agatazieba 23.01.09, 22:42 ma któraś z was? ile czasu się goiło? jak to wygląda jak się po paru latach wyjmie? czy dzieje się coś strasznego z wyglądem po ciąży? bo tak sobie rozmyślam czy by sobie nie zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosa_de_vratislavia Re: Kolczyk w pępku 23.01.09, 22:44 agatazieba napisała: > czy dzieje się coś strasznego z wyglądem po ciąży? Problem może być raczejw ciązy kiedypepek jest mocno naciągnięty. Czy taki kolczyk się wtedy wyjmuje jak normalne kolczyki? Jeśli tak, to nie ma problemu, bo po ciązy pępek jest identyczny jak przed :) > bo tak sobie rozmyślam czy by sobie nie zrobić... Brrr....u mnie to jest bardzo wrażliwe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
agatazieba Re: Kolczyk w pępku 23.01.09, 22:49 no dla mnie to oczywiste, że się wyjmuje... wyobrażasz sobie brzuch kobiety w ciąży z takim czymś. rana się zrobi jak nic w takiej napiętej skórzxe. Odpowiedz Link Zgłoś
rosa_de_vratislavia Re: Kolczyk w pępku 23.01.09, 22:53 agatazieba napisała: > no dla mnie to oczywiste, że się wyjmuje... Zatem jako kobieta po ciążach mogę zapewnić,że pępek się nie zmienia. Mój jest identyczny jak 10 lat temu. Po ciązy założysz kolczyk z powrotem i tyle:) Kłuj się bez obaw:) Odpowiedz Link Zgłoś
goblin.girl Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 09:49 zależy jaka skóra. Przelazilam praktycznie cala ciaże z kolczykiem, wymienilam tylko na dłuższy z elastycznego bioplastu. Tydzien po porodzie założylam znowu tytanowy; nic mi sie nie rozeszlo ani żadnej rany nie bylo; ale rozstępow tez nie mialam. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Kolczyk w pępku 23.01.09, 23:16 agatazieba napisała: > ma któraś z was? ile czasu się goiło? jak to wygląda jak się po paru latach > wyjmie? czy dzieje się coś strasznego z wyglądem po ciąży? > > bo tak sobie rozmyślam czy by sobie nie zrobić... Fuj fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.g zrobilam 5 lat temu i zaluje 24.01.09, 08:20 wyciaga sie normalnie, goilo sie ciezko mimo ze mam gojne cialo. Samo przekluwanie bolesne. No faj nie wyglada owszem jak jestes mloda. teraz po 30 tce po pierwsze nie latam juz z brzuchem na wierzchu, po drugie uwazam ze raczej nie wypada, po trzecie mi sie przytylo i chyba nie mam co pokazywac. Wyjelam wiec kolczyk i czekam dwa lata az sie zarosnie. Zarosla ta dziura niewidoczna, w pepku. Ta na wierzchu wydaje mi sie ze sie rozciagnela. Po ciazy napewno bedzie z tego niezly rozstep. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 08:51 Dokładnie, jak ktoś ma skończone 16 lat, to już średnio to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
jane-bond007 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 10:51 zastanow sie bo szczerze piszac wyglada to tandetnie wiec po co sie kłuć? Odpowiedz Link Zgłoś
artystka123 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 12:33 Jak dla mnie to dobre tylko dla nastolatek;) ale każdy ma inny gust;) Odpowiedz Link Zgłoś
happy_time Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 12:44 Kaolczyk w pępku zrobiłam sobie jako nastolatka i teraz żałuje, Wcale nie wygląda to fajnie, niektóre zaczepiają się o ubrania. Moim zdaniem nie warto.Poza tym przekłucie boli. --- "Pomiędzy euforią a kacem zanim noc stanie się dniem o w pół do piątej nad ranem najlepsza pora się przejść..." Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 12:46 Ciekawe kiedy w tej pogoni za byciem jazzi kobiety zaczna sobie zakladac kolczyki na dupie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
rachela25 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 13:12 jak byłam w ciąży poparzyłam sobie brzuch akurat w miejscu pępka. Miałam czerwoną plame, każdy lekarz myślał że to od kolczyka. Wiec chyba nie wskazane podczas ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 13:24 bugmenot2008_2 napisał: > Ciekawe kiedy w tej pogoni za byciem jazzi kobiety zaczna sobie zakladac > kolczyki na dupie? :) wiki.bmezine.com/index.php/Anal_Piercing Takie? :] Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 13:52 O w mordę :P Może powinni zrobić taką promocję: "zamawiając u nas kolczyk w pępku w dupie zrobimy ci gratis" ;] Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 14:04 Ja się bardziej zastanawiam kto to ogląda i jak się z tym korzysta z toalety? Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 18:38 nie jestem zwolenniczka "takich pie......ale musze powiedziec, ze nie tylko kobiety sobie cos takiego zakladaja... widzialam niejednego faceta z kolczykiem w brwi... na wardze... coz, widok obrzydliwy, jak i w pepku u kobiety zreszta rowniez... Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Ohyda 24.01.09, 14:18 Z daleka to jeszcze jakoś wygląda, z bliska paskudnie. We mnie wywołuje taki sam dreszcz obrzydzenia, jak kolczyk w sutku. Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: Ohyda 24.01.09, 14:22 według mnie ,to indywidualna sprawa i moda dla nastolatek.Ale jak kto lubi.Jak ładny ,zgrabny i jędrny brzuszek,czy też inna część ciała nie czuję niesmaku. Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Ohyda 24.01.09, 14:30 teklana napisała: > według mnie ,to indywidualna sprawa i moda dla nastolatek.Ale jak > kto lubi.Jak ładny ,zgrabny i jędrny brzuszek,czy też inna część > ciała nie czuję niesmaku. który od tego złomu robi się nieładny i niejędrny (o smrodzie nie wspomnę), bleeeee ... się człowiek rozpędzi, językiem od łona w górę pociągnie i wplącze się w jakieś niedomyte srebro z poprzyklejanymi, starym potem, resztkami łuszczącego się naskórka, bleeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
teklana Re: Ohyda 24.01.09, 14:42 nie próowałam z takim brudasem,ALE Twój opis wystarczy,jest bardzo obrazowy.Fuj Odpowiedz Link Zgłoś
lawetas Re: Ohyda 26.01.09, 17:51 "który od tego złomu robi się nieładny i niejędrny (o smrodzie nie wspomnę), bleeeee ... się człowiek rozpędzi, językiem od łona w górę pociągnie i wplącze się w jakieś niedomyte srebro z poprzyklejanymi, starym potem, resztkami łuszczącego się naskórka, bleeeeee" Ło matko, jakie Ty musiałeś mieć brudne dziewczyny. współczuję ------- Lawetas to kobieta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hotally Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 14:54 Ja mam od ok 10 lat... goiło się tydzień. Teraz jest dziura w skórze. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 15:53 Ja bym proponowal zebys sie powaznie zastanowila czy zamiast kolczyka w pepku nie wolalabys spinki na lechtaczke z koralikami - wyglada jeszcze piekniej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mona817 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 18:58 Po ponad dziesięciu latach noszenia również w ciąży mogę szczerze powiedzieć, że nie ma żadnych problemów. Dobrze zrobiony wygoi się szybko. Ja swojego nawet w ciąży nie wyjmowałam. można wymienić na większy (dłuższy). Nie porobiły się rozstępy, nie powiększyły się otwory. To chyba kwestia elastyczności skóry... Nie wiem tylko jak z zarastaniem po tylu latach noszenia. W miarę nowe zarastają bez problemu, ale blizny mogą zostać, to dość indywidualna sprawa. A co do niektórych komentarzy powiem, że nie to ładne, co ładne, ale to, co się komu podoba :o) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: Kolczyk w pępku 24.01.09, 19:19 Dlaczego masz kawałek o Bognie w sygnaturce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona817 Re: Kolczyk w pępku 26.01.09, 09:53 Mój ulubiony kawałek, powinnam go sobie na czole napisać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agatazieba Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 15:29 jak tak was czytam, to się zastanawiam czy lepiej uszu sobie nie przebić... Odpowiedz Link Zgłoś
razlemongrass Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 15:58 Kolczyk w pępku modą dla nastolatek.. Ciekawe, nawet bardzo:D Mam kolczyk w pępku i jestem z niego bardzo zadowolona:) I nie uważam żeby to wyglądało tandetnie:D Fajna ozdoba i tyle;) Zrób sobie ten kolczyk Agata a jak Ci się nie spodoba to wyjmiesz i po problemie. A ciążą będziesz się martwić później:D Odpowiedz Link Zgłoś
kredka_kredka_kredka O mój Boże, heftam! 25.01.09, 16:13 Coś mnie podkusiło by obejrzeć więcej stron z linku podanego wyżej..Obejrzałam zatem genitalne piercingi i idę zwymiotować. Odpowiedz Link Zgłoś
zloty.strzal Re: O mój Boże, heftam! 25.01.09, 16:58 Sorki, następnym razem dopisze [+18]. Odpowiedz Link Zgłoś
kredka_kredka_kredka Re: O mój Boże, heftam! 25.01.09, 20:53 To jest zwyczajnie OBRZYDLIWE i myślę, że niejeden wrażliwy na estetykę dorosły mógłby mieć problem z patrzeniem na to... Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 17:11 Po ciazy u niektorych nie wyglada to ciekawie. Dziurki sie rozchodza,zmieniaja kolor albo daja poczatek rozstepom. Tak naprawde nigdy sie nie dowiesz co sie stanie z twoja dziurka i brzuchem po ciazy dopoki sama tego nie przezyjesz. Pelno takich watkow bylo na forum ciaza i porod. Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Idź na całość 25.01.09, 21:03 Dlaczego tylko w pępku?. Przede wszystkim nos ,brwi, wargi, język ,srom łechtaczka, sutki. Żeby nikt nie miał wątpliwości jak na ciebie spojrzy z kim ma do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 21:28 Mam juz prawie 8 lat i podoba mi się tak samo jak na początku, wygląda tez tak samo choc w ciązy nie byłam, to nie wiem jak wtedy to wygląda. Jest świetny, ale pod warunkiem ze jest klasyczny z kulkami, reszta kolorowego badziewia mi sie nie podoba (może poza jednym - kiedyś widziałam taki z ciemnożółtą cyrkonią) Odpowiedz Link Zgłoś
mocnawisnia Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 21:40 przekłucie boli cholernie, goi się długo. wcale to nie jest ładne. nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
justysialek Re: Kolczyk w pępku 25.01.09, 22:51 Ja miałam (jako nastolatka ;) i uważam, że to był jeden z głupszych moich pomysłów ;-( Niestety u mnie goiło się fatalnie (ale uszy w sumie tez mi się strasznie goiły). Było mi z tym ch..ernie niewygodnie - nie mogłam spać na brzuchu a uwielbiam! Zahaczałam nim o ubrania (spodnie mi obrzydły), o ręcznik przy wycieraniu, koce itp Strasznie mnie to wkur...ło. Wreszcie po kilku miesiącach noszenia zahaczyłam nim raz a dobrze i wyrwałam sobie. Teraz mam bliznę w kształcie małej białej gwiazdki ;) Po tym kolczyku miałam taką traumę, że uszy zdecydowałam się przekłuć dopiero 6 lat później. Odpowiedz Link Zgłoś
leelane Re: Kolczyk w pępku 26.01.09, 09:25 U mnie goiło się rok czasu. Nie wiem czy to wina mojego ciała, czy po prostu coś nie tak było zrobione. Później było OK, ale trochę się męczyłam. W każdym razie na czas ciąży, chyba w siódmym miesiącu wyciągnęłam kolczyk. No i teraz nie mogę przełożyć. A szkoda. Żadne rozstępy mi się nie porobiły, z tym, że ja w ogóle nie miałam rozstępów ani przy pierwszej, ani przy drugiej ciąży. Więc pewnie to kwestia skóry. Odpowiedz Link Zgłoś