stefcia41 15.09.11, 09:29 Co tam robaczki śpiewaliście przy goleniu? kto robi kawę ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 09:36 Pytek nie śpiewałam bo mnie depilator zagłusza Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 15.09.11, 09:38 hihi bry bry znów wszędzie warczą i zimno znienacka... ale co tam, jutro piąteczek Odpowiedz Link
uny Re: Bry :) 15.09.11, 09:47 znaczy sie dzisiaj wigilia piąteczkowa. bry. nie śpiewałem. raczej wygenerowałem dźwięki ogólnie uważane za obelżywe i wulgarne a to za sprawa wody kapiącej mnie z powały na sagan. no jak u pawła i gawła. Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 15.09.11, 09:58 może być ciężka ta wigilia ale jakoś tak ooo czyżby moi sąsiedzi przeprowadzili się do Ciebie?? bo u mnie ostatnio jakoś cicho... oby uszczelki mieli sprawne Odpowiedz Link
uny Re: Bry :) 15.09.11, 10:16 dam rade. do puki sie na łeb tynk nie wali problemu nie ma. Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 15.09.11, 11:20 i jakie piękne rdzawe wzorki potem na suficie nie trzeba dodatkowo dekorować hihi Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 15.09.11, 11:23 taaa te farba odpadająca jak konfetti się było zalanym też ostatnio Odpowiedz Link
user0001 Re: Bry :) 15.09.11, 09:50 Nie śpiewam przy goleniu, golarka za głośno buczy. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Bry :) 15.09.11, 10:02 przepraszam, ja unikam tych gadżecików, kabelków, radiówek, tabletów itd ;] Odpowiedz Link
user0001 Re: Bry :) 15.09.11, 12:38 Co masz przeciwko golarce? Wolałabyś faceta golącego się co drugi dzień (mam podrażnienie gdy codziennie golę się tradycyjnie)? Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 15.09.11, 12:49 no tyle mam,ze nie spiewacie przy goleniu golarką Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Bry :) 15.09.11, 09:52 ema jestem na etapie podjęcia mobilizacji do umycia zębów i założenia czegoś na garba kawy nie pijam choć lubię śniadania o tej porze też nie jem, bo po kolacji nie mam apetytu Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 10:18 to sie nie ubieraj czasem fajnie sobie zrobić taki rozmemłany piżamowy dzień Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Bry :) 15.09.11, 10:22 jak ja miałbym się nie ubierać to już nic bym nie zrobił dziś poza tym w samych majtkach to zimno Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 10:28 to się owiń kocem albo wracaj do łóżka - Od grzechu zaczął się jej świat... Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna, a raz święta ... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Bry :) 15.09.11, 10:36 teraz to już bym musiał się rozebrać twarz umyta, zęby później o widzę nawet słońce się wyjawia, przyjemniej będzie do sklepu wyjść Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Bry :) 15.09.11, 12:44 niedobrze.... kawy nie ma.... śniadania nie ma... świat schodzi na psy... Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 13:02 na koty moje wczoraj podzieliły piersi z kurczaka kupiłam tackę z czterema piersiami - zanim się obejrzałam dwie zostały wyjęte i rozciągnięte po chałupie - zostało tylko im drobniej pokroić ale dwie grzecznie zostawiły i w ramach eksperymentu ( dobra zapomniałam) zostawiłam je na blacie w kuchni i rano były Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Bry :) 15.09.11, 13:07 no ale, że co.... pomyślały , ze dwie piersi dla nich, dwie dla Ciebie Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 14:15 jak powiedział Noe - transakcja wiązana - nie ma miłości za darmo one dbają o mnie a ja o nie w sumie to dobrze, że chociaż one o mnie dbają Odpowiedz Link
oszukany.32 Re: Bry :) 15.09.11, 14:34 Przy goleniu nie śpiewam, tylko nastawiam winampa. Jutro w końcu czas, 2 tygodnie z zarostem trochę długo. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Bry :) 15.09.11, 15:03 takiemu wybacza się wszystko najwyżej ląduje telemarkiem gdzieś na trzeciej ścianie Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 15.09.11, 15:20 moje załatwiają potrzeby tylko i wyłącznie w kuwecie ale jak mieszkał z nami jeszcze ktoś i Lafi go nie lubił to jak zostawali sami w domu to on mu co rano srał przed sedesem pomimo ze kuweta była czysta i stało obok Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 15.09.11, 21:59 hihi mmmmmmmmmmmyślę, że ta mina jednak byłaby inna Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 16.09.11, 06:08 POOOBUUUDKAAAAAAAAA co będziecie spać skoro ja już nie śpię Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Bry :) 16.09.11, 06:15 Po co tak krzyczy? No po co? Niech się ludzie wyśpią przed weekendem... Dzień dobry Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 16.09.11, 06:34 no właśnie właśnie co to za krzyczenie... mało to, że od 5.30 latają mi tu... a kawusia do łóżeczka to gdzie?? się pytam Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 16.09.11, 06:38 pościel zachlapiesz pijąc kawę w łóżku wam latają, mnie od półtora miesiąca warczą kanalarze chyba się do Wisły dokopali i próbują wybrać całą wodę...no szlag !!! Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 16.09.11, 06:42 kto tam będzie dziś Wisłę przekraczał niech zobaczy czy obniżył się jej poziom... od wczoraj na dwie maszyny jadą Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 16.09.11, 06:44 aaa to do Ciebie się nie wyprowadzam, skoro warczą się zachlapie się upierze, a jak mnie nie będziesz zaczepiać w tym łóżku, to może nie zachlapię Odpowiedz Link
bez.pokory Re: Bry :) 16.09.11, 06:57 a moze by tak wstać? Obowiązki rodzinne spełnić! Kotę nakarmić! Na jedzonko dla Koty iść zapracować. Bycie głową rodziny do czegoś zobowiązuje! Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 16.09.11, 07:06 ojejejejejej ależ wszystko to robię, w międzyczasie a że sobie tu w międzyczasie pożartuję ze Stefunią a komu to szkodzi twarz sobie zrobię i wychodzę... już mię tak nie wygania... Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 16.09.11, 07:25 hihi myślisz, że mogłabym zapomnieć?? może kiedyś sprawdzę ciekawe jak szybko by zauważyli, że mnie nie ma... Odpowiedz Link
green.amber Re: Bry :) 16.09.11, 07:30 ooo w Katowicach zimno, 3 stopnie... lecę też nie zapomnij wyjść Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Bry :) 16.09.11, 07:41 ze 3 mówisz? nie za oknem słonko świeci i wygląda na cieplej nie chce mi się z łózka wychodzić Stefka się drze od świtu ja nie wiem co się tu dzieje Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Bry :) 16.09.11, 09:03 a co się dzieje? dzień jak każdy ochlałam się kawy , ciśnienie się podniosło i się drę Odpowiedz Link