fanka_andrzeja_leppera
12.12.03, 21:58
Wasz facet/mąż o którego byłyście zawsze w każdej sytuacji zazdrosne,wręcz
zaborcze,a on czasem rzeczywiście dawał wam powody dla kótrych mu nie
ufacie,przez co jestescie takie zazdrosne(chodzi mi o taką przesadzoną
zazdrość) wyjeżdza na 2 tygodnie do obego miasta na szkolenie. Na pwym
szkoleniu poczywiście nie będzie sam,zapewne będą tam jakies panienki(o czym
mówi wam to od razu wyobraźnia)które też się bede edukować podobnie jak on.
Ond tego szkolenia zależy to czy mąż/chłopak będzie miał pracę. Nieźle płatną
jak na warunki miasta w którym mieszkacie.
Wiecie ze przez swoją zazdrośc nie możecie/nie powinnyście go nie puśćić(z
wiadomych wzgledów-strach ze zdradzi,że będzie się zabawiał z innymi.jak to
facet-wiadomo),ale wiecie tęz ze nie wytrzymacie tego napięcia,że wasze mysli
zamiat kierowac się ku "oby mu się nic nie stało" będą kierowac się ku |"na
pewno siedzi teraz z inną,napewno się razem bawią,a ja tu sama siedzę,napewno
pojdzie znią do łożka" itp itd),ze nie bedziecie mogly się na niczym skupic,
ze wasza obsesyjna zazdrosc może doprowadzic do czegos niedobrego(np.
zrobicie cos czego bedziecie pozniej żalować)
Co robicie.puszczacie go?facet jak to facet. 2 tyg. bez swojej
baby,wakacje...wprost.(zwiazek nr 1)
To pytanie kieruje do osób ktore są naprawde b. zaborcze,wręcz obsesyjnie.
Tak więc złosliwe uwagi "normalnie zazdrosnych" proszę zostawić dla siebie.
Jeszcze jedno(dla wszystkich;-)))))) (zwiazek nr 2)
Co sądzicie o związku:
On i Ona -wiek taki sam.
Są kilka miesięcy, potem od wyjezdza do pracy na kilka dobrych dlugich
miesięcy kilka tys, kilometrów. Potem przyjeżdza.bawią się razem, jest
cacy,za pól czy za rok-on znowu wyjezdza na rozniez kilka miesięcy. Potem
jest spokoj i ona wyjezdza rowniez za granice na 2 miesiące a potem na rok!
co sądzicie o takim związku.
Czy to można nazwać związkiem?
Ona twierdzi ze "no..jest ok"pytam sie "jestes z Nim" "no a czemu nie"
Mają po 19 lat. Nie wydaje mi sie zeby kiedykowliek byli o siebie zazdrosni.
Już nie wiem co jest lepsze.""zwiazek nr 1 czy nr 2 ""