Dodaj do ulubionych

Nasza Klasa -ponownie

01.01.09, 14:55
Witam Was Noworoczne!

Tak sobie oglądałam dzisiaj znajomych na NK i do dziwnych wniosków doszłam.
Już nie chodzi mi o tych co mają po 300 znajomych ani tych co daja swoje fotki
w liczbie 77 sztuk pod palmami/na drzewie/w łożku/ pod łożiem/w negliżu itd.-
bo tu akurat sprawa jasna jak drut.

Chodzi mi mianowicie o coś zupełnie innego. Mam znajomego który się niedawno
"chajtnął". Czy nie jest tak że jak ktoś jest naprawdę szczęśliwy to chce się
podzielic tym szczęsciem, żoną, dzieckiem nowo urodzonym, tą radością z innymi?
Ona też nie pokazała ani jednej fotki.

Chodzi mi wogóle o takie sytuacje, moze osoby. A ze mam naturę dociekliwą i
badawczą to sie zastanawiam.
I jeszcze dlaczego misski szkolne/ew.regionu (bo takie były w klasie) nie
pokazuja swoich zdjęć a wcześniej "rozdawały sie na lew i prawo".
Jak na mój gust przyzwyczajonego do pięknego wygladu, wydaje im się że teraz
wygladają gorzej i stad nawet na usilne prośby, nie pokaża zdjęć.

Czyli myślą że już nie sa atrakcyjne takie "nie do pokazania",czy mi się
wydaje? Zastanawialiście sie głebiej nad tym (znając wcześniej te osoby z
innej strony)?
Obserwuj wątek
    • nawrocona5 Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:47
      Mam znajomego który się niedawno
      > "chajtnął". Czy nie jest tak że jak ktoś jest naprawdę szczęśliwy to chce się
      > podzielic tym szczęsciem, żoną, dzieckiem nowo urodzonym, tą radością z innymi?
      > Ona też nie pokazała ani jednej fotki.

      To jest budujący przykład na to, że na Naszej Klasie logują się również
      nieliczni normalni ludzie.
      Przypominam, że celem (pierwotnym) istnienia tego portalu była możliwość
      odnalezienia po latach szkolnych kolegów, z którymi utraciło się kontakt.
      Nie każdy, na szczęście, ulega zbiorowemu głuptactwu i nie każdy publikuje
      komplet wiadomości i zdjęć na temat swojego życia prywatnego.
      • carolla8 Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:49
        chyba nie czytasz uważnie co napisałam.
        • lisy Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:52
          Hehe przeciwnie chyba przeczytała dokładnie i ze zrozumieniem. Odp
          sobie na takie pytania:
          - czemu sądzisz innych wg siebie
          - po co tak się zajmujesz cudzymi sprawami
          ;P
        • nawrocona5 Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:55
          Owszem, czytam. Doszukujesz się przyczyn tego, że ktoś nie publikuje zdjęć i
          próbujesz budowac na ten temat własne fantastyczne teorie.
          A ja napisałam o przyczynie, która jest prosta i bardzo realna, mimo iż Tobie
          najwyraźniej nie trafia do przekonania.
          • c_n Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 23:27
            Najbardziej realne jest to, że osoba nie chcąca pokazać zdjęcia np. swojego męża
            po prostu woli nie kusić losu, a co za tym idzie, jej relacje z nim wcale nie
            przedstawiają się tak różowo, ponieważ z natury człowiek szczęśliwy lubi się
            chwalić tym, co ma a jeśli z jakichś powodów tego nie czyni, to musi się czegoś
            obawiać. Proste.
            • nawrocona5 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 12:06
              >ponieważ z natury człowiek szczęśliwy lubi się
              > chwalić tym, co ma a jeśli z jakichś powodów tego nie czyni, to musi się czegoś
              > obawiać. Proste.

              Nie proste. Prostackie :P
          • baba67 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 16:06
            Ja nie publikuje fotek w Naszej Klasie bo nie mam na to czasu, ale to nie
            wynika z tego ze jestem jakas szczegolnie szczesliwa(choc zadowolona z zycia)
            tylko z powodu debilizmu komputerowego.A fotki znajomych lubie ogladac:-) ja bym
            tam jakichcs cudow wiankow nie dointerpretowywala do fatu zamieszczania lub nie.
        • pani.misiowa Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:59
          wg mnie bardzo uwaznie przeczytala

          ja tez mam na nk tylko kilka fotek, ktore widza tylko znajomi
          reszta widzi tylko zdjecie glowne

          a znajomi, tacy prawdziwi, byli na slubie i widzieli zdjecia, bo
          pokazalam im album a nie swoj profil na nk
    • dziewczynka_pawelka Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 15:53
      > Chodzi mi mianowicie o coś zupełnie innego. Mam znajomego który się niedawno
      > "chajtnął". Czy nie jest tak że jak ktoś jest naprawdę szczęśliwy to chce się
      > podzielic tym szczęsciem, żoną, dzieckiem nowo urodzonym, tą radością z innymi?
      > Ona też nie pokazała ani jednej fotki.

      Mój chłopak jest wspaniały i jesteśmy szczęśliwą parą, a mimo to nie mam na
      naszej klasie zdjęć z nim. I fotek ślubnych też nie wstawię. Dla mnie to
      sprzedawanie swojej prywatności. Nie ma w tym nic więcej, nie kieruje mną wstyd,
      nie jestem nieszczęśliwa. Po prostu nie mam zamiaru pozwolić, by ktoś się pchał
      ze swoim wścibskim nosem w moje życie. Nie można więc generalizować i mówić, że
      gdyby był szczęśliwy, to by wstawił zdjęcie. Może facet ma dystans do naszej
      klasy i nie chce dołączyć do grona tych, którzy pokazują wszystko na portalach
      społecznościowych - od ślubu zaczynając, a na swojej gołej d... kończąc.

      Tak na marginesie, żeby nie wyszło, że swoich fotek wstawiam mnóstwo, a z
      chłopakiem żadnej, to komunikuję, że swoją wstawiłam tylko jedną. I dobrze mi z
      tym :)
      • mamba8 Lepiej bym tego nei ujęła :) / N.t 02.01.09, 17:26
    • jagoda_pl Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:07
      Nie każdy ma potrzebę pokazywania swej prywatności całemu światu.
      Nie każdy ma ochotę czytać 100 komentarza o treści: "ślicznie razem wyglądacie", "ale ładny brzusio","słodka dzidzia-wykapany tatuś" lub "nic się nie zmieniłeś".
      Ludzie się zmieniają, dojrzewają, a ich zachowanie na n-k może to w pewnym sensie odzwierciedalać - stąd może brak potrzeby "gwiazdorzenia" na tym portalu.
      • carolla8 Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:19
        Ja mówię o tym ze takie osoby jednak na co dzień sa "gwiazdorskie", i lubią
        błyszczeć (bywa ze zdjecia sa wszędzie np. też na tapecie w komputerze własna
        podobizna)
        To nie jest tak że akurat sie zmienili. Nie.
        Zgadzam sie oczywiscie z jednym ze są ludzie ekstrawertywni i introwertywni. Ale
        to jest wiadomo na co dzień, jak sie widzimy.
        • jagoda_pl Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 17:11
          A może po prostu nie lubią wstawiać zdjęć na n-k;P!
    • aeris Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:10
      > Chodzi mi wogóle o takie sytuacje, moze osoby. A ze mam naturę
      dociekliwą i
      > badawczą to sie zastanawiam.

      ahahahahahah rotflllll
      skieruj swoja dociekliwosc i badawcza nature na bardziej pozyteczne
      sprawy niz analize n-k
      • aeris Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:10
        a co do twojego kolegi, to nie ludz sie ze jest nieszczesliwy, na co
        pewnie liczysz
        • smooth_girl Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 02:54
          Po prostu ciekawość ją zżera jak wyglądał ich ślub;]
    • kitek_maly Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:30

      > Czyli myślą że już nie sa atrakcyjne takie "nie do pokazania",czy mi się
      > wydaje? Zastanawialiście sie głebiej nad tym (znając wcześniej te osoby z
      > innej strony)?

      <lol> Nie zastanawialiśmy się nad tym głębiej. Mamy ciekawsze rzeczy do robienia
      niż tworzenie tak fantastycznych teorii.
    • winomusujace Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 16:34
      Cóż za "mile" rozpoczęty rok...
      Od razu post pełen jadu i czepialstwa, z dociekliwością i badaniem
      czegokolwiek niewiele to ma wspólnego..


      ale jeśli poczujesz się lepiej: tak, tak oni są na pewno nie
      szczęśliwi, a laski co "rozdawały sie na lew i prawo". (co za
      sformułowanie zresztą, i skad tak dobrze wiesz ?) na pewno wyglądają
      paskudnie...

      ręce opadają..
      • kochanica-francuza Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 17:36
        widać jestem niewinna, bo zrozumiałam, że one rozdawały SWOJE CUDNE FOTKI na
        lewo i prawo...
        • winomusujace Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 21:39
          :) no nie wiem, ja tam zrozumiałam inaczej, może autorka wyjaśni
    • kochanica-francuza Chce się, ale z bliskimi 01.01.09, 17:34
      Pewnie obecnym bliskim przyjaciołom pozatykał poczty ślubnymi zdjęciami. ;-) A
      co to będzie przy potomku! ;-)

      Ale jakiemuś Kaziowi, który chodził trzy klasy niżej i w klasie o innym profilu?
      Którego zna z widzenia? No ludzie!
      • elfmeter35 Obsesja naszej klasy 01.01.09, 18:03
        Znowu ta cholerna nasza klasa.
        To juz jest jakas obsesja!
        Zewsząd pytania - a jesteś na naszej klasie? A dlaczego cie nie ma?
        A nie wiedziałem/łam cie na naszej klasie.
        Kiedy odpowiadam, ze mnie tam nie ma wiedzę zdziwienie w oczach
        wszystkich pytajacych.
        Niedługo poczuje się jak banita ;-)
        Wychodzi na to, ze jak ktoś nie opublikuje zdjeć ze swojego słubu to
        ta uroczystośc traci na ważności. Przysiegi i obraczki nieważne. Bo
        przecież jej/jego nie ma na naszej klasie.
        Dziecko?
        Wszak nie ma zdjeć z jego pierwszych urodzin. To moze to była ciaza
        urojona?
        On w ogóle żyje? Przecież nie ma jego zdjęc pod palmami!

        No i ona z nia na tym zdjeciu? A nie z nim? No, ale przeciez on z
        nia i z tamtym byli razem, z teraz to co ? Nie chcą sie przyznać?
        Itd, itp.
        Ludzie czy wasze zycie to tylko nasza klasa? Tylko i wyłącznie???
        • nawrocona5 Re: Obsesja naszej klasy 01.01.09, 18:11
          Wszak tylu nieszczęśników odpadło w eliminacjach do Big Brothera i podobnych
          programów :D
          I gdzie niby mają eksponować się ci, którym marzy się wielomilionowa publiczność?
    • lancer7 Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 17:58
      Na ślub Cię nie zaprosił i nie masz jak obgadać za plecami czy nie miał krzywo
      krawata zawiązanego albo czy panna młoda nie wyglądała za grubo w kiecce?
    • vandikia Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 19:07
      carolla8 napisała:

      >Czy nie jest tak że jak ktoś jest naprawdę szczęśliwy to chce się
      > podzielic tym szczęsciem, żoną, dzieckiem nowo urodzonym, tą
      radością z innymi?


      tak, szczególnie z wiele lat niewidzianymi osobami, na chwilę obecną
      praktycznie obcymi osobami

      a jak sie nie chwali, to pewnie kaplica, seks raz na pol roku, żona
      brzydka, a pies czterogłowy :DDD
      • vandikia Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 19:09
        aha
        a te co jako nastolatki rozdawaly zdjecia, a teraz nie, to pewnie są
        grube, brzydkie i paskudne

        no chyba, ze bierzerz pod uwage to, ze wyrosły już z nastoletnich
        nawyków wymieniania się fotkami i wpisywania się do zeszytów typu
        ABC.. i "złote myśli"
    • monikatra Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 21:26
      Niedawno urodziłam córkę i lubie, gdy znajomi komentują do kogo
      podoban, jaka juz duża itp., ale do cholerki nie na NK!!!! Nie
      zamieścilam tam fotki mojego dziecka, a jesli kogos interesuje jak
      wyglada i jak sie ma - odwiedzi nas osobiście w domu. I to nie
      będzie jakis tam znajomy, którego imienia nawet nie pamietam i on
      mojego też, lecz ktoś bardziej istotny w moim życiu.
      Jakiś czas temu koleżanka ze studiów (kontakt mamy tylko przez net,
      sporadyczny przy oazji świąt) napisała mi maila, czy wszystko OK z
      moim dzieckiem, bo nie zamieściłam żadnej fotki na NK... No szok! że
      niby umarło, albo ogr sie urodził???
    • saninka Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 22:28
      ktoś kto ma równo pod sufitem nie zdaje relacji na naszej klasie ze swego życia
      bo to zwyczajnie niebezpieczne, fotki mogą użyć w złym celu jacyś ludzie lub nam
      zaszkodzić np. z zazdrości że nam żyje się lepiej niż im, omijam ten portal,
      ceńcie swą prywatność, kto ma ciekawe życie nie siedzi 24h na naszej klasie i
      nie gapi się jak sroka w kość....chore.
      • c_n Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 23:36
        saninka napisała:

        > ktoś kto ma równo pod sufitem nie zdaje relacji na naszej klasie ze swego życia
        > bo to zwyczajnie niebezpieczne

        I ja tak uważam. Dla mnie wklejanie zdjęć swoich domów, dzieciaków świadczy o
        płytkiej wyobraźni i braku odpowiedzialności, bo przecież nigdy nie wiadomo czy
        nie trafi się na jakiegoś psychopatę, który zechce ci to wszystko odebrać.
    • diabel.lancucki Re: Nasza Klasa -ponownie 01.01.09, 22:38
      Ulubioną rozrywką moją i moich znajomych jest oglądanie zdjęc naszej koleżanki
      na nk z komentarzami: moja impreza z przyjaciółmi, wakacje w Turcji, ja
      wigilijna, ja na imieninach w Krysi itp. Jak ktos nie ma innego hobby to
      kolekcjonuje własne zdjęcia na nk.
    • qw994 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 00:00
      Wow. Twoje wnioski mi zaimponowały. Może pracę doktorską na ten temat napiszesz?
      • robin241 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 01:03
        Gdy zalogowalem sie na NK, umiescilem moje 2 zdjecia, pierwsze pytania od
        kolezanek z klasy byly: "a gdzie wybranka?", potem drazenie tematu wybranki,
        obdzwanianie po innych znajomych ze jestem na Nk i jak mnie znalezc, przy czym o
        byly telefony do takich znajomych co ja sobie nie zycze miec ich za znajomych,
        tacy ludzie chociarz przez lata nie odzywali sie do mnie na ulicy, teraz wiedzac
        ze jest mi za granica dosc dobrze, nagle sobie o mnie przypomnieli i chcieli byc
        na liscie moich znajomych; Kolezanki z klasy wstawialy swoje zdjecia sprzed 10
        lat, jedna z usa wstawila swoje fotki w eleganckim domu, rzekomo ze to jej, co
        wywolalo zazdrosne komentarze, ale juz nie napisala, ze w tym domu to ona tylko
        sprzata; inne kolezanki wstawiaja zdjecia ze swoimi mezami w objeciach,
        pokazaujac jak bardzo sie kochaja, przy czym slowkiem nie wspomna, ze z mezami
        juz sa po rozwodach; wszystko wg zasady "zastaw sie a postaw sie". Rozmaite
        plotki zaczly krazyc jak to mi jest za granica po rodzinnym miescie, ze sie
        wstydze, bo zdjec nie pokazuje....wywalilem profil i nie ma mnie na NK. TO
        dopiero wywylalo burze, co to ma znaczyc, jak ja moglem, i dalsza fala plotek.
        Dzisiaj inni znajomi pytaja sie czym jestem na NK... nie jestem..to wielkie
        zdziwienei jak to mozna nie byc tam...czy to obowiazek byc na NK? Mowie im,
        macie moj email, skype, i jakos nie widze od was wiadomosci, raz na pol roku
        ledwie ktos raczy sie odezwac, wiec po co jeszcze jedna mozliwosc, skoro z tych
        co macie nie korzystacie? Po co wam 500 znajomych kiedy z nmi nie utrzymujecie
        zadnego kontaktu? a wielu znajomych to konta fikcyjne jakichs organizacji, z
        ktorych i tak pozytku nie ma. Cel NK jest zupelnie inny i nie sluzy chwaleniu
        sie dorobkiem zycia, plotkowaniu, mialo sie jedynie znalezc znajomych sprzed lat
        i tyle, a nie fotki z super wakacji, pod cudzym domami czy samochodami. cO to
        kogo obchodzi jak ja w zyciu mam, czym jezdze, gdzie mieszkam?
        • qw994 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 14:03
          Gdy ja usunęłam swój profil na nk, też od jednego pseudoznajomego z liceum
          usłyszałam zarzut, że się izoluję od znajomych i że DEMONSTRACYJNIE skasowałam
          konto. Szczęka mi opadła. Zapytałam go, czy ja mam obowiązek tam być. "No nie,
          ale." Nie ma o czym gadać. Niektórzy mają pi.er.dol.ca na punkcie nk i tworzą
          podobne debilne teorie jak autorka tego arcymądrego wątku.
          • blueska3 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 14:30
            qw994 napisała:

            Niektórzy mają pi.er.dol.ca na punkcie nk


            Zgadzam się. Kiedyś poznając drugą osobę, pierwszym pytanie padającym w danej
            znajomości było "Jak masz na imię?" Teraz... zmieniło się to znacznie. I już nie
            pyta się o imię a "czy masz konto na naszej klasie?"! :/ Masakra!
    • blueska3 Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 14:25
      Wg mnie, Nasza Klasa to chęć pochwalenia się znajomych (bardziej lub mniej) tym
      co się ma, co się posiada, jak się żyje itp.. a jeśli nie ma się czym chwalić,
      albo nic się nie osiągnęło to... zwyczajnie nie pokazuje albo nie zakłada konta
      na NK.
    • vickydt Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 14:36
      Kotku, nie jestes dociekliwa a wscibska. To takie "prawie" co robi róznicę...
    • niebieski_lisek Re: Nasza Klasa -ponownie 02.01.09, 16:55
      Myślisz, że dopiero co wzieli ślub i już są nieszcześliwi? Ciekawy
      wniosek :)
      • robin241 Re: Nasza Klasa -ponownie 03.01.09, 00:53
        Moze mi ktos powie jaki jest cel tego wlazenia w nie swoje sprawy, jak i
        chwalenia sie dorobkiem?

        Mieszkam od paru lat za granica, wyjechalem z Polski z ulga, i pewnych spraw w
        Polsce nadal nie rozumiem. Mieszkajac za granica zauwazylem ze nikt nikomu nie
        wlazi w jego sprawy, nie obchodzi go to zupelnie co kto inny ma, jakie zarobki,
        auta, domy, zony czy kochanki..do czego komu to potrzebne aby to wiedziec?

        Na NK moglbym przycmic wielu ale tego nie robilem, lubie podrozowac po egzotyce,
        mam super fotki z pustyn i dzungli, ruin starozytnych miast jak i znanych
        nowoczesnych, czasem znajomi prosza mnie o wyslanie im na priv fotek, wiem ze
        jednak robi im sie glupio z emi sie ulozylo w zyciu a im nie, mnie stac na takie
        podroze a ich nie, ale nie pokazuje tego publicznie na zadnych portalach ani
        blogach aby tylko wybic sie nad innych, po co? do czego to sluzy?

        Na NK nie brak takich co to fotografuja sie z cudzym mercem, domem i utrzymuja
        ze to ich, to juz jakas parodia
        NK sluzy nie temu do czego powolane, jakas galeria chwalipiet, "patrzcie ja mam
        a wy nie.." to jest chore, i jakas mania posiadania konta na NK, bez tego zylo
        sie dobrze iles lat i da sie przezyc spokojnie nastepne lata bez profilu na
        NK...ludzi emaja jakies wyprane mozgi, leca na byle co, aby reklama podzialala
        bo cos tam jest modne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka