Dodaj do ulubionych

komplementy?

20.03.09, 22:09
Według mnie docenianie i komplementy sa bardzo ważne w pielęgnowaniu
i podtrzymywaniu dobrej relacji damsko - męskiej. Dlaczego już po
paru latach trwania związku ludzie zapominają o tym i tak rzadko
mówią sobie cos miłego? Zarówno kobiety jak i mężczyźni potrzebują
uznania i pochwał. Dlaczego ludzie tak skąpią sobie miłych słów i
zaczynają rozmawiac tylko o problemach?
Obserwuj wątek
    • au_lait Re: komplementy? 20.03.09, 22:14
      Dlatego że... Pytanie jest banalne. Nie muszą się już nawzajem
      zdobywać (truizm, że aż boli). Zapominają, że starać trzeba się
      przez całe życie. Myślisz, że Ciebie to ominie? Chwała Ci za to,
      jeżeli się uda. Gorzej, że Twój partner najpewniej spocznie na
      laurach...
      • satin.mat Re: komplementy? 20.03.09, 22:20
        witaj au lait - jak dawno Cię nie było! a co do tematu...
        jeśli partnerzy uważają, że nie muszą się już zdobywać, to błąd -
        jak wiele tracą przez to...
        • au_lait Re: komplementy? 20.03.09, 22:42
          Witaj. Byłem, a jakże i nawet czytałem zawzięcie, tylko nie
          udzielałem się. :)
          To prawda, o czym piszesz, stara jak świat. A jednak często
          popełania się te same błędy i płaci za nie surową cenę. W dodatku
          nie ma generalnej próby. Wszystko idzie na żywca, a my naturszczycy
          bez talentu...
    • jan_hus_na_stosie wychodzi ludzki egoizm 20.03.09, 22:21
      okazuje się, że skoro już się kogoś zdobyło to już nie trzeba się starać...

      bo te wszystkie wcześniejsze komplementy i miłe słowa służyły tylko jednemu,
      zdobyciu, uwiedzeniu partnera, zaspokojeniu własnego JA i własnego ego. Gdy
      własne JA i własne ego zostanie zaspokojone większość ludzi spoczywa na laurach
      i już się nie stara tak jak kiedyś. Można się tylko pocieszać, że nie w każdym
      związku tak jest i zdarzają się pozytywne wyjątki :)
      • lacido Re: wychodzi ludzki egoizm 21.03.09, 13:54
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > okazuje się, że skoro już się kogoś zdobyło to już nie trzeba się starać...
        >
        > bo te wszystkie wcześniejsze komplementy i miłe słowa służyły tylko jednemu,
        > zdobyciu, uwiedzeniu partnera, zaspokojeniu własnego JA i własnego ego. Gdy
        > własne JA i własne ego zostanie zaspokojone większość ludzi spoczywa na laurach
        > i już się nie stara tak jak kiedyś.

        Janie, bardzo trafnie podsumowałeś wszystkich mężczyzn, którzy się wokół mnie
        kręcili ;)
    • satin.mat Re: komplementy? 20.03.09, 22:24
      a to dziwne w sumie, bo każdy chyba woli miec zadowolonego
      partnera/partnerkę...
    • czarna.maskara Re: komplementy? 20.03.09, 22:36
      komplementy dają poczucie, że jest się dla tej drugiej strony kimś -
      bez tego się kapcieje, nie ma motywacji
    • qw994 Re: komplementy? 21.03.09, 12:23
      Ja często mówię komplementy. Różnym ludziom. Siła miłych słów czasami jest
      wielka, naprawdę.
      • jan_hus_na_stosie Re: komplementy? 21.03.09, 12:30
        qw994 napisała:

        > Ja często mówię komplementy. Różnym ludziom.

        Ale chyba nie tym na forum ;)
        • qw994 Re: komplementy? 21.03.09, 12:33
          Nie. W normalnych kontaktach - jak najbardziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka