stykrotka
27.05.09, 09:34
Witam,
Pierwszy raz piszę na forum, ale problem mnie przerasta i chcę trzeźwego
spojrzenia.
Jestem z moim narzeczonym juz 13 lat. Mieliśmy swoje wzloty i upadki jak to w
każdym związku.
Jednak ostatnio okazało się, że się zakochał bądź zadurzył w swojej koleżance
z pracy która ma męża i dziecko. Nie ma szans, żeby z nią był z różnych powodów.
Pod naciskiem przyznał się w końcu, że się zadurzył, ale że mu to minie i już
mija, bo to mnie kocha najbardziej na świecie.
Nie sądził tylko, że się w nią wkręci.
Mówię mu, żeby się zastanowił i zdecydował co chce a on mowi, ze nie ma nad
czym się zastanawiac bo zawsze chciał i zawsze będzie chcial być ze mna będzie.
Nie wiem co robic. Czy można kochać jedną osobę głęboko a być powierzchownie
zakochanym w innej - tak naprawdę nierealnej, bo ona nigdy męża nie zostawi.
13 lat razem.. ciezko tak po prostu to skonczyc.
Prosił, żebym mu dała jeszcze trochę czasu jako, że kiedys ja tez mialam wiele
wątpliwości co do tego związku
Co o tym myślicie?