Dodaj do ulubionych

ognisko 2, czyli co bukowski zrobił z kasiulkiem?

31.01.02, 09:09
no bukowski, co masz do powiedzenia w tej sprawie? i nie zasłaniaj się
nieistnieniem...

aise: gdzie się wczoraj podziewałaś? łowiłaś następnego szaszłyka?
Obserwuj wątek
    • kwik Re: su, bogini polskiego wybrzeża i okolic 31.01.02, 09:45

      a może to po prostu ciche dni, jak to w (prawie)małżeństwie wirtualnym.

      • Gość: aise Re: su, bogini polskiego wybrzeża i okolic IP: 217.67.196.* 31.01.02, 09:52
        wczoraj mnie cybernetyczne odmęty, kurde, nie była pisana, bo po zjedzeniu szef
        sie zbiesił i latać w real przestworzach kazał.
        ech życie...
        niektórym to nawet zjedzenie nie pomoże...

        a czarli nabrał coś calvadosa w usta, i zaloże się, że nic nie będzie pamiętał

        co zrobiłeś z kasiulkiem charles?

        • suzume o ideały najprześwietniejsze świata bagiennego 31.01.02, 11:26
          bukowski jaki jest, to by każdy widział, gdyby bukowski istniał, a tak nikt nie
          widzi, chociaż jedno co widać, to jego skłonności do przepijania(że wspomnę śp.
          chomika i biednego kasiulka, który nam gdzieś zaginąła)
          niby go nie ma, a tak rozrabia...
          hmm...
          • Gość: aise Re: o ideały najprześwietniejsze świata bagiennego IP: 217.67.196.* 31.01.02, 12:03
            bukos bukosiem, kasiulek kasiulkiem ale gdzie jest gucio?

            su, ja Ciebie nie podejrzewam, ze coś nim zrobiłaś, a potem zapilaś i
            zapomnialaś, ale może się gdzies biedaczysko zaleciał i trafił na jakąś tam
            rosiczkę i teraz coś go trawi...
            • wasia skrzydlaty ideał gucio... 31.01.02, 12:10
              Gość portalu: aise napisał(a):

              > bukos bukosiem, kasiulek kasiulkiem ale gdzie jest gucio?
              >
              > su, ja Ciebie nie podejrzewam, ze coś nim zrobiłaś, a potem zapilaś i
              > zapomnialaś, ale może się gdzies biedaczysko zaleciał i trafił na jakąś tam
              > rosiczkę i teraz coś go trawi...

              aise, przyleciał na kwaśniewską i o nieruchomościach i mopach bredzi...

              pdzr, wasia
              • Gość: gucio Re: skrzydlaty ideał gucio... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 12:49
                jestem jestem, tylko zajety jestem odpedzaniem sie od jednej agresywnej babki (?)
                na kwasniewskiej przeto nie mam czasu plesc dyrdymalow na innych linkach.

                pozdrawiam,
                g

                wasia napisał(a):

                > Gość portalu: aise napisał(a):
                >
                > > bukos bukosiem, kasiulek kasiulkiem ale gdzie jest gucio?
                > >
                > > su, ja Ciebie nie podejrzewam, ze coś nim zrobiłaś, a potem zapilaś i
                > > zapomnialaś, ale może się gdzies biedaczysko zaleciał i trafił na jakąś ta
                > m
                > > rosiczkę i teraz coś go trawi...
                >
                > aise, przyleciał na kwaśniewską i o nieruchomościach i mopach bredzi...
                >
                > pdzr, wasia

                • wasia Re: skrzydlaty ideał gucio... 31.01.02, 13:09
                  Gość portalu: gucio napisał(a):

                  > jestem jestem, tylko zajety jestem odpedzaniem sie od jednej agresywnej babki (
                  > ?)
                  > na kwasniewskiej przeto nie mam czasu plesc dyrdymalow na innych linkach.
                  >
                  > pozdrawiam,
                  > g
                  >
                  Przecież już mobile mówiła, że jestem tlenionym blondynem, więc nie babki i wcale
                  nie jestem agresywny, tylko zdesperowany...

                  blondino wasilij
            • suzume wirtuozko miotły 31.01.02, 13:22
              gucio to mógłby się co najwyżej sam przechlać w iguanie (czytaj: "zainwestować
              w nieruchomość" - nie śmiem pytać, w jaką...) i, oczywista, zapomnieć...
              ale ja się jeszcze pytam, a propos kwaśniewskiej, why gucio bredzi tam o
              mopach, pochodnych szczoty, czyli miotły? no perche', się zapytuję?!!!
              • aise_ ideałów ideale 31.01.02, 13:43
                nieruchomości?????
                czytałam o tych mopach, ale zastanawia mnie dlaczego gucio jest tak zaaferowany
                nimiż, że przestal wykazywać wszelką inna aktywność forumową. nawet przestał
                peany na Twoją cześć układać. Nie wiem jak Ty, ale ja tam bym troche go
                pogoniła. W koncu każdy (nawet bukoś, który nie istnieje, a teraz to juz w
                ogóle) potrzebuje codziennej dawki uwielbienia...
              • wasia do su (po prostu) - sorry za rymy 31.01.02, 13:51
                suzume napisał(a):

                > gucio to mógłby się co najwyżej sam przechlać w iguanie (czytaj: "zainwestować
                > w nieruchomość" - nie śmiem pytać, w jaką...) i, oczywista, zapomnieć...
                > ale ja się jeszcze pytam, a propos kwaśniewskiej, why gucio bredzi tam o
                > mopach, pochodnych szczoty, czyli miotły? no perche', się zapytuję?!!!

                Po pierwsze primo: jestem wirtuozką bata, a nie miotły.
                Po drugiej primo: gucio jak zwykle inwestuje we własną nieruchomość po wyjściu z
                iguany
                Po trzecie primo: miotła to symbol falliczny... jeśli przypisuje posiadanie
                mioteł kobietom, to może to znaczyć tylko jedno: strach przed kastracją... Czy
                jego mylne wrażenie, że jestem agresywna, bądź też niepewność względem mojej płci
                nie potwierdzają tej diagnozy?

                pzdr, dr wasia (Katedra Freudyzmu Stosowanego)
                • suzume do wasi równie po prostu 31.01.02, 14:00
                  wirtuozką miotły jest jest aise, jako forumowa jędza naczelna, a ty, domino,
                  oczywiście - bata i nahajki :)
                  ja tam w giuciowe nieruchomości nie wnikama - wolę nie wiedzieć... tym bardziej
                  w świetle twego jakże zajmującego wywodu na temat falliczności miotły... tak mu
                  się nagle o mopie przypomniało... hmmm...
                  • Gość: gucio Re: do wasi równie po prostu IP: 194.181.183.* 31.01.02, 15:34
                    [narrator: w tle cztery panny (i juz i jeszcze i na wieki wiekow, a zwlaszcza ta
                    jedna, ktora okazala sie mezczyzna) zwieszaja swe zmeczone ciala na szczotach i
                    mopach, dyskutujac zaciekle czy rozmiar kija ma znaczenie i czy lepiej aby byl
                    grubszy czy jednak dluzszy. popiol spada im z petow ((popularne?) na wlasnie
                    umyta podloge.]

                    panny: panie dyrektorze, to my juz wyczyslilim w korytarzu. mozna teraz gabinecik?

                    gucio: huuuuuaaaaaaaaaaaa [przeciagnal sie]. dobra, tylko pety mi zgasic.

                    suzume napisał(a):

                    > wirtuozką miotły jest jest aise, jako forumowa jędza naczelna, a ty, domino,
                    > oczywiście - bata i nahajki :)
                    > ja tam w giuciowe nieruchomości nie wnikama - wolę nie wiedzieć... tym bardziej
                    >
                    > w świetle twego jakże zajmującego wywodu na temat falliczności miotły... tak mu
                    >
                    > się nagle o mopie przypomniało... hmmm...

                    • kasiulek Jestem!!!!!!!! 31.01.02, 23:05
                      Polknieta przez Arbeit, co macht frei... nie mnie chyba... szef spalony odradza
                      sie jak feniks... a do tego pada siec...

                      SET ME FREE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • bukowski27 o! widzicie? 01.02.02, 08:25
                        kaska to powiedziala z wlasnej i nieprzymuseonej woli, ja jej nic tu nie
                        kazalem napisac ze ona zyje ani nic jej nie kazalem, tylko ze ona tak sama z
                        siebie... i ja jej nigdzie nie więże... ani nic... wiec ja jej nic nie
                        zrobilem... nic zlego znaczy sie... ja tak wlasciwie to nie wiem o co chodzi...
                        wczoraj jadlem golonka!!!! po raz pierwszy w zyciu!!! moznaby (gdyby sie
                        chcialao) rzec, że zostalem rozdziewiczony... aha... kaska... przytslesz mi
                        kartke z tego honturasu??? wez, przyslij. z honturasu jeszcze nie mam.
                      • wasia A ja mam urlop :)))))))) 01.02.02, 12:11
                        kasiulek napisał(a):

                        > Polknieta przez Arbeit, co macht frei... nie mnie chyba... szef spalony odradza
                        >
                        > sie jak feniks... a do tego pada siec...
                        >
                        > SET ME FREE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Niestety, nie uda mi się już spożyć szefa, może w następnym miesiącu... jestem
                        już wyluzowana i nikogo dyscyplinować nie będę... ah, szczęście :))))))))))

                        pzdr, wypoczywająca wasia
                        • Gość: gucio Re: A ja mam urlop :)))))))) IP: 194.181.183.* 01.02.02, 12:16
                          cze blondina, to ty masz caly miesiac urlopu? w lutym? pozwole sobie wyrazic
                          pewne obawy natury moralnej co do obranej przez ciebie drogi zawodowej. pamietaj
                          wasienko dominko, ze 1) seks to nie wszystkoe i 2) mlode lata (?) szybko mina i
                          kiedys trzeba bedzie pomyslec o emeryturze.

                          sciskam cie,
                          amor latino

                          wasia napisał(a):

                          > kasiulek napisał(a):
                          >
                          > > Polknieta przez Arbeit, co macht frei... nie mnie chyba... szef spalony od
                          > radza
                          > >
                          > > sie jak feniks... a do tego pada siec...
                          > >
                          > > SET ME FREE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          >
                          > Niestety, nie uda mi się już spożyć szefa, może w następnym miesiącu... jestem
                          > już wyluzowana i nikogo dyscyplinować nie będę... ah, szczęście :))))))))))
                          >
                          > pzdr, wypoczywająca wasia

                          • wasia Re: A ja mam urlop :)))))))) 01.02.02, 12:28
                            Gość portalu: gucio napisał(a):

                            > cze blondina, to ty masz caly miesiac urlopu? w lutym? pozwole sobie wyrazic
                            > pewne obawy natury moralnej co do obranej przez ciebie drogi zawodowej. pamieta
                            > j
                            > wasienko dominko, ze 1) seks to nie wszystkoe i 2) mlode lata (?) szybko mina i
                            >
                            > kiedys trzeba bedzie pomyslec o emeryturze.
                            >
                            > sciskam cie,
                            > amor latino
                            >
                            Tak naprawdę to odpoczywam tylko dzisiaj. Już od jutra (myśląc może nie o
                            emeryturze, ale w każdym bądź razie perspektywicznie...) rozpoczynam pisanie
                            magisterki... więc żadnych wątpliwości nie powinineneś mieć, najwyżej
                            typu: "Kurde, żeby się nie przepracowała, bo jej jeszcze chęć na SM przejdzie
                            bezpowrotnie..."

                            pzdr, blondina
                            • bukowski27 wasia. tak zapytam. 01.02.02, 12:32
                              jaki jest temat twojej magisterki? znaczy sie wiem ze cois o S/M... ale tak
                              konkretnie...
                              • wasia Re: bukoś, tak odpowiem... 01.02.02, 12:42
                                bukowski27 napisał(a):

                                > jaki jest temat twojej magisterki? znaczy sie wiem ze cois o S/M... ale tak
                                > konkretnie...

                                Wpływ wyprawianej skóry na zachowania seksualne homo sapiens sapiens...

                                pzdr, domina

                                • Gość: gucio Re: bukoś, tak odpowiem... IP: 194.181.183.* 01.02.02, 12:47
                                  oj blondina blondina, to ja cie tu i poslanka tytulowalem i pania doktor, a ty
                                  magisterium nawet nie masz, a juz jak bedziesz go miala (?) to z garbownictwa. oj
                                  ta wirtualna rzeczywistosc zludna jest jak kaszanka na marsie.

                                  bukosiu - nie daj sie lac studentce.
                                  g



                                  wasia napisał(a):

                                  > bukowski27 napisał(a):
                                  >
                                  > > jaki jest temat twojej magisterki? znaczy sie wiem ze cois o S/M... ale ta
                                  > k
                                  > > konkretnie...
                                  >
                                  > Wpływ wyprawianej skóry na zachowania seksualne homo sapiens sapiens...
                                  >
                                  > pzdr, domina
                                  >

                                  • wasia Re: gucio, tak odpowiem... 01.02.02, 12:51
                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                    > oj blondina blondina, to ja cie tu i poslanka tytulowalem i pania doktor, a ty
                                    > magisterium nawet nie masz, a juz jak bedziesz go miala (?) to z garbownictwa.
                                    > oj
                                    > ta wirtualna rzeczywistosc zludna jest jak kaszanka na marsie.
                                    >
                                    > bukosiu - nie daj sie lac studentce.
                                    > g

                                    Gucio, ty się nie martw, panią doktor też mam zamiar zostać, i to wcale nie
                                    weterynarii... A garbownictwo to bardzo ważna gałąź przemysłu...

                                    pzdr, domina
                                • bukowski27 wasia... no wlasnie... 01.02.02, 12:51
                                  no to ile ty masz lat??? wszyscy wiemy ze kaska ma 17... ja mam... aha... ja
                                  nie istnieje... z kwikiem kiedys ustalismy ze ma 43... a ty? o gucia nie
                                  pytam... bo to facet... to po co mi to wiedziec...
                                  • wasia Re: wasia... no wlasnie... 01.02.02, 12:54
                                    bukowski27 napisał(a):

                                    > no to ile ty masz lat??? wszyscy wiemy ze kaska ma 17... ja mam... aha... ja
                                    > nie istnieje... z kwikiem kiedys ustalismy ze ma 43... a ty? o gucia nie
                                    > pytam... bo to facet... to po co mi to wiedziec...

                                    Coś mi się dzisiaj kłamać nie chce, więc proszę, oto prawda: mam 23 lata,
                                    urodziłam się 13.11.1978r. Mam blond włosy i urlop :)))

                                    pzdr, blondina
                                    • Gość: gucio bukos uwazaj - gucio juz wiedziec wszystko IP: 194.181.183.* 01.02.02, 12:57
                                      wasienka to istotnie blondinka, ukrainka, synowa naszego pana premiera (aby
                                      rzadzil jak najkrocej), ktoremu zreszta towarzyszyla w podrozy sluzbowej do
                                      moskwy i do pappy we stolycy piotrowej.
                                      g

                                      wasia napisał(a):

                                      > bukowski27 napisał(a):
                                      >
                                      > > no to ile ty masz lat??? wszyscy wiemy ze kaska ma 17... ja mam... aha...
                                      > ja
                                      > > nie istnieje... z kwikiem kiedys ustalismy ze ma 43... a ty? o gucia nie
                                      > > pytam... bo to facet... to po co mi to wiedziec...
                                      >
                                      > Coś mi się dzisiaj kłamać nie chce, więc proszę, oto prawda: mam 23 lata,
                                      > urodziłam się 13.11.1978r. Mam blond włosy i urlop :)))
                                      >
                                      > pzdr, blondina

                                      • wasia Re: bukos uwazaj - gucio nic nie wiedziec... 01.02.02, 13:07
                                        Gość portalu: gucio napisał(a):

                                        > wasienka to istotnie blondinka, ukrainka, synowa naszego pana premiera (aby
                                        > rzadzil jak najkrocej), ktoremu zreszta towarzyszyla w podrozy sluzbowej do
                                        > moskwy i do pappy we stolycy piotrowej.
                                        > g

                                        Ja tu się urlopuję, a ty tu takie głupoty na mój temat wypisujesz... Nie byłam w
                                        Moskwie, a w stolicy piotrowej miałam inne rozrywki, całkowicie zresztą niezgodne
                                        z dogmatem katolickim... A premiera nie znam (thank god!)...

                                        pzdr, domina
                                        • bukowski27 no wasia nie wiem nie wiem... 01.02.02, 13:11
                                          wasia napisał(a):

                                          > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                          >
                                          > > wasienka to istotnie blondinka, ukrainka, synowa naszego pana premiera (ab
                                          > y
                                          > > rzadzil jak najkrocej), ktoremu zreszta towarzyszyla w podrozy sluzbowej d
                                          > o
                                          > > moskwy i do pappy we stolycy piotrowej.
                                          > > g
                                          >
                                          > Ja tu się urlopuję, a ty tu takie głupoty na mój temat wypisujesz... Nie byłam
                                          > w
                                          > Moskwie, a w stolicy piotrowej miałam inne rozrywki, całkowicie zresztą niezgod
                                          > ne
                                          > z dogmatem katolickim... A premiera nie znam (thank god!)...
                                          >
                                          > pzdr, domina

                                          co prawd apiszesz ze w moskwie nie bylas... ale nie piszesz gdzuie bylas.... co
                                          prawd apiszes zgdzie bylas i czego nie robilas..., ale nie piszesz co robilas...
                                          no nie wiem nie wiem wasia... jakos tak... noooo.... ty unikasz odpowiedzi... ale
                                          wiesz... zawsze mozesz mi przeslac 3 zdjecia ociekajace seksem, ty;lko prosze z
                                          zcarna peruka... bo ja mam slaboisc do brunetek... oczywiscie nie jestem w stanie
                                          tego udowodnic...
                                        • Gość: aise Re: bukos uwazaj - gucio nic nie wiedziec... IP: 217.67.196.* 01.02.02, 13:13
                                          suzume ma wiek idealny,
                                          bukowski nie istnieje, wiec jest bez wieku
                                          ja jestem wiekowa jędza
                                          kwik ma 43

                                          a gucio????
                                          • kwik Re: bukos uwazaj - gucio nic nie wiedziec... 01.02.02, 13:22
                                            > kwik ma 43

                                            to najprawdziwsza nieprawda; nie poczuwam się to tak statecznego i czcigodnego
                                            wieku.a w głowie maj.

                                            • aise_ Re: bukos uwazaj - gucio nic nie wiedziec... 01.02.02, 13:25
                                              ale to czarli tak napisał!

                                              czarli - przeproś kwika, boś kurde, niewiastę znieważył
                                            • bukowski27 kwik.. jak to nie 43... 01.02.02, 13:26
                                              przeciez sam ci to wmowilem na rozdrozu w berdyczowie??? nie pamietasz? wtedy
                                              poznalismy sie... no kwik no co ty...
                                          • suzume a gutek... 01.02.02, 13:28
                                            dzień dobry bardzo, a gutek to niedługo przestanie być młodzieżą... acha!
                                            • aise_ Re: a gutek... 01.02.02, 13:31
                                              dzień dobry su,
                                              a gdzieś Ty była?
                                              cały czas pod gabinetem szefa?
                                              i co? zgłodniał wreszcie i wyszedł?

                                              powiadasz, że gucio wkracza w wiek dojrzały?

                                              • kwik Re: bukowski bo jak się z... 01.02.02, 13:52
                                                zdenerwuję, to zepchnę własnymi ręcami (tymi, o tymi) ze schodów i nie bedzie
                                                potrzebny do tego calvados, ni kaszanka ze wschodniej ściany.

                                                --sam ci to wmowilem na rozdrozu w berdyczowie??? nie pamietasz? wtedy
                                                poznalismy sie... no kwik no co ty...

                                                jedyne co wtedy ustaliliśmy, że jestem tygrysi baran marcowy, dzisiaj dorzcam
                                                do tego jeszcze 27 mgnień wiosny. i zapamiętać proszę. raz, a porządnie.



                                                a Twój brat niech oddaje flaszkę i 2 paczki fajek, bo mnie oszukał, ot i co.



                                                bukowski insynuujeco to za insynuacje; wmówiłeś sobie, a nie ci.


                                                • bukowski27 kwik. powaznie? 27? 01.02.02, 14:03
                                                  i baran marcowy? no tak.. teraz sobie cos przypominam... jak przez mgle...
                                                  (byla w berdyczowie mgla wtedy???) kurde... to my jestesmy ten sam rocznik?
                                                  moze i tego samego dnia sie urodzilismy... hmmm... kwik... tak sobie mysle,
                                                  skoro kaska wyjechala i juz chyba nie wroci... moze zsoatalbys moja zona...
                                                  powmysl tylko ile zaooszczedzilibysmy na przyjeciach urodzinowych... no pomysl
                                                  tylko... no i jak? zle mowie? a o te 43, to sie ju znie gniewaj... wiesz..
                                                  mialkohol mozg wyzarl... spytaj mobile... a ta butelka od brata... to wiesz...
                                                  noooo... swieta byly...
                                                  • aise_ chwileczkę, chwileczkę, czarli... 01.02.02, 14:08
                                                    kolejnej ślub proponujesz???

                                                    a ja????
                                                    a obietnice złożone pod jaworem?
                                                    a spacery w księżycową jasną noc?
                                                    a te upojne chwile z calvadosem?

                                                    a.. a... a.. nasza przyszłość, o której tyle mówiłes????

                                                    to mnie zostało tylko chyba Łysa Góra i czarty nietwarzowe...

                                                    podp. zrozpaczona
                                                  • kwik Re: oj bukowski, tylko 01.02.02, 14:13
                                                    kasa Ci w głowie, a gdzie miłość, kwiatki, karesy, namiętności, gejzery i te
                                                    wszystkie rzeczy, co? małżeństwo z rozsądku - NO WAY.
                                                    a przedtem to musiałbyś jeszcze przejść jakiś program naprawczy w związku z
                                                    wyżarciem mózgu. i przyjąć wszystkie moje twarde warunki (jakom baran i to w
                                                    dodatku chiński). i odkupić butelkę + fajki + rekompensata w naturze.
                                                  • bukowski27 nooo.. kwik... juz ja bym cie zrekompensowal... 01.02.02, 14:27
                                                    jasne ze kasa... a co? a myslisz... ze co? sygnet zloty. mam? mam. łancuch
                                                    zloty mam? mam... samochod (cinquecento rocznik 1996, przebieg 143 tys.
                                                    ospojlerowany) mam? mam. znaczy sei wnosze cos do zwiazku? wnosze. ale jak nie
                                                    chcesz...

                                                    aise... nie no co ty... aj tak naprawde to tylko ciebie... wiesz... poweim ci
                                                    prawde... bo ja jeszcze nigdy z nikim... pozostalem czysty. wiesz? znaczy
                                                    sie... dla ciebie... a tetam wszystkie inne dziewczyny, co to mnie tam niby z
                                                    nimi widziano... i jakies te.. ze tam niby w parku na lawce... albo cos... to
                                                    nie... znaczy sie to nie ja... krtos sie zcasami podszywa pod mojego nicka...
                                                    takze wiesz... czy jakos tak... a zreszta, chromole... ide zrobic butelke... ja
                                                    sie nigdy nie ozenie... jak moj 5letni marcin... ma chlopak racje...
                                                  • kwik Re: najpierw powiedz jak. 01.02.02, 14:38
                                                    uważaj, żeby podwozie w cieniasie się nie urwało od tej złotej biżuterii. bo
                                                    wtedy to już tylko rower. a gdzie wtedy przykręcisz spojlery, aluklamki?
                                                    o i CD obija Ci się o czółko w trakcie przejażdżek głównymi arteriami miast i
                                                    wsi. wymieniasz je przynajmniej raz w tygodniu (ze względów higienicznych)?

                                                  • Gość: gucio Re: nooo.. kwik... juz ja bym cie zrekompensowal... IP: 194.181.183.* 01.02.02, 14:40
                                                    do wszystkich: chodzcie sie przeniesiemy na watek o goleniu wiadomo czego aby sie
                                                    wreszcie zadeklarowac, to moze ten maly sie w koncy odczepi.

                                                    do wasi: wasiu - nie sciemniaj. sam widzialem cie na placu czerwonym. pamietasz,
                                                    stalem na bacznosc w takim ladnym mundrurku przed budynkiem z czarnego marmuru, a
                                                    ty mi pomachalas hustka pionierska i spiewalas "moskwa nie wierzyu lzom". tamtej
                                                    jesieni odlecialy zurawie.

                                                    do su: jadrozsza, umieram z tesknoty za twa wielkoscia ale dlaczego zdradzasz
                                                    guciowe cv, he? od razu mnie rozpoznaja w iguanie...

                                                    g


                                                    bukowski27 napisał(a):

                                                    > jasne ze kasa... a co? a myslisz... ze co? sygnet zloty. mam? mam. łancuch
                                                    > zloty mam? mam... samochod (cinquecento rocznik 1996, przebieg 143 tys.
                                                    > ospojlerowany) mam? mam. znaczy sei wnosze cos do zwiazku? wnosze. ale jak nie
                                                    >
                                                    > chcesz...
                                                    >
                                                    > aise... nie no co ty... aj tak naprawde to tylko ciebie... wiesz... poweim ci
                                                    > prawde... bo ja jeszcze nigdy z nikim... pozostalem czysty. wiesz? znaczy
                                                    > sie... dla ciebie... a tetam wszystkie inne dziewczyny, co to mnie tam niby z
                                                    > nimi widziano... i jakies te.. ze tam niby w parku na lawce... albo cos... to
                                                    > nie... znaczy sie to nie ja... krtos sie zcasami podszywa pod mojego nicka...
                                                    > takze wiesz... czy jakos tak... a zreszta, chromole... ide zrobic butelke... ja
                                                    >
                                                    > sie nigdy nie ozenie... jak moj 5letni marcin... ma chlopak racje...

                                                  • suzume drogi guciulku... 01.02.02, 16:17
                                                    ja cię ino podpuszczam, a że się dajesz... tak sobie wysnuwam wnioski płynące z
                                                    podliczenia pasków na odwłoku... wiadomo drzewa mają słoje...

                                                    su
                                                  • kasiulek Och... co za zycie... 03.02.02, 20:52
                                                    Pozarta przez prace wracam chwilowo na laskawe bagienne lono i co widze:
                                                    Bukowski ZNOWU chce mnie zdradzic... chyba przestane byc idealem
                                                    wyrozumialosci... z tymi facetami to nie warto...ledwie znikam, a on juz dwom
                                                    innym (Kwik i Aise, musialam to napisac, wybaczcie...) proponuje zwiazek...
                                                    och, co za zycie niesprawiedliwe...

                                                    Su, przypilnuj mi Bukowskiego troche, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka