Dodaj do ulubionych

Mąż flirciarz..co robić?

26.06.09, 15:22
Chodzi o to, że. Mój mąż jest niepoprawnym, okropnym flirciarzem. Co chwila
znajduje sobie jakąś koleżankę, z którą pisze na gadu, wysyła smsy, i to nie
ma tak, że to takie koleżeńskie gadanie, potrafi np. z koleżanką z pracy
wymienić 12 smsów w ciągu pół godziny, i piszą sobie o tym,jak bardzo tęsknią
za swoimi wdziękami etc. Taka normalka u niego. Toleruję to, bo jak na razie
nic poza pisaniem głupot więcej nie robi (chyba?) ale powoli mam dość. On nie
widzi w tym nic złego.
Ja tak, bo nigdy nie wiem, kiedy odwidzi mu się jedynie pisanie, a przejdzie
do czynów. Co robić?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:24
      A przed ślubem nie wiedziałaś, że to flirciarz? Skoro wiedziałaś, a
      za niego wyszłaś, to tym samym zaakceptowałaś jego zwyczaje.
      • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:25
        Przed ślubem to on mnie takimi smsami obsypywał. Po ślubie mu przeszło na inne.
    • vandikia Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:25
      szczerze to ja tez nie widzę nic złego :)
      pogada sobie, poflirtuje.. do czynów to moze przejsc i bez gadania
      • marzeka1 Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:29
        "szczerze to ja tez nie widzę nic złego :) "- nie widzisz powiadasz? I nie
        miałabyś nic pzreciwko, gdyby twój facet/mąż/chłopak ciągu pół godziny wymienił
        12 smsów z inną??? Bo dla mnie to przegięcie.
        • vandikia Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:30
          nie miałabym nic przeciwko :)
        • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:32
          Dla mnie też. Napisać co pewien czas, ok, proszę ja go bardzo, niech se pisze,
          krzyż mu na drogę, ale takie coś to według mnie przesada. I te teksty, którymi
          do tych panien on wali.."Miałaś wczoraj w pracy taką fajną koszulkę, może byś
          ściągnęła dla mnie i wysłała fotę?"
          • vandikia Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:34
            a skąd znasz teksty? :)
            • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:35
              Bo mi opowiada co lepsze, he, he :/ ma to mnie niby bawić.
              • vandikia Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:49
                etam i się tym naprawdę przejmujesz? skoro Ci opowiada, to pewnie
                taki typ erotoman-gawędziarz, tacy ludzie raczej nie przechodzą od
                słów do czynów..
    • twojabogini Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:30
      superfiufiu napisała:

      > Chodzi o to, że. Mój mąż jest niepoprawnym, okropnym flirciarzem.

      Zaangażuj go w siebie. Niech się troche pozastanawia gdzie jesteś,
      co robisz itp. Nie naruszaj zadnych reguł fair-play!. Przynieś sobie
      z pracy kwiatki - sama sobie kup, a jak zapyta to mu zgodnie z
      prawdą odpowiedz. Bądź trochę tajemnicza.


      Zdaje się, że twój wybranek potrzebuje troszkę adrenaliny i emocji.
      Póki nie zabiera się za inne, to nie jest tak źle. Ale czuwaj. Bo to
      mimo wszystko mi się nie podoba, ze tak jawnie się nie liczy z
      twoimi uczuciami. czy poza tym jest ok? masz w nim wsparcie, jest
      dla ciebie miły, dogadujecie się we wszystkich innych sferach?



      • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:35
        Ogółem się liczy i się dogadujemy. Ma kilka wad, ale to każdy, ja też. Tylko te
        panny.. jego koleżanki to świętość i wara, mówię mu że to mnie rani, a on na że
        ma to w dupie.
        • marzeka1 Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:37
          "mówię mu że to mnie rani, a on na że
          ma to w dupie. "- serio tak mówi? To ni dość, że trafił ci się babiarz, ale i
          bucowaty cham.
    • juleczka.889 Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:32
      Myślę, że nie robi tego ot tak - sztuka dla sztuki. I kobiety też z
      pewnością traktują go poważnie - więc coś z tego będzie.
      • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:38
        To jak wyczuć, że coś niepożądanego zaczyna się dziać?
        • marzeka1 Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 15:39
          Po prostu dowiesz się, że zmienia model.
        • grassant Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 16:32
          superfiufiu napisała:

          > To jak wyczuć, że coś niepożądanego zaczyna się dziać?

          węchem: obce perfumy, obca baba. jesteś w stanie wyczuć?
          • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:08
            No chyba tak, w końcu to ja piorę:P
    • grassant Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 16:33
      to samo.
    • lajton Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 16:35
      Jak już będziesz miała naprawde dość to mu to powiedz.
    • paralela1 Rób tak jak on 26.06.09, 16:58
      poproś kogoś żeby do ciebie pisał, gula skoczy małżonkowi, zobaczy że to
      niemiłe, ewidentnie popuściłaś gościowi i przestał o ciebie zabiegać. Niech
      zobaczy że może polec od broni którą sam walczy.
    • winomusujace Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 19:17
      No ja bym sobie takiego nie wzięła. Między flirtem a txt o
      zdejmowaniu koszulki to wd mnie już jest różnica, mało tego nie
      zależy mu na Twoich uczuciach a to jeszcze gorsze. Rób co chcesz ale
      jak już ktoś napisał widziały gały co brały, a teraz kiedy już
      przyzwyczaił się że Ty to tolerujesz trudno będzie Ci go tego
      oduczyć. Słaba sytuacja.
      • pan_i_wladca_mx Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 20:12
        kurde ale koles musi miec male.. ego.. no niesamowite, zeby sie podbudowywac
        tekstami o zdejmowanej bluzeczke.. oh, i juz sobie wyobrazam ta rozpalona
        rumiencem samice po drugiej stronie
        • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:10
          Ma standardowego :P zrobię tak jak ktoś tam mi poradził, sam zacznę wypisywać z
          kolegami i niech zobaczy, jak to fajnie. A jak to zleje, to fora ze dwora,
          pożegnamy się i tylko lepiej na tym wyjdę.
          • pan_i_wladca_mx Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:13
            zrob, popieram. niestety do chlopow wszystko dociera lopatologicznie

            jezeli mowisz, ze cos ci sie nie podoba/boli cie to wychodzisz na histeryczke
            albo czepialska, tylko lekcja oko za oko cos naprawde daje, bo temu nizszemu
            gatunkowi :) nie dano za duzo inteligencji emocjonalnej.
            • baba67 Re: Mąż flirciarz..co robić? 27.06.09, 16:05
              Mozesz mi podac na priva swoj nr, ja podobno uzdolniona literacko jestem, pare
              smsikow moge Ci walnac a Ty sie postarasz zeby zobaczyl:-) Niech zyje
              solidarnosc jajnikow.
          • vandikia Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:32
            hm nie obraź się tylko jakoś masakrystycznie
            ale na Twoim przykładzie widac smutne realia, o których rozpisują
            się gazety.. o których trąbią psycholodzy
            mąż tak? rodzina, tak? powysyłasz smsy i jak nie zareaguje to won,
            tak?

            instystuacja małzeństwa została sprowadzona obecnie do
            formy "chodzenia" w latach 90tych, gdy 13letni chłopak prosił
            13letnią dziewczynkę "o chodzenie" i jak coś się tylko nei
            spodobało, to z nią "zrywał" (albo odwrotnie, ona z nim) i po
            spektakularnym "zrywam z tobą" zaczynał tego samego dnia chodzić z
            inną dziewczynką i nie było to dziwne
            takie zaczynają być dziejsze małzeństwa.. rozstaniesz się z mężem,
            bo lubi sobie pogadać z babami o cyckach i zdejmowaniu bluzki? no
            kurde nie chcę wyjśc też na niczym-nieprzejmującą się ale to całkiem
            naturalny odruch, że mężczyzna interesuje się innymi kobietami,
            ludzie nie są monogamiczni, a na pewno nie są stworzeni do ślepego
            zapatrzenia w jedną osobę przez całe życie.. flirt, różne teksty
            naprawdę nie muszą odrazu oznaczać, że Twój mąż wsiadłby na pierwszą
            lepszą, która by go dopuściła..

            w psychologii mowa, że pokolenie obecnych 20,30latków jest
            rozpuszczone pod względem związków i mimo że sama do tego pokolenia
            należę, a psychologom święcie nie wierzę, to się z tym zgadzam..

            żeby życ nie można ciągle próbować.. nie jestem fanem tekstów
            typu "jak nie bije i pije, to jest super" ale nie można też imho
            stawiać wszystkiego na 1 kartę przez zwykłe głupoty.. to dosłownie
            tak jakby ktoś zaczął uwielbiać kolor fioletowy, a druga strona nie
            mogłaby tego znieść.. mam obok pracy babkę, która ma schozę na tym
            punkcie od kilku lat, w fiolecie ma wszystko.. ciuchy, makijaż, dom,
            okiennice, miotłę - dokładnie włosie miotły (!), a nawet obrożę
            psa.. idąc dzisjeszym tokiem jej mąż powinien ją 100 razy zostawić,
            bo jednak jest to na dłuższą metę drażniące..


            albo jest coś nie tak ogólnie z Twoim związkiem, albo jesteś
            rozpuszczona - wg. definicji, które powyżej opisałam..

            jeśli facet Cię zdradzi, jeśli realnie poczujesz że to możliwe - to
            wtedy jest to problem (chociaż dla wielu do pokonania), ale póki co
            to są jakieś bujdy i najdy i nie od dziś, a Ty nagle stwierdziłaś
            fora ze dwora jeśli coś...


            bez sensu, naprawdę

            nie nakręcaj się tak :)
            • nawrotka1 Re: Mąż flirciarz..co robić? 27.06.09, 12:25
              vandikia napisała:
              (....)

              Rzadko zdarza się coś tak rozsądnego czytać na forum jak powyższa wypowiedź :)
            • white-kolezanka Re: Mąż flirciarz..co robić? 29.06.09, 13:35
              hej vandikia, co Ty wogóle pie...sz??? Przychodzi weekend, czas
              oderwania się od prs\acy i czas skupienia się na rodzinie, a facet
              pisze sobie smski do kiebiety którą jest pochłonięty?? Jeżeli mój
              mąż czy chłopak by tak robił to wypełniłabym inaczej czas niż
              patrzeć jak pisze na telefonie - umów się z kolega,. bo przeciez
              jeżeli twój mąż jest zajęty i nie woli poświęcać swój wolny czas na
              obrażanie koleżanki komplementami to Ty też sobiw\e znajdz rozrywkę.
              Może jednak z drugiej strony przyjż\rzyj się sobie, mopże się
              zaniedbałaś ostatnio i dlatego mąż np. stara Ci się zwrócić na to
              uwagę? Kup sobie nową bielznę, zrób fajny makijaż, najlepszą
              fryzurę, stań przed nim wyglądając najseksowniej \jak tylko
              potrafisz i zapytaj czy woli Ciebie czy koleżanki. Potem powiedz mu
              że ostatnio czułaś co innego i jeżeli jeszcze roaz zrobi Ci
              przylrość to Ty też już nie będziesz zwracała uwagoi najego uczucia
        • o-kurde.pl Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:12
          > To jak wyczuć, że coś niepożądanego zaczyna się dziać?

          Jak przestanie wysyłać te kretyńskie smsy. To dopiero będzie
          podejrzane.
          • superfiufiu Re: Mąż flirciarz..co robić? 26.06.09, 21:22
            Dobrze powiedziane. Zwrócę na to uwagę.
    • marylin.monroe77 Re: Mąż flirciarz..co robić? 27.06.09, 12:16
      Olać go totalnie, bo to gó...arskie zachowanie. Nie możesz go
      traktować jak poważnego faceta. Pokaz mu, ze Cię to nie rusza, a
      jedynie czujesz się zażenowana jego niskim poziomem. Nie okazuj
      zazdrości, tylko wyższość. Wtedy zaprzestanie szczeniackich sposobób
      na to, by zainteresować Cię sobą. Niech poszuka czegoś godnego
      mężczyzny.
    • jane-bond007 Re: Mąż flirciarz..co robić? 27.06.09, 17:43
      dzieciak, powiedz muze nie jest to dla ciebie przyjemne ...

      jego reakcja powie ci wszystko
    • milady000 Re: Mąż flirciarz..co robić? 27.06.09, 22:18
      I wyszłaś za niego mimo to...? Chyba przejawiał wcześniej jakieś takie
      zachowania? No więc to NIE JEST normalne i NIE powinnaś tego tolerować. Ale
      skoro to robi przy Tobie i nic sobie nie robi z tego że Tobie to przeszkadza
      pewnie nie przestanie. A od słów do czynów jest bardzo krótka droga. Nie widzisz
      jak sie zachowuje w pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka