elleonora
14.11.03, 22:42
Jestem emerytowaną nauczycielką. Piszę, bo chciałam podzielić się strasznymi
spostrzeżeniami z życia. Nasza młodzież jest chamska. Nie pamiętam, kiedy
ostatni raz ustąpiono mi miejsca w autobusie. Nie pamiętam, kiedy ostatnio
przepuszczono mnie w kolejce. Młodzież stoi na klatkach, pali papierosy i
głośno się śmieje. Młodzież używa brzydkich wyrazów. Młodzież epatuje
agresją. Młodzież nie ma pomysłu na własne życie. Młodzież brnie w to, co
najgorsze, a potem MY za to odpowiadamy. Jestem oburzona.