Gość: Anna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.11.03, 13:03
Dlaczego niektóre matki są takie wredne?
Mój mąż, chory na depresję leży w szpitalu. Nasze dochody starczają tylko na
opłaty, a żyjemy z tego co da mi moja mama. Niestety, 4 osobowej rodzina sama
nie jest w stanie utrzymać. Zwróciłam się o pomoc do teściowej, w końcu to
jej syn jest chory, ale odmówiła, bo twierdzi że nie ma pieniędzy. Jest sama,
ma emeryturę, czynszu nie płaci, bo mieszka w swojej kamienicy i jeszcze ma
dochód z czynszów. A własnemu synowi żałuje - powiedziała, że w szpitalu ma
wszystko co potrzeba i nic nie muszę mu nosić! A on chce dodatkowe jedzenie,
kawę, herbatę, sok, owoce. I jak mam odmówić choremu człowiekowi?
Niby taka pobożna, codziennie klepie zdrowaśki, a dobrego uczynku dla
własnego dziecka i wnuczek nie zrobi! Nic ją nie obchodzi, że nie mam za co
zrobić zakupów! Ileż w końcu mogę pożyczać? I dla niego przecież też kupuję,
nie tylko dla siebie!