszkala w tym
            kraju
            >
            > a jego czesc ma swoja reprezentacje na tym forum. Widze tez ze dalej nie
            wypada
            >
            > mowic o takich rzeczach jak dbanie o siebie bo to wstydliwe i lepiej
            wygladac
            > jak Matka Polka po siedmiu porodach, nieuczesana, nieumalowana, brzydko
            ubrana.
            >
            > Wstydzilabys sie. Uroda to taka wazna rzecz w zyciu.


            ja nie mam czego sie wstydzic. ty powinnas sie wstydzic, bo wciaz obrazasz
            innych. nie zaslugujesz na lepsze traktowanie, niz to ktore cie tu spotkalo.
          • Gość: Klara Pyt. do brzoskwini IP: *.pl 22.10.03, 01:43
            dlaczego uroda to wazna rzecz wg Ciebie??
            • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 15:09
              Do Wladyslawy - nie zeby mi bylo zle z powodu rzucania sie przez niektore osoby
              tu. Ja po prostu mam swiadomosc obcowania z prostakami a wlasciwie z
              prostaczkami. Skoro nie umiesz byc kobieta z klasa to twoj problem.

              Do Klary - jesli nie wiesz dlaczego uroda jest wazna to mi bardzo przykro.
              • wladyslawa1912 Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 16:41
                brzoskwineczka napisa艂a:

                > Do Wladyslawy - nie zeby mi bylo zle z powodu rzucania sie przez niektore
                osoby
                >
                > tu. Ja po prostu mam swiadomosc obcowania z prostakami a wlasciwie z
                > prostaczkami. Skoro nie umiesz byc kobieta z klasa to twoj problem.


                chyba jednak jest ci zle, bo jedyne co robisz to rzucasz wyzwiskami.
                szkoda, ze nie zastanowilas sie dlaczego NIKT w tym watku nie przyznal ci
                racji. moze doszlabys do jakis konstruktywnych wnioskow. ty jednak wolisz
                dalej obrazac ludzi nazywajac ich jak nie brudasami czy kocmoluchami to -
                prostakami.
                na atrakcyjnosc czlowieka sklada sie zarowno uroda, jak i kultura osobista.


                • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 16:48
                  Nie rzucam wyzwiskami. Pisze ze jak ktos nie dba o siebie to paskudnie wyglada
                  a jesli sie niektore osoby tu poczuwaja no to niestety nalezy wspolczuc.
                  • wladyslawa1912 Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 16:57
                    brzoskwineczka napisa艂a:

                    > Nie rzucam wyzwiskami.

                    rzucasz. i obrazasz wszystkie kobiety, ktore nie wygladaja tak tobie sie
                    podoba.






                    Pisze ze jak ktos nie dba o siebie to paskudnie wyglada
                    > a jesli sie niektore osoby tu poczuwaja no to niestety nalezy wspolczuc.


                    no to wspolczuj, ale rob to po cichu. nikt juz nie ma ochoty cie sluchac.
                    • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 17:04
                      A co moze mialam pisac w twoim imieniu? Chyba forum jest po to zeby pisac co
                      sie komu podoba a co nie. A jak sie czujesz urazona to trudno. Nie da sie
                      wszystkim dogodzic.
                      • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 22.10.03, 17:20
                        nei weim dlaczego odnislas sie do mnei jakims sarkazmem, ale ja tylko spytalam
                        dlaczego DLA CIEBIE uroda jest taka wazna.ja znam swoje zdanie na ten temat,
                        ale chcialam poznac Twoje.krytykujesz innycgh,ze sie odnosza do Ceibei
                        chamsko,a widze,ze sama nie jestes lepsza. czy sie mysle??
                        • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 17:24
                          Go艣膰 portalu: Klara napisa艂(a):

                          > nei weim dlaczego odnislas sie do mnei jakims sarkazmem, ale ja tylko
                          spytalam
                          > dlaczego DLA CIEBIE uroda jest taka wazna.ja znam swoje zdanie na ten temat,
                          > ale chcialam poznac Twoje.krytykujesz innycgh,ze sie odnosza do Ceibei
                          > chamsko,a widze,ze sama nie jestes lepsza. czy sie mysle??

                          Strasznie sie unosisz. Dla mnie uroda jest wazna z wielu powodow. Chociazby
                          dlatego ze jak sie ladnie wyglada to i ludzie lepiej patrza na ciebie i latwiej
                          znalezc faceta i ogolnie jakos wszystko lepiej idzie. Nie ma w tym zadnego
                          sarkazmu. Dlatego smuci mnie ze tyle kobiet swoja urode chowa i nie mowie o
                          tych ktorych na nia nie stac tylko ogolnie.

                          Jestes przewrazliwiona chyba.
                          • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.crowley.pl 22.10.03, 17:35
                            haha!! przewrazliwiona?? ja??? neich Ci bedzie.
                            chyba jednak Twoj probelem polega na tym,ze myslisz pojecia. kobieta urodziwa,
                            ktora moze poszczycic sie uroda, nei musi wydawac tylu pieniedzy, aby nadal
                            byc urodziwa. to, o czym Ty piszesz, to jest zadbanie o siebie..dla Ciebei
                            minimalne, a dla innych wystarczajace, bo nei musza poprawaic swojej urody.
                            Ty, wydajac 600 zl mieiecznie na kosmetyki itd twierzdzisz,ze jestes urodziwa
                            kobieta??? ale w Twoim mniemaniu. musiz zrozumiec, ze kazdy inaczej to
                            postrzega. jedni cenia naturalnosc, inni lepiej sie czuja zadbani. co nie
                            oznacz,ze kobieta naturalna jest zaniedbana. dla neij uzywanei zbyt duzej
                            ilosci kosmetykow jest nie nie ladne ..po prostu. i nie zgadzam sie z tym,ze
                            kobiety zadbane w Twoim stylu latwiej znajduja faceta. ja nei uzywam zadnych
                            kosmetykow upiekszajacych, nie robie sobie makijazu, nie uzywam lakierow,
                            pianek itd. nei lubie tego. jakos nei narzekam na powodzenie.
                            • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 17:40
                              Ach, czego to niektore osoby nie napisza. To fajnie ze nie masz makijazu, nie
                              uzywasz pianek i lakierow i wygladasz atrakcyjnie. Za jakis czas na pewno
                              bedziesz musiala uzywac ale tym sie teraz nie martw.
                              • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.pl 22.10.03, 17:47
                                nei martwie si bo to czy bede musiala uzywac zalezy od mnie. moze to wlasnie
                                jakos Cie gryzie?? ze neiktorzy sa atrakcyjni bez pacykowania sie, a Ty
                                wydajac 600 zl miesiecznie moze w polowie wygladasz tak dobrze? nie osadzam
                                tylko pytam.. marti mnei natomiast fakt,ze dla niektorych uroda jest az tak
                                wazna. czy w tympedzie za idealnym wygladem, nowosciami kosmetycznymi i
                                niezliczonymi ilosciami wizyt u kosmetyczek ,fryzjerow itd... nie zatraca sie
                                czegos, nie zapomina o czyms, nie traci cennych minut?? rowniez nie oskarzam
                                tylko pytam, zinteresowana Twoim zdaniem na ten temat.
                                • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 18:28
                                  Nic mnie nie gryzie, wygladam dobrze i nie spedzam wcale kilku godzin przed
                                  lustrem, bo nie musze. A ze raz na jakis czas sobie pozwole na cos wiecej tzn
                                  na masaz, solarium i kosmetyczke to chyba nic sie nie stanie. I wszystko zalezy
                                  od wprawy. Kiedys musialam sie doprowadzac do stanu nazwijmy to wyjsciowego
                                  dlugo a dzisiaj pol godziny i jestem gotowa.
                                  • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.crowley.pl 22.10.03, 18:30
                                    do stanu wyjsciowego?? co to znaczy?
                                    • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 18:39
                                      Go艣膰 portalu: Klara napisa艂(a):

                                      > do stanu wyjsciowego?? co to znaczy?

                                      No przeciez nie pojde po zakupy nieuczesana i nieumalowana i ubrana w byle co.
                                      • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.pl 22.10.03, 21:49
                                        a dlaczego ?
                                        • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 21:54
                                          A dlatego ze lubie dobrze wygladac i byc dobrze ubrana a nie na przyklad
                                          rozczochrana i w dresie. Nie wyobrazam sobie tego. Jakby to w ogole wygladalo.
                                          • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.pl 22.10.03, 22:12
                                            no a po domu tak chodzisz i jest ok?? a co na to Twoj partner??
                                            • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 22:15
                                              Go艣膰 portalu: Klara napisa艂(a):

                                              > no a po domu tak chodzisz i jest ok?? a co na to Twoj partner??

                                              Moj narzeczony to co innego troche ale przy nim tez lubie ladnie wygladac i to
                                              wcale nie znaczy ze chodze po domu w kilogramach makijazu i z fryzura jak na
                                              bal karnawalowy. Ale tez nie chce wygladac jak kopciuszek bo w koncu skoro on
                                              jest atrakcyjny dla mnie to i ja chce byc atrakcyjna dla niego. Dla nas obojga
                                              uroda to wazna sprawa i oboje o nia dbamy ale bez przesady.
                                              • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 22.10.03, 22:21
                                                czy Ty naparwde wygladasz fatalnie bez makijazu??
                                                czyli chodzi jednak o to, co inni powiedza????
                                                • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 22:41
                                                  Dbam o to co ludzie powiedza bo trzeba dbac. Nie mozna tak sie nikim nie
                                                  przejmowac w ogole. A bez makijazu wygladam dobrze tylko wole go miec i juz.
                                                  Nic tak nie polepsza humoru niz dobry wyglad.
                                                  • Gość: Klara Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 22.10.03, 22:52
                                                    czyli jesli ktos nei libi makijazu i zle sie z nim czuje...a pozatym ma w
                                                    nosie zdanie innych ludzi, to jest cos z nim nie tak???
                                                  • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 22:02
                                                    Go艣膰 portalu: Klara napisa艂(a):

                                                    > czyli jesli ktos nei libi makijazu i zle sie z nim czuje...a pozatym ma w
                                                    > nosie zdanie innych ludzi, to jest cos z nim nie tak???

                                                    Jesli o mnie chodzi to bardzo mi sie podoba twoja wypiowiedz. Dobitnie
                                                    udowadniasz w niej ze masz mi za zle dobry wyglad bo sama nie jestes w stanie
                                                    zadbac o to zeby wygladac jak czlowiek. Ale ja sie nie bede toba przejmowala w
                                                    koncu kazdy sam powinien sie soba zainteresowac.
                                                  • Gość: moboj Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.magma / 192.168.4.* 24.10.03, 16:40
                                                    brzoskwineczka napisa艂a:

                                                    > Dbam o to co ludzie powiedza bo trzeba dbac. Nie mozna tak sie nikim nie
                                                    > przejmowac w ogole.

                                                    mo偶na mo偶na. ja ju偶 dawno si臋 nauczy艂am, 偶e nale偶y mie膰 g艂臋boko w dupie, co
                                                    inni sobie my艣l膮. owszem: zdanie przyjaci贸艂 to co innego, ale obcy ludzie? a
                                                    co oni maj膮 do mnie? wierz mi, to dobry spos贸b na zycie.
                                                  • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 21:59
                                                    Go艣膰 portalu: moboj napisa艂(a):

                                                    > ja ju偶 dawno si臋 nauczy艂am, 偶e nale偶y mie膰 g艂臋boko w dupie, co
                                                    > inni sobie my艣l膮. owszem: zdanie przyjaci贸艂 to co innego, ale obcy ludzie? a
                                                    > co oni maj膮 do mnie? wierz mi, to dobry spos贸b na zycie.

                                                    Zastanawia mnie czemu tak sie wsciekasz na mnie za to ze dbam o siebie i jestem
                                                    atrakcyjna. W tym kraju widze ze byc atrakcyjna to jakies faux pas ale nie
                                                    rozumiem dlaczego. Przeciez faceci nie obejrza sie za rozczochranym czupiradlem
                                                    w dresie.
                                                  • Gość: moboj Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.magma / 192.168.4.* 24.10.03, 23:32
                                                    brzoskwineczka napisa艂a:


                                                    > Zastanawia mnie czemu tak sie wsciekasz na mnie za to ze dbam o siebie i
                                                    jestem
                                                    >
                                                    > atrakcyjna. W tym kraju widze ze byc atrakcyjna to jakies faux pas ale nie
                                                    > rozumiem dlaczego. Przeciez faceci nie obejrza sie za rozczochranym
                                                    czupiradlem
                                                    >
                                                    > w dresie.

                                                    nie ma najmniejszego powodu w艣ciekac si臋 na Ciebie o cokolwiek i nie wiem,
                                                    gdzie Ty t臋 w艣ciek艂o艣膰 widzisz... tak samo jak Ty wyra偶asz zdanie na r贸偶ne
                                                    tematy, tak i ja si臋 wna forum wypowiadam. tu akurat wypowiedzia艂am si臋 na
                                                    temat: co s膮dz臋 o zwracaniu uwagi na to, co maj膮 o mnie do powiedzenia obcy
                                                    ludzie. a powodzenie u facet贸w nie jest dla mnie jakim艣 wielkim priorytetem w
                                                    偶yciu. wystarczy, ze mam wielkie powodzenie u tego jedynego:) a jemu podobam
                                                    si臋 nawet w dresie, bo jak si臋 mieszka wiele lat razem to nie ma szans
                                                    wygl膮dac ca艂膮 dob臋 jak z 偶urnala.
                                                  • Gość: moboj Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.magma / 192.168.4.* 24.10.03, 23:34
                                                    brzoskwineczka napisa艂a:
                                                    Zastanawia mnie czemu tak sie wsciekasz na mnie za to ze dbam o siebie i jestem
                                                    >
                                                    > atrakcyjna. W tym kraju widze ze byc atrakcyjna to jakies faux pas ale nie
                                                    > rozumiem dlaczego. Przeciez faceci nie obejrza sie za rozczochranym
                                                    czupiradlem
                                                    >
                                                    > w dresie.

                                                    a poza tym napisa艂am znacznie obszerniejszego posta o 16:25. czemu tam si臋 nie
                                                    dopisa艂a艣?
                    • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 17:22
                      wladyslawa1912 napisa艂a:
                      >
                      > no to wspolczuj, ale rob to po cichu. nikt juz nie ma ochoty cie sluchac.

                      Po to jest forum dyskusyjne zeby dyskutowac. A ty rzeczywiscie jestes dla mnie
                      nikt. Sama mnie obrazasz i pouczasz. Idz lepiej umyj wlosy.
                      • wladyslawa1912 Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 17:46
                        > Po to jest forum dyskusyjne zeby dyskutowac. A ty rzeczywiscie jestes dla
                        mnie
                        > nikt. Sama mnie obrazasz i pouczasz. Idz lepiej umyj wlosy.


                        spodziewalam sie tego typu odpowiedzi od ciebie. jestes chamska i tyle. szkoda
                        mojego czasu na dyskusje z toba. zegnam.
                        • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 22.10.03, 18:28
                          wladyslawa1912 napisa艂a:

                          > spodziewalam sie tego typu odpowiedzi od ciebie. jestes chamska i tyle.
                          szkoda
                          > mojego czasu na dyskusje z toba. zegnam.

                          Zegnaj. Bedzie to niewatpliwa strata. Milego mycia glowy.
                          • Gość: Triss Merigold Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 18:01
                            Widz臋, 偶e jezszcze walczysz, we wczorajszym w膮tku napis艂am Ci (na w艂asnym
                            przyk艂adzie) w jakich sytuacjach kobieta mo偶e wygl膮da膰 jak kocmo艂uch i czu膰 si臋
                            z tym 艣wietnie. Wsp贸艂czuj臋 Ci, 偶e nie potrafisz si臋 wyluzowa膰 i zapomnie膰 jak
                            wygladasz i jakie robisz wra偶enie.
                            • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 23.10.03, 21:17
                              Go艣膰 portalu: Triss Merigold napisa艂(a):

                              > Wsp贸艂czuj臋 Ci, 偶e nie potrafisz si臋 wyluzowa膰 i zapomnie膰 jak
                              > wygladasz i jakie robisz wra偶enie.

                              Ja przynajmniej NIE ZAPOMINAM jak wygladam zwlaszcza jak wychodze do ludzi.
                              • Gość: Triss Merigold Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 21:22
                                Czy uwa偶asz, 偶e naprawd臋 jest sens o tym zawsze pami臋ta膰? Zdanie pa艅 w
                                warzywniaku, ludzi spotykanych na wieczornym spacerze z psem, ch艂opak贸w z
                                kt贸rymi 膰wicz臋 i wielu innych os贸b, na temat mojego wygl膮du naprawd臋 g..mnie
                                obchodzi. Potrzeb臋 podobania si臋 wszystkim utraci艂am wraz z kompleksami w wieku
                                jakich艣 25 lat.
                                • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 23.10.03, 21:26
                                  Go艣膰 portalu: Triss Merigold napisa艂(a):

                                  > Czy uwa偶asz, 偶e naprawd臋 jest sens o tym zawsze pami臋ta膰? Zdanie pa艅 w
                                  > warzywniaku, ludzi spotykanych na wieczornym spacerze z psem, ch艂opak贸w z
                                  > kt贸rymi 膰wicz臋 i wielu innych os贸b, na temat mojego wygl膮du naprawd臋 g..mnie
                                  > obchodzi. Potrzeb臋 podobania si臋 wszystkim utraci艂am wraz z kompleksami w
                                  wieku
                                  >
                                  > jakich艣 25 lat.

                                  Ale ja dla siebie lubie ladnie wygladac. Jak przechodze kolo wystawy sklepowej
                                  na ktorej jest lustro lubie zeby usmiechnela sie z niego do mnie zadbana
                                  kobieta a nie umordowana Matka Polka. To takie straszne?
                                  • wannabekiwi Re: Pyt. do brzoskwini 23.10.03, 23:54
                                    Byl taki mit o Narcyzie, tez sie w czyms tam lubil przegladac, w jeziorku
                                    jakims czy stawie......co sie z nim stalo?

                                    Brzoskwinia to pewnie mlode dziewcze jeszcze; dojrzeje psychologicznie i
                                    emocjonalnie za pare lat to zrozumie co sie jej tu chce powiedziec.
                                    Na razie niech inwestuje w swoj wyglad, w koncu jakos trzeba tego meza zlapac.
                                    :))))))))))))))))))))))))))))
                                  • Gość: kohol Re: Pyt. do brzoskwini IP: *.crowley.pl 24.10.03, 10:05
                                    brzoskwineczka napisa艂a:

                                    > Ale ja dla siebie lubie ladnie wygladac. Jak przechodze kolo wystawy
                                    sklepowej
                                    > na ktorej jest lustro lubie zeby usmiechnela sie z niego do mnie zadbana
                                    > kobieta a nie umordowana Matka Polka. To takie straszne?

                                    Zdumiewasz mnie :)
                                    Jak przechodze nieumalowana ko艂o wystawy sklepowej, ubrana w moj膮 zielon膮
                                    sk贸rzan膮 kurtk臋, martensy i boj贸wki (zero kolork贸w!), u艣miecham si臋 do siebie z
                                    satysfakcj膮, 偶e wygl膮dam fajnie, mam gdzie艣 opinie odstawionych panienek i
                                    ludzi, na kt贸rych opinii mi nie zale偶y, mog臋 sobie wyj艣膰 na ulic臋 bez makija偶u,
                                    wiatr rozwiewa mi w艂osy, a ja zachowuje doskona艂y wewn臋trzny spok贸j. To jest
                                    dopiero fantastyczne uczucie :)
                                    Ja si臋 w og贸le du偶o u艣miecham i to niezale偶nie od tego, czy mam tusz na rz臋sach
                                    czy nie :)
                          • maltoza Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 00:15
                            Wiesz co nieszczesny owocu- az szkoda ze prymitywizmu Twoich wypowiedzi nie
                            mo偶na zmy膰 wod膮. Jeste艣 najzwyczajniej w 艣wiecie g艂upiutka.
                            • wannabekiwi Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 00:18
                              Ale trzeba przyznac, ze walczy jednak wytrwale. Tylko po co??
                              • brzoskwineczka Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 15:30
                                wannabekiwi napisa艂a:

                                > Ale trzeba przyznac, ze walczy jednak wytrwale. Tylko po co??

                                Ach jakie wy jestescie madre. Gdybym byla taka inteligentna jak wy bylabym z
                                siebie dumna. Wlasciwie to o kazdej z was powinnam zalozyc teraz osobny watek
                                zeby was poinformowac jakie jestescie wspaniale. Ja przy was jestem tepa i
                                pusta idiotka ale na szczescie sa na tym forum jeszcze prawdziwe wspaniale
                                kobiety ktore sa uosobieniem zyczliwosci i dobrego wychowania. Dziekuje wam ze
                                jestescie bo bez was bylabym nieco zagubiona.
                  • moboj Re: Pyt. do brzoskwini 24.10.03, 16:25
                    brzoskwineczka napisa艂a:

                    > Nie rzucam wyzwiskami.

                    hihi, dobre... "prostak", "wygl膮da jak kobieta z ochronki", "kocmo艂uch" to
                    wed艂ug Ciebie komplementy.
                    ca艂a ta dyskusja niczego Ci臋 Brzoskwinio (wybacz, ale Brzoskwinka, jak
                    wszystkie zb臋dna zdrobnienia mnie razi) nie nauczy艂a. dbanie o sibie to nic
                    z艂ego, dobry wygl膮d tak偶e. sama dbam o siebie, cho膰 mo偶e w inny spos贸b ni偶 Ty,
                    bo wol臋 sport ni偶 przesiadywanie u fryzjera (na szcz臋scie moja fryzura pozwala
                    mi na samodzielne obcinanie maszynk膮). chodzi o ton, w jakim od pocz膮tku
                    piszesz swoje posty - pe艂ne poczucia wy偶szo艣ci, nieznosz膮ce sprzeciwu i
                    niekiedy agresywne. no i s艂ownictwo okre艣laj膮ce inne kobiety te偶 nie nadaje
                    si臋 do powt贸rzenia w niekt贸rych kr臋gach.
                    wygl膮daj sobie jak tam chcesz, twoja sprawa, ale miej te偶 wzgl膮d na innych
                    ludzi. ten kryzys, kt贸ry tak wy艣miewa艂a艣 niestety dotyka wielu ludzi i wierz
                    mi, s膮 domy, w kt贸rych oszcz臋dza si臋 tak偶e myd艂o. nie dlatego, ze ci ludzie
                    tak chc膮, ale dlatego, ze tak musz膮. owszem, pe艂no jest ludzi, kt贸rzy po
                    prostu nie myj膮 si臋 z lenistwa, no ale tego nie zmienisz.
                    tak wi臋c Brzoskwinio - dbaj o siebie i wygl膮daj jak tam sobie tylko chcesz
                    tylko, na mi艂o艣膰 bosk膮, zmie艅 ton swoich wypowiedzi, bo to on wzbudzi艂 w
                    forumowiczkach tak膮 niech臋膰. postaw si臋 w naszej sytuacji: dobrze si臋 tu
                    bawimy, a偶 tu nagla pojawia si臋 paniusia, kt贸ra na ca艂膮 reszt臋 patrzy ze 藕le
                    skrywan膮 pogard膮 i zaczyna nas nazywac kocmo艂uchami. uwa偶asz, ze co艣 takiego
                    wita si臋 z usmiechem i otwartymi ramionami?
    • anduu ZGADZA SIE. POLKI S膭 BRZYDKIE 24.10.03, 12:17
      TYLKO POZOSTA艁 MIT O PIEKNO艢CI POLEK.
      ALE TO TYLKO TAKI MIT W KT脫RY WIERZA NIEKT脫RZY FACECI (G艁UPI FACECI)
    • Gość: Gocha Do Brzoskwiny IP: *.sympatico.ca 24.10.03, 21:41
      ZAPRASZAM DO KANADY, TUTAJ POOGLADASZ SOBIE TTTTTAAAAAAAAAAAKIE OKAZY, ZE OD
      RAZU ZMIENISZ ZDANIE. MOGE SLUZYC ZA PRZEWODNIKA :))))))
      • brzoskwineczka Re: Do Brzoskwiny 25.10.03, 07:07
        Go艣膰 portalu: Gocha napisa艂(a):

        > ZAPRASZAM DO KANADY, TUTAJ POOGLADASZ SOBIE TTTTTAAAAAAAAAAAKIE OKAZY, ZE OD
        > RAZU ZMIENISZ ZDANIE. MOGE SLUZYC ZA PRZEWODNIKA :))))))

        W Kanadzie nie bylam a tam jest gorzej niz w Polsce z dbaloscia o siebie? Az mi
        sie wierzyc nie chce.
        • Gość: Martyna Re: Do Brzoskwiny IP: *.proxy.aol.com 26.10.03, 14:23

          Zapraszam rowniez do USA ( z wyjatkiem duzych miast) jak sie naogladasz to od
          razu docenisz wyglad Polek.

          Poza tym dziwisz sie, ze dziewczyny na tym forum nie zdadzaja sie z Toba ale
          Ty sama nie podalas zadnych argumentow dlaczego uwazasz, ze uroda jest taka
          wazna? Nie podalas swojego punktu widzenia i masz za zle, ze trudno jest
          dziewczynom Cie zrozumiec.


Inne w膮tki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj si臋


Nakarm Pajacyka