Dodaj do ulubionych

Nissan Almera czy Nissan Note?

01.03.07, 08:38
Aktualnie Nissan ma bardzo dobre oferty na roczniki 2006.
Rozważam zakup Almery albo Nota?

Almera wycofana z produkcji, pojazd sprawdzony, bezawaryjny,
ale jakiś taki mały i ciasny.

Note to nowe auto, niesprawdzone, robione z Renault,
ale jakiś taki przestronny w środku, poza tym trochę droższy.

Co sądzicie o tych autach, które wybrać?
Obserwuj wątek
    • januszz4 Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 09:53
      Wygląd Note'a jest różnie oceniany - znajdź na tym forum dyskusję, którą
      zainicjowałem ok. tydzień temu: "Co sądzicie o Nissanie Note". Polaryzacja
      poglądów była bardzo wyraźna. Jeśli wygląd Ci nie przeszkadza, wybrałbym
      Note'a z silnikiem 1,6 benzyna. Almery raczej bym nie kupił, jest głośniejsza
      od Note'a i chyba ma mniej komfortowe zawieszenie (chociaż Note lubi "dobijać"
      na dziurach, jednak odniosłem wrażenie, że jeździ się nim lepiej). Ja sam
      stałem przed dylematem kupna Note'a (w wersji którą chciałem, kosztował ok.
      60.000 zł). Jednak po zastanowieniu i przekalkulowaniu stwierdziłem, że warto
      dołożyć 7 tysięcy i kupić Toyotę Aurisa. Pozdrawiam i zyczę udanej decyzji.
    • januszz4 Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 10:04
      Podaję namiary na tę dyskusję:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=57765119
      • ntc Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 10:31
        Z nissanów kupiłbym tylko Nissan Qashqai. Cena od 68 000 zł. Note to taki kiosk
        jak Panda.
    • herox Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 12:21
      A jak byście mieli wybierać pomiędzy Almerą a Chevroletem Lacetti?
      Przewagą Lacettiego jest większa przestrzeń w środku,
      poza tym jest to nowsza konstrukcja.
      Natomiast Nissan to Nissan.

      Co wybrać w tym przypadku?
      • koljax Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 11:51
        herox napisał:
        > Natomiast Nissan to Nissan.

        I tu wlasnie tkwi problem ze dziejszy nissan to juz nie nissan, tylko renault...
    • iberia.pl Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 13:52
      herox napisał:

      > Aktualnie Nissan ma bardzo dobre oferty na roczniki 2006.
      > Rozważam zakup Almery albo Nota?
      >

      a podobno to kobiety sa niezdecydowane :-))), swego czasu forumowicz
      programistajava tez sie ciezko zastanawial jakie auto kupic i co tydzien
      zakladal nowy watek...moj ojciec jak zmienial auto to co 2 dni mial wizje
      innego samochodu....

      >
      > Co sądzicie o tych autach, które wybrać?
      umow sie na jazde probna i porownaj a do tego pcozytaj opinie na autocentrum.pl
      • herox Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 14:27
        iberia.pl napisała:

        > a podobno to kobiety sa niezdecydowane :-))), swego czasu forumowicz
        > programistajava tez sie ciezko zastanawial jakie auto kupic i co tydzien
        > zakladal nowy watek...moj ojciec jak zmienial auto to co 2 dni mial wizje
        > innego samochodu....

        Haha, podobnie jak ja.
        Ostatnie dwa tygodnie to codziennie jakiś nowy faworyt się pojawia,
        ale myślę, że to już końcówka poszukiwań, bo przejrzałem w zasadzie wszystkie
        marki. Na placu boju pozostały:

        Nissany Almera lub Note
        Chevrolet Lacetti
        • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 01.03.07, 16:06
          Chevrolet to nie Nissan - ale Twój wybór.:D
          Almera jest sprawdzona, w miarę bezawaryjna, choć przypadłości typu reflektory
          (ale wymieniają) albo rdza się pojawiają.
          Note - w sumie nie wiadomo, za wcześnie, ale na pewno dużo bardziej i
          komfortowy i funkcjonalny i "świeższy" niż Almera (przez spadek wartości będzie
          inny, korzystniejszy, bo auto nowsze i produkują: Almery już nie).
          Przejedź się obydwoma - to najlepsza rada.
    • embercadero Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 02.03.07, 00:49
      Nie kupuj ani tego ani tego... Almerą jeździłem służbową 3 lata. W zasadzie to
      nie ma się do czego przyczepić, tyle że i pozytywy ciężko znaleźć. Ani ładny
      ani brzydki, ani dobry ani zły. Samochód permanentnie nijaki. I do tego już
      mocno niedzisiejszy, i technicznie i przede wszystkim designem. Nie ma sensu
      kupować takiego samochodu nowego.

      A Note - Note'm (też służbowym, sam mam Peugeota) jeździłem trochę w lato.
      Generalnie mi się nie podobało. Bardzo twarde zawieszenie (i fotele też), każdą
      dziurę czujesz w d* natychmiast, po przejechaniu z Wawy do Wrocławia i z
      powrotem (a właśnie jeździłem nim parę razy na dłuższe dystanse) ma się
      serdecznie wszystkiego dosyć. Do tego samochód wprawdzie mało palił ale
      wyraźnie brakowało mu mocy przy wyprzedzaniu i miałem z tym duże kłopoty bo
      jestem przyzwyczajony że samochód mi "idzie" - no a ten za cholerę nie chciał.
      Także mnie się nie podobało. Z tym ze to zdaje się jest przede wszystkim
      samochód miejski, a ja nim akurat miałem przyjemność (wątpliwą) zaliczać
      dłuższe wycieczki, wiec może było to niemiarodajne.

      Generalnie to ja bym na twoim miejscu nie kupował ich. Ale Daewoo czyli
      Chevroleta tym bardziej, to jest badziewie w porównaniu. To już lepiej sobie
      Note'a kup.
      • iberia.pl Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 02.03.07, 10:57
        embercadero napisał:



        > Generalnie to ja bym na twoim miejscu nie kupował ich. Ale Daewoo czyli
        > Chevroleta tym bardziej, to jest badziewie w porównaniu.

        napisal ten co daewoo i chevroleta na obrazku tylko widzial....
      • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 02.03.07, 12:10
        embercadero napisał:

        > Almerą jeździłem służbową 3 lata.
        > A Note - Note'm (też służbowym, sam mam Peugeota) jeździłem trochę w lato.
        > Generalnie mi się nie podobało. Bardzo twarde zawieszenie (i fotele też), >
        każdą dziurę czujesz w d* natychmiast, po przejechaniu z Wawy do Wrocławia i z
        > powrotem (a właśnie jeździłem nim parę razy na dłuższe dystanse) ma się
        > serdecznie wszystkiego dosyć.

        Dziwne. A ja wprost przeciwnie - Almera jak dla mnie była za twarda, choć na
        dobrej drodze było to zaletą.
        A Note, choć z zasady miękki nie jest, to nie tak twardy jak Almera w moim
        odczuciu.
        A ciśnienie sprawdzałeś? Bo kiedyś, właśnie do połowy zeszłego roku zalecali
        pompować 2,5 atm do każdego koła, potem się wycofali i 2,3/2,1, czyli znacznie
        mniej zalecali. Kumpel jeździł i narzekał przez pół roku jakimś miękkim autem,
        że strasznie twarde - dopiero ciśnieniomierz pokazał, że miał blisko 3,0 atm!
        Hehe! Ale ile było narzekania na auto, na producenta....;)

        > Do tego samochód wprawdzie mało palił ale
        > wyraźnie brakowało mu mocy przy wyprzedzaniu i miałem z tym duże kłopoty bo
        > jestem przyzwyczajony że samochód mi "idzie" - no a ten za cholerę nie chciał.

        Ale co to za wersja? Bo nie piszesz! Wnioskuję, że albo słabsza benzyna 88 KM,
        albo diesel 68 KM, prawda? Bo jeśli tak, to na trasie - zgadzam się.
        Ale nikt nie każe nikomu kupować najsłabszych wersji silnikowych.
        A z drugiej strony - nie każdemu to do szczęścia potrzebne, nie każdy
        potrzebuje ciągle wyprzedzać. Choć ja też akurat lubię - ale siadam za kółkiem
        mocniejszego auta i tyle.
        Albo zmieniam swoje nastawienie do jazdy, jeśli mam do dyspozycji tylko tę
        słabszą wersję.

        > Także mnie się nie podobało. Z tym ze to zdaje się jest przede wszystkim
        > samochód miejski, a ja nim akurat miałem przyjemność (wątpliwą) zaliczać
        > dłuższe wycieczki, wiec może było to niemiarodajne.

        Objechałem całą Europę m.in. właśnie Notem: w zeszłym roku (w innych - innymi
        autami, dużo jeżdżę służbowo). A Ty powtarzasz "stereotypy Kornackiego" z
        TVNTurbo: zaprzeczam! Note się na trasę jeździ zaskakująco wygodnie (pomijam,
        że z 3-ką dzieci na wakacje, to trochę mało miejsca, ale nie każdy od razu musi
        mieć pełne auto). A że w PL są dziury to już inna sprawa...

        • embercadero Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 02.03.07, 14:46
          Note był benzyna 88KM. Straszny muł. No ale innym nie jeździłem. No i nie był
          mój tylko pracodawcy, ja bym takiego nie kupił. W sumie zrobiłem nim 2 trasy z
          Wawy do Krakowa i 3 do Wrocławia, i z powrotem, plus z miesiąc po Warszawie,
          także nie tak dużo. Ale kiepsko mi się nim jeździło, kiepsko. Inna sprawa ze w
          trasy wcześniej jeździłem głównie dwulitrową meganką coupe więc
          miałem "nieodpowiednie doświadczenia" ;-) Bo meganką to było lekkie depnięcie,
          parę sekund i 3 tiry twoje. Note'm było mocne depnięcie, chwila trwogi i
          zastanawianie się gdzie się schować, bo wyprzedzić to się nie da.

          "Moja" almera nie była twarda, wręcz przeciwnie, w porównaniu do Note'a to była
          mięciutka. W sumie wygodnie się nią jeździło, ale tak jak powiedziałem: ja bym
          tego samochodu sobie nie kupił. Straszliwie nijaki jest.
          • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 02.03.07, 15:02
            embercadero napisał:

            > Note był benzyna 88KM. Straszny muł. No ale innym nie jeździłem. No i nie był
            > mój tylko pracodawcy, ja bym takiego nie kupił. W sumie zrobiłem nim 2 trasy
            z
            > Wawy do Krakowa i 3 do Wrocławia, i z powrotem, plus z miesiąc po Warszawie,
            > także nie tak dużo. Ale kiepsko mi się nim jeździło, kiepsko. Inna sprawa ze
            w
            > trasy wcześniej jeździłem głównie dwulitrową meganką coupe więc
            > miałem "nieodpowiednie doświadczenia" ;-) Bo meganką to było lekkie
            depnięcie,
            > parę sekund i 3 tiry twoje. Note'm było mocne depnięcie, chwila trwogi i
            > zastanawianie się gdzie się schować, bo wyprzedzić to się nie da.

            No właśnie: nie można bezpośrednio wtedy porównywać!;D
            Jeździłem Note 1,6 i 1,4 i ten drugi (jak dla mnie!) to idealny... do miasta. A
            jeśli na trasę, to... trzeba się zrelaksować;)
            1,6 to inna bajka: osiągi ma podobne lub niewiele gorsze, niż duża część
            europejskich 2.0 z dwóch powodów IMO: zmienne fazy i stosunkowo mała waga auta.
            A Micrą jeździłeś? Ta dopiero twarda jest (na nasze drogi)...

            > "Moja" almera nie była twarda, wręcz przeciwnie, w porównaniu do Note'a to
            była
            >
            > mięciutka. W sumie wygodnie się nią jeździło, ale tak jak powiedziałem: ja
            bym
            > tego samochodu sobie nie kupił. Straszliwie nijaki jest.
            • embercadero Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 03.03.07, 00:53
              Micrą jechałem raz, jako pasażer, i nic nie pamiętam bo skupiałem się na tym że
              mi jest ciasno ;-) Za duży na takie wehikuły jestem.
    • herox Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 06.03.07, 09:04
      Pozwolę sobie odświeżyć wątek,
      aktualnie nadal w grze pozostają:

      Chevrolet Lacetti,
      Nissan Note,
      Nissan Almera.

      Almera i Note mają słabiutkie silniki i wyposażenie takie sobie.
      W tej same cenie jest Lacetti 1.6 z nieźle dynamicznym silnikiem i b.dobrym
      wyposażeniem. No i poza tym jest to znacznie większy samochód.

      Czy warto zaryzykować Chevroleta przy tych jego przewagach?
      • iberia.pl Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 06.03.07, 11:29
        herox napisał:

        > Czy warto zaryzykować Chevroleta przy tych jego przewagach?

        zapytaj wrozki.
      • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 06.03.07, 18:06
        herox napisał:

        > Pozwolę sobie odświeżyć wątek,
        > aktualnie nadal w grze pozostają:
        >
        > Chevrolet Lacetti,
        > Nissan Note,
        > Nissan Almera.
        >
        > Almera i Note mają słabiutkie silniki i wyposażenie takie sobie.
        > W tej same cenie jest Lacetti 1.6 z nieźle dynamicznym silnikiem i b.dobrym
        > wyposażeniem. No i poza tym jest to znacznie większy samochód.
        >
        > Czy warto zaryzykować Chevroleta przy tych jego przewagach?

        Daj znać co wybrałeś.
        Mam wrażenie, że chcesz Lacetti i czekasz, aż ktoś Cię utwierdzi w tym
        wyborze:) Powiem tak: jak chcesz Chevroleta, bo Ci odpowiada - to po prostu
        bierz! Bo to auto będzie dla Ciebie a nie dla innych!:)
        Osobiście z tej trójki Lacettiego bym nie wział i bynajmniej nie dlatego, że to
        Chevrolet i więcej pali. A w ogóle to gdzie je robią, bo nie wiem? Sparki chyba
        w Uzbekistanie (ponoć fabryki w Rumunii i Indiach już ich nie robią), Lacetti
        też?
        A jakby zostały Almera i Note - wziąłbym Note. Nie wiem gdzie (prócz
        bagażnika), jeśli chodzi o wnętrze Lacetti jest większy (może ciut-ciut na
        szerokość) od Note, bo z tyłu na pewno nie:D A z przodu jest podobnie. Nieważne!
        Chcesz Chevi? To bierz i nie przejmuj się "kimś-tam" z forum:)))

        Podrówka:D
      • koljax Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 11:55
        Jesli poszukujesz taniego samochodu klasy kompakt (oprocz note, oba pozostale
        do takich naleza) to rozwaz jeszcze astre II.
        Jesli mozesz wydac nieco wieksza kwote, to polecam focusaII.
        Mniej wiecej rok temu mialem podobny dylemat jak Ty (rozwazalem i almere i
        lacetti i wiele innych) i ostatecznie wybralem focusa i poki co nie zaluje.

        Wsrod znajomych sa astry II i są z nich z tego co wiem zadowoleni.
    • gall_anonim3 Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 06.03.07, 21:19
      Witam. Ja bym polecił Almerkę. Ale to zależy do czego i na jak długo
      potrzebujesz auto. To że almera nijaka nie musi być wadą...ważne żeby jeździła
      bezawaryjnie. A tu mogę powiedzieć że nissany są dobrz...szczególnie te sprzed
      mirażem z Renault. A almerka została skonstruowana tylko przez Japońców i mimo
      iż robiona jest w UK to powinna się trzymać. Sam mam drugą primerę P11.114 CVT
      (z 2000r) z przebiegiem 120.000km i nic się nie dzieję. Poprzednio miałem P11 z
      1997 i jak ją sprzedawałem to było 210.000km i mogła zrobić drugie tyle. Dodam
      że almera i primera są robione w tej samej fabryce w Sunderland. Mój typ to
      almera sedan (jak na swoją klasę się jeszcze prezentuje bo hatchbak już się
      zestarzał) 1.8. Były problemy z nadmiernym zurzyciem oleju w tych silnikach co
      możesz wyszukać w necie. Ponoć z winy wadliwej partii pierścienii. Może i auta
      nudne ale sprawujące się na medal. Tym bardziej że to będzie Twoje a nie
      firmówka więc odczujesz rużnicę w portfelu.
      • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 06.03.07, 21:38
        gall_anonim3 napisał:

        > Witam. Ja bym polecił Almerkę. Ale to zależy do czego i na jak długo
        > potrzebujesz auto. To że almera nijaka nie musi być wadą...ważne żeby jeździła
        > bezawaryjnie. A tu mogę powiedzieć że nissany są dobrz...szczególnie te sprzed
        > mirażem z Renault. A almerka została skonstruowana tylko przez Japońców i mimo
        > iż robiona jest w UK to powinna się trzymać. Sam mam drugą primerę P11.114 CVT
        > (z 2000r) z przebiegiem 120.000km i nic się nie dzieję. Poprzednio miałem P11
        z
        > 1997 i jak ją sprzedawałem to było 210.000km i mogła zrobić drugie tyle. Dodam
        > że almera i primera są robione w tej samej fabryce w Sunderland.

        Poprawka: Almera BYŁA robiona/produkowana, bo ostatnie zjechały z taśmy w 2006
        roku.
        A na marginesie: jak się jeździ CVT w wydaniu Nissana?
        • gall_anonim3 Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 07.03.07, 09:18
          znośnie. A ogólniej to jest to automat bezstopniowy. tzn są biegi (6) ale
          wirtualne...że tak to ujmę. Wciskasz gaz na starcie i auto przyspiesza do
          osiągnięcia max V na obrotach które utrzymujesz np. 160km/h przy 3000rpm. coś
          jak jazda tramwajem...kiedyś ktoś tak to określił;) Trochę mułowata w dole tzn
          nie rozpieszcza przy przyśpieszaniu np do 100km/h...trwa to trochę ale jak
          mierzyłem czas to mi 10.5s wyszło ze stoperem w ręce więc nie jest źle. Za to
          elastyczność jest b.dobra. Ciąg przy przechodzeniu z 80 do 120 miód, reakcja
          natychmiastowa. Spalanie po mieście 12l trasa 8-9l. Ogólnie polecam...wygoda w
          korkach dużo lepsza...wiele ciekawszych rzeczy można robić niż machać wajchą.
          pozdrawiam
    • happy_em Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 12.03.07, 22:02
      Ponad 2 miesiące temu miałam dylemat: C4 czy Note i wybrałam Note.
      Wiem, że 2 mies. to mało,żeby się autorytatywnie wypowiadać o aucie, ale jak na
      razie - odpukać - jest super. Z zewnątrz wydaje się mały, w środku mnóstwo
      miejsca, mało pali, wygodnie się jeździ, fajnie wygląda.
      Zastanów się, do czego Ci jest samochód głównie potrzebny. Ja jeżdżę przeważnie
      po mieście i ze dwa razy w miesiącu gdzieś dalej. Ale gdybym jeździła bardzo
      dużo po Polsce, to być może bym Note nie kupiła. Nie dlatego, że jest mało
      dynamiczny czy ma twarde zawieszenie. Jego główna wada na trasie to - moim
      zdaniem - pudełkowaty i mało aerodynamiczny kształt. Przedtem jeździłam starą
      meganką i nawet przy dużym wietrze mogłam jechać 150/h czując się pewnie. W
      Note - nie, bo bałabym się, że mnie zmiecie z autostrady. To ale to są właśnie
      wady i zalety takich autek, które sobie trzeba rozważyć. Jak dla mnie zalety
      przeważają.
      • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 00:27
        happy_em napisała:

        > Ponad 2 miesiące temu miałam dylemat: C4 czy Note i wybrałam Note.
        > Zastanów się, do czego Ci jest samochód głównie potrzebny. Ja jeżdżę
        przeważnie
        >
        > po mieście i ze dwa razy w miesiącu gdzieś dalej. Ale gdybym jeździła bardzo
        > dużo po Polsce, to być może bym Note nie kupiła. Nie dlatego, że jest mało
        > dynamiczny czy ma twarde zawieszenie. Jego główna wada na trasie to - moim
        > zdaniem - pudełkowaty i mało aerodynamiczny kształt. Przedtem jeździłam starą
        > meganką i nawet przy dużym wietrze mogłam jechać 150/h czując się pewnie. W
        > Note - nie, bo bałabym się, że mnie zmiecie z autostrady.

        Hihi;)) Miałem te same wątpliwości dopóki... nie odbyłem trasy Note na drugi
        koniec Europy i wrociłem strasznie... zaskoczony POZYTYWNIE :)) A że zimą
        jechałem, to w Czechach mnie chycił halny boczny, do tego nie do końca
        odśnieżona autostrada (breja pomiędzy pasami).
        Okazało się, że pasy można zmieniać przy halnym tym "pudełkowatym" autem przy
        160 km/h (choć wymagane doświadczenie oczywiście, nie dla kierowców świeżo po
        kursie;)). A w normalnych warunkach jazda 180-190 km/h jest bardzo komfortowa
        jak na takie "pudełkowate" i "wysokie" auto.
        Co do aerodynamiki - przyjrzyj się z boku. Szyba czołowa pochylona jest pod
        podobnym kątem co maska - to bardzo obniża opory powietrza.
        W każdym razie trzymał się drogi rewelacyjnie:) Duży rozstaw osi plus dobrze
        zestrojone zawieszenie dużo dają.
        Aha, nie wiem jaki masz silnik, ja piszę o 1.6 - ten 1,4 to już IMO średnio się
        nadaje na trasę.
        • happy_em Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 14:51
          Mam 1.4
          Może to rzeczywiście kwestia doświadczenia - do tej pory jeździłam
          bardziej "płaskimi" autami i jak mi zawiało na autostradzie z boku, to za
          pewnie się nie czułam.
          • miszasty Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 16:08
            happy_em napisała:

            > Mam 1.4
            > Może to rzeczywiście kwestia doświadczenia - do tej pory jeździłam
            > bardziej "płaskimi" autami i jak mi zawiało na autostradzie z boku, to za
            > pewnie się nie czułam.

            Bo rzeczywiście w Note bardziej CZUĆ, że wieje. Ale z autem nie dzieje się nic
            niedobrego, jedzie tam gdzie ma jechać. A 1.4 to IMO jego żywioł to miasto:
            piekielnie elastyczny, dość ekonomiczny (choć spalanie w 1.6 niewiele się
            różni, czasami to to samo) - natomiast na trasie wyprzedzić kogoś szybko...
            czasami ciężko.
    • herox Re: Nissan Almera czy Nissan Note? 13.03.07, 11:33
      Aktualnie w moim przypadku odpadł Note,
      na placu boju pozostały:

      Almera i Lacetti.

      Almera prowadziła, ale teraz Lacetti chyba przejmie prowadzenie.
      Ogólnie mętlik coraz większy.
      Z jednej strony dynamiczny 1.6 Lacetti i fajne wyposażenie z drugiej strony
      nijaka Almera ale z jakąś tam marką i niezawodnością.
    • herox Lacetti 26.03.07, 16:09
      Ostatecznie zwyciężył Lacetti,
      fajnie się jeździ, niezły komfort i silnik.
      Ciekawe jak będzie dalej.
      • al9 Re: Lacetti 26.03.07, 17:36
        gratuluję
        sam bym tak wybrał
        :-)
        będzie ok
        pozdr
        al
      • iberia.pl Re: Lacetti 26.03.07, 23:32
        i super, niechaj sie bezawaryjnie sprawuje :-).
        • miszasty Re: Lacetti 26.03.07, 23:36
          iberia.pl napisała:

          > i super, niechaj sie bezawaryjnie sprawuje :-).

          Amen! :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka