Dodaj do ulubionych

zaczepna fryzjerka

08.07.09, 19:48
Mam problem,jutro mam umowiona wizyte w salonie fryzjerskim ale z
inna fryzjerka niz dotychczas,ta do ktorej do tej pory chodzilam nie
spelnia moich wymagan:nie wie i nie umie wczuc sie w to o co ja
prosze,raz zapisalam sie juz do innej dziewczyny,bylo to 2 miesiace
temu i ona wtedy robila mi glupie aluzje typu"ze ja ci juz nie
wystarczam",zrobilo mi sie niezrecznie,nie wiedzialam co jej
odpowiedziec,jutro ide po raz kolejny,wiem ze i tym razem mnie
zaatakuje ze swoimi pytaniami,wiec pytam sie Was co jej
odpowiedziec,jakas cieta ripsoda(jak juz napisalam wczesniej jej
pytania sa na granicy "przygadanek")?
Obserwuj wątek
    • marylin.monroe77 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:51
      Nie musisz jej od razu przygadywać. Jesteś wolnym człowiekiem i masz
      prawo wybierać z czyich usług chcesz korzystać. Może między
      fryzjerkami jest jakaś rywalizacja o klientki? - no ale to już ich
      sprawa.
      • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:53
        szkoda ze tutaj nie ma edycji postow,ale niewazne..choze tam juz od 5
        lat,mialam stala dziewczyne fryzjerke ale ja"wykopali"byla naprawde
        dobra,wiec zatrzymalam sie od jakiegos czasu na tej co ja opisuje,ale
        no musze napisac szczerze jest kiepska,to ona wlasnie zwolnila
        ta"moja"fryzjerke! ona jest pomoca szefowej.
    • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:51
      po prostu jest kiepska w tym co robi.
    • b.montana Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:51
      po co od razu cięta;) powiedz, że z okazji lata chcesz odmiany :)
    • wanilinowa Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:53
      bardachy lepiej tam nie rób, bo jej koleżanki mogą być solidarne i zrobić Ci z
      głowy Nagasaki . wystarczy że olejesz zupełnie jej komentarze
      • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:55
        wanilinowa napisała:

        > bardachy lepiej tam nie rób, bo jej koleżanki mogą być solidarne i
        zrobić Ci z
        > głowy Nagasaki . wystarczy że olejesz zupełnie jej komentarze
        >
        czyli co waniliowa?wogole sie nie odzywac?no denerwuje mnie jej
        podejscie do mnie,zawsze cie mierzy co masz na sobie,a pozniej
        adekwatnie do tego chce napiwkow,i nie mowie tutaj o 10zl.
        • wanilinowa Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:57
          zwyczajnie olej. nie reaguj albo opracuj jakieś wymowne spojrzenie pt. "pani
          mówi do mnie?"
          a napiwki nie są obowiązkowe i może sobie chcieć
        • b.montana Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:57
          zmień salon....
          szkoda, że poprzednia, ta naprawdę stała, nie dała ci telefonu zmieniając salon. fryzjerka mojej matki zawsze informuje ją o jakichkolwiek zmianach.

          • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 19:59
            dziewczynie zrobili swinstwo,wyrzucili ja z dnia na dzien,nie miala
            szansy nawet spisac mojej komorki!
            • bombalska Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 22:50
              Zapytaj u fryzjera czy maja do niej kontakt. Pewnie maja. Zadzwon do niej i
              niech zrobi Ci wlosy u Ciebie w domu. Bedzie taniej. Sporo fryzjerek dorabia tak
              na boku.
        • drie Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:09
          Nie rozumiem. Bylas niezadowolona i dawalas napiwek?
    • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:01
      chyba bede udawala ze nie slysze tych jej wywodow.
    • drie Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:01
      ...aluzje typu"ze ja ci juz nie wystarczam"

      Odp. :

      - Nie wiedzialam , ze odbierzesz to tak osobiscie.
      - Jakbym slyszala mojego meza/chlopaka.
      - Nie badz tak zachlanna na klientki. Myslalam, ze pracujecie
      zespolowo.

      :)
      • christina0 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:05
        Skąd wiesz,że nie miała szansy na spisanie Twojej komórki?

        Ale najważniejsze,dlaczego idziesz tam,gdzie nie czujesz się dobrze?
        Co prawda nie wiem gdzie mieszkasz,ale przypuszczam,że jest tam więcej,niż jeden
        salon fryzjerski.Ja na pewno nie poszłabym w miejsce,gdzie ktoś jest niemiły czy
        złośliwy w stosunku do mnie.Wolałabym poszukać czegoś innego-i może o wiele
        lepszego?
    • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:03
      mam jeszcze jedno pytanie a czy takie farbowanie jasny blond a pod
      spodem wlosow(spod wlosow)tak jakby druga warstwa wlosow zafarbowane
      na powiedzmy jasny braz jest jeszcze trendy?
      • christina0 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:06
        korneliapl napisała:

        > mam jeszcze jedno pytanie a czy takie farbowanie jasny blond a pod
        > spodem wlosow(spod wlosow)tak jakby druga warstwa wlosow zafarbowane
        > na powiedzmy jasny braz jest jeszcze trendy?
        Czyli na tak zwanego "borsuka"?
        Nie ,to nigdy nie było trendy:)
        • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:09
          chyba borsuka ale takiego delikatnego.
          • christina0 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:11
            korneliapl napisała:

            > chyba borsuka ale takiego delikatnego.

            Borsuki są fajne tylko wtedy,kiedy mają 4 łapki i są żywe:)

    • muzyka_pop Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:10
      czy nie łatwiej zmienić SALON?
    • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:14
      christina a ja widzialam mnostwo panienek z borsukiem.czyli to obciach
      miec na glowie takie cos?
      • christina0 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:18
        korneliapl napisała:

        > christina a ja widzialam mnostwo panienek z borsukiem.czyli to obciach
        > miec na glowie takie cos?
        Obciach.

        Zamiast tego,jeżeli zależy Ci na 2 kolorach pomyśl o jakichś refleksach czy
        pasemkach,balejage.
      • muzyka_pop Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:19
        wiesz, ja rzadko klasyfikuję rzeczy w kategoriach obciach/trendy. raczej coś mi
        się po prostu podoba lub nie. borsuk zdecydowanie mi się NIE podoba ;]
        • julyana Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 21:15
          O tak, to masakra typu białe kozaczki czy mocna solarka - choćby nie wiadomo jak
          dobrze prezentowała sie reszta, to tego tandeciarstwa nie przykryje.
    • jane-bond007 Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 20:22
      zmien salon i zmien pomysl na fryz
    • julyana Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 21:02
      Ty naprawdę masz z tym problem?
      Jesteś klientką, fryzjer jest dla Ciebie, nie Ty dla niego.
      Teksty zaiste osłupiające, ale kiedy już się otrząśniesz, to zabij laskę
      śmiechem lub zripostuj tak, żeby jej w pięty poszło (typu "no nie wystarczasz mi
      już, będziesz musiała znaleźć sobie nową dziewczynę").
    • skarpetka_szara Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 21:26
      fryzjerka buraczka i tyle. Nie przejmuj sie. To jej JEJ
      nieprofesjonalizm.
      • brzydula_betty Re: zaczepna fryzjerka 08.07.09, 23:03
        Nie myśl tyle o "borsuku" bo to wiocha i będą się z Ciebie śmiać w komunikacji
        miejskiej:) Napisz lepiej dlaczego MUSISZ chodzić do fryzjerki która jest
        kiepska,Ci dogryza i źle się tam czujesz. Bo chyba masz coś z głową, skoro dalej
        tam planujesz się fryzować
    • korneliapl Re: zaczepna fryzjerka 09.07.09, 13:38
      dziewczyny sluchajcie,zmienilam salon w statniej minucie-kolezanki
      kolezanki mama pracuje tam,drogo bo za obciecie plus farbowanie kolor
      do tego 2 rodzaje pasemek uwaga 450zl!ale opalcilo sie wygladam
      bosko!
      • brzydula_betty Re: zaczepna fryzjerka 09.07.09, 23:48
        korneliapl napisała:

        > dziewczyny sluchajcie,zmienilam salon w statniej minucie-kolezanki
        > kolezanki mama pracuje tam,drogo bo za obciecie plus farbowanie kolor
        > do tego 2 rodzaje pasemek uwaga 450zl!ale opalcilo sie wygladam
        > bosko!
        Super! bosko! jak to dobrze wiedzieć, że udało ci się zmienić salon, przecież to
        nie lada wyczyn iść do innego fryzjera niż ten który nas obraza, nie każdemu by
        się udało, gratuluję. A w dwóch rodzajach pasemek na pewno wyglądasz bosko.
        Ciekawe czy wyszedł z tego borsuk czy skunks?????
    • bibe08 Re: zaczepna fryzjerka 09.07.09, 20:20
      kobieto czy idąc do toalety też pytasz o pozwolenie na forum
    • luksusowa.narzeczona Re: zaczepna fryzjerka 09.07.09, 20:33
      ale dlaczego chcesz cieta riposte? odpowiedz jej po prostu: 'lubie zmiany' i
      usmiech, po czym odwracasz glowe i zajmujesz sie swoimi sprawami. fryzjerka
      zachowuje sie glupio, najlepiej ja olac zachowujac spokoj oczywiscie. powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka