Dodaj do ulubionych

KOBIETA PREZYDENTEM RP? CZy KWASNIEWSKA ....

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 10:10
Kwaśniewska na PREZYDENTA 2005 ?

Odwiedziałam stronę o kandydaturze Jolanty Kwaśniewskiej na prezydenta RP -
www.kwasniewska.of.pl/
Jak myślicie czy Pani Prezydentowa ma szanse wygrać z obecną "ŚMIETANKĄ
POLITYCZNĄ"
Obserwuj wątek
    • Gość: gucio Re: KOBIETA PREZYDENTEM RP? CZy KWASNIEWSKA .... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 10:41
      pewnie pani prezydentowa bedzie miala duze szanse wygrc ze skwasniala przyznajmy
      smietanka polityczna, tylko co z tego? oprocz popularnosci, przy sprawowaniu
      najwyzszego urzedu w panstwie potrzebne sa tez odpowiednie umiejetnosci,
      kompetencje i doswiadczenie. takowych raczej nie mozna nabyc ani w biurze
      posrednictwa nieruchomosci, ani w stoczni (co juz cwiczylismy). mam wrazenie, ze
      kwasniewska jest juz teraz przygotowywana/promowana przez grupe postkomunistow
      jako ewentualny kandydat przeciwko lepperowi w 2005. bedzie to jako zywo powtorka
      z rozrywki "walesa/tyminski". ach, nwaet juz gadac sie nie chce.

      gucio


      Gość portalu: KOBIETA napisał(a):

      > Kwaśniewska na PREZYDENTA 2005 ?
      >
      > Odwiedziałam stronę o kandydaturze Jolanty Kwaśniewskiej na prezydenta RP -
      > www.kwasniewska.of.pl/
      > Jak myślicie czy Pani Prezydentowa ma szanse wygrać z obecną "ŚMIETANKĄ
      > POLITYCZNĄ"

      • wasia Może wystartuje... 31.01.02, 10:49

        ... gucio i zostanie pierwszą kobietą-prezydent? Bo posłance gucwińskiej (ani tym
        bardziej gucio-wińskiej) los narodu wisi i powiewa...

        pzdr, blondina


        Gość portalu: gucio napisał(a):

        > pewnie pani prezydentowa bedzie miala duze szanse wygrc ze skwasniala przyznajm
        > y
        > smietanka polityczna, tylko co z tego? oprocz popularnosci, przy sprawowaniu
        > najwyzszego urzedu w panstwie potrzebne sa tez odpowiednie umiejetnosci,
        > kompetencje i doswiadczenie. takowych raczej nie mozna nabyc ani w biurze
        > posrednictwa nieruchomosci, ani w stoczni (co juz cwiczylismy). mam wrazenie, z
        > e
        > kwasniewska jest juz teraz przygotowywana/promowana przez grupe postkomunistow
        > jako ewentualny kandydat przeciwko lepperowi w 2005. bedzie to jako zywo powtor
        > ka
        > z rozrywki "walesa/tyminski". ach, nwaet juz gadac sie nie chce.
        >
        > gucio
        >
        >
        > Gość portalu: KOBIETA napisał(a):
        >
        > > Kwaśniewska na PREZYDENTA 2005 ?
        > >
        > > Odwiedziałam stronę o kandydaturze Jolanty Kwaśniewskiej na prezydenta RP
        > -
        > > www.kwasniewska.of.pl/
        > > Jak myślicie czy Pani Prezydentowa ma szanse wygrać z obecną "ŚMIETANKĄ
        > > POLITYCZNĄ"
        >

        • Gość: guciio Re: Może wystartuje... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 10:55
          ty se blondina nie rob jaj z pogrzebu. los narodu nie jest moim dominantem (sic)
          ale ja tu kurde nad wisla w nieruchomosci zainwestowalem.
          g

          wasia napisał(a):

          >
          > ... gucio i zostanie pierwszą kobietą-prezydent? Bo posłance gucwińskiej (ani t
          > ym
          > bardziej gucio-wińskiej) los narodu wisi i powiewa...
          >
          > pzdr, blondina
          >
          >
          > Gość portalu: gucio napisał(a):
          >
          > > pewnie pani prezydentowa bedzie miala duze szanse wygrc ze skwasniala przy
          > znajm
          > > y
          > > smietanka polityczna, tylko co z tego? oprocz popularnosci, przy sprawowan
          > iu
          > > najwyzszego urzedu w panstwie potrzebne sa tez odpowiednie umiejetnosci,
          > > kompetencje i doswiadczenie. takowych raczej nie mozna nabyc ani w biurze
          > > posrednictwa nieruchomosci, ani w stoczni (co juz cwiczylismy). mam wrazen
          > ie, z
          > > e
          > > kwasniewska jest juz teraz przygotowywana/promowana przez grupe postkomuni
          > stow
          > > jako ewentualny kandydat przeciwko lepperowi w 2005. bedzie to jako zywo p
          > owtor
          > > ka
          > > z rozrywki "walesa/tyminski". ach, nwaet juz gadac sie nie chce.
          > >
          > > gucio
          > >
          > >
          > > Gość portalu: KOBIETA napisał(a):
          > >
          > > > Kwaśniewska na PREZYDENTA 2005 ?
          > > >
          > > > Odwiedziałam stronę o kandydaturze Jolanty Kwaśniewskiej na prezydent
          > a RP
          > > -
          > > > www.kwasniewska.of.pl/
          > > > Jak myślicie czy Pani Prezydentowa ma szanse wygrać z obecną "ŚMIETAN
          > KĄ
          > > > POLITYCZNĄ"
          > >
          >

          • wasia Re: Może wyjadę... 31.01.02, 11:00
            Gość portalu: guciio napisał(a):

            > ty se blondina nie rob jaj z pogrzebu. los narodu nie jest moim dominantem (sic
            > )
            > ale ja tu kurde nad wisla w nieruchomosci zainwestowalem.
            > g

            Kurde, truteń, a ja głupia myślałam, żeś ideowiec... A ja chyba wyjadę sobie do
            kraju przodków i będę se po stepie hasać...

            pzdr, wasia
            • Gość: gucio Re: Może wyjadę... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 11:21
              to co ty mongolka jestes czy co? a przecie mowili zes blondina. oj krecisz mi tu
              cos hrabino i guciowa wiare w plec piekna nadszerpnieta rozszarpujesz.

              zeznawaj, bo jak batem strugne...
              gucio

              wasia napisał(a):

              > Gość portalu: guciio napisał(a):
              >
              > > ty se blondina nie rob jaj z pogrzebu. los narodu nie jest moim dominantem
              > (sic
              > > )
              > > ale ja tu kurde nad wisla w nieruchomosci zainwestowalem.
              > > g
              >
              > Kurde, truteń, a ja głupia myślałam, żeś ideowiec... A ja chyba wyjadę sobie do
              >
              > kraju przodków i będę se po stepie hasać...
              >
              > pzdr, wasia

              • wasia Re: Może wyjadę... 31.01.02, 11:27
                Gość portalu: gucio napisał(a):

                > to co ty mongolka jestes czy co? a przecie mowili zes blondina. oj krecisz mi t
                > u
                > cos hrabino i guciowa wiare w plec piekna nadszerpnieta rozszarpujesz.
                >
                > zeznawaj, bo jak batem strugne...
                > gucio

                Truteń, coś ci się power relations w naszym związku pomerdały.. To ja dzierżę
                bicz (który po wyjeździe na lasso zamienię) i nikt mi tu bez mojego zezwolenia
                strugał nie będzie - szydełkował zresztą też nie... A blondina jestem i koniec...

                blondina we własnej osobie
      • suzume no taaak... 31.01.02, 11:42
        to teraz picie w iguanie nazywa się "inwestowanie w nadwiślańskie
        nieruchomości"... właściwie to się nawet kupy trzyma, tylko cósik słabiutko...

        su-nce
        • Gość: gucio Re: no taaak... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 11:53
          najmilesza moja ty nadziejo roku 2003,

          a co dzisiaj sie kupy trzyma oprocz poslow samoobrony? inwestowanie
          inwestowaniem, a pic trzeba. a konkretnie to jutro.

          wasia: widzisz, z kobietami to tak wlasnie jest, ze wydaje im sie, ze w reku bicz
          dzierza, a tam juz szczota do zamiatania i proszek do prania. apropos szczoty, to
          zauwaz prosze, ze wielkomiejskie emancypantki juz nie kupuja szczoty tylko mopa.
          nie bede dalej komentowal bo nie chce podpasc su, ale wiesz co mam na mysli. he?

          caluje,

          g


          suzume napisał(a):

          > to teraz picie w iguanie nazywa się "inwestowanie w nadwiślańskie
          > nieruchomości"... właściwie to się nawet kupy trzyma, tylko cósik słabiutko...
          >
          > su-nce

          • suzume Re: no taaak... 31.01.02, 11:59
            a podpadaj sobie guciu, bylebyś potem nie żałował...
            a co do mopa... jeśli wolisz szczotę, to mogę ci nawet ryżową kupić. osobiście
            nawet nie wiem, którym końcem jeździ się po podłodze :)
            • Gość: gucio Re: no taaak... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 12:15
              skarbie,

              przestanmy zanim zaczelismy. w koncu oswiadczylem ci sie wirtualnie m.in. po to
              aby po raz pierwszy rozkoszowac sie zwiazkiem wolnym od jakze przyziemnego tematu
              szczoty i porzuconych w kacie skarpetek. a z wasia (a.k.a poslanka gucwinska) to
              insza inszosc. zaczepia mnie ciagle to jej musze sprowokowany walnac cos w
              rodzaj "a wasia z ta miotla to sprzata czy odlatuje".

              ach najmilejsza,
              gustavo leon (a.k.a amor latino)

              suzume napisał(a):

              > a podpadaj sobie guciu, bylebyś potem nie żałował...
              > a co do mopa... jeśli wolisz szczotę, to mogę ci nawet ryżową kupić. osobiście
              > nawet nie wiem, którym końcem jeździ się po podłodze :)

              • wasia grrr... 31.01.02, 12:23
                Gość portalu: gucio napisał(a):

                > a z wasia (a.k.a poslanka gucwinska) to insza inszosc. zaczepia mnie ciagle to
                > jej musze sprowokowany walnac cos w rodzaj "a wasia z ta miotla to sprzata czy
                odlatuje".
                >
                > ach najmilejsza,
                > gustavo leon (a.k.a amor latino)

                zaczepia??? ja tylko dyscyplinuję i jeszcze raz podkreślam, że mam na to wszelkie
                wymagane autoryzacje... A co do latania, to też mam na to papiery...

                blondina
          • wasia Re: no taaak... szczota... 31.01.02, 12:07
            Gość portalu: gucio napisał(a):

            > wasia: widzisz, z kobietami to tak wlasnie jest, ze wydaje im sie, ze w reku bi
            > cz
            > dzierza, a tam juz szczota do zamiatania i proszek do prania. apropos szczoty,
            > to
            > zauwaz prosze, ze wielkomiejskie emancypantki juz nie kupuja szczoty tylko mopa
            > .
            > nie bede dalej komentowal bo nie chce podpasc su, ale wiesz co mam na mysli. he
            > ?
            >
            > caluje,
            >
            > g

            U mnie w domu sprząta pan, szczególnie, że mopa dierży sprawniej niż ja bicz...
            co do szczoty, to su czy nie su, bardzo chętnie ci ją wsadzę wiesz gdzie...

            blondina
            • Gość: gucio Re: no taaak... szczota... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 12:17
              drrrrrrrryyyyyyyyyyyyynnnnnnn! ziemia do wasi. obudz sie. juz po 12tej. koniec
              spania w pracy.
              g

              wasia napisał(a):

              > U mnie w domu sprząta pan, szczególnie, że mopa dierży sprawniej niż ja bicz...
              >
              > co do szczoty, to su czy nie su, bardzo chętnie ci ją wsadzę wiesz gdzie...
              >
              > blondina

              • wasia Re: no taaak... szczota... 31.01.02, 12:24
                Mars do gucia: spokój bo batem potraktuję!

                blondina domina

                Gość portalu: gucio napisał(a):

                > drrrrrrrryyyyyyyyyyyyynnnnnnn! ziemia do wasi. obudz sie. juz po 12tej. koniec
                > spania w pracy.
                > g
                • Gość: gucio uwaga wasia... IP: 194.181.183.* 31.01.02, 12:27
                  czy was tu jaki wirus zanikajacej tozsamoswci plciowej dopadl czy co? wasienko,
                  kobiety sa przecie z wenus, wiec jak mnie mozesz wolac z marsa. no chyba, ze...
                  hmmm, to ja ten tego.... dowidzenia panie wasylu.
                  g

                  wasia napisał(a):

                  > Mars do gucia: spokój bo batem potraktuję!
                  >
                  > blondina domina
                  >
                  > Gość portalu: gucio napisał(a):
                  >
                  > > drrrrrrrryyyyyyyyyyyyynnnnnnn! ziemia do wasi. obudz sie. juz po 12tej. ko
                  > niec
                  > > spania w pracy.
                  > > g

                  • wasia Re: uwaga gucio... 31.01.02, 12:40
                    Że się książek o szydełkowaniu naczytał, to nie moja wina... Mars to planeta
                    bardzo wojownicza, zupełnie zresztą jak ja, gdy mam w pracy siedzieć jeszcze 4,5
                    godz. grrrrrrrrrrrr........

                    wasia warrior hrabinia

                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                    > czy was tu jaki wirus zanikajacej tozsamoswci plciowej dopadl czy co? wasienko,
                    >
                    > kobiety sa przecie z wenus, wiec jak mnie mozesz wolac z marsa. no chyba, ze...
                    >
                    > hmmm, to ja ten tego.... dowidzenia panie wasylu.
                    > g
                    >
                    > wasia napisał(a):
                    >
                    > > Mars do gucia: spokój bo batem potraktuję!
                    > >
                    > > blondina domina

                    • Gość: gucio jeszcze zdanko przed lunchem IP: 194.181.183.* 31.01.02, 12:47
                      wasienko blondinko mongolska,

                      tys chyba w zyciu na marsie nie byla normalnie. my na marsie to tylko woda i
                      dziwki, a jak wojujemy to tylko o... patrz wyzej.
                      g

                      wasia napisał(a):

                      > Że się książek o szydełkowaniu naczytał, to nie moja wina... Mars to planeta
                      > bardzo wojownicza, zupełnie zresztą jak ja, gdy mam w pracy siedzieć jeszcze 4,
                      > 5
                      > godz. grrrrrrrrrrrr........
                      >
                      > wasia warrior hrabinia
                      >
                      > Gość portalu: gucio napisał(a):
                      >
                      > > czy was tu jaki wirus zanikajacej tozsamoswci plciowej dopadl czy co? wasi
                      > enko,
                      > >
                      > > kobiety sa przecie z wenus, wiec jak mnie mozesz wolac z marsa. no chyba,
                      > ze...
                      > >
                      > > hmmm, to ja ten tego.... dowidzenia panie wasylu.
                      > > g
                      > >
                      > > wasia napisał(a):
                      > >
                      > > > Mars do gucia: spokój bo batem potraktuję!
                      > > >
                      > > > blondina domina
                      >

                      • wasia Re: jeszcze zdanko po lunchu 31.01.02, 12:55
                        Gość portalu: gucio napisał(a):

                        > wasienko blondinko mongolska,
                        >
                        > tys chyba w zyciu na marsie nie byla normalnie. my na marsie to tylko woda i
                        > dziwki, a jak wojujemy to tylko o... patrz wyzej.
                        > g

                        Gucio, ja tu kryzys przechodzę, a ty mi o dziwkach gadasz... też bym chciała...
                        takie młodociane to są git... no i gdzie ta wóda???

                        blondina (ukraińska)
                        • bukowski27 mars - sprostowanie. 01.02.02, 10:14
                          woda, dziwki, calvados i kaszanka.
                          • Gość: gucio Re: mars - sprostowanie gucia. IP: 194.181.183.* 01.02.02, 10:26
                            prostuje - kaszana to tylko w na polkuli wschodniej.
                            g
                            • bukowski27 gucio. no dobra... 01.02.02, 11:02
                              ale w takim razie, calvados tez tylko na wschodniej... nie ma lekko bracie nie
                              ma lekko...

                              (a tak serio zapytam... wiesz... pisze w nawiasie, zeby dziewczyny nie
                              przeczytaly... te dziwki to tam u was sa tak na serio... czy tak tylko
                              mowisz???)
                              • Gość: gucio Re: gucio. no dobra... IP: 194.181.183.* 01.02.02, 11:39
                                (psssst. wszystko prawda i na serio.)

                                g

                                bukowski27 napisał(a):

                                > ale w takim razie, calvados tez tylko na wschodniej... nie ma lekko bracie nie
                                > ma lekko...
                                >
                                > (a tak serio zapytam... wiesz... pisze w nawiasie, zeby dziewczyny nie
                                > przeczytaly... te dziwki to tam u was sa tak na serio... czy tak tylko
                                > mowisz???)

                                • bukowski27 (gucio. ja ci enie piernicze) 01.02.02, 12:27
                                  (powaznie ze powaznie? o kurde... ja dziwki to na razi etylko w tc widzialem...
                                  no i przy a-1... e. gucio moglym przyjechac na wasz apolkole i pochedozyc
                                  troche??? bez kaszanki przyjade... tak naprawde to ja wogole kaszanki nie
                                  lubie... powazka...)

                                  wasia. copoco? copoco? kaszanka jest kaszanka... albo chcesz mnie z kaszanka,
                                  alboi wogole... i nie ma to tamto... bez kaszanki nigdzi esie nie ruszam... a
                                  wogole to nie slucham twoichpolecen... i na pewno nei sjestes blondyna... a
                                  wogole to nie masz racji... i nie zgadzam sie z z toba... a teraz powiedz, że
                                  zasluzylem na kare... plis...
                                  • wasia Re: (bukowski. ja też nie piernicze) 01.02.02, 12:40
                                    bukowski27 napisał(a):

                                    > (powaznie ze powaznie? o kurde... ja dziwki to na razi etylko w tc widzialem...
                                    >
                                    > no i przy a-1... e. gucio moglym przyjechac na wasz apolkole i pochedozyc
                                    > troche??? bez kaszanki przyjade... tak naprawde to ja wogole kaszanki nie
                                    > lubie... powazka...)
                                    >
                                    > wasia. copoco? copoco? kaszanka jest kaszanka... albo chcesz mnie z kaszanka,
                                    > alboi wogole... i nie ma to tamto... bez kaszanki nigdzi esie nie ruszam... a
                                    > wogole to nie slucham twoichpolecen... i na pewno nei sjestes blondyna... a
                                    > wogole to nie masz racji... i nie zgadzam sie z z toba... a teraz powiedz, że
                                    > zasluzylem na kare... plis...

                                    Jestem blondina i koniec... su może potwierdzić... kaszanki nie tknę, ani nikogo,
                                    kto z kaszanką ma coś wspólnego... u nas na stepie kaszanki się nie je i
                                    koniec... Poza tym, co to za nierówne traktowanie? Ja też chcę wódy i dziwek!!!

                                    Co do kary... nie wiem czy naprawdę zasłużyłeś... udowodnij to...

                                    pzdr, blondina
                                    • bukowski27 udowodnij udowodbnij... 01.02.02, 12:47
                                      wasia... no co ty... przeciez doskonale wiesz (jak wszyscy zreszta) ze ja mam
                                      problemy z udowodnieniem czegokolwiek... a co dopiero, ze na cos zasluzylem...
                                      nie to nie... a ja ci te wielokropki... tak... z czystego serca...
                                      bezinteresownie tak...
                                      • wasia Re: udowodnij udowodbnij... 01.02.02, 12:58
                                        bukowski27 napisał(a):

                                        > wasia... no co ty... przeciez doskonale wiesz (jak wszyscy zreszta) ze ja mam
                                        > problemy z udowodnieniem czegokolwiek... a co dopiero, ze na cos zasluzylem...
                                        > nie to nie... a ja ci te wielokropki... tak... z czystego serca...
                                        > bezinteresownie tak...

                                        No, za wielokropki to mogę cię spankju, ale to nie jest dyscyplinowanie, tylko
                                        tak z wdzięczności za sam wiesz co...

                                        pzdr, blondina
                                        • bukowski27 aha. 01.02.02, 13:05
                                          no to ja po prosze u dwa udzereznia... o tu... dwa: o tu... cztery klapsy... o
                                          tam z tylu... to tak w ramach gry wtepnej... potem zobaczymy...
                                          • wasia Re: aha. 01.02.02, 13:27
                                            bukowski27 napisał(a):

                                            > no to ja po prosze u dwa udzereznia... o tu... dwa: o tu... cztery klapsy... o
                                            > tam z tylu... to tak w ramach gry wtepnej... potem zobaczymy...

                                            Ok... [narrator: Bukowski leży pod stołem, jak zwykle pod wpływem calvadosu...
                                            Podchodzi do niego blondynka, w imponujacym skórzanym wdzianku i z pejczem...
                                            Bukowski długo przygląda się i mówi: "A dlasego mas taki dlugi pejc?" Na to
                                            blondina: "Żeby ci podziękować za wielokropki..." And the fun begins...]

                                            Satisfied?

                                            pzdr, blondina
                                            • bukowski27 wasia powiedzialbym ci czy jestem satisfajd... 01.02.02, 13:42
                                              ... ale za glosno sie smieje;))))))))))

                                              :DDDDDDDDDD
                          • wasia Re: mars - sprostowanie. 01.02.02, 12:21
                            bukowski27 napisał(a):

                            > woda, dziwki, calvados i kaszanka.

                            Calvados to może być... ale po cholerę ta kaszanka?!

                            blondino wasilij
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka