ursz-ulka
23.10.08, 15:38
Także zainspirowana poniższymi wątkami kulinarnymi pytam - jak
ugotować faceta- w sytuacji krytycznej, gdy już się pokłóciliście,
wyrzygaliście wszsytkie rzeczy, gdy już nie ma więcej do dodania, a
dobrze wiecie, że i tak będziecie razem. Czy są, czy macie jakieś
sposoby przyspieszenia pogodzenia, by się nie dąsać, by ominąć etap
cichych dni?