Gość: loko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 11:47 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marcin [...] IP: *.br.med.ic.ac.uk 22.11.03, 13:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anioł Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych IP: *.echostar.pl 22.11.03, 14:08 Zanim zaczniemy tu szafować dosadnymi epitetami,polecam ostatnią powieść Grassa "Idąc rakiem" - niewarygodnie realistyczny obraz,dokąd mogą doprowadzić nie tylko próby fałszowania historii,ale tak naprawdę też trwanie i wzrastanie młodych Niemców (nie Szwabów) w poczuciu winy za zbrodnie przodków.Wyjście z błędnego koła wzajemnych oskarżeń nie będzie łatwe i ta książka wcale temu nie zaprzecza,ale dobrze jest wyprcować sobie troche mniej nacjonalistyczny pogląd na kwestię wypędzonych,np.poznając opinię Grassa-jeśli on nie będzie dla nas wszystkich -Niemców,Polaków- autorytetem moralnym,to nic nas nie uratuje przed nienawiścią.Pozdrawiam Stefka Odpowiedz Link Zgłoś
yawokim Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych 22.11.03, 14:45 o czym Ty piszesz? spoleczenstwo niemieckie przez 5 lat prowadzila wojne totalna /kilkanascie milionow ofiar, zniszczenia miast, niewyobrazalne represje/, ktora zachwiala powersalska europa. sami sa sobie winni..i jeszcze 'wypedzeni'...to moze od razu nazwiemy repatriantow zza buga 'najezdzcami' bo przeciez ot tak sobie przyszli na gotowe.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldemar Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych IP: *.softel.elblag.pl 22.11.03, 17:16 Szanowny Aniele! Myślę, ze Grass przez lata był przez nas przesadnie „uważany”. Braliśmy za dobrą monetę to co pisze. Teraz, przy okazji sprawy „wypędzonych” wychodzi szydło z wora i okazuje się, że słynny pisarz trzyma stronę Niemców, co wydaje się naturalne, bo przecież jest Niemcem. Jako Polak oczekuję od Niemców najpierw przeprosin za to co zrobili w czasie II wojny światowej (do tej pory się tego nie doczekaliśmy), uznania za stałe i ostateczne tego, co stało się po zakończeniu wojny, a dopiero na końcu jestem gotowy do pojednania. Jeżeli straszy się mnie sfrustrowanymi swoja historią Niemcami, to wolę już być nacjonalistą. Niemcy zawsze pilnowali swojego interesu narodowego z całą bezwzględnością. Tylko my, zawsze chcemy grać „tych lepszych”. Może nareszcie przyszedł czas powiedzieć, co myślimy, a nie przyjmować impertynencje i jeszcze próbować się Niemcom podlizywać, jak to robi nasz obecny rząd. Myślę, że ważne jest przede wszystkim to, co myślą sami Polacy, właśnie tacy obywatele jak ty, ja i inni na tym forum. Bo jak historia pokazuje, każda władza ma w swoich poczynaniach swój własny interes, często sprzeczny z interesem całego społeczeństwa. Nawet jeżeli ktoś z nas dosadnie w sprawach „wypędzonych” wyraża swoje odczucia, to uważam, że jest to objaw pozytywny i często wynikający z biernej postawy naszych rządzących, „którym plują w twarz, a ci mówią, że deszcz pada”. Także brońmy swoich narodowych interesów, bo nieprawdą jest, ze nasze opnie pozostają bez echa. Bez echa przeminiemy my sami, jeżeli nie będziemy walczyć o swoje sprawy. Z pozytywnym nastawieniem do Niemców i pozdrowieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anioł Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych IP: *.echostar.pl 23.11.03, 15:51 Dziękuję za kulturalny,substantiated (koło z ang) respons - nie sposób nie uznać Twoich racji,W.Frau Steinbach jest persona non grata i nie będę strzępić sobie języka na komentowanie jej osoby,bo na kilometr pachnie mi tu karierowiczką i nuworyszką,ale Grass to osobna sprawa - wpadł komuś może w ręcę Znak chyba z maja,nr o Europie?Jest tam esej maturzysty z V LO (i tak Nowodworek górą)- list do Konrada Pokriefke (chyba że nikomu nic to nie mówi).Można polemizować,czy styl nie zalatuje silnie szkolnym wypracowaniem,ale treść godna uwagi.A w ogóle dobrze słyszeć o pozytywnym nastawieniu do Niemców - po tym, jak na lekcji niemieckiego w klasie IV usłyszałam z ust 10-latka, że ma ogólną niesympatię do Niemców.Ciekawe,skąd?Wyobraźcie sobie nauczyciela,który oprócz opornych umysłów ma przeciwko sobie jeszcze uprzedzenia narodowe.Nie powiodła się próba przekonania dzieciaka,że nie wszyscy Niemcy to łotry - nie ze względy na cienkie argumenty z mojej strony,ale zatwardziałość adwersarza. Swoją drogą popieram przekłady literatury lagrowej na niemiecki - tylko czy mamy prawo żądać entuzjastycznego przyjęcia,skoro nawet w Polsce mało kto czyta takie relacje,bo nieprzyjemne?Polecam Imre Kertesza - najlepsza relacja obozowa,a czytałam ich sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cammy Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych IP: *.express-scripts.com 24.11.03, 19:55 Niestety istnieje w Polsce nacjonalizm i brak tolerancji. Trudno to zmienic gdyz spoleczenstwo Polskie nie jest zroznicowane. Dopiero kiedy milalam okazje podrozowac i poznac ludzi z roznych krajow i srodowisk moglam okazje zrewidowac moje nastawienie do ludzi innej nacji i moja wiedze o nich. To jest nam wszystkim potrzebne. Nie mozemy budowac opinii o innych narodawch na odleglej historii i uparcie trzymac sie tych "zabobonow". Nie twierdze, ze powinnismy zapomniec o II wojnie, czy nawet pierwszej czy nawet zaborach. Sa to wydarzenia, ktore byly pewna lekcja dla nas wszystkich. Straszna i okrotna. Ale nie mozemy uzywac tych "lekcji" jak wymowki za wszystkie nasze "nietolerancje". To bardzo zle o nas swiadczy kiedy male dzieci, ktore swoje zdanie na rozne tematy biora od rodzicow wypowiadaja tak "nietolerancyjne", nieprzemyslane, wrecz "faszystowskie" opinie. Az mi jest wstyd za nas Polakow. Nie wszyscy Niemcy byli zli i wielu cierpialo w czasie wojny. Choc owszem wielu bylo tez takich, ktorzy nienawidzili Zydow, Polakow i koslawych. Tak jak tez teraz duzo jest Polakow, ktorzy mniej czy bardziej otwarcie wypowiadaja sie zle o Zydach, Niemcach, Rosjanach czy innych nacjach. Jednakze, do pani Steinbach powiedzialabym jedynie, ze mozemy porozmawiac o oddaniu Niemcom "ich ziemi" jak tylko wszystkie nasze Polskie ziemie beda nam oddane. Moze nawet powinni nam zwrocic Polskie "dzieci" ktore nam zabrali w czasie wojny. Polacy powinni byc nie tylko bardziej tolerancyjni ale powinni tez lepiej bronic swoich intersow. Z rozmyslem i bez klapek na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubylec Re: Erika Steinbach - tygrysica wypędzonych IP: *.vline.pl / 217.98.54.* 24.11.03, 20:12 Kolego ustaw dobrze datownik bo to co twierdzisz, juz wyprzedza czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmka Nie falszujmy historii!!! IP: *.adsl.pi.be 22.11.03, 15:08 Wspolczuje wypedzonym, ale taka musiala byc kolej rzeczy. To nie Polacy czy Czesi zaczeli, to Hitler. Jesli ktos taki jak ES bedzie dalej tak myslal, to niedlugo dojdzie do tego, ze bedziemy wspolczuli Hitlerowi bardzij niz pomordowanym pzrze Niemcom milionom ludzi podczas wojny, gdyz Hitler mial peniw stresujace zycie, nie wytrzymal i sie zabil... Biedak... NIE FALSZUJMY HISTORII! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica29 Dobrze, rozliczmy sie z Niemcami! 24.11.03, 20:29 Gość portalu: mmka napisał(a): > Wspolczuje wypedzonym, ale taka musiala byc kolej rzeczy. To nie > Polacy czy Czesi zaczeli, to Hitler. > Jesli ktos taki jak ES bedzie dalej tak myslal, to niedlugo > dojdzie do tego, ze bedziemy wspolczuli Hitlerowi bardzij niz > pomordowanym pzrze Niemcom milionom ludzi podczas wojny, gdyz > Hitler mial peniw stresujace zycie, nie wytrzymal i sie zabil... Pewnie, tata go bił - nie wiesz? Hehe..... > Biedak... > NIE FALSZUJMY HISTORII! My im za wypedzonych - oni nam za zburzone miasta, wywiezione parki maszynowe fabryk, zrabowane dobra kultury, zlote zeby wyrwane ofiarom kacetów, zamordowanych przez gestapo, ubrania i bizuterie spalonych w tychże kacetach, nie mówiąc juz o tym, ze "odszkodowania" za prace w Rzeszy byly załosną jałmużną - wyrównać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akowiec [...] IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 09:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ein Pole JESTEM ZA ODSZKODOWANIAMI DLA WYPĘDZONYCH NIEMCÓW, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 14:40 Które powinni im wypłacić: a/ Rosjanie, bo bratnia armia spowodowała eksodus, gwałciła i mordowała (na marginesie - również Polki/Polaków) b/ Niemcy ze Schlezwig-Holstein, bo woleli przehandlować mleko niż oddać, i wymyślali Erice od karaluchów c/ generalnie wszystkie nacje Koalicji antyfaszystowskiej, zatem też Francuzi, Anglicy, Amerykanie itd. d/ ale nigdy w życiu Polacy, bo przecież nie było formalnie Państwa Polskiego, zatem i naszej Armii, bo to, co było jej namiastką wykonywało rozkazy Koalicjantów. Może to świeży głos w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misio Re: JESTEM ZA ODSZKODOWANIAMI DLA WYPĘDZONYCH NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 15:52 Dziadziuś był folksdojczem i połamał nogi jak spadł z wieżyczki w Treblince albo w Oświęcimiu.A wnuczek wypisuje głupoty.Zastanów się matole co piszesz.Jakie odszkodowania i za co?Poczytaj ksiązeczki do historii XX wieku.Kto najechał Polskę i Europę? Polacy czy Niemcy?Kto komu ma płacić ? Zbrodniarz ofiarom czy ofiary zbrodniarzowi?Masz dobrze poje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ein Pole Re: JESTEM ZA ODSZKODOWANIAMI DLA WYPĘDZONYCH NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 19:22 zanim odpisujesz na komentarz, przeczytaj jego treść. matole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlewozmywak Re: JESTEM ZA ODSZKODOWANIAMI DLA WYPĘDZONYCH NIE IP: 195.117.234.* 26.11.03, 19:12 Ja sie tylko wpisze by poprzeć twój głos prawdy. Co my tu mamy do płacenia jeżeli polem bitwy Polska jedynie była, a granice po wojnie wytyczone zostały w porozumieniu miedzy niejakimi Stalinem Jozefem, Churchilem Winstonem i Roosveltem Franklinem. A całą rozpierdziuche rozpoczął niejaki Hitler Adolf, którego osobisty czar zdołał tak zawładnąć umysłami zdołowanych kryzysem Niemców.Niech Ericha, skoro nie jest wielorybem a o ich krzywdy naprawienie walczy, upomni sie zatem również o zadośćuczynienie krzywd matek dzieci urodzonych w bydlecych wagonach przemierzajacych Europe od Lwowa do Legnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Zupa, którą gotuje Erika, wyleje się na nasze dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.04, 13:55 Po atmosferze dyskusji widać jakie emocje wzbudza u nas ten głośny temat. Moim zdaniem sprawa jest prosta i nie pomoże żaden argument, że Niemcy też ucierpieli, że są najliczniejszą kupą wypędzonych. To tak jakby uznawać prawa złodzieja, który został wywalony za drzwi, do rzeczy, które chciał ukraść. Argumentacja Frau Eriki jest śliska jak napastowana podłoga. Mnie martwi tylko fakt, że Frau Erika mimo usilnych prób starzeje się i nie należy już do młodego pokolenia, a ta zupa, którą gotuje wyleje się prosto na nas i nasze dzieci. Swoją drogą zazdroszczę Niemcom tej masowej amnezji, życie bez wyrzutów sumienia jest na pewno o wiele prostsze. Z kolei książki Pana Grassa nie czytałem, ale kilka podobnych owszem i wiem jaką wywoływały u mnie reakcje. Współczucie w granicach rozsądku. Zatopienie Gustloffa było tragedią i nic tego nie zmieni. Zginęli niewinni ludzie. Nawet jeśli ktoś uważa, że byli winni to i tak marny rewanż. Trudno byłoby zresztą zrewanżować się Niemcom, wątpie czy stać nas na takie okrucieństwo. Tragedia Gustloffa może poruszać ale tak samo porusza każda umiejętnie i plastycznie opisana tragedia. I nic poza tym. Żadne roszczenia nie mogą uwzględniać tego faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żydhanyszdrajcapol Re: Popieram Eriką Steinbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 16:12 Mimo swoich wad ma ona i tak większą klasę niż olbrzymia większość jej polskich adwersarzy. Jej słowa o "amoku"- to przecież zwykłe stwierdzenie faktu. Pani Steinbach nie jest wcale głucha na argumenty Polaków - po prostu nikt tutaj jej nie słucha. Śmieszy mnie, gdy oskarża się ją o brak wrazliwośći, wyczucia i czego tam jeszcze. Polska w wyniku przegranej przez Niemcy wojny otrzymała więcej terenów, niż była w stanie zasiedlić i sensownie zagospodarować. Demagogia? Jakoś nie słyszałem ,aby szefowa Wypędzonych uzywala podobnych argumentów. A mogłaby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zlewozmywak Re: Popieram Eriką Steinbach IP: 195.117.234.* 26.11.03, 19:15 ALE TO NIE WINA POLAKÓW !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Flores Re: Popieram Eriką Steinbach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 01:26 Gość portalu: żydhanyszdrajcapol napisał(a): > Mimo swoich wad ma ona i tak większą klasę niż olbrzymia > większość jej polskich adwersarzy... Ma klasę, nie preczę. Poza tym nieźle się trzyma. Tylko czy to dodaje siły jej argumentom? Poza tym nie doszukałem się amoku w tekście Kołakowskiego. Choć przyznaję, że jest brzydki i pomarszczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: centrum.xx.pl IP: *.devs.futuro.pl 27.11.03, 15:02 Poza tym, jako osoba nie działająca w "amoku" ES nie wywali takich argumentów na poparcie swoich działań w drodze ku karierze, bo za dużo osób by sobie zraziła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tristan1984 Re: NIEMCY - OFIARY II WOJNY ŚWIATOWEJ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 13:12 Czy nie sądzicie , że to jest chore? Kat nie może być ofiarą. Czy ja mam żałować losu biednej Eriki? Bidulka jechała wagonem bydlęcym... straszne, zwłaszcza,że mieszkanie z którego ją wypędzili było "zdobyczne" i mieszkała w nim bodajże 2 lata. To jest tragedia? Tragedią jest Bełżec, Oświęcim, Stutthoff. Niemiec, próbujący odowodnić światu,że też był ofiarą II wojny w moich oczach jest bezczelny. Sytuacje tego typu budzą we mnie niechęć do sąsiadów zza Odry. Właściwie to może dobrze,że zdarzają się tacy ludzie jak pani Steinbach,bo teraz wiem,że jestem Polakiem. Wszelkie próby wmówienia mi,że teraz będę obywatelem Europy mam w poważaniu. Odpowiedz Link Zgłoś