Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy

IP: *.w81-49.abo.wanadoo.fr 01.11.03, 19:37
Wczoraj bylam znowu na kursie prawa jazdy(przepisy ruchu).
Nie wiem jak to wyglada w Polsce ale tu we Francji nauka wyglada tak, ze na
wielgachnym ekranie pojawiaja sie kolejno zdjecia(40) i kazdemu z nich
towarzyszy pytanie na ktore nalezy odpowiedziec zakreslajac na kartce punkt
a, b, c lub d.
Wczoraj odstawilam niezly numer :)
Bylo nas na lekcji czworo i skupialismy sie wlasnie na pytaniu jedenastym,
kiedy rozdzwonil sie telefon komorkowy nalezacy do paniusi(lat ok.20)
siedzacej w laweczce przede mna. Paniusia nie zamierzala wylaczyc telefonu
przez kolejne dwa pytania, w zwiazku z czym osmielilam sie zwrocic jej uwage,
iz dzwiek telefonu utrudnia mi koncentracje. Dziewczyna powiedziala: "Zaraz
przestanie dzwonic". Po chwili znowu mielismy cisze, a potem po raz drugi
rozdzwonil sie telefon i dzwonil tak przez cztery kolejne pytania. Znowu
zwrocilam uwage dziewczynie, ze strasznie nam przeszkadza, a ona wzruszyla
ramionami.
NO WIEC ZLAPALAM JEJ TORBE Z TELEFONEM I WYWALILAM PRZEZ OKNO.
(parter)
Paniusia zerwala sie ze swego miejsca i krzyknela: Zwariowala pani!
Po czym wyleciala na zewnatrz. Dwaj panowie wstali ze swoich miejsc z
usmiechem na ustach i zaczeli mi bic brawo.
KONIEC.

Co Wy na to? :)




Obserwuj wątek
    • daffne Re: Prawo jazdy 01.11.03, 19:54
      hihi i bardzo dobrze.Odwazna jestes ja postapilabym identycznie :)))Wiekszosc ludzi wlasnie zachowala by sie jak Ci dwaj panowie :/
      Kurs prawa jazdy i tak jest wystarczajaco stresujacy a co tu jeszcze mowic o ciagle dzwoniacym telefonie podczas takiego kursu.
    • kochanica_francuza Re: Prawo jazdy 01.11.03, 19:55
      Gość portalu: Mrufka napisał(a):

      > Wczoraj bylam znowu na kursie prawa jazdy(przepisy ruchu).
      > Nie wiem jak to wyglada w Polsce ale tu we Francji nauka wyglada tak, ze na
      > wielgachnym ekranie pojawiaja sie kolejno zdjecia(40) i kazdemu z nich
      > towarzyszy pytanie na ktore nalezy odpowiedziec zakreslajac na kartce punkt
      > a, b, c lub d.
      > Wczoraj odstawilam niezly numer :)
      > Bylo nas na lekcji czworo i skupialismy sie wlasnie na pytaniu jedenastym,
      > kiedy rozdzwonil sie telefon komorkowy nalezacy do paniusi(lat ok.20)
      > siedzacej w laweczce przede mna. Paniusia nie zamierzala wylaczyc telefonu
      > przez kolejne dwa pytania, w zwiazku z czym osmielilam sie zwrocic jej uwage,
      > iz dzwiek telefonu utrudnia mi koncentracje. Dziewczyna powiedziala: "Zaraz
      > przestanie dzwonic". Po chwili znowu mielismy cisze, a potem po raz drugi
      > rozdzwonil sie telefon i dzwonil tak przez cztery kolejne pytania. Znowu
      > zwrocilam uwage dziewczynie, ze strasznie nam przeszkadza, a ona wzruszyla
      > ramionami.
      > NO WIEC ZLAPALAM JEJ TORBE Z TELEFONEM I WYWALILAM PRZEZ OKNO.
      > (parter)
      > Paniusia zerwala sie ze swego miejsca i krzyknela: Zwariowala pani!
      > Po czym wyleciala na zewnatrz. Dwaj panowie wstali ze swoich miejsc z
      > usmiechem na ustach i zaczeli mi bic brawo.
      > KONIEC.
      >
      > Co Wy na to? :)
      Jeśli to prawda to gratulacje!!!
      Pzdr
      >
      >
      >
      >
    • moniorek1 Re: Prawo jazdy 02.11.03, 00:11
      Jesli to prawda to musze ci powiedziec ,ze jestes prawdziwa kobieta
      z "jajami" :)
      • Gość: Mrufka Re: Prawo jazdy IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 02.11.03, 00:32
        Moniorku, ja wcale taka odwazna nie jestem, dzialalam bez zastanowienia,
        chodzilo mi tylko o wyeliminowanie drazniacego czynnika :)))

        Mrufka.
        • Gość: edi Re: Prawo jazdy IP: 128.187.28.* 02.11.03, 01:41
          a jesli ta torba spadlaby komus na glowe pod budynkiem to co?
          • Gość: Mrufka Re: Prawo jazdy IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 02.11.03, 01:59
            Edi, to byl parter. Gdybysmy byli na pietrze to oczywiscie nie zrobilabym tego.
            • jasimina Re: Prawo jazdy 02.11.03, 11:47
              ja sie dziwie, bo jak bylam na prawie jazdy egzaminie, to byl nakaz wylaczenia
              komorek.
    • tralalumpek Re: Prawo jazdy 02.11.03, 14:28
      Gość portalu: Mrufka napisał(a):

      > Wczoraj bylam znowu na kursie prawa jazdy(przepisy ruchu).
      > Nie wiem jak to wyglada w Polsce ale tu we Francji nauka wyglada tak, ze na
      > wielgachnym ekranie pojawiaja sie kolejno zdjecia(40) i kazdemu z nich
      > towarzyszy pytanie na ktore nalezy odpowiedziec zakreslajac na kartce punkt
      > a, b, c lub d.
      > Wczoraj odstawilam niezly numer :)
      > Bylo nas na lekcji czworo i skupialismy sie wlasnie na pytaniu jedenastym,
      > kiedy rozdzwonil sie telefon komorkowy nalezacy do paniusi(lat ok.20)
      > siedzacej w laweczce przede mna. Paniusia nie zamierzala wylaczyc telefonu
      > przez kolejne dwa pytania, w zwiazku z czym osmielilam sie zwrocic jej
      uwage,
      > iz dzwiek telefonu utrudnia mi koncentracje. Dziewczyna powiedziala: "Zaraz
      > przestanie dzwonic". Po chwili znowu mielismy cisze, a potem po raz drugi
      > rozdzwonil sie telefon i dzwonil tak przez cztery kolejne pytania. Znowu
      > zwrocilam uwage dziewczynie, ze strasznie nam przeszkadza, a ona wzruszyla
      > ramionami.
      > NO WIEC ZLAPALAM JEJ TORBE Z TELEFONEM I WYWALILAM PRZEZ OKNO.
      > (parter)
      > Paniusia zerwala sie ze swego miejsca i krzyknela: Zwariowala pani!
      > Po czym wyleciala na zewnatrz. Dwaj panowie wstali ze swoich miejsc z
      > usmiechem na ustach i zaczeli mi bic brawo.
      > KONIEC.
      >
      > Co Wy na to? :)
      >
      >
      >
      >
      sorry mrufka ale to co piszesz jest kompletna bzdura,
      gdybys tak w rzeczywistosci postapila to swiadczylo by to nie tylko o braku
      kultury z twojej strony ale rowniez o braku wyobrazni
    • p.a.d.a.l.c.o.vv.a Re: Prawo jazdy 02.11.03, 14:30
      na szczescie my padalce nie mozemy prowadzić nawet warszaw

      ------------
      syku, ssyku, sssyk
      • emilya Re: Prawo jazdy 02.11.03, 14:50
        Wirtualny padalec jak widać może nawet dyskutować na forum:-)
        • Gość: do Tralalumpka Re: Prawo jazdy IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 02.11.03, 19:31
          Tralalumpku, po pierwsze co to znaczy: "(...)to,co piszesz to kompletna
          bzdura" ???
          To nie bzdura tylko fakt.
          Po drugie, nie masz pojecia w jakim stopniu dzwiek tej komorki byl denerwujacy
          i jak bardzo nam przeszkadzal. Po trzecie nie zachowalam sie NIEKULTURALNIE,
          niekulturalnie to sie zachowala ta dziewczyna. Ja sie zachowalam doslownie
          SKANDALICZNIE:) No i po czwarte, co tu ma do rzeczy wspomniany przez
          ciebie "brak wyobrazni"?? Dziewczyna by mnie nie zabila, torebka rzucona
          zostala lekko na prywatny trawnik otoczony ze wszystkich stron murami, do
          ktorego jedyne wejscie prowadzi przez drzwi zamkniete na klucz. Klucz ma
          czlowiek, ktory szykuje nas do egzaminu.

          Mrufka.

          • tralalumpek do mrufki 02.11.03, 19:33
            pozwól, ze jednak zostane przy swojej opiniio twoim zachowaniu
    • Gość: klinga Re: Prawo jazdy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.03, 00:00
      > Co Wy na to? :)

      Skoro pytasz, to odpowiem: jesteś chamką.
      • Gość: renia Re: Prawo jazdy IP: *.ath.spark.net.gr 03.11.03, 00:58
        Gość portalu: klinga napisał(a):

        > > Co Wy na to? :)
        >
        > Skoro pytasz, to odpowiem: jesteś chamką.


        Z czego wnosisz?


        Osobiscie nie wierze w te historie (wybacz Mrufka, ale no nie wierze i nie
        chodzi mi o ot, ze to takiej strasznej odwagi trzeba zeby to zrobic, ale jakos
        intuicyjnie nei wierze, no ale ja nie mam intuicji, wiec moze faktycznie
        wydarzyla sie naprawde), ale gdyby taka zaistniala to nie widze zadnego
        chamstwa poza chamstwem, jesli mozna tak powiedziec, wlascicielki telefonu.
    • anahella Re: Prawo jazdy 03.11.03, 01:27
      O rety! Moze przed nauka jazdy nalezy przejsc szkole podstawowa kindersztuby?
      Chcialbym wziac z Ciebie przyklad, ale ja pracuje na 11-tym pietrze, wiec
      wywalajac komorke przeez okno moglabym kogos na chodniku niezle uszkodzic. Wiec
      pozostaje mi tylko tlumaczenie kolezankom ze "wole inne wykonania Mozarta". No
      uparly sie te babsztyle zeby rozkrecac na caly regulator Marsze Tureckie i inne
      takie na swoich komorkach. Jak jednej wsluchanej w brzeczek swojej komorki
      zaproponowalam pozyczenie plyty, to sie obruszyla....

      a z innej beczki - moze bys Mrufka dolaczyla do Dekamerona? Fajnie by bylo Cie
      tam czytac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka