Dodaj do ulubionych

Rosalind Franklin a odkrycie DNA

IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 14.11.03, 21:43
To smutne ale C est la vie.Jej historia pobudza refleksje natury
etycznej bardziej niz biologicznej.No i dlaczego nikt tak dlugo
tu jeszcze nie byl?
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDENTKA FIZYKI Re: Rosalind Franklin a odkrycie DNA IP: *.prz.rzeszow.pl 17.12.03, 01:41
      ARTYKUL BARDZO CIEKAWY. PIEKNIE UKAZUJE DYSKRYMINACJE KOBIET W
      SWIECIE NAUKI. TYLKO DLACZEGO TAK MAŁO O ASPEKCIE FIZYCZNYM
      CAŁEJ SPRAWY.
      • Gość: berni szkoda ze nie pisze sie artykolow o dyskryminacji IP: 128.187.28.* 17.12.03, 02:17
        szkoda ze nie pisze sie artykolow o dyskryminacji mezczyzn naukowcow
        przez kobiety. Na niektorych sfeminizowanych wydzialach profesor
        mezczyzna nie moze dostac pracy, bo rozpier..by od razu panujacy tam
        bu..del. Glupie c..y nie zajmuja sie nauka tylko znalazly schronienie przez
        bezrobociem i odciazaja mezow, ktorzy malo zarabiaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka