marynia-online
09.06.09, 18:43
Moj chłopak chciał kupić samochod i poprosił mnie żebym mu pożyczyła
kilkanaście tysięcy żeby nie musiał brać kredytu (zarabiam więcej od
niego). Oczywiście zgodziłam się informując, że pożyczam mu
pieniądze na połtora roku. W tzw. międzyczasie rozstaliśmy się, więc
poprosiłam żeby oddał mi pieniądze wcześniej (sytuacja się zmieniła,
nie byliśmy juz razem, chyba miałam prawo?). Odmowił oddania
pieniędzy tłumacząc, że pożyczyłam mu je na 18 miesięcy i w tym
terminie mi je odda. Teraz znowu jesteśmy razem, on dobrze zarabia,
ma oszczędności, wiec mogłby spokojnie oddać mi kase ktorą mu
pożyczyłam, ale tego nie robi. Czuje się trochę jak frajerka i nie
wiem jak postąpić... czekać cierpliwie, czy wrocić do tematu?