Dodaj do ulubionych

WOJNA - boicie sie?

12.01.09, 01:49
Juz dzis, wlasnie gdzies blizej lub dalej (raczej dalej) panuje na
swiecie okrutna masakryczna wojna. Afryka, Azja, bliski wschod...
Czy dojdzie do Europy?

80% zolnierzy w Afryce to DZIECI - jak podaje Unicef.

Wlasnie pare dni temu w Kongo (Kinszasa) zostaly podjete kolejne
decyzje wojenne. To juz nie jest wojna domowa.

Chiny robia interesy z Afryka. Kopalnie, surowce, bron.

W Tajlandii poludniowej obecnie rekrutowane sa dzieci na zolnierzy.

W wielu regionach Afryki dzieci uprowadzane sa z domow i pojmowane
do armii.

Handel bronia w Azji kwitnie. Biedne zadluzone kraje kupuja
najnowoczesniejsze rodzaje broni wartej miliony dolarow.

Rosja rekrutuje zonierzy, zwiekszyla obowiazek sluzby wojskowej do 3
lat.

W Europie zachodniej i srodkowej (w tym PL) od dwoch lat widac
nasilone zmagania rzadow i zewszad reklamy w mediach, billboardy,
prasie, ulotki, internecie - werbowanie do armii.
Na wyspach, w Irlandii - obiecuja kariere, pieniadze, szacunek.
W USA mlodzi ludzie nagabywani sa na ulicy, takze pod obietnica
duzych pieniedzy.

Bedac w Azji spotkalam na mojej drodze mlodych naiwnych ludzi,
wlasnie z USA - ci chlopcy nie mieli pojecia o swiecie, ale byli
niezmiernie dumni, ze odnalezli swoje miejsce w armii. Wyplata
starczala na huczne imprezy w knajpach i dziewczyny.

Polska nie chce wojny, ale nieformalnie wspiera konflikty i bierze w
niej czynny udzial. Tak! Finansujemy wojny - ekonomicznie. Swiat to
wie, wiec jestesmy rownie winni. Korzystajac z surowcow Afryki
(koltan, ropa, zloto, diamenty) dokladamy sie do tej wojny. Ja nie
licze, ze nam sie nie oberwie, bo jestesmy winni, tak samo jak
Amerykanie czy Niemcy.


Polecam tez do poczytania:

www.afryka24.pl/tekst-2000/Maciej-Konarski-Dzieci-zapomnianej-wojny

www.child-soldiers.org/Southern_Thailand_Briefing_Paper_December_2008.pdf

Obserwuj wątek
    • kenji30 cd.. 12.01.09, 02:13
      Strefa gazy, Iran, Irak - takze zolnierze dzieci, i bron w ich
      rekach to codzienny widok.

      Chiny - obecnie powstaja prototypy najnowoczesniejszych broni-
      potworow, o ktorych tu nawet nie chce pisac. Do tego testy
      chemiczne, masowego razenia, bron biologiczna - dzien w dzien sztab
      ludzi pracuje nad projektami militarnymi.

      Angola - do tego kraju pare lat temu trafily ogromne poklady broni.
      Nielegalnie, lamiac ustawy ONZ. Korupcja i szmugiel broni do Afryki
      trwa.

      Europa inwestuje ogromne pieniadze w systemy obronne, tarcze
      antyrakietowe, systemy ochronne i wykrywania zagrozenia.
      Szybkie przyjecie Rumunii i Bulgarii do EU - Europa chce stworzyc
      silna koalicje, umocnic sie. Takie dzialania znamy juz z historii,
      zazwyczaj przed wybuchami wojen nastepowaly zjednoczenia.

      Rowniez patrzac w karty historii mamy dzis dokladnie te same
      elementy, ktore pojawialy sie przed wojnami:
      - kryzys ekonomiczny
      - spowolnienie gospodarcze
      - widmo terroru, sianie paniki przez rzad
      - zmiany w konstytucji, lamanie praw obywatelskich (rzekomo w celach
      obrony przed terrorem)
      - podzeganie nienawisci na tle np religijnym
      - silne zachwiania lub zalamanie na gieldzie, utrata wartosci
      pieniadza, kryzys bankow
      - kryzys moralny, zagubienie spoleczenstwa, niewiedza
      - ... (i jeszcze cos)

      Porownujac przemowienia Hitlera, a chociazby Busha znajdziemy te
      same hasla. Slogan "terror" pojawia sie do kilkudziesieciu razy w
      przemowieniu. Hitler zmienil zapiski w konstytucji Niemiec. To samo
      stalo sie teraz w USA. Wszystko pod pozorem ochrony obywateli.
      Fragmenty mowy Hitlera sa dzis przemawiane do ludzi! Te same cytaty!
      Te same argumenty! Te same strategie!

      Barack Obama obiecuje porzadek, rozwoj i miejsca pracy,
      bezpieczenstwo narodowe - to sa obietnice sztabu Hitlera.
      Smiem przypuszczac, ze wybory te byly spreparowane. Mial wygrac ktos
      czarny, aby zataic to, co ma byc zatajone. Propaganda.


      Daje 4-5 lat Europie. Potem nigdy juz nie bedzie tak samo.

      A Wy dalej ogladajcie talk showy, seriale i jedzcie spokojnie
      obiadki, martwcie sie w co sie ubrac i jak urzadzic mieszkanie.
      Dziwie sie, ze ludzi w Polsce prawie nie interesuje to, co sie
      dzieje obok. Dzis jest daleko, ale jutro jest juz blisko.

      Na marginesie; nie przywiazujcie sie za bardzo do waszych pieknych
      domow. Za pare lat moze trzeba bedzie spadac. Drukowane papierki
      moga tez byc niewiele warte.

      I zdradzic wam maly sekrecik?
      Bezpiecznie bedzie tam, gdzie bogaci politycy buduja/kupuja
      posiadlosci. Obserwujcie, a zobaczycie. Pacyfik jest wielki. :)
      • durneip Re: cd.. 12.01.09, 02:34
        > Bezpiecznie bedzie tam, gdzie bogaci politycy buduja/kupuja
        > posiadlosci. Obserwujcie, a zobaczycie. Pacyfik jest wielki. :)

        a ty już sobie kupiłeś/wybudowałeś?
        • kochanica-francuza Re: cd.. 12.01.09, 23:19
          durneip napisała:

          > > Bezpiecznie bedzie tam, gdzie bogaci politycy buduja/kupuja
          > > posiadlosci. Obserwujcie, a zobaczycie. Pacyfik jest wielki. :)
          >
          > a ty już sobie kupiłeś/wybudowałeś?

          Tja, i stamtąd klika. Szyfrowanym połączeniem.
    • suzielu Re: WOJNA - boicie sie? 12.01.09, 09:47
      Duzo w tym prawdy ale poprzeplatane z teoriami spiskowymi (dla zainteresowanych
      www.zeitgeist.com, trzeba naprzod film sciagnac na dysk). A jak wiadomo teorie
      spiskowe sa po to zeby manipulowac.
      Co do pojecia "terroryzm" to calkowicie sie zgadzam naduzywane przez Busha do
      zastraszenia ludzi (niemniej jednak bardzo niebezpieczny).

      Widmo wojny swiatowej jest bardzo realne ale tak naprawde jako "zwykli "ludzie
      co innego mozemy robic??? Jak nie kupowac domy, zarabiac pieniadze, chodzic na
      koncerty??? Co wedlug Ciebie? Siedziec i plakac?
      Nie jestes nawet w stanie pomyslec o wszystkich zagrozeniach jakie czychaja na
      Ciebie (zanim dosiegnie Cie wojna). Nie ma sesu panikowac na zapas.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: WOJNA - boicie sie? 12.01.09, 10:31
      > 80% zolnierzy w Afryce to DZIECI

      Ja się nie boje - dzieci kiepsko strzelają.
      • kenji30 Re: WOJNA - boicie sie? 12.01.09, 10:50
        "Dlaczego rebelianci wykorzystują dzieci jako żołnierzy? Wynika to z
        kilku powodów. Konflikty zbrojne toczące się współcześnie w
        krajach “Trzeciego świata” różnią się bowiem znacznie od naszych
        wyobrażeń na temat wojny. Nie stosuje się w nich zbyt często
        tradycyjnych rodzajów broni ciężkiej jak czołgi, artyleria czy
        lotnictwo, a sztuka i strategia wojenna zdegenerowały się
        całkowicie. Walkę prowadzą zazwyczaj niezbyt liczne grupy uzbrojone
        głównie w broń ręczną. W tego typu starciach zbrojnych dzieci mogą
        więc walczyć niemal tak samo sprawnie jak dorośli.


        Tą sytuację, zauważyły zresztą wielkie koncerny zbrojeniowe, które
        konsekwentnie zmniejszają wagę produkowanej przez siebie broni
        ręcznej, tak że nawet dzieci mogą się nią posługiwać bez większych
        problemów"
        • durneip Re: WOJNA - boicie sie? 12.01.09, 11:40
          no to zabezpieczyłeś się jakoś czy nie?
    • justysialek Re: WOJNA - boicie sie? 12.01.09, 11:29
      Dobrze, że to napisałeś, bo w ogóle nie miałam pojęcia co się dzieje
      na świecie!!!! Masz rację powinniśmy się bać i to bardzo. Powinniśmy
      porzucić nasz konsumpcyjny styl życia, sprzedać domy, wyjechać w
      jakieś niedostępne miejsca np na Syberię... no nie wiem. Jak mogłam
      życ w takiej niewiedzy??!!?? Jak ja się z tego pozbieram?!....

      ...a na razie idę oglądać Przyjaciół...
      • gosia.ci Re: WOJNA - boicie sie? 13.01.09, 12:39
        Ja juz slyszalam takie przypuszczenia o mozliwosci wojny i
        zastanawiam sie w jakiej formie moze byc?
        jak mozna sie przygotowac na taka ewentualnosc,
        gdzie przeczytac o tym jak przygotowuja sie bogaci?
      • agatazieba Re: WOJNA - boicie sie? 13.01.09, 13:30
        też chciałam serdecznie podziękować, bo na serio nie wiedziałam, co się dzieje,
        a media o tym nie piszą. tylko co z tego, że będę się bała? to mnie nie ochroni.
        czy mogę coś zrobić przeciw? w ogóle to wiesz, że każdy może znaleźć masę
        strasznych informacji o świecie w necie i je tak ładnie ułożyć? i że konflikty
        były zawsze, tylko my jesteśmy nieprzyzwyczajeni, bo w europie od 60 lat jest
        spokój?

        ta. sianie paniki jest najważniejsze.

        oczywiście, że się martwię. czasami wygląda na to, że będziemy walczyć wszyscy
        ze wszystkimi. z drugiej strony pokojowe rozwiązania są korzystniejsze. wiele
        państw o tym wiem. w czasie zimnej wojny mocarstwa ścierały się na pomniejszych
        frontach, ale nie pozwoliły sobie na rozpętanie konfliktu światowego.

        no a Amerykanie przecież nie szukają w Afganistanie Osamy ani talibów, tylko
        normalny człowiek nie ma szans dowiedzieć się, co oni tam naprawdę robią.
        • kenji30 Re: WOJNA - boicie sie? 15.01.09, 22:11
          Ale moje informacje nie pochodza z klipow z google czy innych
          plotkarskich stron, ale sa to dane, ktore kazdy z Was moze
          przeczytac na stronach swiatowych organizacji, jak amnesty, unesco,
          child-soldiers itd...

          Nie chodzi tez o to, aby sie zaszyc w bunkrze i czekac smierci.
          Problem w tym, ze wspieramy wojny. Kupujac produkty czy uslugi
          niektorych firm, np Siemens, Deutsche Bank czy Mercedes - ktore maja
          udzialy w sprzecie zbrojeniowym. Te firmy placa za produkcje broni,
          ktora trafia w rece dzieci. A ludzie bezrefleksyjnie konsumuja, do
          tego wszelkich aktywistow/ekologow traktujac niczym nawiedzonych.

          Kazdego dnia, jesli wyciagasz portfel i placisz za cos,
          prawdopodobnie wspierasz wojne. Bezrefleksyjnie i egoistycznie.
          Stad moje pytanie - jesli wpierasz konflikty zbrojeniowe, czy sie
          jej boisz, czy po prostu palisz glupa i odwracasz glowe w druga
          strone udajac, ze ciebie to nie dotyczy?
          Pamietajcie, ze na potege danej firmy sklada sie konsument. Bez
          konsumenta dana marka/usluga nie istnieje. To samo dotyczy
          prostytucji, prostytucji dzieciecej, handlu narkotykami i innych
          smutnych procederow.
          • cytrynka_ltd przecież te organizacje już dawno trąbią o wykorz 17.01.09, 23:17
            ystywaniu dzieci do wojny.
            w azji i w afryce zawsze dzieci chodziły na wojny.
            jesteś pod wpływem tego, co swoimi oczami zobaczyłaś w Azji.
            wojna może być, ale nie u nas.
            "kto pod kim dołki kopie, sam w nie wpada"
            ciekawe, jaką politykę będzie prowadzić Obama?
      • pan_i_wladca_mx Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 11:26
        justysialek napisała:

        > Dobrze, że to napisałeś, bo w ogóle nie miałam pojęcia co się dzieje
        > na świecie!!!! Masz rację powinniśmy się bać i to bardzo.

        oczywiscie, ze tak, tak samo jak powinnismy bac sie swinskiej grypy, pedofili i
        czarownic, kazda moralna panika jest smaczna i zdrowa :)
    • kochanica-francuza I co, do tych polityków się wprowadzisz? 12.01.09, 23:14
      Bo mnie nie stać na nieruchomości tamże. A gdzie budują? Bo takich rzeczy się w
      mediach nie podaje.

      Dzieci nie mam, więc o nie się nie boję.
      • kenji30 Re: I co, do tych polityków się wprowadzisz? 15.01.09, 22:59
        Wg analiz niektorych naukowcow, wyniszczenie danego kraju nie
        koniecznie bedzie otwartym atakiem. Trucizny poplyna w wodzie, w
        gazie, w zywnosci, w lekarstwach i karmie zwierzat, w dodatkach
        chemicznych, a takze w zwierzetach - nosnikach zakaznych, sztucznie
        wyselekcjonowanych i laboratoryjnie uzyskanych wirusow.
        Mutacje genowe, uszkodzenia synaps itp prowadzace do trwalych
        uszkodzen mozgu i paranoi, wyniszczenia organizmu ludzkiego. Moga to
        byc fale elektromagnetyczne o szkodliwym natezeniu.
        Niepostrzezenie, bo dopiero polaczenie kilku elementow da efekt
        smiertelny. Takie testy odbywaja sie w chinskich (i nie tylko)
        laboratoriach. Testy genetyczne, biochemiczne - niektore niczym z
        filmowych horrorow.

        Trucizny beda podawane dzieciom. Za wasza aprobata. Byc moze juz sie
        tak dzieje. I wszystko pelen legal. Nie wierzycie? Sprawdzcie
        pochodzenie nasion roslin w karmie dla niemowlat. Jesli dojdziecie
        do tego, ze sa objete patentem, to juz plus za myslenie dla Was.
        Teraz dojdzcie prosze, skad, dokad, jak sa hodowane, czym sie
        charakteryzuja, jakich substancji uzyto w procesie selekcji i
        produkcji. Nastepnie marsz do biblioteki, dzial chemiczny. Poczytac
        o pewnych substancjach, o interakcjach. Dojdziecie do pewnie
        absurdalnych wnioskow. Szczegolnie kwestie dot. ukladu nerwowego i
        kostnego beda dosc ciekawe.

        Wszystko brzmi absurdalnie, dopoki nie stanie sie rzeczywistoscia...

        Na zakonczenie mego elaboratu polecam:

        www.telegraph.co.uk/news/uknews/1322006/Skin-sold-by-hospital-for-chemical-war-tests.html

        pl.wikipedia.org/wiki/Melamina
        www.terradaily.com/reports/Malaysia_tests_for_chemical_in_Chinese_vegetables_and_fruits_999.html

        www.highbeam.com/doc/1P2-13411391.html (jak wyglada battle-
        tank, wpiszcie w google zdjecia)

        www.guardian.co.uk/politics/2002/apr/21/uk.medicalscience
        • durneip Re: I co, do tych polityków się wprowadzisz? 16.01.09, 05:00
          ale kenji, weź powiedz prawdę, no. kupiłeś już ten bunkier w rejonie pacyfiku??
          • kenji30 Re: I co, do tych polityków się wprowadzisz? 25.05.09, 08:24
            Bunkra nie mam zamiaru kupowac.

            Ale zwroccie prosze uwage, ze w styczniu bylo tu przeze mnie pisane
            o broni biologicznej, a dzis mamy zaraze "influenze". W niektorych
            rejonach Azji nosza maski na buziach ze strachu.

            www.cdc.gov/flu/avian/gen-info/facts.htm
        • kochanica-francuza Przy naszej aprobacie? Podpisywaliśmy jakąś zgodę? 18.01.09, 17:59

          >
          >
          > Trucizny beda podawane dzieciom. Za wasza aprobata.

          Bo ja sobie nie przypominam, żebym podpisywała.

          No i nie odpowiedziałeś na moje pytania.
          • kenji30 Re: Przy naszej aprobacie? Podpisywaliśmy jakąś z 25.05.09, 08:32
            Przez nasza aprobate mam na mysli finansowanie wojen, i pewnie
            czesto nieswiadomie.
            • kochanica-francuza działanie nieświadome NIE jest aprobatą nt 25.05.09, 19:23
    • trypel Re: WOJNA - boicie sie? 15.01.09, 22:23
      Stek bzdur i kłamstw poprzeplatanych powoływaniem sie na autentyczne dane.
      Jak bzdura o 3 letniej służbie wojskowej w Rosji kiedy to własnie została ona
      skrócona z 2 lat do 18 msc :D

      Albo bajka o zmaganiu rządów (PL :D) w temace werbowania do armii. Skoro
      zrezygnowalismy z powszechnego obowiazku i chcemy miec 10x mniej liczną armie
      zawodową to ktoś w niej być musi ale o tym już lepiej nie pisać.

      widac wyraźne talenty powieściopisarskie :D
    • avital84 Re: WOJNA - boicie sie? 15.01.09, 22:57
      Nie kojarzę momentu w historii ludzkości, w którym nie było by wojny
      w jakimś zakątku świata. I teraz prowadzonych jest równolegle wiele
      wojen. Wojna napędza ekonomię. W pewien sposób służy postepowi
      cywiliacyjnemu. To nie znaczy, że się z nią zgadzam. Ale nie boję
      się póki nie usłyszę strzałów za oknem. ;)
    • janu5 Zawsze możesz zaadoptować. 17.01.09, 21:32
      Problem w tym ,że czarni mnożą się jak kroliki. Nie chcą stosowac prezerwatyw.
      dlatego wymyślono AIDS i wszczyna się lokalne wojny. Dzieciom rozdaje broń niech
      się zabiją. Alternatywa jest to ,że przeludniona Afryka wleje się do EUROPY,
      zajmie twoje miejsce pracy , miejsce w żłobku, przedszkolu szkole. Zajmie twoje
      mieszkanie, energie która przypada na ciebie i porcje żywności którą rocznie
      zjadasz.
      Co wolisz?
      • nsc23 Re: Zawsze możesz zaadoptować. 25.05.09, 13:24
        Alez stek bzdur.
    • cytrynka_ltd u nas nie. 17.01.09, 23:14
      a, wojna w Afryce i Azji zawsze była na porządku dziennym.
      wojny zawsze będą na świecie.
      wpisane są. szczególnie w krajach mniej rozwiniętych.
      Rosja cały czas chce odzyskać dawne republiki. ale, to są ich ostatnie podrygi,
      jak w agonii. coraz bardziej kraj jest wyniszczony i biedny. wprowadzili znowu
      kartki.
      a, Ameryka ciągle musi gdzieś maczać palce.
      • nsc23 Re: u nas nie. 25.05.09, 13:25
        Tak, szczegolnie w krajach mniej rozwinietych to wiekszosc wojen 'wpisali'
        Europejczycy poprzez chaotyczna i bezsensownie przeprowadzona dekolonizacje.
        • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: u nas nie. 03.06.09, 13:07
          Jaka chaotyczna, jaka bezsensowna! Anglicy, mistrzowie w mieszaniu w kotle,
          celowo wychodzac nakrecili konflikty, aby moc powiedziec - patrzcie, bez nas
          sobie oni nie radza i moc obsadzic stanowsiska swoimi marionetkami. Nie wszedzie
          sie to udalo, ale spora czesc krajow Arykanskich byla nadal poteznie dojona
          przez Anglikow czy Francuzow po ich oficjalnym wycofaniu. Powstaly relacje w
          stylu naszego RWPG - Rosji wszystko, Polsce gowno.
    • kenji30 bank nasion 18.01.09, 17:36
      Akurat przypadkiem, w artykule o wynalazkach, gazeta.pl podaje:

      "Nie wiadomo, czy to na wypadek ewentualnej czarnej dziury w
      zderzaczu pod Genewą, czy w obawie przed inną straszną katastrofą w
      rodzaju wojny nuklearnej, ludzie zaczęli magazynować próbki 4,5 mln
      roślin rosnących na Ziemi. W wielkim schronie na Spitsbergenie
      powstaje bank nasion i zarodników (6.), które przechowywane będą w
      temperaturze 0 °C. W takich warunkach mogą przetrwać kilka tysięcy
      lat. Nawet po wielkiej katastrofie mamy więc szansę na świeży szczaw
      czy śliwki węgierki."

      Czytalam juz wczesniej obszerniejsze opracowania na temat
      przechowywania i magazynowania nie tylko nasion. Czytalam tez o
      nowoczesnych bunkrach, odpornych na promieniowanie radioaktywne,
      wybuchy, wysokie temperatury itd...

      • durneip Re: bank nasion 18.01.09, 17:50
        już czwarty raz pytam - kenji, jak ty się zabezpieczasz? wyprowadziłeś się już
        daleko na pacyfik?
        • kenji30 Re: bank nasion 25.05.09, 08:29
          durneip napisała:

          > już czwarty raz pytam - kenji, jak ty się zabezpieczasz?
          wyprowadziłeś się już
          > daleko na pacyfik?

          no owszem, klikam znad dalekiego pacyfiku, ale niedlugo wracam do
          europy. jeszcze czas, jakies 4 lata spokoju, no i polska jest i tak
          w miare dobrym polozeniu. nas nie zabija bombami, nas podtruja
          Chinczycy, swoja zywnoscia z niespodziankami.
          Zapamietaj ten watek, kiedys sobie o nim przypomnisz.
          • durneip Re: bank nasion 26.05.09, 18:17
            ależ zapamiętam (a jak nie, to ty mi przypomnisz przez odświeżanie).

            dziwię się, że obszar pacyfiku masz za bezpieczny w tym kontekście - nie
            pamiętasz afery z chińską melaminą w czekoladzie sprzed świąt bożego narodzenia?

            też mieszkam nad pacyfikiem ;]
    • dziewice ale z kim Ty chcesz rozmawiac? :-) 18.01.09, 17:46
      z ludzmi ktorzy czerpia wiedze na temat swiata z TV? :)

      w europie wojny nie bedzie bo do swojego gniazda sie nie sra i tyle.
      • hotally Re: ale z kim Ty chcesz rozmawiac? :-) 25.05.09, 15:07
        wszystkie wojny były w Europie...
        Ja się boję.
    • kenji30 Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 08:14
      bron biologiczna i nuklearna - kolejne eksperymenty

      przygotowania do wojny trwaja, i to olbrzymie przygotowania, a media
      niemal milcza.

      pozdrawiam z azji (handel bronia z rosjanami az kwitnie)
    • demonii.larua Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 08:18
      Czy masz już swój bunkier? :>
    • cloclo80 Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 10:33
      Praktyka wykazuje, że bez względu ilu ludzi zginie i tak będzie ich wszędzie pełno.
    • vandikia Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 10:34
      równie dobrze mogę się bać wylądowania kosmitów
    • gobi05 wojna w Europie trwa w najlepsze 25.05.09, 20:00
      Co ty mi tu wymieniasz: Chiny, Tajlandia,
      USA, Iran... To są kraje, tymczasem jesteśmy
      już w erze korporacji. To bankierzy decydują
      o gospodarkach, nie politycy. Wojna miedzy
      tzw. Zachodem a Rosją trwa nie w okopach
      tylko w transferach bankowych.

      Władcy Rosji i tak spędzają wczasy nad Morzem
      Śródziemnym, czy gdzie tam mają ochotę, teraz
      nie chodzi o terytoria tylko o kontrolowanie
      gospodarki. Mieszkańcy są przypisani do gospodarki
      niczym chłopi pańszczyźniani w dawnej Polsce.
      Mogą zrezygnować z pracy w rafinerii i podjąć
      pracę w hucie - to cały wybór robotnika.
      Dawni rycerze teraz pracują w finansach.
    • hotally Re: WOJNA - boicie sie? 25.05.09, 20:14
      I dziekuję za linki ;) Ja tv nie oglądam, bo uważam, że to rozrywka dla
      przeciętnych ludzi, ale lubię taką propagandę
    • yoko0202 człowieku ja mam kredyt we frankach 25.05.09, 20:37
      poza tym zawalam pracę magisterską, wynajęta firma spóźnia się z
      budową domu drewnianego na działce (a jest poniekąd już koniec maja
      i wakacje tuż tuż), były facet nie chce oddać mi długu (grubsza
      kasa), i ta lista wciąż rośnie, jakbym jeszcze miała zastanawiać się
      nad wojną to w ogóle mogę od razu rzucić się z balkonu
      • jamesonwhiskey Re: człowieku ja mam kredyt we frankach 26.05.09, 18:09
        nie maszcz czasem takiego wrazenia ze jestesmesjaszem i mozesz zmienic swiat ???
    • kenji30 moje prognozy 03.06.09, 00:16
      :)

      1. Rzekomy koniec kryzysu, poprawa nastrojow w gospodarce, media
      beda zasypywac swiat pozytywnymi informacjami.

      2. Jednoczesnie poza rozglosem medialnym beda czynione przygotowania
      do wojny. Coraz intensywniejsze.

      3. Cicho i bez rozglosu bogaci ludzie beda kupowac wyspy, gdzies na
      atlantyku czy pacyfiku, zreszta juz sie tak dzieje.

      4. Kolejne przypadki zarazy, byc moze w innej formie. Wprowadzanie
      obowiazkowych szczepien, przy czym zwiekszanie kontroli nad ludzmi,
      kontroli granic, nowe przepisy, rzekomo w imie bezpieczenstwa.

      5. Przy okazji media beda pozytywnie trabic o cudach nauki i
      architektury, wejda nowe technologie (np w motoryzacji) i
      rozwiazania ekologiczne, wiec ogolna poprawa nastroju wsrod
      spoleczenstw.

      6. ...
      • trypel Re: moje prognozy 03.06.09, 00:21
        oby sie spełniły bo o samych fajnych rzeczach piszesz poza "przy czym
        zwiekszanie kontroli nad ludzmi" co zresztą juz ma miejsce
      • durneip Re: moje prognozy 03.06.09, 06:14
        kenji, piąty raz w tym wątku pytam cię, jak ty się zabezpieczasz. skoro jesteś w
        takim stopniu świadom zagrożeń, to chyba przedsięwziąłeś jakieś kroki?
    • pomarancza.z.pustej.szklanki Re: WOJNA - boicie sie? 03.06.09, 13:17
      Wojny byly i beda, taka juz paskudna natura ludzka. Niedawno czytalam, ze wbrew
      temu co pokazuja nam media, okolo 1% ludnosci zyje na obszarach objetych wojna.
      Wg mnie bardziej naglacym tematem jestnie zamartwianie sie o wlasny tylek, a to
      jak my, zachod okrutnie obchodzimy sie z biednymi czesciami naszej planety. Bo
      choc niektorym Polakom sie to w glowie nie miesci, jestesmy w pozycji szalenie
      uprzywilejowanej. Nasze tanie produkty w marketach okupione sa morderczym
      wysilkiem a niekiedy krwia ludzi, ktorzy mieli mniej szczescia i urodzili sie w
      w poludniowo-wschodniej Azji czy Afryce. Ludzi ktorzy zbieraja dla nas herbate,
      kawe, kakao, ryz, lowia ryby i hoduja kurczaki. Czy kiedys produkty oznaczone
      'fair-trade' zagoszcza na stale w naszych domach? Co robic aby tak sie stalo?
      Nie znam odpowiedzi na te pytanie, ale przyznac musze ze juz od dluzszego czasu
      gryza mi one sumienie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka