panaceas
21.05.09, 13:28
Mahadeva zastrzegała się jeszcze jakiś rok temu, że z żonatym to ona
nie ma najmniejszego zamiaru się zbliżać, że żonaci to ble.
A teraz deklaruje, że jej facet jeszcze nie rozwiedziony, ale go nie
popuści :)
Czyżby zmieniła zdanie?
A może rozważa już rozwód swojego obecnego faceta z nią samą?
Straciła biedaczka pracę, choć jest świetna, kompetentna. Jest bez
środków ale wyjeżdża do Egiptu.
Coś to na zmyłkę wygląda. Ale kogo chce oszukać?
Może sama odpowie na te pytania?