Dodaj do ulubionych

Chcę usunąć, pieprzyk, ale...

14.11.08, 19:30
się boję, mama nie chce o tym słyszeć, a ja nie mogę już na niego
patrzeć, czułabym się o wiele lepiej gdybym go nie miała, a już
super gdybym pozbyła się co najmnie 2, nie wiem co robić, mojej 2
połowie one wogóle nie przeszkadzają, mówi że kocha mnie całą, a ja
się złoszczę, bo myślę, że on z troski o moje zdrowie tylko tak
mówi... Co robić ?
Obserwuj wątek
    • rosa_de_vratislavia Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 19:36
      rose01 napisała:

      > się boję, mama nie chce o tym słyszeć, a ja nie mogę już na niego
      > patrzeć, .. Co robić ?

      Słuchać dermatologa. Niektóre zmiany trzeba usuwać inne mogą
      pozostać. To zależy od charakteru zmiany i miejsca.
      Nawet zwykły "pieprzyk" nalezy wyciąć, jesli jest drażniony np.
      przez bieliznę.
    • po.rzeczka Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 19:39
      ? Ja byłam z tym u chirurga-onkologa i mimo,że pieprzyki nie wzbudzały
      niepokoju,ale nie podobały mi się i jeden był pod ramiączkiem od stanika,czyli
      narażony na obcieranie,zostały bez problemu wycięte.
      Ważne,żeby potem zbadać wycięte tkanki i tyle,a nie np.wymrażać.
      Z tym,że blizny są dość widoczne,nie 1 kreska,ale kilka w poprzek.
    • anek130 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 19:47
      ja wycinałam 2 obok siebie na przedramieniu, miałam je od dziecka,
      były lekko wypukłe, jeden z nich niesymetryczny, jasnobrązowe,
      obydwa o średnicy ok.4-5 mm. Cała jestem wogóle "popieprzona", ale
      te dwa dermatolog wskazała jako ewentualnie niebezpieczne na
      przyszlośc, bo właśnie ztakich może ale nie musi zrobić się
      czerniak. Byłam na oddziale chirurgii plastycznej, zastrzyk
      znieczulający trochę szczypał, a pza tym ??.no bajka ,nic absolutnie
      nie czułam, nawet potem, gdy zastrzyk przestał działaś. Wynik był
      prawidłowy.
      Także naprawde polecam, nie ma się czego bać.Gdybym ich nie usuneła
      wpatrywałabym się codziennie w nie czy przypadkiem nic się z nimi
      nie dzieje.

      Ania
      • rose01 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 20:00
        Jeden z pieprzyków mam na twarzy i boję się ewentualnych blizn, reszta nie jest
        narażona na otarcia. Martwię się, że najpierw się go wycina, a potem bada...
        • braat1 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 21:23
          > Jeden z pieprzyków mam na twarzy i boję się ewentualnych blizn,
          > reszta nie jest narażona na otarcia. Martwię się, że najpierw się
          > go wycina, a potem bada...

          A czym tu sie martwic? Przeciez tak czy siak chcesz usunac, wiec
          chyba dobrze ze zbadaja.
    • kochanica-francuza Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 21:18
      Słuchać dermatologa. Poza tym nie stawiać przecinka między orzeczeniem a
      dopełnieniem.
      • laurka21 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 21:31
        a nie lepiej laserowo, niz wycinac?
        • cloclo80 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 23:49
          Nie lepiej, bo to może być coś gorszego niż pieprzyk, a paląc go nie ma szansy
          zbadać co to było.
    • kropka00 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 14.11.08, 22:13
      Do pieprzyków na buzi polecam laser. Ja miałam usuwane w ten sposób
      2 dosyć spore, wypukłe pieprzyki u dermatologa i prawie nie ma
      śladu :) Mam tylko niewielkie wgłębienie w tym miejscu. Wybierz się
      do dermatologa on Ci najlepiej wszystko powie, co do niektórych nie
      ma żadnych przeciwskazań do usunięcia.
      • nuell Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 15.11.08, 18:17
        Nie do dermatologa tylko do chirurga onkologa. Nie potrzebujesz
        skierowania. Ja miałam robione na twarzy. Jeden był dość spory. W
        Poznaniu jest świetny szpital -WCO.

        Pieprzyki należy wycinać z marginesem zdrowej tkanki, dlatego nigdy
        nie robi sie tego laserem. U mnie zabieg przepowadzał chirurg
        plastyk-onkolog. Bliznę mam prawie niewidoczną.
        W WCO takie zabiegi są całkowicie na NFZ. Z tego co wiem tamtejsi
        lekarze są przekonania że lepiej wyciąć niż zostawiać. Ja też
        podzielam ich zdanie
    • zloty.strzal Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 15.11.08, 20:21
      Ja mam mnóstwo pieprzyków na ciele, smaruję się kremami z filtrem i generalnie
      się nie opalam, ale tak naprawdę nie wiem, czy któryś nie zamienia się już w
      jakiegoś potwora. Kiedyś co bardziej wątpliwe pokazałam lekarzowi przy okazji
      (nie dermatologowi), pani doktor okazała się totalną wariatką i przy okazji na
      mnie nawrzeszczała, że panikuję.
      Iść do dermatologa tak dla zasady? Nigdy żaden lekarz nie zwrócił mi uwagi na te
      pieprzyki w sumie.
    • lilian101 usun 15.11.08, 20:49
      oczywiscie, jezeli skonsultujesz sie z lekarzem ( niektore
      pieprzykmoga byc rakowe i nalezy to wczesniej sprawdzic,najlepiej
      gdzies u onkologa albo dermatologa ). Ty masz sie czuc komfortowo,
      nie mama. A facet powinien zrozumiec, ze masz taka potrzebe.
      • gabrielle Re: usun 16.11.08, 14:48
        A dlaczego nie chce o tym słyszeć? To twoje pieprzyki!

        Usuń, idź do chirurga onkologa. Wytnie, to jest chwila pracy, nie trzeba się
        kłaść do żadnego szpitala. Rach, ciach i do domu. Żadnych laserów, bo taki
        pieprzyk trzeba zbadać. Usuwałam tak już trzy, muszę iść obejrzeć czwarty.
        Blizna jest niewielka. Lepiej żebyś miała byc mądra, dbająca o swoje zdrowie i z
        niewielką blizną, niż głupia, przejmująca się malutkimi bliznami i z czerniakiem.

        Naprawdę nie ma się czego bać!
    • rose01 Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 16.11.08, 21:32
      Boję się blizn na twarzy, jeśli ktoś może proszę o przesłanie
      jakichś autentycznych fotek (na pocztę gazety), oj bez co niektórych
      czułabym się bardzo komfortowo, najgorsze są włosy wyrastające też z
      niektórych
      • atela Re: Chcę usunąć, pieprzyk, ale... 16.11.08, 21:44
        Mi onkolog powiedział, że owłosione są niegroźne.
        Miałam wycinanego, miałam też usuwanego laserem. Wtedy próbka do badania jest
        pobierana tuż przed wypaleniem. Blizna jest mało widoczna ale długo się goi. Są
        dobre środki do smarowania, które powodują niknięcie blizn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka