merda
18.06.09, 17:28
Watek z seri "czepiam sie" ,rozrywkowo-refleksyjny :-)
Dzis wieczorem wybieramy sie do mojej tesciowej na urodziny i tak:
-bedziemy spozywac posilek w kuchni,chociaz maja piekny,duzy salon z
jadalnia.Powod: bo za duzo sprzatania (?!)
-posilek to zamowiona pizza,a nie danie.Powod: bo musi isc na
silownie dzis popoludniu (?!)
-pizze bedziemy jedli z kartonu,chociaz ma specjalne talerze na
pizze oraz sto innych,normalnych talerzy.Powod: za duzo mycia (?!)
-bedziemy pic ze szklanek codziennego uzytku,chociaz ma conajmniej
dziesiec innych zestwow.Powod:bo sa schowane do szafek,a te sa pod
reka(?!)
-na koniec zjemy tort na plastikowych talerzach i wypijemy szampana
w jednorazowych kubkach.Powod:aby kolejnych nie zbrudzic (?!)
Smiac mi sie chce jak to czytam.My na urodziny zawsze ,albo
zapraszamy ich na kolacje do resturacji,albo probujemy ugotowac cos
zjadalnego,chociaz nie mamy ani czasu ani doswiadczenia.
I tak sie zastanawiam,co to za przypadek,bo jestem pewna,ze jest
szczesliwa,iz przychodzimy,ale takie oszczedzanie na nas jest troche
smiesznie,jak nie zalosne...
-