ve-ta
24.04.09, 13:20
Pomóżcie mi zrozumieć męską psychikę.
Ostatnio znalazłam, szukając taśmy izolacyjnej w jego szafce,
schowaną viagrę (pudełko otwarte, w blistrze 2 tabletki).
Lekko się zszokowałam, bo jestem z nim od ponad 8 lat i wiem, że
jest mu niepotrzebna.
Wiem, że mężczyźni lubią eksperymentować, ale dlaczego ukrył ten
fakt?
Zastanawiam się, czy nie poznał jakiejś panny (wiadomo pierwszy
seks, stres).
Powiedzcie mi, porozmawiać z nim o tym, czy poczekać, aż zniknie
tabletka i wtedy atakować (w sytuacji w której na pewno ja nie będę
tą „szczęściarą”).