Dodaj do ulubionych

Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie?

09.07.09, 11:43
Niestety ostatni związek tak mi dał popalić, że począwszy od rozstania 3 lata
temu zaczęłam siwieć na potęgę :) . Może inna przyczyna tego jest(ale moja
siostra jest starsza a nie ma ani jednego siwego włosa!)
- niemniej fakt jest taki, że mam ciemne włosy i coraz więcej intensywnego
srebra na głowie :(
Wcześniej wystarczyła wizyta u fryzjera co 2 miesiące i nałożenie jakiegoś
kolorku, albo samodzielne koloryzowanie od czasu do czasu jak mi się stary
kolor znudził.
A teraz? :(((( Gdy nakładam jednolitą ciemną farbę to po 2 tygodniach już
widać siwiejące odrosty :((( Zrobiłam niemodny balejaż by to zatuszować
-trochę pomogło, ale po miesiącu np koło skroni i tak wyrażnie widać siwiznę.
Zaczęłam farbować włosy częściej , to zniszczyły się i źle wyglądają :( Chcę
ściąć na zupełnie krótko ale już się boję, że wtedy będzie siwe odrosty
jeszcze szybciej widać.
Ratunku!!!!
Obserwuj wątek
    • annjen Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 11:51
      przed chwilą zafarbowałam swoją siwiznę na skroniach:) ja nie mam takiego
      wielkiego problemu, bo jestem blondynką, więc odrosty nie rzucają się w oczy.
      poza farbą od czasu do czasu używam szamponetek Joanny, może spróbuj?
      • kkk Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:00
        Mam to samo... maluje włosy co miesiąc około bo szybko mi rosną,
        jestem brunetką i tym bardziej widac te siwe włosy :/
        Maiąłm balejąz, mniej było widać ale włosy rosły przeciez więc
        robienie balejażu co miesiąc i płącenie kupe kasy nie bardzo mi
        odpowiadało.
        To na pewno jest genetyka, moja babcia ma szope włosów mocnych ale
        siwychniestety, yto samo mama - mocne gęste włosy, spoooro siwizny
        na skroniach i nie tgylko, tez czesto maluje. I ja :(
        Po ile macie lat?
        • annjen Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:06
          36
          • kkk Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:11
            I od kiedy mas zsiwe włosy?
            Ja mam klika siwych, zwłąszza na skroniach :/, tak ogólni enie...
            Ale pewnie coraz bardziej bedą się rozprzestrzeniać :/
            Mam 29 lat a to zaczeło się jakieś 2 lata temu.
            • annjen Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 13:34
              chyba jeszcze przed 30-tką miałam:) jak u większosci dziewczyn u mnie to
              uwarunkowane rodzinnie.
              • hegemon72 zamiast wydawac kase na fryzjerki itp 10.07.09, 13:20
                nauczcie swoich facetow farbowac wam wlosy

                to nic trudnego a nie bedziecie wydawac majatku na uslugi

                mnie jedna z moich bylych wykorzystywala takze w taki sposob i oboje bylismy happy
                • kinga435 dupadupadupa 10.07.09, 14:01
                  heh dobry pomysł ;)
                  --
                  Taktyka Sprytnej Kobiety
      • adaria38 Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:18
        Właśnie, na blond włosach zdecydowanie mniej widać siwienie. Na ciemnych rzuca
        się bardzo w oczy. Słyszałam, że te "expresówki" do koloryzowania bardzo
        niszczą włosy więc nie chciałabym ich nadużywać. Ostatnio 3 x pod rząd
        nakładałam farbę co ok 4 tygodnie- i włosy są w fatalnym stanie a kolejne
        odrosty już wyłażą..
    • 0riana Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 11:57
      Ja osobiscie uwazam ze siwizna na ciemnych wlosach wyglada bardzo ladnie :-)
      • kkk Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:00
        Może i tak, szpakowaty facet np. :)
        Ale nie dziewczyna w wieku 25-35 lat :/ :/
        • 0riana Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:08
          Hmm, 25 to rzeczywiscie nieduzo, zalozylam ze chodzi to o osobe troche starsza.
          Moja ciocia miala piejna siwizne na prawie czarnych wlosach (teraz jest juz
          zupelnie siwa) i sporo mlodsze kobiety zaczepialy ja zeby zapytac jak osiaga
          taki efekt, odpowiedz brzmiala - wiek, prosze pani, trzeba poczekc :-) To
          naprawde czasami wyglada bardzo ladnie, ale napewno zalezy od osobnika...
          • adaria38 Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:14
            Nie mam nic przeciw szlachetnej siwiźnie nobliwej starszej pani, która juz nawet
            wnuki odchowała :)
            Ale nie u kobiety, która chce jeszcze swoje dzieci mieć...
            • 0riana Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 09.07.09, 12:21
              Ciotka noboliwa jest nadzwyczaj, to fakt :-) ale starsza pania nie mozna ja bylo
              wtedy nazwac. Ale jasne, rozumiem o co Ci chodzi!

              Moze skoro siwizna juz tak powazna, nalezaloby sie zaczac farbowac na odrobine
              jasniejszy kolor?
    • gazetowy.mail cudowny środek :-) 09.07.09, 12:25
      Niestety z ciemnych włosów - czarnych itp trzeba przechodzić na
      brązowe wtedy mniej się siwe rzuca w oczy. Również maluje sie co
      miesiąc ale pół roku temu kupiłam korektor - wyglada jak szminka -
      sztyft wykrecany, malujesz tylko lekko skronie czy przedziałek czyli
      to co sie rzuca w oczy. Firma Golden (ta co głównie lakiery do
      panokci robi, maja stoiska w pasażach Reala lub Carrefoura). Podobno
      Avon ma cos takiego też i wygląda jak tusz do rzęs i również
      malujesz sie tą szczoteczką. Spokojnie można na tym przetrzymać dwa
      tygodnie. Więc maluje sie teraz co 1,5 miesiąca.
      • kkk Re: cudowny środek :-) 09.07.09, 13:04
        Z Avonu to nic bym raczej nie kupiła :D (oprócz żelu do kąpieli)
        Ale o takim sztyfcie nie słyszałam...hhmm ciekawe.
        Ja maluje po prostu odrosty, wiadomo ż etroche farby zejdzie też na
        włosy. Maluje co miesiąc i jak na razie nie narzekam na zniszczone
        włsoy, odzywka i już.
      • adaria38 Re: cudowny środek :-) 09.07.09, 14:36
        oo.. poważnie coś takiego jest? i nie rozmazuje się, np przy przeczesaniu ręką
        włosów, albo przy zmianie temperatury albo gdy kropla potu w czasie upału
        wyjdzie na czoło? :)
        • wioska2009 24 lata 09.07.09, 14:54
          ja mam tyle lat i juz od kilku lat farbuje wlosy z powodu siwych wlosow
          znalazlam kilka na glowie i zaczelo sie ale naszczescie nie widac na odrostach
          siwizny a tym bardziej odrostow bo mam ciemny kolor wlosow i farbuje na czarno
    • gazetowy.mail cudowny środek :-) 09.07.09, 16:20
      nieeeeeeeeee wymysliłam sobie ;))))
      pewnie że istnieje !!!!
      www.goldenrose.pl/goldenrose-wlosy.html
      nie farbuje nic poza odrostami, nie spływa, nie brudzi i co tam
      jeszcze pytałyście, oczywiście mozna sobie odrosty zrobic farbą ale
      czasami jest tak, że są za małe i gdzieś sie wychodzi i chce się
      wyglądać lub wieczorem ich nie ma a rano nie wiadomo skąd się
      pojawiają
      • gazetowy.mail Re: cudowny środek :-) 09.07.09, 16:22
        www.goldenrose.sklep.pl/barwiacy-sztyft-odrostow-p-6.html
        Cena również normalna - 7.90
        • szalicja Re: cudowny środek :-) 10.07.09, 11:10
          Popytaj w aptece. Są tabletki, suplementy, które opóźniają siwienie włosów.
          • iamhier [...] 10.07.09, 14:27
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • p_estka1 Re: cudowny środek :-) 10.07.09, 12:38
          Używam tego sztyftu od niedawna. Kupiłam na allegro, bo u mnie w
          mieście nikt o czymś takim nie słyszał, nawet w profesjonalnych
          sklepach. Wygląda jak szminka. Stosuję na mokre włosy i lekko
          wacikiem rozcieram. Dobrze pokrywa odrosty i nie raz uratował mnie
          w awaryjnych sytuacjach. Przydatny zwłaszcza dla posiadaczek
          ciemnych włosów z przedziałkiem. Nie muszę teraz farbować włosów co
          3 tygodnie z pożytkiem dla ich kondycji i mojego portfela. Na pewno
          nie można tego porównać z normalną farbą, ale zawsze to coś.
          Niestety nie ma palety dla blondynek.
    • aniorek Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 11:28
      Zamiast farbowac samemu, lepiej wybrac sie do profesjonalisty, prawdopodobnie bedzie konieczna wizyta co 7 tygodni. Poza tym profesjonalne farby sa znacznie lagodniejsze dla wlosow niz te ze sklepu.
      Balejaz chyba nigdy nie wychodzi z mody, tyle ze chodzi mi tu o bardziej naturalny efekt, gdzie kolory sie nawzajem przenikaja. A nie blond pasemka w rownych odstepach, jak od linijki.
      • free.nebraska witaminy(suplementy) i farbowanie 10.07.09, 12:33
        a co do opowieści o łagodnych środkach u fryzjera - to wielka
        bzdura.
        poza tym, żaden fryzjer z prawdziwego zdarzenia nie traci czasu na
        nakładanie farby. Od tego ma "podręczną". I najlepszy nie jest w
        stanie zagwarantować, że taka osoba czegoś nie sknoci. Sekret
        łagodnego działania farb na włosy to właściwe proporcje. A żaden
        człowiek n ie jest tak dokładny jak maszyna.
        Farbuje wlosy od 16go roku życia i nie znam nawet swojego
        naturalnego koloru. Każda wizyta z tym u fryzjera była pomyłką.
        Kłopot był w dobraniu odpowiedniego koloru z oferowanej na rynku
        palety. Druga sprawa, to trwałość koloru. Farby sklepowe zmywają sie
        dość szybko. ALe ponieważ farbuję włosy co miesiąc, nie ma to
        specjalnego znaczenia. Zmywają sie szybko, ponieważ są łagodniejsze
        niż salonowe.
        Recepta na siwe?
        Dobrać swoj kolor farby z rynku i co 4-5 tygodni farbować. Jaki
        problem, jesli trzeba cześciej?
        Jedyna trudność z gotowymi farbami to fakt, ze kolor z obrazka
        zwykle różni sie od tego, który zostaje nam na glowie. Nie warto
        zatem eksperymentować z nowościami. I nie wolno farby przetrzymać za
        dlugo, bo każda zanadto ciemnieje.
    • eye-witness Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 12:01
      mam 32 lata i pochodze z rodziny, w ktorej bardzo szybko siwieli i mezczyzni, i
      kobiety. mam kilka siwych wlosow, ale jestem blondynka, wiec nie widac zbyt mocno:)
    • hipotamica Pokochać!;) 10.07.09, 12:20
      I starzeć się z godnością;) Siwe włosy dodają dojrzałego wyrazu
      twojej osobie, a walka na siłę cię tylko zmęczy i zniechęci;) A
      coraz więcej ludzi ma siwe włosy w młodym wieku, więc przy ocenie
      wieku na oko ma to coraz mniejsze znaczenie;)
      • free.nebraska Re: Pokochać!;) 10.07.09, 12:38
        hipotamica napisała:

        > I starzeć się z godnością;) Siwe włosy dodają dojrzałego wyrazu
        > twojej osobie, a walka na siłę cię tylko zmęczy i zniechęci;) A
        > coraz więcej ludzi ma siwe włosy w młodym wieku, więc przy ocenie
        > wieku na oko ma to coraz mniejsze znaczenie;)

        jasne! i z dumą nosić nadwyżki wagowe!
        Kasowanie niepotrzebnych mankamentów jest wymogiem czasów i
        okazywaniem szacunku otoczeniu. Po prostu schludnością.
        • kkk Re: Pokochać!;) 10.07.09, 12:39
          hahah
          starzeć się z godnością ;)
          OK ale nie w wieku 20 kliku lat!! :D:D
          • free.nebraska Re: Pokochać!;) 10.07.09, 12:44
            kkk napisała:

            > hahah
            > starzeć się z godnością ;)
            > OK ale nie w wieku 20 kliku lat!! :D:D

            Niestety wiele pań nie rozumie słowa godność. I usiłuje przekonać,
            że jest tym zwykłe niechlujstwo. Kiedy ja widze przedwcześnie
            osiwiałą osobę, czuję się nieswojo. Tak jak na widok osoby bez
            przedniego zęba.
        • edi112 Re: Pokochać!;) 10.07.09, 12:52
          A ja na samą myśl, że kiedys będę miała siwe włosy dostaje gesiej
          skórki. Nie lubie siwych włosów, tak więc koncerny na mnie zarobią w
          przyszłości.
        • haldeman79 Re: Pokochać!;) 10.07.09, 17:02
          > Kasowanie niepotrzebnych mankamentów jest wymogiem czasów i
          > okazywaniem szacunku otoczeniu

          Dobry żart. Taka postawa jest raczej objawem problemów z głową. Wole już kobietę
          kompletnie siwiutką niż kiepsko ufarbowaną.
    • bea-2 Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 12:58
      Myślę, że walka z siwymi włosami nie musi być wcale męcząca czy zniechęcająca.
      Ja przede wszystkim, chciałabym za wszelka cenę opóźnić moment, kiedy będę
      musiała farbować włosy już tak regularnie. Powiem szczerze, że wizja siwych
      włosów na głowie troszkę mnie przeraża, więc od maja łykam regularnie Onozis.
      Moja kumpela zna się na tych wszystkich suplementach i powiedziała, że Onozis
      bardzo dobry skład, bo zawiera pantotenian wapnia, który wspomaga działanie tych
      aminokwasów, które zawiera i dzięki temu zapobiega siwieniu włosów.
      • kkk Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 13:06
        ree.nebraska------Kiedy ja widze przedwcześnie
        osiwiałą osobę, czuję się nieswojo. Tak jak na widok osoby bez
        przedniego zęba.
        hahahhaahha to podsumowałaś :D:D
        az mi następny osiwiał ;)
        • bioo Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 14:26
          ja mam 33 lata i jestem siwa zupełnie i tak zostawiłam, bo farbowac bym musiała
          chyba co 2-3 tygodnie :(
          mam krótkie siwe włosy i tak się czuję dobrze :)
          • luciad Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 17:09
            Ja mam 34 lata i bardzo dużo siwych włosów. Siwieć zaczęłam, gdy
            skończyłam 28 lat. Przez pewien krótki czas farbowałam je specjalnym
            odsiwiaczem, ale włosy się niszczyły (a mam mocne, naturalnie kręcone)
            i dałam spokój. Pokochałam swoja siwiznę i wcale nie wygladam staro -
            ludzie daja mi nawet mniej lat niż mam!
            Śmiesza mnie dziewczyny, które farbuja włosy, majac tylko kilka siwych
            włosów...
        • antheax Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 17:07
          A czy wiesz, że są osoby, którym siwe, ale naturalne włosy podobają
          się bardziej niż farbowane lisice?
          • carla.makluski Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 18:25
            A czy wiecie, że są młode dziewczyny które specjalnie farbują się na siwo? Przy fajnej fryzurze wygląda to naprawdę super.
    • iamhier [...] 10.07.09, 14:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • hedonia Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 16:30
      U mnie to rodzinne, prababka miała 20 lat kiedy z daleka bylo widać,
      że siwa i poszło w potomków :(((
      Są sposoby, żeby cofnąć siwienie naturalnie, jest lek (przeciw
      gruźlicy) który powoduje cofnięcie się siwizny.
      Zdarzają się osoby uczulone na farby, które są szkodliwe niezaleznie
      od pięknych reklam.
      Szukać rozwiązania, albo pokochać swoje siwe włoski. Wtedy
      koniecznie zadbać o fryzurę i styl ubierania się, żeby podkreslić
      młody choć siwy wiek :)
      Pozdrawiam w niedoli :)
    • z_jak_zwirz jestem facetem, ale poradzilem sobie z siwieniem 10.07.09, 18:53
      wylysialem, no.

      ;-)
      • mimasz Re: jestem facetem, ale poradzilem sobie z siwien 10.07.09, 20:22
        dziewczyna moze sobie pofarbować włosy a chłopak co ma zrobić?zwłaszcza gdy ma
        się 18 lat
        • navaira Re: jestem facetem, ale poradzilem sobie z siwien 13.07.09, 10:45
          Wiem, że to Cię zaskoczy, ale mężczyznom też wolno farbować włosy.
          • kkk Re: jestem facetem, ale poradzilem sobie z siwien 13.07.09, 12:11
            he znalazła ten sztyft na Allegro :D i chyba go zakupie...
            spradze jak działa, cena rzeczywiście bardzo OK ;)
    • aniula155 Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 20:36
      Ja siwieję o kiedy skończyłam 19 lat - aktualnie przy 35 jest już tego sporo. Mam krótkie włosy, modne cięcie. I na tym można by poprzestać i polubić siwiznę.... ale ja swojej nie lubię (czekam na 90% siwizny, bedę miała swoje jasne włosy!!) puki co - moje rady. Naturalnie moje włosy są śrdni brąz - ciemny szatyn. Farbowanie na jednolity odcień w warunkach domowych - ta łagodna farba ton w ton L`Oreal, co 4 tygodnie powtarzany zabieg. Farbowanie w salonie zabieg powtarzany przy obcinaniu włosów - co 6 tygodni (farba głównie na odrost). Pomiędzy farbowaniami dobra odżywka do włosów, a raz w tygodniu maska - włosy nadal w świetnej kondycji (codziennie katowane suszarką i układane - jak to przy krótkich fryzurach). Jeśli chcesz żeby siwizny na odrostach nie było widać za szybko (odrosty przy jednolotym farobowaniu są bardziej widoczne) pozostaje balejaż, choć raczej nazwałabym to pasemkami - jest ich dużo, są dość cienkie, Ty z brunetki stajesz się prawie blondi ale z siwymi włosami masz spokój na około 4 - 5 miesięcy. Tyle z własnego doświadczenia. Jeśli decydujesz się na farbowanie - kup dobrą maskę do włosów, regularnie podcinaj końcówki. Poprostu dużo bardziej muszisz dbać o włosy. Poproś też może fryzjera o rady, co do wyboru fryzury, przy krótkich, wycieniowanych fryzurach, postawionych włosach, odrost mniej jest widoczny, niż przy fryzurach z widocznym przedziałkiem
      Pozdrawiam
      • dagusia333 Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 21:56
        Ja sobie nie radzę.Można pokochać siwe włosy jak się ma gęste i grube, wtedy
        ładnie ściąć na krótko i zrobić szykowna fryzurkę.Co zrobić jednak gdy włosy są
        cienkie, siwieją i trzeba często myć? Ja mam ciemny blond poprzetykany siwizną,
        włosy krótkie i cienkie.Długo nic nie robiłam, ostatnio 3 razy co 6 tygodni
        zaczęłam farbować szamponem koloryzującym.Nie jestem jednak zadowolona, kolor
        szybko robi się 'rudy'(nie farbuje na zbyt ciemno, bo mi nie do twarzy), po
        farbowaniu mam wrażenie, że mam czymś 'obklejone' włosy( znika po 2-3 myciach).
        Od farb chyba szybko zniszczyłabym swoje delikatne włosy, choć podobnie jest
        pewnie z szamponami.Ostatnio zaczęłam jednak myśleć o rozjaśnieniu, jakimś
        balejażu, ponieważ przy niezbyt gęstych włosach nie będzie dużego kontrastu
        pomiędzy skóra głowy a włosami, co też jest moim problemem.
      • biedronka2only Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 13.07.09, 16:41
        polecam sobie poczytać o
        odrastaniu
        włosów
    • sp-am Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 10.07.09, 23:45
      Może spróbuj henną, albo jak nie chce Ci się babrać to henną w kremie, kosztuje nie wiele, szybko i łatwo się nakłada, nie niszczy (a nawet odwrotnie), problem tylko taki, że szybko sie zmywa, ale nie ma przeciwwskazań do częstego stosowania. Nie wiem czy pokryje siwe włosy, ale warto spróbować.
    • quba Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 14.07.09, 11:11
      No to rozjaśnij wlosy a nie bedzie widac siwych
    • Gość: szokolada Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? IP: *.chello.pl 03.11.09, 17:02
      Ja mam problem mam 18 lat i strasznie przezedzily mi sie wlosy ;/ jak bylam mala
      mialam takie grupe i geste ze nie wiem zadne spinki ich nie spinaly. a teraz nie
      dosc ze mam rzadkie wlosy ze widac mi skore glowy to trace barwnik. jak patrze
      to wlosy ktore mi wypadly sa kolorowe od brazowego az po siwy i maja czarne
      cebulki. czarne cebulki tez zauwazylam we brwiach jak sobie reguluje.
    • dziewczynawitryna Re: Siwienie - dziewczyny, jak sobie radzicie? 03.11.09, 19:42
      Zaczęłam siwieć ok. trzydziestki, ale jestem szczęśliwą odkrywczynią fryzjera,
      który świetnie dobiera kolor (i sam go nakłada, jeśli się o to poprosi zapisując
      się na wizytę). Farbuję się raz na 2-3 miesiące i przy moich gęstych włosach
      oraz niewielkiej siwiźnie w zupełności to wystarcza. Nie jest tanio, ale nigdy
      nie byłam niezadowolona z efektu. Jedyny mankament - trzeba się do niego zapisać
      z dwumiesięcznym wyprzedzeniem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka