Dodaj do ulubionych

Pożyczka...

09.06.09, 18:43
Moj chłopak chciał kupić samochod i poprosił mnie żebym mu pożyczyła
kilkanaście tysięcy żeby nie musiał brać kredytu (zarabiam więcej od
niego). Oczywiście zgodziłam się informując, że pożyczam mu
pieniądze na połtora roku. W tzw. międzyczasie rozstaliśmy się, więc
poprosiłam żeby oddał mi pieniądze wcześniej (sytuacja się zmieniła,
nie byliśmy juz razem, chyba miałam prawo?). Odmowił oddania
pieniędzy tłumacząc, że pożyczyłam mu je na 18 miesięcy i w tym
terminie mi je odda. Teraz znowu jesteśmy razem, on dobrze zarabia,
ma oszczędności, wiec mogłby spokojnie oddać mi kase ktorą mu
pożyczyłam, ale tego nie robi. Czuje się trochę jak frajerka i nie
wiem jak postąpić... czekać cierpliwie, czy wrocić do tematu?
Obserwuj wątek
    • juleczka.889 Re: Pożyczka... 09.06.09, 18:47
      Wróć do tematu, bo inaczej będziesz miała przez cały czas kiepskie
      samopoczucie. W dodatku Ty zrobiłaś mu przysługę, więc nie możesz
      czuć sie winna, że oczekujesz tego, co Ci się teraz należy.
      • marylin.monroe77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 18:55
        Skoro boisz się tej rozmowy, to znaczy, że coś tu mocno nie gra. To
        tak, jakbyś czuła sie zastraszona.
        • mareczekk77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 18:57
          No nie rozumiem, zgodziłaś się na półtora roku więc nie musi oddawać wcześniej,
          może uważa że jesteś słowna po prostu i dlatego nie porusza tej kwestii? to sa
          najstraszniejsze rzeczy w związku, pożyczać jedno drugiemu bez papieru pieniądze
          :(((
        • torba_podrozna Re: Pożyczka... 09.06.09, 18:58
          Nigdy bym nie pozyczyla komukolwiek kilkunastutysiecy zlotych bez
          spisania jakiejkolwiek umowy, nawet bratu czy siostrze.
          • marylin.monroe77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:04
            Umowy nie spisuję wtedy, gdy wiem, że tamtej osobie zależy na moim
            dobru tak samo, jak mnie na jej. Pożyczyłas mu, aby uchronić go
            przed kosztami kredytu i sama przez to straciłaś! Byłoby z jego
            strony honorowo, gdyby nie wykorzystywał Twojej dobroci i oddał Ci
            już teraz kasę - skoro ją ma. Jego zachowanie jest wobec Ciebie
            niehonorowe i pomimo niepisanej, wcześniejszej umowy - nie jest
            fair. Bo przecież, choć tego nie mówiliście - wiedział, ze nie
            pożyczyłabyś tej sumy obcemu i że uważasz go za bliska osobę. po
            zerwaniu - powinien zatem oddać. Skoro nie oddał - powinien oddac
            teraz - bo Ty tracisz, a on nie jest bidulkiem. Zwykły naciągacz.
    • iberia.pl na drugi raz 09.06.09, 18:59
      spisz umowe pozyczki, a najlepiej nie pozyczaj.
      Teraz dostepnosc kredytow w tej kwocie jest raczej bezproblemowa.
    • tygrysio_misio Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:04
      ma racje..

      to tak jakby bank przyszedl do Ciebie i zadal zebys wczesniej splacila kredyt
      zaciagniety na 40 lat...a moze Ty masz kurde inne wydatki i plany?

      rozumies?
      • marylin.monroe77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:06
        Drogie tygrysio_misio - to jest inna sytuacja, nie porównuj głupio.
        Bank na Tobie zarabia. A ona traci.
        • tygrysio_misio Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:15
          umowa to umowa... prawnie w niektorych sytuacjach umowa slowna jest rowniez
          zobowiazujaca

          co z tego,ze ona na tym nie zarabia? to jej wina, ze nue pozyczyla na odsetki
          to ze traci to za duzo powiedziane... moze wlasnie zyska

          umowa to umowa i nalezy jej dotrzymywac

          teraz tylko i wylacznie dobra wola jej facet moze oddac jej wczesniej.. nic go
          poza tym nie zobowiazuje
        • skarpetka_szara Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:19
          Ale jej nikt nie kazal taki glupi uklad zrobic, prawda? to byl JEJ
          wybor aby zgodzic sie na poltora roku. Wiec za swoje czyny ponosi
          sie konsekwencjie. To ze ona traci bylo JEJ wyborem. Kobietki
          takie zbyt szybko i zbyt czesto leca wybawiac swoich Misiow.
      • drie Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:20
        Ale to nie jest bank, tylko ... ukochany facet. Nie ma wydatkow az
        takich, ma oszczednosci i o tym wiesz. Pozyczka byla przysluga. Moze
        bez odsetek. Wg mnie tu nie dziala ta sama zasada co w bankowych
        kontraktach. Przynajmniej na to bym liczyla. Na honor i
        sprawiedliwosc. Juz nic nie wspomne o milosci i partnerstwie ;)
        • tygrysio_misio Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:29
          no wlasnie honor i sprawiedliwosc, slownosc itpe nakauja dotrzymywac umow... bez
          wzgledu z kim sa zawierane...ze wszytskimi... bez wzgledu na to czy to menel na
          ulicy, czy bank czy ukochany

          dzielenie ludzi na tych w obec ktorych mozna dotrzymywac slowa...a tych w obec
          ktorych nie trzeba..jest wlasnie brakiem przymiotow o ktorych napisalas

          jest cos takiego jak dotrzymywanie danego slowa... i jest to jedna z najwyzszych
          cnot
          • drie Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:36
            A nie slyszalas nigdy o wczesniejszym splaceniu pozyczki? chyba
            zartujesz piszac, ze oddanie kasy przed terminem jest niedotrzymaniem
            slowa.

            Widze, ze ten sam honor masz co chlopak zalozycielki watku :)
            • tygrysio_misio Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:40
              nie oddanie... ale zadanie jej

              jesli ktos chce to moze sobie oddac wczesniej... ale nie powinno sie domagac jej
              splaty przed wyznaczonym terminem

              widze,ze nie masz zadnego honoru
              • drie Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:44
                Ja po prostu patrze od strony pozyczajacego. Gdybym byla w takiej
                sytuacji, ze wisze komus bliskiemu kase bez odsetek, pozyczona nie na
                zycie, ale na luksusowy wydatek, mam pieniadze na koncie, ale termin
                jeszcze nie uplynal.. palila by mi w rece. Ot i tyle. Inaczej
                pojmujemy honor.
                • stinefraexeter Re: Pożyczka... 23.06.09, 13:15
                  Otóż to, drie. To nie była zwykła wymiana usług.

                  Skoro nie ma różnicy między bankiem a dziewczyną, to czemu koleś nie wybrał
                  banku w takim razie?

                  Nieciekawie wygląda związek autorki, muszę powiedzieć. Strach przed rozmową,
                  niehonorowe zachowanie kolesia, rozstania i powroty...
    • skarpetka_szara Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:05
      Najgorsze co mozna zrobic to pozyczyc bliskiej osobie pieniadze.

      a pozatym jak juz zrobilas z nim kontrakt (ustny) na 18 miesiecy to
      musisz sie tego kontraktu trzymac. On ma prawo odmowic ci
      splacenia dlugu wczesniej bo taka byla umowa.

      Na przyszlosc - nie pozyczaj pieniedzy ani nie podpisoj
      bankowych/sklepowych pozyczek. Jest to blad ktory zbyt czesto
      robia kobiety.
    • drie Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:05
      Zacznij od tego czy mu pozyczylas na maksymum pol roku? Czy tez z
      opcja wczesniejszej splaty w miare mozliwosci? I moze jeszcze bez
      procentow?
      Niezly typ. Kase trzyma, % mu rosnie, a Ty czekaj na te 18 miesiecy.
      Boisz sie rozmowy, bo domyslasz sie jakby to sie moglo skonczyc?
      • marynia-online Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:21
        Pożyczka jest bez procentow... Gdy przelewałam mu pieniądze na konto
        powiedział że MOŻE odda mi wcześniej..
        Boje się rozmowy bo do tej pory pamiętam jaką mi zrobił awanture gdy
        po rozstaniu poprosiłam go (naprawde bardzo grzecznie) żeby się ze
        mną rozliczył. Chyba po prostu dam spokoj i poczekam te dwanaście
        miesięcy... Dziekuje wszystkim za wypowiedzi.
        • sellaronda Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:31
          powiedz, że chcesz, żeby oddał ci już pieniądze, bo są ci potrzebne
          nie rozumiem co to za problem
          chłop się powinien wstydzić, a nie ty bawić w dyplomację
        • drie Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:41
          Marynia.. powiedz mu jak sie czujesz widzac ze ma kase, a zarabiajac
          na Tobie. Jesli sie zacznie burzyc popros o podpisanie kontraktu na
          papierze. Takiego samego jak zawarliscie slownie. Niech odczuje, ze
          tez mu nie ufasz. Powiedz, ze to wciaz 12 miesiecy i nie wiesz co
          moze sie zdarzyc i jak Tobie cos sie stanie to chcesz by
          rodzice/brat/swat mieli ten papier.

          Pewna jestes, ze chcesz by reszta Twego zycia wygladala jak ta
          pozyczka?
          • skarpetka_szara Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:47
            zgadzam sie z Toba Drie.

            ja nie pozyczam chyba ze jestem pogodzona ze ta osoba nigdy mi nie
            odda - wtedy pozyczam ale w glebi duszy czuje jakbym te pieniadze
            po prostu dawala. Jak odda - fajnie, jak nie - nie przejmuje sie.
            • mareczekk77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 19:51
              Umowa to umowa, może facet ma kasę na koncie którą musi komuś przelać za kilka
              dni? skąd autorka postu wie ze to w ogóle sa jego pieniądze a nie kasa do
              jakichś rozliczeń?

              No ja bym był tak jak dziewczyny zdania że powinnaś poprosić o podpisanie umowy
              jeśli chce spłacić za te 12 miesięcy, ale skoro boisz się z nim o tym rozmawiać
              to o to na pewno nie poprosisz i rozumiem Cię. Dlatego jest jedna zasada, nie
              pożyczać nikomu bliskiemu kasy, oszczędza się przyjaciół i kasę.
              • marynia-online Re: Pożyczka... 09.06.09, 20:13
                nie musi nikomu przelewać kasy -) pieniądze są jego, wydaje ich
                ostatnio sporo na fajne i drogie ubrania...
                macie rację, poproszę go o podpisanie umowy.. ale bedzie awantura :-O
                • mareczekk77 Re: Pożyczka... 09.06.09, 20:17
                  No chyba że wydaje kasę na zbytki, to możesz powiedzieć że czujesz się niepewnie
                  z ta kasa i prosisz albo o spłatę wcześniejszą, albo o podpisanie umowy, tak czy
                  tak będziesz miała awanturę. Z drugiej strony musisz się zastanowić czy warto
                  być z facetem który się ciska o takie rzeczy...
                  • pisklatko12 Re: Pożyczka... 22.06.09, 22:21
                    Pożyczka jest bez procentow... Gdy przelewałam mu pieniądze na konto
                    powiedział że MOŻE odda mi wcześniej..
                    Boje się rozmowy bo do tej pory pamiętam jaką mi zrobił awanture gdy
                    po rozstaniu poprosiłam go (naprawde bardzo grzecznie) żeby się ze
                    mną rozliczył. Chyba po prostu dam spokoj i poczekam te dwanaście
                    miesięcy... Dziekuje wszystkim za wypowiedzi.
                    • sootball Re: Pożyczka... 23.06.09, 00:13
                      zapytaj go KIEDY planuje to zrobić. Bez nacisku, że teraz zaraz, po prostu,
                      jakie ma plany odnośnie tej sprawy.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Pożyczka... 23.06.09, 13:34
                      > Chyba po prostu dam spokoj i poczekam te dwanaście
                      > miesięcy...

                      Oj, chyba nie zobaczysz tych pieniędzy, jeśli facet robił awanturę na prośbę o
                      rozliczenie... tym bardziej że jak widać jest to skuteczny sposób aby cię
                      zniechęcić do rozmowy na ten temat.

                      Proponuję abyś się spotkała z nim w towarzystwie jakiegoś znajomego
                      mężczyzny(brata etc), i "niby przypadkiem" poproś o pisemną umowę. A twoje
                      wsparcie powinno nieco utemperować awanturnicze zapędy wybranka twojego serca...
    • grassant Re: Pożyczka... 23.06.09, 13:19
      Odmowił oddania pieniędzy tłumacząc, że pożyczyłam mu je na 18
      miesięcy i w tym terminie mi je odda.

      skoro pożyczyłaś mu bezwarunkowo na 18 m-cy, nie mozesz domagać się
      zwrotu wcześniej, "bo" itd.

      Mozesz go co najwyżej spytac, czy nie może zwrócić (częśći?)
      wcześniej.
    • real.becwal Re: Pożyczka... 23.06.09, 13:23
      od pożyczania pieniędzy są banki, lombardy i... A oni mają swoje
      sposoby na niewypłacalnych, hehe.
    • jack20 Re: Pożyczka... 23.06.09, 13:29
      A tak wlasciwie na co liczylas pozyczajac mu dosc duza sume
      pieniedzy bez jakiegokolwiek zabezpieczenia.
      Jako wklad na wspolne zycie?
      Moze wogole nigdy ci jej nie odda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka