Dodaj do ulubionych

kobieta grubsza

16.02.12, 18:06
czy jesli bede grubsza niz obowiazujacy trend to bede gorsza?
czy jesli nie chce sie odchudzac,mimo,ze mam kilka kilo nadwagi jestem godna pogardy?
czy moj wyglad swiadczy jaka jestem naprawde?
Obserwuj wątek
    • kobietanaforum Re: kobieta grubsza 17.02.12, 12:57
      nie, nie i jeszcze raz nie - jeśli chudnąć to z przekonaniem i dla siebie, dodatkowe kilogramy niczego ci nie ujmują
      • janfranco1 Re: kobieta grubsza 17.02.12, 23:15
        Większość klientów, którzy zgłaszają się do mnie, to osoby które odchudzać chcą się z powodów zdrowotnych. Niewiele jest osób odchudzających się dla wyglądu czy podniesienia samooceny.
    • Gość: x Re: kobieta grubsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.12, 20:36
      Przestałam kupować w sklepie Marconi odkąd zwolniono w tym sklepie kobietę z nadwagą. Nie podobała się właścicielce.
      Dyskryminacji mówię nie.
    • nowa_nudziara Re: kobieta grubsza 25.02.12, 12:21
      Uważam,że kobieta grubsza, też pozostaje kobietą. Niejeden powie,że kochanego ciała nigdy nie jest zbyt dużo. Grubsza,czy szczuplejsza nie powinna się przejmować swoją tuszą,czy jej brakiem
      Wystarczy żyć w zgodzie ze sobą i cieszyć się tym,co się ma.
    • Gość: odp. Re: kobieta grubsza IP: *.146.104.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.04.12, 00:41
      czy moj wyglad swiadczy jaka jestem naprawde?

      no nie mówi o Tobie wszystkiego, ale o czymś świadczy, albo o tym że lubisz się taką jaką jesteś, podobasz się sobie, albo że jesteś leniwa, decyduje o tym Twój sposób bycia.
    • 0anitta Re: kobieta grubsza 07.05.12, 10:03
      Masz do tego pełne prawo, zostań sobą i walcz z dyskryminacja, jezeli takiej owczywiście doświadczysz i jeżeli nadwaga nie ma wpływu na twoje zdrowie ;). Wielu ludzi nie zwraca na to uwagi. Natomiast tymi co zwracają nie nalezy się n przejmować!!!!!!
    • Gość: mkaroli Re: kobieta grubsza IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 20:58
      A za chuda? a za mała? A za włochata? Może przestań my zwracać uwagę na pierdoły a zacznijmy na to czy to mądry wartościowy człowiek.
    • Gość: szynka sama się nie akceptujesz, bo sie zastanawiasz... IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 12:13
      osóby które odpowiadają szczerze na te pytania "NIE" nawet by sobie ich nie zadały bo by im to do głowy nie przyszło... widac cos jest na rzeczy z twoja samoakceptacja, twojej nadwagi... nie odchudzaj sie... zacznij cos trenować rekreacyjnie... dla zdrowia nie dla odchudzania.
      • baba67 Re: sama się nie akceptujesz, bo sie zastanawiasz 17.08.13, 16:25
        To zalezy ile grubsza. Pare kilo nadwagi jesli sie jest energiczna zadbana osoba nikomu nie zaszkodzilo.Jesli ktos Cie tak ocenia to pustak z wypranym mozgowiem i tyle, szkoda czasu nawet myslec o tym.
        Otylosc to juz problem, przede wszystkim zdrowotny, ale tez spoleczny-otyle osoby sa inaczej postrzegane i niestety czesto jako gorsze.Pisze o otylosci wg BMI a nie wg zienniczka anorektyczki wg ktorego otyla jest osoba noszaca rozmiar 44.
        Z otyloscia trzeba cos zrobic z nadwaga-niekoniecznie.
    • kornel-1 Re: kobieta grubsza 15.08.13, 13:24
      pendzacy_krolik napisała:

      > czy jesli bede grubsza niz obowiazujacy trend to bede gorsza?

      Tak. Będziesz spostrzegana jako gorsza. Nie przez wszystkich, ale przez wielu.

      > czy jesli nie chce sie odchudzac,mimo,ze mam kilka kilo nadwagi jestem godna po
      > gardy?


      To jest możliwe. Zależy od oceniającego. Dla większości - nie

      > czy moj wyglad swiadczy jaka jestem naprawde?

      Częściowo tak. Przykładowo, dla osób nieskutecznie odchudzających sie, może świadczyć o słabej woli.

      Kornel
    • Gość: Agashiyeyo Re: kobieta grubsza IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 17:19
      Kochana absolutnie nie. Jeśli ogólnie o siebie dbasz, masz zdrowa dietę, to nie ma powodu do niepokoju. Ja jestem bardzo szczupła a moi koledzy gustują w paniach o dużo bardziej , jak to oni ujmują, kobiecych kształtach. Do tego stopnia, że dostaję kompleksów.
    • Gość: Mariusz Tak, jesteś gorsza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.13, 00:49
      Chyba, ze to naprawdę kilka kilo. Wtedy aż tak żle to o Tobie nie świadczy. Ale nie 10, jak można się tak zapuscić! A to gadanie, że masz zaakceptować się taką, jaką jesteś w tym przypadku włóżmy między bzdury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka