Dodaj do ulubionych

po co dziewczynom tak zalezy na slubie??

10.04.09, 13:57
chce wziasc z moja dziewczyna slub bo sie kochamy ale tylko i wylacznie
cywilny. Ona sie na mnie pogniewala bo marzy jej sie slub i biala suknia. a ja
uwazam ze w razie rozwodu lepiej rozstac sie w sadzie niz pozniej zalatwiac
rozwody kscielne itp...
Obserwuj wątek
    • wanilinowa Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 13:58
      > uwazam ze w razie rozwodu lepiej rozstac sie w sadzie niz pozniej
      zalatwiac
      > rozwody kscielne itp...

      i nie przemawia do niej ta argumentacja?
    • joanna182-0 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:05
      jak to dobrze, że ja z moim mamy takie same poglądy. Zresztą mój dla
      mnie jest w stanie zrobić prawie wszystko w granicach rozsądku.
      Jeśli chodzi o ślub to większości pozwala mi decydować :)
    • aiczka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:16
      Ale przecież w USC nie ma zakazu białych sukien o?o
      • bugmenot2008_2 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:19
        ale wiecie jak to jest chce odwalic lanserke...biala suknia ksiezniczka itp
        • zawszezabulinka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:25
          mozna jedynie rozlozyc rece.

          ciekawe co zrobi jak powiesz ze nie pojdziesz do spowiedzi :D
        • wanilinowa Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:26
          bugmenot2008_2 napisał:

          > ale wiecie jak to jest chce odwalic lanserke...biala suknia
          ksiezniczka itp


          spoko, zią. czujemy bazę
          może podejdź ją innym argumentem niż "łatwiejszy rozwód"
        • lacido Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:17
          i masz odpowiedź ;)
      • posh_emka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:15
        Jasne,że nie ma. Moja znajoma wystąpiła w białej kreacji w USC.
    • mala_mee Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:28
      A co? USC narzuca strój żałobny???
    • sabriel Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:32
      No chyba odpowiedziała ci po co jej ślub kościelny-biała suknia i cały ten lans.
    • mala_mee Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:32
      No dobra, wiem dlaczego. Ale dzisiaj nie powiem.
      • leoniara Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:38
        Rozumiem, ze w gre nie wchodzi powód, ze slub koscielny znaczy cos
        poza białą suknią?????
        Chyba jestem staroswiecka......
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:42
          Najwyrazniej Tobie tez zalezy na slubie, skoro chcesz cywilny. Zadaj sobie
          pytanie po co Ci on, to moze latwiej bedzie Ci zzrozumiec po co jej koscielny.

          A poza tym nie wszystkim dziewczynom zalezy. Ja tam zawsze mialam facetow,
          ktorym zalezalo, a mi nie zalezy.
    • kora3 Ales namieszał :) 10.04.09, 14:43
      Twoja dziewczyna pewnie chce wziąc slub koscielny bo zdaje się jej
      on b. romantyczny, no i oprawa ładnejsza,dłuzej trwa i w ogóle.
      Białą sukienke moze włozyc takze do ślubu cywilnego - nie ma zadnych
      zakazów w tym względzie w USC.

      W przypadku rozwodu w sądzie nie ma nic do rzeczy czy się brało ślub
      religijny i jaki.
      Rozwodów koscielnych nie ma.
    • niebieski_lisek Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:47
      Może jej chodzi o coś więcej niż biała sukienka?
    • delayla oświadczyny 10.04.09, 14:47
      "Kotku... kocham Cię!
      Wyjdziesz za mnie?
      Ale weźmiemy tylko ślub cywilny, kochanie, bo tak będzie przy naszym przyszłym
      rozwodzie łatwiej i taniej"
      • kora3 gwoli ścisłosci to MOGĄ brac tylko cywilny 10.04.09, 15:10
        delayla napisała:

        > "Kotku... kocham Cię!
        > Wyjdziesz za mnie?
        > Ale weźmiemy tylko ślub cywilny, kochanie, bo tak będzie przy
        naszym przyszłym
        > rozwodzie łatwiej i taniej"

        jesli juz o to chodzi.
        a jeśli chodzi o rozwód - w sądzie nie ma znaczenia czy ktoś ma slub
        religijny, sady rozwiazuja małzeństwa cywilnoprawne
        • lacido Re: gwoli ścisłosci to MOGĄ brac tylko cywilny 10.04.09, 16:20
          w domyśle chyba chodziło u unieważnienie ślubu kościelnego które "kosztuje"
          znacznie więcej ;)
          • kora3 Rozumiem, ale :) 10.04.09, 17:17
            oni nawet z podejsciem tego goscia nie mogliby wziąc ślubu
            koscielnego. Jesli jena ze stron zakłada mozliwosc rozwodu jeszcze
            przed slubem i wyzna to na spowiedzi bedą spore trudnosci z
            zawarciem małzeństwa:)
            jesli zatai - małzeństwo bedzie i tak niewazne.
            Stwierdzenie niewaznosci i uniewaznienie małzeństwa kosztuje na
            pewno sporo zcasu, ale w sumie, skoto gosc nie jest wierzący to na
            logike powinno mu to zwisac, bo w razie czego - rozwód, a ze
            stwierdzeniem niewaznosci bedzie się bujac była zona (jeśli tego
            zechce), bo uczestnictwo w takim procesie nie jest obowiazkowe.
    • idasierpniowa28 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 14:49
      Suknia, suknią, ale skoro Ty jeszcze przed ślubem rozpatrujesz
      kwestię ewentualnego rozwodu, to może o to jej chodzi. Przyznam, że
      ja bym się poczuła nieco dziwnie słysząc takie coś ;) Bo planując
      ślub ludzie raczej nie zakładają, że za jakiś czas skonczy się on
      rozwodem ;)
    • lacido Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:17
      z tą co to ostatnio zerwałeś bo nie chciała pracować za 1200zł?
      • bugmenot2008_2 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:39
        sluchajcie ja nie wierze w zwiazki malzenstwa bez zdrad w koncu i tak z biegiem
        czasu ktos zdradzi wiec najlepszy jest slub cywyilny i intercyza zeby sie
        zabezpieczyc
        • lacido Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:41
          nie o tym pisałam
        • kochanica-francuza Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:47
          Intercyza służy do zabezpieczenia, ale NIE przed zdradą. ;-)
        • posh_emka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 17:00
          Zdrada to nie jest kwestia czasu- i to w każdym związku. To jest kwestia zasad
          moralnych, dojrzałości człowieka do tworzenia związku z drugą osobą i szacunku
          do tej osoby.
          No, ale współczuję twojej partnerce skoro ty masz takie podejście do sprawy....
          Wiesz co zawiera tekst przysięgi małżeńskiej? Na bank nie wiesz-wynikają z niej
          prawa i obowiązki, które określa Sąd Najwyższy-jedną z nich jest obowiązek
          wierności-dotyczy on obojga małżonków, a małżonek który dopuszcza się
          cudzołóstwa-zdrady jak kto woli- łamie przysięgę małżeńską, a doprowadzając tym
          do rozwodu może zostać uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego.
          To jedna z najważniejszych obietnic w życiu człowieka bez względu na to czy
          składana przed księdzem czy przed urzędnikiem stanu cywilnego i chyba nie trudno
          o jej poprawną interpretację.
      • bugmenot2008_2 Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:45
        lacido napisała:

        > z tą co to ostatnio zerwałeś bo nie chciała pracować za 1200zł?

        inna
        • lacido Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:46
          ale to było z miesząc temu, szybki jesteś skoro masz następna i chcesz się
          zaobrączkować ;)
          • posh_emka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:49
            No tak, ale tylko cywilnie bo jak kobieta urodzi dziecko to staje się pulchna,
            faceta odrzuca wtedy na jej widok, znajduje sobie kochankę i odchodzi od żony-
            do takich stwierdzeń doszedł autor wątku w dyskusji na temat innego problemu.
            Nie rozumiem po co jemu w ogóle ślub-jakikolwiek.
        • zawszezabulinka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 16:51
          wiadomo moze sie tak zdarzyc, ze sie rozwiedziecie, ktos zdradzi itd.

          ustalcie sobie szczegolowe kwestie, ale nie strasz ja rozwodem :)
          jak sie jest w zwiazku to sie mysli o milosci, o potrzebach drugiej osoby, a nie
          ze za 5 lat ona mnie zdradzi i wezmiemy rozwod.

          a wogole to OBOJE jestescie katolikami? uczestniczycie w wspolnocie kosciola?
          to tez jest wazna kwestia.

          ja sobie nie wyobrazam zwiazku z czlowiekiem ktore ma inne zdanie nt religii i (
          checi posiadania dziecka ) :D
          • posh_emka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 17:03
            "ja sobie nie wyobrazam zwiazku z czlowiekiem ktore ma inne zdanie nt religii
            i(checi posiadania dziecka ) :D"

            A dlaczego nie?

            A co jak ktoś jest innego wyznania i chce mieć z tobą dzieci-też sobie czegoś
            takiego nie wyobrażasz?
            • zawszezabulinka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 17:40
              a po co sobie komplikowac zycie?

              a jesli chodzi o dzieci zeby nie bylo tak ze ja chce a on nie chce, albo ja chce
              5 a on chce 1 :)
              • posh_emka Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 18:51
                A w czym przynależność do innej religii/wiary komplikuje życie-bo nie zauważyłam.
                Chęć lub niechęć posiadania dzieci to taka sama sprawa jak rozbieżność innych
                celów życiowych- wtedy zgodzę się,że o kompromis trudno, co do ilości zawsze
                można zobaczyć co życie przyniesie i nie skreślać kogoś już na starcie bo nigdy
                nie wiesz czy chcąc piątkę dzieci będziesz miała możliwość ją urodzić-lub czy
                partnerowi nie spodoba się tak fakt bycia ojcem,że nie zmieni tego zdania i nie
                zażyczy sobie "drużyny piłkarskiej".
                • kora3 posh -emo teraz całkiem powaznie juz 10.04.09, 19:12
                  posh_emka napisała:

                  > A w czym przynależność do innej religii/wiary komplikuje życie-bo
                  nie zauważyła
                  > m.

                  Mze Ty nie zauwazylaś ale to nie znaczy, że tak sie nie zdarza. Sama
                  miałam meza gorliwego katolika, nie takiego "niedzielnego" tylko
                  codziennego i ziałającego w ruchu przykoscielnym. Początkowo
                  wydawało i się, ze to, iz ja do Koscioła podchodze ze znacznie
                  wiekszym dystansem nie bedzie nam urudniało zycia, on tez mnie o tym
                  zapewniał.
                  Niestety, zycie pokazało, ze rozbieżnosci swiatopogladowe były duze
                  i z czasem stały się nie o opanowania. Dlatego zgadzam sie z
                  Zabulinka, ze duże róznice swiatopgladowe mogą komplikowac ludziom
                  zycie, nawet jesli początkowo im sie zdaje, ze tak nie jest.

                  > Chęć lub niechęć posiadania dzieci to taka sama sprawa jak
                  rozbieżność innych
                  > celów życiowych- wtedy zgodzę się,że o kompromis trudno,

                  Mysle,ze żabulince szło o pewne załozenia wstepne, wiadomo, ze zycie
                  się układa róznie, ale wazna jest zbieznosc oczekliwań i elów, nawet
                  jeśli nie wszystko uda się zrealizowac.
          • kora3 ano widzisz Zabulinko nie do końca tak jest 10.04.09, 18:02
            zawszezabulinka napisała:

            > wiadomo moze sie tak zdarzyc, ze sie rozwiedziecie, ktos zdradzi
            itd.


            Niby wiadom, ze się "moze zdarzyć" ale w KRK pzedslubne załozenie
            jednego z nareczonych, ze mogą się rozwodzic w przyszłosci czyni
            małżeństwo niewaznie zawartym.
            Od małzonka katolicy moga się separowac, a nie z nim rozwodzić,
            oczywiscie zgodnie z nauka koscioła, bo dla sadu nie ma to
            znaczenia, ze brali jakiś slub religjny.
            >
            > a wogole to OBOJE jestescie katolikami? uczestniczycie w
            wspolnocie kosciola?
            > to tez jest wazna kwestia.

            Jesli gosc byłby katolikiem chciałby ślubu koscielnego.
            >
            > ja sobie nie wyobrazam zwiazku z czlowiekiem ktore ma inne zdanie
            nt religii i
            > (
            > checi posiadania dziecka ) :D
            >
            Słuszna postawa
            >
    • mahadeva Re: po co dziewczynom tak zalezy na slubie?? 10.04.09, 18:13
      mi tez wystarczy cywilny
      nie jestem wierzaca i nie lubie zbytecznych, niesmacznych wyglupow
      ale widocznie Twoja dziewczyna lubi :)
    • szczesliwamezatka Już myślisz o rozwodzie??? 10.04.09, 19:30
      bugmenot2008_2 napisał:

      > chce wziasc z moja dziewczyna slub bo sie kochamy ale tylko i
      wylacznie
      > cywilny. Ona sie na mnie pogniewala bo marzy jej sie slub i biala
      suknia. a ja
      > uwazam ze w razie rozwodu lepiej rozstac sie w sadzie niz pozniej
      zalatwiac
      > rozwody kscielne itp...


      To jest zupełnie bez sensu. Żaden zakochany facet stojący na progu
      małżeństwa nie bierze pod uwagę rozwodu!!! Zastanów się zwyczajnie
      czy ją w ogóle kochasz... Jest takie powiedzenie "Gdybym wiedział,
      że się przewrócę, to bym się położył". A ty już myślisz o tym "jak
      się położyć". To nie wydaje mi się logiczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka