Dodaj do ulubionych

Internetowi anonimowi

26.05.09, 13:22
Ostatnio odezwał się do mnie ktos.. Twierdząc ze sie zakochal. Faktycznie mnie
zna, gdyz napisal mi jaki mam kolor wlosow, jakim samochodem jezdze, wie ze
byla jakis kryzys u nas w zwiazku... Co mam dalej z tym robic?? Wkurza mnie ze
internet jest anonimowy, jak mozna pisac "zakochalem sie" przez gadu-gadu??
Mialyscie takie sytuacje??
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:30
      pewni to Twój mąż...
      • averne Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:31
        Albo ktoś ze znajomych sobie jaja robi... ;-)
        • jeremi007 Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:37
          Męża nie mam a znajomych już wypytałam... Hmmm a może na serio ktoś się
          zakochał?? A ja go właściwie pogoniłam
          • butterflymk Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:41
            no widzisz jaką ktos Ci zrobił miła niespodzainkę zyciową...
            tylko sie nie atrac w tej miłości :p
            maz był w cudzysłowie, może Twj partner Cię zaczepia?
    • zloty.strzal Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:37
      A ty już sobie romantyczne historie wyobrażasz? :D

      Ja blokuję wszystkich, którzy się nie przedstawiają.
      • jeremi007 Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:46
        Tez go najpierw zablokowalam... ale potem...
        napisal z innego zebym go nie blokowala i ze musi mi wszytsko wytlumaczyc. Ale
        dalej go zlalam...
        A on nie dawal za wygraną. Napisal mi czy jak rano wstaje nie czuje ze brakuje
        mi drugiej polowki.
        Ehh sama nie wiem co z tym robic
        Wsciekne sie jak ktos sobie jaja robi
        • alpepe Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:49
          skasowałabym gg, serio piszę.
        • averne Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:50
          A nie zjada Cię ciekawość? Może daj mu szanse powiedzieć o co chodzi :) Może się
          gdzieś/kiedyś przypadkowo poznaliście i jakoś dotarł do Twojego gg?
    • jeremi007 Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:54
      Wiecie czym mi to śmierdzi - jakąs nasza-klasa i nieszczesliwym kolesiem po
      rozstaniu... Tylko duzo o mnie wie... dlatego mnie to intersuje
      • averne Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:56
        A co Ci szkodzi spytać?
        • jeremi007 Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 15:37
          Problem polega na tym, ze on nie chce nic mowic... tylko "pewnie ze lubie morze"... "pewnie jestes nieszczesliwa"...coraz bardziej wydaje mi sie ze ktos sobie jaja robi... nie wiem
          • kochanica-francuza Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 15:50
            z otwartą przyłbicą.

            Powiedz, że albo się umówi w realu, albo kończycie te rozrywki.

            Czy gg można jakoś zablokować dla konkretnego użytkownika? bo nie używam gg i
            nie wiem
            • jeremi007 Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 16:23
              kochanica-francuza napisała:

              > z otwartą przyłbicą.
              >
              > Powiedz, że albo się umówi w realu, albo kończycie te rozrywki.
              >
              > Czy gg można jakoś zablokować dla konkretnego użytkownika? bo nie używam gg i
              > nie wiem

              Pewnie ze mozna, ale co z tego jak on sie odzywa z innego gg... Zalozyc sobie
              1000 nr nie jest problem. Mowilam mu, ze chce sie spotkac i koniec tej zabawy,
              to wlasnie odpisal: "co czujesz rano gdy wstajesz"...
              Od wczoraj sie nie odezwal, zbliza sie 17:00, kiedy to pierwszy raz sie wlasnie
              odezwal, w zeszla srode kolo 17:00... bede zdawala relacje co sie dzieje:)
              Mam nadzieje, ze to nie zboczeniec co mnie sledzi...chociaz wie jak mam na imie,
              wiec nie sadze...
              Durny zakochany, a ja jestem taka wredotą:)
              • zloty.strzal Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 16:49
                > Pewnie ze mozna, ale co z tego jak on sie odzywa z innego gg... Zalozyc sobie
                > 1000 nr nie jest problem.

                Nie wiem jakiego komunikatora używasz, ale w większości można zablokować
                wiadomości od nieznajomych.

                Mowilam mu, ze chce sie spotkac i koniec tej zabawy,
                > to wlasnie odpisal: "co czujesz rano gdy wstajesz"...
                > Od wczoraj sie nie odezwal, zbliza sie 17:00, kiedy to pierwszy raz sie wlasnie
                > odezwal, w zeszla srode kolo 17:00... bede zdawala relacje co sie dzieje:)

                Nie mozemy się doczekać.
                > Pewnie ze mozna, ale co z tego jak on sie odzywa z innego gg... Zalozyc sobie
                > 1000 nr nie jest problem. Mowilam mu, ze chce sie spotkac i koniec tej zabawy,
                > to wlasnie odpisal: "co czujesz rano gdy wstajesz"...
                > Od wczoraj sie nie odezwal, zbliza sie 17:00, kiedy to pierwszy raz sie wlasnie
                > odezwal, w zeszla srode kolo 17:00... bede zdawala relacje co sie dzieje:)

                Nie możemy się doczekać.

                > Durny zakochany, a ja jestem taka wredotą:)

                Ehh, naiwne te baby. Naopowiadać głupot i śnią po nocach potem.
                • masher Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 17:06
                  dokladnie- zablokowac np w mirandzie kazda przychodzaca wiadomosc+ odmowa
                  autoryzacji jesli nie jest juz na liscie :] uzytkownik nawet nie widzi ze ktos
                  pisze jesli nie ma go na liscie.
              • kochanica-francuza Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 19:51

                > to wlasnie odpisal: "co czujesz rano gdy wstajesz"...

                No to zabić go absurdem. Na to pytanie odpisać: "Siku mi się chce".

                Wkurzający upierdliwiec.
                • kochanica-francuza Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 20:05
                  kochanica-francuza napisała:

                  >
                  > > to wlasnie odpisal: "co czujesz rano gdy wstajesz"...
                  >
                  > No to zabić go absurdem. Na to pytanie odpisać: "Siku mi się chce".

                  Ewentualnie odpisywać stale na każde pytanie: Odpowiem ci, jak się spotkamy w realu.
            • masher Re: Psycholog za dychę; każ mu wystąpić 26.05.09, 17:01
              mozna, nie wiem czy w gg ale w IM ktore wspieraja ten protokol tak. dla
              przykladu taka miranda, blokujsz co chcesz nawet spam aby ci reklamy nie
              przychodzily jako wiadomosci. dodatkowo zadnych doklejanych reklam do samego IM :]
          • averne Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 15:54
            To tak jak inni piszą.. Albo mu zależy i powie albo niech wypierpapier.. Najlepiej na drzewo prostować banany ;-) Powiedz, że intryg nie lubisz i irytuje Cię taka sytuacja.
    • just-for-fun Re: Internetowi anonimowi 26.05.09, 13:58
      Raczej się zauroczył, na pewno nie zakochał.
      Jak nie daje Ci spokoju, a Ty jesteś ciekawa, to daj mu powiedzieć o
      co chodzi.
      • jeremi007 Odezwal sie znowu.. 26.05.09, 22:01
        Kochani odezwal sie znowu, poniewaz po nim pojechalam... zyczyl mi milosci i
        szczecia i napisal trzymaj sie...
        co za faceci sa na tym swiecie...
        Niby sie wielce zakochal niby chcial cos wytlumaczyc
        tylko troche nakrzyczalam i co??
        Poddal sie!
        Gdzie są prawdziwi faceci??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka