Dodaj do ulubionych

Mahadeva kręci

21.05.09, 13:28
Mahadeva zastrzegała się jeszcze jakiś rok temu, że z żonatym to ona
nie ma najmniejszego zamiaru się zbliżać, że żonaci to ble.
A teraz deklaruje, że jej facet jeszcze nie rozwiedziony, ale go nie
popuści :)
Czyżby zmieniła zdanie?
A może rozważa już rozwód swojego obecnego faceta z nią samą?

Straciła biedaczka pracę, choć jest świetna, kompetentna. Jest bez
środków ale wyjeżdża do Egiptu.
Coś to na zmyłkę wygląda. Ale kogo chce oszukać?
Może sama odpowie na te pytania?
Obserwuj wątek
    • soulshunter Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 13:33
      Moze i kreci ale za to z wdziekiem i swoistym chumorem. A tobie co sie stalo,
      tabletek zabraklo?
      • just-for-fun Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 13:40
        Humorem - samo H.
        • soulshunter Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 13:43
          dzisiaj jest dyspenza - CH
          • maja9622 Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 13:53
            no i dyspenSa...
      • kochanica-francuza Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 15:07
        za to uwagi o braku tabletek o humorze nie świadczą, a całkiem o czym innym
    • sommernachtstraum to prawie jak tytuł "faktu" x___X 21.05.09, 13:40
      "ufo mnie oszukało", ciebie też?
    • butterflymk Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 14:04
      to niech sobie kręci jak chce ale żeby jej się w głowie nie
      zakręciło...
      no chyba że lody kręci :p
    • varna771 Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 14:31
      > Straciła biedaczka pracę, choć jest świetna, kompetentna. Jest bez
      > środków ale wyjeżdża do Egiptu.

      No i co z tego ,że pojechała do Egiptu? skąd wiesz ,że jest bez
      środków do życia? z tego co pisała to miała świetną prace, a co za
      tym idzie, to pewnie oszczędności na koncie. Nie każdy żyje "z
      łapy do papy" niektórzy mają pieniądze na tzw."czarną godzinę"
      np.utrata pracy, a to że osłodziła sobie życie i pojechała na
      pocieszenie do Egitu... a może Miś sponsorem wycieczki był... :)
      • panaceas Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 19:48
        Taką swietną miała pracę, taka była świetna, a wylali ją.
        A oszczędnosci marne, bo juz sie skończyły.
        • mahadeva Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 11:48
          oj chyba masz male doswiadczenie... czasem mozna trafic w paskudne miejsce, w
          ktorym nie mozna wytrzymac, praca 24/7 okropna atmosfera, obrazaja Cie - to co
          robisz - stawiasz sie, walczysz o szacunek, to im sie nie podoba, szczegolnie,
          ze wszyscy wokolo oddaja mlodosc i zdrowie dla firmy, to oni chca sie Ciebie
          pozbyc w takiej sytuacji
          • panaceas praca 22.05.09, 15:21
            Ale przecież lubiłas pracę, byłaś pierońsko zaangazowana, starałaś
            sie wykazać - a oni Cie nie doceniali.
            Więc dlaczego straciaś pracę?
            • mahadeva Re: praca 22.05.09, 20:18
              chyba mowisz o tej, z ktorej odeszlam rok temu, bo mi sie nudzila, tutaj nie
              bylam zaangazowana, bo nie bylo w co
    • mahadeva Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 15:19
      Juz jestem :) To prawda, że nie chcialam się zadawac z zonatym, ale takim, dla
      ktorego zona coś znaczy, a z Misiem jest tak, że to ja z nim mieszkam, a nie
      zona. Poza tym nie ukrywam, że wolalabym, żeby sie rozwiodl i ozenil ze mna :) A
      najważniejsze, że tylko on mnie chce - wiec co ja biedna zrobie? :)
      • annjen Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 17:03
        no to zmuś go do ślubu, najlepiej sposobem znanym od pokoleń - na
        dziecko:))))
        • mahadeva Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 17:21
          ale ja nie chce miec dzieci... ciesze sie, ze wreszcie poznalam faceta, ktory
          tez juz nie chce :)
          • panaceas Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 19:33
            Nie chce, bo nie może. Biedak.
      • panaceas Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 19:47
        Mahadeva jest gruba, brzydka i pryszczata i tylko u starego łysego i
        tłustego, a także baaardzo sfrustowanego małżeństwem ma jakąś
        szansę. Ale taki i tak ją rzuci jak zacznął sie problemy. Przecież
        dlatego wybranek źle żyje z żoną, bo nie potrafi żyć.
        A tak w ogóle Mahadeva mieszka z facetem chyba w swoich tylko
        marzeniach.
        • varna771 Re: Mahadeva kręci 21.05.09, 22:06
          panaceas napisała:

          > Mahadeva jest gruba, brzydka i pryszczata i tylko u starego łysego
          i
          > tłustego, a także baaardzo sfrustowanego małżeństwem ma jakąś
          > szansę. Ale taki i tak ją rzuci jak zacznął sie problemy. Przecież
          > dlatego wybranek źle żyje z żoną, bo nie potrafi żyć.
          > A tak w ogóle Mahadeva mieszka z facetem chyba w swoich tylko
          > marzeniach.

          Ty chyba nie palisz na wszystkie gary?
    • mrsnice Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 10:08
      podaj Maha może jakiś wymiar, co to nam tu, jakoś ogólnie ciebie
      zobrazuje. I zaspokoi ciekawość i fantazje co poniektórych.
    • menk.a Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 10:12
      Ty już się nie podniecaj tak ta swoją spostrzegawczością, bo życiorys mahadevy
      to jedna wielka biała plama. Twór wymyślony.;)))
      • mrsnice Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 10:21
        ale co sugerujesz? Że to może jakiś facet? Albo jakieś dziewczę
        pokrzywdzone się kreuje na Mahę? Ale po co?
        • panaceas Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 15:23
          Bo chce ukryc swoja tozsamość. Żeby w pracy i znajomi nie
          zorientowali się. W końcu zamiast pracować wciąż siedzi na forum.
          • sundry Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 16:16
            A co cię to właściwie obchodzi? kazdy może pisać,co mu się
            podoba,jeśli nie łamie regulaminu i nie narusza netykiety.A jak masz
            coś do Mahadevy,to sobie załatwiaj na mailu,bo nie po to jest forum.
            • varna771 Re: Mahadeva kręci 22.05.09, 16:23
              sundry napisała:

              > A co cię to właściwie obchodzi? kazdy może pisać,co mu się
              > podoba,jeśli nie łamie regulaminu i nie narusza netykiety.A jak
              masz
              > coś do Mahadevy,to sobie załatwiaj na mailu,bo nie po to jest
              forum.

              Dokładnie... co cie to obchodzi,że Maha jest bezrobotna i pojechała
              do Egiptu? za Twoje siano nie pojechala! na forum może sobie też
              przesiadywac tak długo jak ma na to ochotę ! wiekszych problemów nie
              masz jak perypetie Mahadevy??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka