Dodaj do ulubionych

Komplement od kobiety

21.04.25, 23:10
Dobra znajoma (17 lat starsza i trzy razy wieksza z praca za biurkiem- to nie jest krytyka, to fakry). Chcialam sie pozalic przez telefon na zepsuta terme i pogadac. Ok, gadka szmatka. Ona oznajmia, ze jedzie w gory z przyjaciolka. Ja zartobliwie: "ale nie ze mna". Ona powaznie:"nie dalabys rady." No i letko mnie zatkalo, bo znajoma przy jakimkolwiek wypadzie jeczy, ze czemu nie auto i ze daleko i wogle to usiasc. Ja mieszkalam w gorach, gdzie normalka bylo robienie kilosow. Na praktykach zapylam niezle, transfer pacjenta 180 cm i duzej budowie, za to po wylewie i z parkinsonem (czyli traktujesz jak jako, bo ma sklonnosc do upadkow) sama bez problemu. I ja sie pytam wtf? Ona nie zartowala raczej. Serio nie ogarniam. 😂 Ktoras lepiej zostala podsumowana? I skad bierze sie w kobietach tak dziwna potrzeba dziwnego "dopieprzania"? Ja sie nie obrazilam i tez nie odpowiedzialam:"dziewczyno masz lustro lub wyjdzmy na spacer?. Pisze tu, bo e-matka temat dziwnych dowalanek ma w malym palcu. Wiec na koniec dnia.
Obserwuj wątek
    • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:12
      Ps. Zauwazylam, ze komplementy od kolezanek, to zadkosc. 90% to faceci. Pasuje do tematu.
      • dekoderka Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:25
        A tak w ogóle co ci chodzi?
      • dekoderka Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:25
        A tak w ogóle co ci chodzi?
        • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:41
          Mi nic nie chodzi. 😂 Ok, budzik moze... A chodzi mi o fakt, ze kobiety w dziwnym zamysle maja potrzebe (czasem nieuzasadniona) innej kobiecie letko probowac dowalic. U facetow tej potrzeby nie zauwazylam.
          • dekoderka Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:52
            Znajdź sobie chłopa bo dziwna jesteś.
    • little_fish Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:21
      Bardzo często dostaję komplementy od kobiet.
      A koleżankę trzeba było zapytać, co ma na myśli mówiąc że nie dałabyś rady.
      A tak nawiasem mówiąc - nie zawsze wiek i postura są wyznacznikiem kondycji (o ile kondycję koleżanka miała na myśli 😉)
      • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:30
        Oczywiscie, ze tak. "Braly" mnie na szlaku panie duzo starsze. Chcialam przedstawic fakty i ze rozmowa stala sie absurdalna, bo w rzeczywistych sytuacjach, gdzie spacerki mocno lajt byly z nia mocno trudne, bo nie wspolpracowala wogole. A teraz oznajmia mi, ze jest wytrwalym piechurem. Okey.
    • maleficent6 Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:24
      skad bierze sie w kobietach tak dziwna potrzeba dziwnego "dopieprzania"?

      Dobra znajoma (17 lat starsza i trzy razy wieksza z praca za biurkiem- to nie jest krytyka, to fakry).

      dziewczyno masz lustro lub wyjdzmy na spacer

      Absolutnie nie mam pojęcia.
      • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:35
        Czy wiek, okreslenie wieku, trybu pracy i zycia jest dowalaniem? To stwierdzenie faktow. Tez mam okreslona liczbe lat, wage i warunki pracy, styl zycia i to ma byc dowalanie? No dla mnie nie.
        • little_fish Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:45
          A stwierdzenie " nie dałabyś rady " jest dowalaniem? Może chodziło jej o to, że jesteś zawalona robotą i nie dałabyś rady pojechać? Albo że na dałabyś rady finansowo?
          • maleficent6 Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:50
            Cóż, pierwsze co przychodzi na myśl to właśnie to, że Anna czasowo nie da rady, bo jak wszyscy wiemy, jest odpowiedzialna za funkcjonowanie całego oddziału.

            Stwierdzenie "trzy razy większa" czy też "dziewczyno masz lustro" dalej jest tylko stwierdzeniem 😃
            • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 00:02
              Nie, to przedstawienie, co mogloby byc dowaleniem a jednak nie bylo, bo tego nie powiedzialam. To o lustrze. Trzy razy wieksza to fakt. Nie uzylam slow grubsza, tlustsza itd. Chociaz te slowa znam, ale to wlasnie dowalanie, ktorego nie chcialam. Jestesmy podobnego wzrostu, wiec ten fakt a nie dowalanie widzialabys widzac nas obie.
          • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:56
            No to drugie uznalabym za dowalenie i to mocne. Okey kolezanka jednoznacznie dala do zrozumienia, ze nie dalabym rady kondycyjnie. Rozmowe skrocilam w watku, ale to wlasnie miala na mysli. I dlatego mnie lekko zdziwilo.
            • nangaparbat3 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 00:08
              E nie. Odczytałabym to, że nie chce , żebym z nimi jechała. Ale też ona Twoje „ale nie ze mną” mogła odczytać jako”ja z wami na pewno nie pojadę, bo nie nadążasz - czy coś w tym stylu.
              Nie rozkminialabym, nie przeżywała, nie robiła sprawy.
            • madame_edith Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:38
              W tej waszej rozmowie była masa niedopowiedzeń i nadinterpretacji, więc nie wiem po co przypisywać drugiej stronie chęć dowalenia.
              Szczerze powiem, że słyszę bardzo wiele komplementów i miłych rzeczy i od kobiet i od mężczyzn. Jedyne dosrywanki przypominam sobie ze strony ciotek, ale to takie żmije w białych rękawiczkach, kontakty mamy sporadyczne, a i chamskie teksty się prawie skończyły jak się nauczyłam odpowiadać.
    • turbinkamalinka Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:42
      A co miała ci powiedzieć? Odpie... się, nie zostałaś zaproszona?
      • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:50
        Przeciez sie nie wpraszalam. Primo to byl zart, secundo nie mam urlopu o czym obydwie wiemy, tertio to byl zart. A gdyby odpowiedziala w ten sposob, jaki prezentujesz to od razu bylo by pytanie, jak dlugo jest na e-matce i gdzie sie nauczyla polskiego.
        • little_fish Re: Komplement od kobiety 21.04.25, 23:56
          "secundo nie mam urlopu o czym obydwie wiemy," - No i może właśnie to miała na myśli, mówiąc że nie dałabyś rady pojechać. Dlaczego odebrałaś to jako dowalanie? I od razu podałaś "fakty " na temat wyglądu i kondycji koleżanki...
          • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 00:14
            Zeby podac obraz rozmowy. Nie przytoczylam calej, ale nie, nie miala niczego innego na mysli, tylko moja kondycje (w jej odbiorze). Tego nie skomentowalam u niej, ale zdziwilam sie mocno, bo ja mam dokladnie inny odbior zarowno mnie i jej. Opisalam ja, opisalam siebie. Wiesz do glowy by mi nie przyszlo powiedziec komus:"nie dalabys rady z twoja kondycja", "jestes za glupia by zrozumiec", "nie stac cie". Chcialam pokazac w tej sytuacji, ze czasem takie akcje w stosunku do innych sa dziwne. I gryziesz sie w tym momencie mocno w jezyk.
            • scarlett74 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 14:30
              Może ja źle zrozumiałaś, i to "nie dałaś byś rady" odnosiło się do braku urlopu. A ty stworzyłaś inną historię
              • scarlett74 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 14:32
                I jeszcze jedno, moze twoje żartobliwe niby" czemu nie ze mną", koleżanka odebrałą jako twój foch , ze nie jedzie z tobą http://emots.yetihehe.com/1/dokuczacz.gif
    • nangaparbat3 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 00:12
      Ja ostatnio usłyszałam komplement od kobiety. Byłyśmy parę dni na tym samym szkoleniu, pani koło 40, bardzo sympatyczna zresztą. I mówi mi tak: Jak się cieszę, że cię poznałam, jesteś taka ładna, taka urocza, chciałabym się zestarzeć tak jak ty!
      Ktoś przebije?
      I uważam, że to był bardzo miły komplement 😊
      • andallthat_jazz Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 00:23
        Jak szczerze powiedziane, to tez bym uznala za komplement. 🙂
      • anajustina Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 07:37
        Jesteście rówieśniczkami?
        • nangaparbat3 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:00
          No widzisz, zawsze się można wyzłośliwić jak się człowiek uprze.
          • simply_z Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:40
            Nie lubie tego typu "komplementow":ladnie sie trzymasz...jak na swoj wiek, dobrze wygladasz jak na TEN wiek itd.po cholere dodawac wzmianke na temat lat?
            • nangaparbat3 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:46
              Też nie przepadam, chociaż nie jest to problem - za to ta pani była rozbrajająco spontaniczna.
        • anajustina Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 09:30
          Nie. Podałaś wiek kobitki, więc trudno stwierdzić, o co chodzi. Gdybyś miała 70, to to byłoby ok. Gdy mniej więcej ten sam wiek, no to nie wiem.
          • anajustina Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 09:31
            Oczywiście babka, nawet jeśli rówieśnica, może wcale lepiej nie wyglądać, tylko tak mniemać.
            • nangaparbat3 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 12:03
              Chyba z kontekstu wynika, że jestem starszą osobą? A tu na forum też nigdy tego nie ukrywałam. 70 jeszcze nie, ale za progiem.
              • anajustina Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 13:58
                Aha. No to jak odebrałaś sympatycznie, to najważniejsze. Nic nie miała pewnie złego na myśli.
    • samanta1010 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 03:04
      nie dałabyś rady może dotyczy, że ona albo jej kolezanka jest dziwna i nie dałabyś rady psychicznie🤪
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 09:41
        raczej koleżanka wie, że nie wyrobiłaby z mitomanka i nie chce sobie psuć wyjazdu…
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 09:42
          o ile w ogóle jakąkolwiek koleżanka istnieje
    • ameliya_85 Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:32
      Tez taka kolezanke mialam, ale u niej to nie bylo raz a notorycznie mi umniejszala ... i to wiele lat (na studiach zaczela) a dopiero po kilku latach to dostrzeglam. Podobnie jak u Ciebie - niby nie obrazala niby nic zlego nie mowila, ale jednak.

      U mnie wydaje mi sie, ze bylo to wywolane tym, ze w jej oczach mialam 'lepsze' zycie a nie zaslugiwalam bo moj charakter nie prosperowal do tego by np. miec prace w biurze w Niemczech. Jakbym moze zawodowo sprzatala to moze by tak mi nie umniejszala.
      • simply_z Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 08:41
        To sa tzw.szpile.
    • bei Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 11:45
      Może to taki specyficzny żart był. Ja komplementuję ludzi, i sama je też dostaję, również i od kobiet.
    • aankaa Re: Komplement od kobiety 22.04.25, 14:22
      a dlaczego wysnułaś wniosek, że to o kondycję chodzi a nie np. wolny czas czy finanse?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka