korneliapl
08.07.09, 19:48
Mam problem,jutro mam umowiona wizyte w salonie fryzjerskim ale z
inna fryzjerka niz dotychczas,ta do ktorej do tej pory chodzilam nie
spelnia moich wymagan:nie wie i nie umie wczuc sie w to o co ja
prosze,raz zapisalam sie juz do innej dziewczyny,bylo to 2 miesiace
temu i ona wtedy robila mi glupie aluzje typu"ze ja ci juz nie
wystarczam",zrobilo mi sie niezrecznie,nie wiedzialam co jej
odpowiedziec,jutro ide po raz kolejny,wiem ze i tym razem mnie
zaatakuje ze swoimi pytaniami,wiec pytam sie Was co jej
odpowiedziec,jakas cieta ripsoda(jak juz napisalam wczesniej jej
pytania sa na granicy "przygadanek")?