kolia3_ltd
22.06.09, 18:07
musz sie wyzalic.czy tylko ja mam taka beznadziejna rodzine?
GDZIEKOLWIEK/JAKAKOLWIEK bylaby sytuacja danych par,jak pojawia sie
dziecko cala rodzina sie cieszy,gratuluje,nie moze sie doczekac
porodu,razem rozmawia,doradza-mowi o etapach ciazy,urzadzaniu pokoju
itd itp..mowie otej najblizszej rodzinie oczywiscie-
tata,mama,rodzenstwo czy ci najblizsi ciotkowie/wujkowie.
mowie-jakakolwiek bylaby sytuacja tych par finansowa cala rodzina
sie cieszy..a dlaczego moja jest taka ze mowi mi teksty tupu"tylko
nie zajdz w ciaze","nie daj boze nie jestes chuyba w ciazy?"itd
itp..lzy mi same sie pojawiaja i ogromny zal do nich bo ja tak jak
chcialabym juz wziac slub,tak chcialabym i miec dziecko..lata mam
ok,ale wazne ze chce,Wiem ze musza byc warunki itd ale w tymm
hu...swiecie nigdy nie ma 100%tak zeby bylo sie gotiwym na dziecko
bo w kazdje chwili mozna byc zwolnionym a na mieszkanie mnie
np.nei stac,no ale nie tylkoc hyba mnie..ale kto zyje bez
problemow..co sadzicie o podejsciu mojej ropdziny bo ja jestem
wsciekla i czuje sie strasznie jakby mnie traktowali gorzej czy jak
jakis problem skro tak mowia:///