Dodaj do ulubionych

zmowa grubych

17.07.09, 23:20
słuchajcie, przepraszam za dość obcesowy tytuł wątku, ale jedna rzecz nie daje
mi spokoju. Co i rusz to natykam się w prasie kobiecej na jakieś
tabelki,które porównują wagę, wzrost wiek itp, podają wskaźniki BMI i ich
opracowania...i wiecie co? To jest jakiś absurd i nagonka na szczupłych moim
zdaniem!
Np. stwierdzenie, że normalną wagą dla wzrostu 170 cm jest 63-74 kg. Boże!
Tyle waży moja Mama(74kg), ma taki wzrost i niestety, jest gruba!nosi rozmiar
46. na szczęście ma duży biust który jakoś równoważy proporcje.
A jako wagę "gwiazdorską" anorektyczną podają analogicznie do wzrostu 51 -58
czy jakoś tak...
A ja ważę 53-55 i nie jestem chuda, ani anorektyczna, mam piękne szczupłe
dłonie i ręce i wyrazistą twarz, które razem dają wrażenie szczupłości - ale
poza tym jest ok. Biust 80B...noszę ciuchy 38, a zimą często 40 nawet...
Co to za zmowa? Wpędzanie normalnych kobiet w poczucie winy, bo są
szczupłe...uwielbiam jedzenie, jem dużo i często, uwielbiam gotować i co, mam
pozwalać, żeby "puszyste" w glorii i chwale mnie od anorektyczek wyzywały?
Ostatnio nawet publicznie jedna koleżanka, więc stąd się wkurzyłam. Anoreksja
to straszna choroba. I myślę, że trzeba przełamać te lobby grubych którzy
tworzą jakieś naciągane "normy", po to żeby ukryć własne słabości. Normą jest
czuć się zdrowo i lekko we własnym ciele, a nie tuczyć się po to żeby poprawić
samopoczucie tym już utuczonym. Ja sobie anoreksji wmówić nie dam!
Obserwuj wątek
    • skarpetka_szara Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:24
      sorry, ale nie mam pojecia o czym mowisz... w jakich czasopismach?
      czy ty czytasz jakies reklamy???
      • theorema Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:27
        Pani, Cosmopolitan, Poradnik Domowy, Samo Zdrowie...mam wymieniać dalej:)
        • zeberdee24 Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:29
          Jakbyś wydała kasę którą marnujesz na te gówsięczniki na jedzenie to
          nie miałabyś takich problemów:)
          • sootball Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:39
            To całkiem prawdopodobne. Zmowa. Grubasów.
            A słyszałaś o tym, że wąsy tak dumnie noszone przez niektórych mężczyzn to tak
            naprawdę autonomiczne istoty, inteligentne pasożyty, które przejmują władzę nad
            mózgiem swojego właściciela i chca opanować świat? Tak, tak, to nie żart! Nawet
            film był o tym. Co prawda animowany i na Cartoon Network, ale co film to film!


            Swoją drogą Cosmo kupiłam raz. Jeden. Przeczytałam od deski do deski, obejrzałam
            piękne zdjęcia pod wszystkimi kątami, przeczytałam kilka żałośnie skąpych
            zlepków tekstu, głównie nie wykraczających poza ramy elementarnej psychologii i
            ... khem, na czym polega ten fenomen?
        • skarpetka_szara Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:34
          ale mi sie wydawalo ze BMI jest podawane w przedzialach.

          tak ze przy kazdym wzroscie i wieku IBM podaje ze waga moze byc od
          xx do yy. Wiec moze ty miescisz sie w tym dolnym przedziale?

          Index BMI nie jest wyprodukowany przez czasopisma, ale przez
          lekarzy. I jest tyko wyznacznikiem, a nie czyms co musisz
          przestrzegac. Ja, np, uwazam ze moglabym schudnac 2kg, aczkolwiek
          nawet teraz wedlug IBM mam lekka niedowage.

          Zreszta, zauwaz ze to, co teraz jest uwazane za "ladne" kiedys nie
          bylo. Spojrz na zdjecia Ms. Swiata przed kilkunastu/dziesieciu lat -
          one byly dwa razy grubsze niz teraz - normalne kobiety.
          • varna771 Re: zmowa grubych 17.07.09, 23:40
            podaje stronkę, na której można sobie obliczyć czy Ktoś ma nadwage
            czy niedowage, wystarczy wpisać dane ;)
            www.dietnet.pl/strona/sprawdz-swoja-wage
            • kitek_maly Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:01

              'Ważysz o 13 kg za mało. Twoja idealna waga to 63 kg.'

              LOL :D
              • all-hope-is-gone Re: zmowa grubych 18.07.09, 11:41
                a ja ważę o 16 kg za mało. już sobie wyobrażam siebie z tymi 16 kg
                więcej. łatwiej by mnie było przeskoczyć niż obejść.
                • julyana Re: zmowa grubych 18.07.09, 13:36
                  Ja rzekomo ważę 10 kg za mało.:D Porąbana ta strona.
              • sweet_pink Re: zmowa grubych 20.07.09, 13:12
                Mi pokazuje że mam 8 kg nadwagi. Podczas gdy od lekarza wiem, że raczej 13-15 kg.
                Denna strona.
            • sootball Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:39
              strona ma zawyżone normy. Laska na zdjęciu w górnym lewym rogu strony na bank
              miałaby kilka kilogramów niedowagi wg tego kalkulatora.
            • kadfael Re: zmowa grubych 18.07.09, 10:31
              Ta strona jest jakaś durna. Mam BMI ok.20 a pokazuje, że mam
              niedowage....9kg.
            • mmm-mm Litosci! :D 21.07.09, 06:31
              Ten kalkulator wyliczyl mi, ze powinnam wazyc 59 kilo przy wzroscie 160cm i w
              wieku nastoletnim:) Gdybym tyle wazyla to bym sie na pewno czula gruba. Bez
              wzgledu na to ze BMI pokazuje 23. To ja juz wole swoje od zawsze prawie 18 :)
              Zreszta chocbym jadla dzien i noc, to tyle nie przytyje.
          • ms135pt Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:34
            akurat BMI to nie pomysl lekarzy ale amerykanskich firm ubezpieczeniowych.
            Wedlug statystyki osoby o danym BMI maja najdluzszy oczekiwany czas przezycia-
            czyli moga placic mniejsze skladki.
            • smettka Re: zmowa grubych 19.07.09, 10:26
              Raczej wieksze skladki, skoro dluzej beda zyly na emeryturze. Chyba
              ze chodzi o ubezpiecznie od naglego zgonu ;)
    • naparstnica_purpurowa BMI to nie norma estetyczna, tylko zdrowotna 17.07.09, 23:55
      theorema napisała:


      > Np. stwierdzenie, że normalną wagą dla wzrostu 170 cm jest 63-74
      kg. Boże!
      > Tyle waży moja Mama(74kg), ma taki wzrost i niestety, jest gruba!

      BMI to nie jest norma estetyczna, tylko zdrowotna. Mama może wydawać
      Ci się gruba, co nie oznacza,że ma nadwagę, jest chorobliwie otyła
      etc. To jest waga W NORMIE. Czyli nie wymaga interwencji
      lekarza/dietetyka.
      A że taka sylwetka ci się nie podoba - trudno.

      > I myślę, że trzeba przełamać te lobby grubych którzy
      > tworzą jakieś naciągane "normy", po to żeby ukryć własne słabości.

      Przepraszam, ale masz spiskową teorię świata.

      > Normą jest
      > czuć się zdrowo i lekko we własnym ciele, a nie tuczyć się po to
      żeby poprawić
      > samopoczucie tym już utuczonym.

      Nikt Ci się nie każe tuczyć,a ludzie ważący więcej niż Ty
      niekoniecznie są UTUCZENI! Są normalni i tyle. Sama mam 65kg pzy
      170cm wzrostu i uważam,że wyglądam dobrze. Nie wylewają mi się fałdy
      tłuszczu i dobrze wygladam nago.
      • julyana Re: BMI to nie norma estetyczna, tylko zdrowotna 19.07.09, 20:28
        > BMI to nie jest norma estetyczna, tylko zdrowotna. Mama może wydawać
        > Ci się gruba, co nie oznacza,że ma nadwagę, jest chorobliwie otyła
        > etc. To jest waga W NORMIE. Czyli nie wymaga interwencji
        > lekarza/dietetyka.

        O, to to.:) BMI mówi o zdrowiu, nie o estetyce. Możesz mieć BMI w normie, a
        wałek na brzuchu lub pupę jak szafa, lub przeciwnie - być bardzo chuda. BMI nie
        uwzględnia sylwetki, proporcji, zgrabności, jędrności, kształtów. Naprawdę,
        zgrabna figura to nie liczby.:)
    • kochanica-francuza tak, tworzymy Gru Grub Klan 17.07.09, 23:55
      i co miesiąc spotykamy się, członkinie warszawskie, mlaszcząc pod kapturami
      eklery, w podziemiach Grubej Kaśki na spotkanie organizacyjne pt. "Kto i jak w
      tym miesiącu dowala szczupłym?"

      Jedne z nas piszą te pisma, inne pracują w mediach, a niektóre są delegowane
      tutaj, na forum. Przewodzi zaś nam wszystkim - cóż za zaszczyt! -sama Beth Ditto!

      W imię Tłustego Cielska!

      Niech żyje Gru Grub Klan!
      • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:00
        No coz mnie wyszlo, ze mam 13 kilo niedowagi :D
        muahahahhaha :D
        A ja mecze sie z lekkimi boczkami i ciut wystajacym brzuszkiem
        uwazajac ze przytylam :P

        Smieszy mnie troche to BMI.
        Nigdy nie wazylam wiecej niz 62 kg przy 178. Glodzic sie nie glodze
        - wlasnie zjedlismy obiad na ktory skladal sie mielony, ziemniaczki
        i buraczki i nadal mam niedowage?
        Jak dla mnie to mocno teoretyczne jest to BMI.. i nie zawsze mozliwe
        w realu.

        A spisek grubych.. hehehe.. usmialam sie.
        • makrauchenia06 Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:20
          erillzw napisała:
          Jak dla mnie to mocno teoretyczne jest to BMI.. i nie zawsze mozliwe
          > w realu.

          To coś na tej stronie to nie jest BMI. BMI to nie waga określona co do
          kilograma, ale pewien przedział. Dzielisz swoją wagę w kilogramach przez wzrost
          w metrach podniesiony do kwadratu. Wynik od 18 do 25 oznacza prawidłowe BMI.
          • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:30
            makrauchenia06 napisała:
            > To coś na tej stronie to nie jest BMI. BMI to nie waga określona
            co do
            > kilograma, ale pewien przedział. Dzielisz swoją wagę w kilogramach
            przez wzrost
            > w metrach podniesiony do kwadratu. Wynik od 18 do 25 oznacza
            prawidłowe BMI.

            A mam 17...
            xD
            • makrauchenia06 Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:32
              To jeszcze będziesz żyć ;)
        • black-emissary Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:32
          erillzw napisała:
          > Smieszy mnie troche to BMI.

          To nie BMI jest śmieszne, a wyżej zalinkowana stronka.
          Wyznaczanie "idealnej" z dokładnością do kilograma w funkcji jedynie wzrostu, wieku i płci jest zwyczajnie kretyńskie. A co z czynnikami takimi jak budowa kośćca czy umięśnienie?
          BMI celowo jest podawane w sporych przedziałach, aby pozostawić luz na te czynniki. I 62kg przy 178cm to wedle BMI waga prawidłowa.
          • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:33
            black-emissary napisała:

            > To nie BMI jest śmieszne, a wyżej zalinkowana stronka.
            > Wyznaczanie "idealnej" z dokładnością do kilograma w funkcji
            jedynie wzrostu, w
            > ieku i płci jest zwyczajnie kretyńskie. A co z czynnikami takimi
            jak budowa koś
            > ćca czy umięśnienie?
            > BMI celowo jest podawane w sporych przedziałach, aby pozostawić
            luz na te czynn
            > iki. I 62kg przy 178cm to wedle BMI waga prawidłowa.

            Dokładnie z tych powodów BMI mnie smieszy.
            Normalnie waze 58 kg..
            • black-emissary Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 02:46
              erillzw napisała:
              > Dokładnie z tych powodów BMI mnie smieszy.

              To znaczy dokładnie z jakich? Z tych, że oferuje szerokie przedziały?
              Nie rozumiem żartu.

              > Normalnie waze 58 kg..

              To jest BMI minimalnie poniżej normy.
              • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 05:45
                black-emissary napisała:
                > To znaczy dokładnie z jakich? Z tych, że oferuje szerokie
                przedziały?
                > Nie rozumiem żartu.

                Nie chodzi o zart. Chodzi o to, ze BMI nie uwzglednia typu kosca,
                mebabolizmu, budowy.
                Smieszny mnie bo stara sie wrzucic normy w matematyczne liczby a
                troche sie tak nie da zrobic..
                Osoby majac prawidlowe BMI moga wygladac albo bardzo zdrowo albo
                gorzej niz osoby o za wysokim/niskim.


                > To jest BMI minimalnie poniżej normy.

                No wlasnie ponizej normy. A ja sie nie czuje ponizej normy... ani
                nie wygladam...
      • sootball Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:10
        Dobre :))

        Ciasteczko?
        • kochanica-francuza Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:11
          sootball napisała:

          > Dobre :))
          >
          > Ciasteczko?

          Eklerka. Mniam, mniam.
          • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:14
            To ja beze poprosze :D
            • kochanica-francuza Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:16
              erillzw napisała:

              > To ja beze poprosze :D

              Dołączasz? ;-)
              • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:27
                kochanica-francuza napisała:

                > erillzw napisała:
                >
                > > To ja beze poprosze :D
                >
                > Dołączasz? ;-)

                No ba :D
                Jakos te 13 kilo trzeba złapac ;P
              • sootball Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:28
                pewnie, że dołącza.
                (sootball mlaszcze wyjadając łyżeczką karmel z puszki po mleku zagęszczonym
                słodzonym)
                • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:31
                  sootball napisała:

                  > pewnie, że dołącza.
                  > (sootball mlaszcze wyjadając łyżeczką karmel z puszki po mleku
                  zagęszczonym
                  > słodzonym)

                  Mleko zagęszczone... Niooom Nioooom Niooom Niooooommm ;D
                  • kochanica-francuza mlask naszym zawołaniem klanowym! 18.07.09, 00:51
                    • sootball Re: mlask naszym zawołaniem klanowym! 18.07.09, 01:09
                      Wszystko szacujemy z grubsza.
                      Mamy wyrobiony smak, choć wciąż jesteśmy wygłodniałe nowych doświadczeń.
                      Śpimy najczęściej na boczku.
                      Przeklinamy wzywając imienia drobiu.
                      Często robimy maślane oczy i generalnie jesteśmy słodkie. I puchate. Każda z nas
                      to niezłe ciacho.
                      Większość problemów to dla nas kaszka z mleczkiem, a do kaszy dmuchać sobie nie
                      pozwalamy.
                      Stosujemy przemoc tylko wobec śmietany.
                      Jesteśmy najbardziej niewinne kiedy nawarzymy piwa.
                      Eliminujemy kwaśne miny i gorzkie myśli. Tolerujemy pikantne skojarzenia.
                      Wszystko potrafimy rozkminić i niezłe z nas ziółka.
                      I jesteśmy Złem W Potrawce!
                      • kochanica-francuza Re: mlask naszym zawołaniem klanowym! 19.07.09, 15:01
                        Tuszę(archaiczne: sądzę, mam nadzieję), że nasze szeregi nie uszczuplą się oraz
                        że nie wkradną się w nie żadne chudopachołki obozu przeciwnego

                        (co to u cholery jest chudopachołek???)
                        • sootball Re: mlask naszym zawołaniem klanowym! 19.07.09, 15:52
                          Azaliż (liz liz) chudopachołek nie jest to spłaszczone przez nieostrożnego
                          kierowcę oznaczenie drogowe?
                          • maitresse.d.un.francais Re: mlask naszym zawołaniem klanowym! 19.07.09, 22:38
                            sootball napisała:

                            > Azaliż (liz liz) chudopachołek nie jest to spłaszczone przez nieostrożnego
                            > kierowcę oznaczenie drogowe?

                            Azaliż chyba nie, bo występował takowy już w "Trylogii"( a tam tłusto jedli!)
                    • theorema może do was dołączę? 20.07.09, 00:28
                      Bo ja uwielbiam żarcie, zwłaszcza włoskie:)
                  • jennie Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:54
                    erillzw, musze to wreszcie gdzies napisac, uwielbiam Twoj podpis:D tzn uwielbiam
                    ten cytat :D moglabym go w kolko ogladac;p
                    • erillzw Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 01:53
                      jennie napisała:

                      > erillzw, musze to wreszcie gdzies napisac, uwielbiam Twoj podpis:D
                      tzn uwielbia
                      > m
                      > ten cytat :D moglabym go w kolko ogladac;p

                      ;D

                      ja wlasnie tez ;D

                      dzieku ;)
                      • kochanica-francuza Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 21:13
                        erillzw napisała:

                        > jennie napisała:
                        >
                        > > erillzw, musze to wreszcie gdzies napisac, uwielbiam Twoj podpis:D
                        > tzn uwielbia
                        > > m
                        > > ten cytat :D moglabym go w kolko ogladac;p
                        >
                        > ;D
                        >
                        > ja wlasnie tez ;D
                        >
                        > dzieku ;)

                        Ja może nie ciągle, ale też jestem wielbicielką rzeczonej sygnaturki.

                        No i dżem lubię. Mlask, towarzyszki!
      • jennie Re: tak, tworzymy Gru Grub Klan 18.07.09, 00:52
        kochanica-francuza napisała:

        > i co miesiąc spotykamy się, członkinie warszawskie, mlaszcząc pod kapturami
        > eklery, w podziemiach Grubej Kaśki na spotkanie organizacyjne pt. "Kto i jak w
        > tym miesiącu dowala szczupłym?"
        >
        > Jedne z nas piszą te pisma, inne pracują w mediach, a niektóre są delegowane
        > tutaj, na forum. Przewodzi zaś nam wszystkim - cóż za zaszczyt! -sama Beth Ditt
        > o!
        >
        > W imię Tłustego Cielska!
        >
        > Niech żyje Gru Grub Klan!

        padlam, swietny post:D
    • fragile_f Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:15
      Chyba kogos porabalo na tej stronie :D:D

      "Ważysz o 7 kg za mało. Twoja idealna waga to 70 kg."

      Jaaaasneeeee! Jak dobilam kiedys do 65 to bylam niestety na granicy pulchnosci i
      to po tej gorszej stronie ;) A najlepiej wygladam przy 61kg. Nie wyobrazam sobie
      wazenia 70kg, wygladalabym jak tucznik.


      Inny kalkulator:

      "Twój wskaźnik BMI: 20.6"

      Przy wadze 70kg podaje mi:

      "Twój wskaźnik BMI: 22.9", czyli juz sporawo.
      • sootball Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:31
        Rozsądny wydaje mi się ten znany prosty przepis: wzrost powyżej metra minus 10,
        czyli np. dla 173 cm - 63 kilo.
    • claudel6 Re: zmowa grubych 18.07.09, 00:53
      80B?? radze iść do jakiegoś bustfittera, bo 80B to jest rozmiar dla korpulentnej
      pani o małym biuscie, a nie dla drobnej, szczupłej laski
      • erillzw Re: zmowa grubych 18.07.09, 01:52
        claudel6 napisała:

        > 80B?? radze iść do jakiegoś bustfittera, bo 80B to jest rozmiar
        dla korpulentne
        > j
        > pani o małym biuscie, a nie dla drobnej, szczupłej laski

        Drobnej faktycznie nie.
        Ale ja dlugo mialam 80B..
        Teraz mam 75C ;)
        A kurpuletna raczej nie jestem ;)
      • julyana Re: zmowa grubych 18.07.09, 13:36
        Właśnie, 80B to rozmiar dla pulchnej/masywnej osoby z baaardzo małym biustem,
        poczytaj sobie na lobby biusciastych o dobieraniu staników.
        • erillzw Re: zmowa grubych 18.07.09, 17:17
          julyana napisała:

          > Właśnie, 80B to rozmiar dla pulchnej/masywnej osoby z baaardzo
          małym biustem,
          > poczytaj sobie na lobby biusciastych o dobieraniu staników.

          Juz beeez przesady..
          Wszystko zalezy od budowy ciala, wzrostu..
          Wybacz nosiłam długi czas 80B i ani nie miałam małego biustu, tylko
          sredni, ani pulchna nie jestem, ani masywna..
          A rozmiary na naszym rynku sa fatalne, zunifikowane i niewiele maja
          wspolnego z tym jakie sa faktycznie..
          • julyana Re: zmowa grubych 18.07.09, 17:50
            > Wybacz nosiłam długi czas 80B i ani nie miałam małego biustu, tylko
            > sredni, ani pulchna nie jestem, ani masywna..

            Czyli nosiłaś wybitnie zły rozmiar, ale to już Twoja sprawa.

            > A rozmiary na naszym rynku sa fatalne, zunifikowane i niewiele maja
            > wspolnego z tym jakie sa faktycznie..

            Fakt, dlatego dziewczyny nie mieszczące się w sklepowym przedziale obwodów od 70
            do 90 i miseczek od A do D, szukają w internecie lub też w firmach, które mają
            bogatsze rozmiarówki (Samanta, Panache, Freya). Ja mam 70D, wiec nawet w Triumph
            od biedy coś kupię.
            • erillzw Re: zmowa grubych 18.07.09, 17:57
              julyana napisała:
              > Czyli nosiłaś wybitnie zły rozmiar, ale to już Twoja sprawa.

              Pewnie masz racje. Tylko ja Ci wskazuje, ze blednie wnioski
              wyciagasz. Bo ta dziewczyna tez moze miec zle dobrany rozmiar.. a Ty
              wyszłas juz załozenia, ze jest pulchna lub masywna i ma maly biust
              :)


              > Fakt, dlatego dziewczyny nie mieszczące się w sklepowym przedziale
              obwodów od 7
              > 0
              > do 90 i miseczek od A do D, szukają w internecie lub też w
              firmach, które mają
              > bogatsze rozmiarówki (Samanta, Panache, Freya). Ja mam 70D, wiec
              nawet w Triump
              > h
              > od biedy coś kupię.

              Widzisz mnie na razie nie stac na stanik od 150zl w zwyz..
              Kupuje komplety za 50zł max.. na wyprzedazach sezonowych.
              Teraz w rozmiarze 75C.. wiem, ze zle dobranym ale coz.. lepsze to
              niz 80B..
              • julyana Re: zmowa grubych 18.07.09, 18:29
                > Bo ta dziewczyna tez moze miec zle dobrany rozmiar..

                Też tak sądzę i o to właśnie mi chodziło, nie o to, że jest masywna z małym
                biustem.:)
                A co do staników to niestety racja, te bogatsze rozmiarowo firmy są drogie.:(
                Aczkolwiek ja staram się (bo nie zawsze wychodzi:) kierować zasadą, że lepiej 2
                porządne rzeczy niż 5 byle jakich.
      • theorema Re: zmowa grubych 20.07.09, 00:31
        albo dla kobiety, które z racji uprawianego zawodu ma szeroką klatkę piersiową w
        obwodzie a piersi takie...prawie się w dłoni (mojej)mieszczą:)A te wszystkie
        specjalistki najchętniej udusiłyby klientki obwodem 70, nieważne, że tchu złapać
        nie można:)pozdrawiam. A
    • delayla Re: zmowa grubych 18.07.09, 10:15
      Ciekawe... boja przy wzroście i wadze twojej mamy noszę 40 - tak jak Ty :P
      Ależ te ciała bywają różne.....
    • princess_yoyo Re: zmowa grubych 18.07.09, 11:48
      > Np. stwierdzenie, że normalną wagą dla wzrostu 170 cm jest 63-74
      kg.

      wg tabel, prawidlowe BMI to 20-25, dla wzrostu 170 oznacza to wage
      miedzy 57 a 72kg wiec twoje dane sa idiotyczne. tak, twoja mama ma
      lekka nadwage. majac 170 wzrostu i 51 kg wagi i noszac biustonosz
      80b musisz miec strasznie szerokie plecy, nie zazdroszcze budowy
      ciala.
    • vickydt Re: zmowa grubych 18.07.09, 13:38
      rozumiem, ze te grubasy czyhają na Ciebie za każdym rogiem ulicy, wciągają w
      ciemne zakamarki i tuczą pod przymusem żarciem zza pazuchy?
      Lecz dziewczynko swoje fobie gdzie indziej.
      • julyana Re: zmowa grubych 18.07.09, 13:47
        Sezon ogórkowy, a poza tym moda się zmienia - kiedyś było 5 wątków "zdradzam
        mnie" na stronie, a teraz jest o grubych i chudych.:)
    • juliadruzylla Re: zmowa grubych 18.07.09, 15:34
      Po pierwsze albo jesteś dość pulchną dziewczyną z małym biustem albo
      nosisz źle dobrany stanik. Ja jestem szczupła (nie chuda!), mam
      średni biust i noszę 70E. A jeśli chodzi o "zmowę grubych" to kiedy
      ostatnio byłaś w sklepie z ubraniami? 90% ubrań to rozmiary S i M,
      ja z BMI 19 czasem muszę szukać L bo spodnie są za krótkie albo
      bluzka się nie dopina na moim całkiem przeciętnej wielkości biuście.
      Więc ciekawe jak radzą sobie dziewczyny z lekką choć nadwagą? A w
      tych kolorowych magazynach które studiujesz spróbuj znaleźć zdjęcie
      choć jednej pani z nadwagą. Nawet pulchniejsze aktorki / piosenkarki
      są "odchudzane" photoshopem. Aaa, i jeszcze radzę zaprzyjaźnić się z
      dziewczyną z nadwagą i wyjść z nią na miasto. Posłuchasz sobie o
      grubych świniach które nie powinny wychodzić z domu - btw celują w
      tym panowie śmierdzący kilkudniowym potem i ze znacznymi ubytkami w
      uzębieniu. To tyle o dyskryminacji chudych przez grubych..
      • liza_s Re: zmowa grubych 18.07.09, 18:36
        Zamiast zmowy grubych wyczuwam tu zmowę biuściastych. Dlaczego zakładacie, że z
        80B trzeba być pulchnym? Sama noszę obecnie 85C, stanik z tyłu nie podchodzi do
        góry, więc według wytycznych lobby obwód jest w porządku. Z ciekawości zapytam,
        na ile oceniasz moją wagę przy tym "monstrualnym" obwodzie (mam 170 cm wzrostu).
        • juliadruzylla Re: zmowa grubych 18.07.09, 20:45
          Według wytycznych lobby biuściastych jeśli nosisz stanik 85 to pod
          biustem masz ponad 90cm (czyli tyle ile ja w biuście:-) Ale może po
          prostu masz inną budowę ciała.
          • liza_s Re: zmowa grubych 18.07.09, 21:11
            Mam 85 cm pod biustem i staniki o mniejszym obwodzie po prostu są mi za małe -
            często nie mogę ich w ogóle dopiąć. Nie wykluczam, że jest to specyfika staników
            z H&M, bo tam najczęściej kupuję, ale 80-tki z innych sklepów też są za ciasne.
            Nie nazwałabym siebie pulchną - 64 kg przy 170 cm, grube kości. Mam po prostu
            szerokie plecy i ot cała filozofia.
            • julyana Re: zmowa grubych 19.07.09, 09:13
              > Mam po prostu szerokie plecy i ot cała filozofia.

              Tak tez może być. Aczkolwiek 85 pod biustem i stanik o obwodzie 85 (i to jeszcze
              z megarozciągliwych z HM) - sorry, ale to nie jest dobry rozmiar. Na mnie też 70
              było za ciasne gdy łączyłam je z miseczką A, B czy nawet C. A później okazało
              się, że to nie obwód, tylko właśnie miseczka. Poza tym też kwestia
              przyzwyczajenia. Ale powtarzam, nos co chcesz, to nie jest żadna zmowa
              biusciastych:), tylko wtrącam swoje 3 grosze.
              Ja, kiedy chciałam zaoszczędzić, to też kupowałam w HM bo stwierdziłam, że dosyć
              niedrogo i duży wybór. Noszę 70D, Brałam 75C, trudno. Ale oni maja tak
              koszmarnie uszyte staniki i beznadziejnie zrobione miseczki, że nie dawałam rady.:)
            • elske Re: zmowa grubych 19.07.09, 09:25
              liza_s napisała:

              > Mam 85 cm pod biustem i staniki o mniejszym obwodzie po prostu są mi za małe -
              > często nie mogę ich w ogóle dopiąć.

              A przymierzając staniki z mniejszym obwodem,zwiekszylaś miseczke.Bo jeśli kazdy
              stanik mierzysz z taka samą miseczka, to nie dziwię się, że nie możesz sie
              dopiąć.H&M ma małą rozmiarowke.
              Ja po ciązy mając 90cm pod biustem, nosiłam staniki w rozmiarze 80, miseczka H.
              Teraz kiedy schudłam, pod biustem mam 81cm,stanik nosze w rozmiarze 70I.
    • asdfcxz Re: zmowa grubych 18.07.09, 15:37
      To prawda! Ja jestem niska, chuda, z tyłu deska z przodu deska, żrę
      bez opamietania, ale i tak mi nic nie urosło, i czuję sie
      prześladowana przez tych grubych!
      :D
      • vickydt Re: zmowa grubych 18.07.09, 18:22
        no cóż. Może zacznij jeść, zamiast żreć? I zaakceptuj siebie taką, jaka jesteś
        zamiast mieć pretensje do świata. Z autorką wątku masz wiele wspólnego:
        histeryczny ton i napastliwość. Może razem wybierzcie się na jakąś terapię? Bo
        nam, grubasom w rozmiarze 40 doprawdy wisi, cy ktoś, z kim rozmawiamy ma rozmiar
        34 czy 44.
        • asdfcxz Re: zmowa grubych 19.07.09, 00:02
          Właśnie wykazałaś się kompletnym brakiem inteligencji i
          nieumiejętnością rozumienia ironii.
          • bugmenot2008_2 Re: zmowa grubych 19.07.09, 00:14
            Kobieta otyla zazwyzaj jest ociężała umysłowo ma słabe geny szybciej sie meczy
            slaba psychicznie szybciej umiera i w ogole jest slabym materialem :]
            • asdfcxz Re: zmowa grubych 19.07.09, 00:17
              Ale za to całym swoim ciężarem naciera na przeciwnika... złość
              proporcjonalna do wagi ;)
    • gochacha1 Re: zmowa grubych 19.07.09, 10:07
      Masz szczęście , dziewczyno, że tyle ważysz dużo jedząc. Ja też tak kiedyś
      miałam i też okropnie mnie wkurzały takie komentarze, słyszałam je ciągle. Jedna
      pani psycholog - koleżanka mojej mamy próbowała nawet wmówic we mnie anoreksję,
      chociaż jadłam trzy razy tyle co ona. Ale stwierdziłam, ze to wszystko z
      zazdrości - grubi po prostu nie mogą przeżyc, że ktoś jest szczupły, mimo że
      dużo je.
      Teraz sporo przytyłam (już nie ta przemiana materii), mam BMI 20,5, wyglądam po
      prostu dośc szczupło, ale i tak często słyszę komentarze "ale ty jesteś chuda,
      czy ty w ogóle coś jesz?". Grubi ludzie na wiecznej diecie są po prostu bardzo
      zawistni.
    • durneip Re: zmowa grubych 19.07.09, 10:59
      iiii tam, we mnie wszystkie ciotki wmawiają anoreksję, bo mam czelność wyłamywać
      się z rodzinnego wzorca (pt. "łatwiej przeskoczyć niż obejść"). im grubsza
      ciotka, tym więcej dogryza. bywa.
    • qw994 Re: zmowa grubych 19.07.09, 11:14
      Jakaś drobna mania prześladowcza?
      "Lobby grubych". Tak debilnej bzdury już dawno nie przeczytałam. I to lobby niby
      tworzy normy? Kobieto, w głowę się stuknij. BMI to wskaźnik używany przez
      dietetyków.
      I jakoś tak mam wrażenie, że jakiś mały eating disorder to jednak masz. Bo
      inaczej byś się tym tak nie emocjonowała.
    • b.montana Re: zmowa grubych 19.07.09, 18:00
      widzisz, ważę tyle samo co twoja mama przy takim samym wzroście i jednocześnie mam rozmiar 40, tak jak ty ;)
      • aurelia_aux Re: zmowa grubych 19.07.09, 18:08
        Zemsta grubych !!! Do piachu z nimi wszystkimi!!!
        Kochanico - jak można przystąpić do Gru Grub Klanu ?



        Proszę was, zemsta grubych, zemsta chudych, a idźcie wy mi z tymi zemstami w
        cholerę,bo to się śmieszne robi.
        • qw994 Re: zmowa grubych 19.07.09, 19:32
          O, ja też chętnie przystąpię do Gru Grub Klanu :)
    • 10iwonka10 Re: zmowa grubych 19.07.09, 19:51
      Ale to sie podaje w ramkach od-do jako norma zdrowotna.

      Jesli twoja mam wazy 74kg i ma wzrost 170 to nie jest gruba ( moze
      jest przy gornej granicy wagi normalnej) a przypuszczam ze nosi
      rozmiar 46 bo ma duzy biust.


      • zazaz3 Re: zmowa grubych 19.07.09, 21:16
        To ja jestem niewątpliwie kaszalotem,bo podano mi ,ze moja waga jest
        idealna(a powinnam schudnąć ok.5 kg żeby się dobrze poczuć).Buuuu!
        Miałam nadzieję,że będzie-"masz 2 kg za mało".Poza tym,kiedy wpisuję
        inny wiek(niższy;-)ciągle wyskakuje mi ta idealna waga!Gdybym tyle
        ważyła 15 lat temu ile dziś to naprawdę byłabym gruba! A 15 lat temu
        ważyłam 10 kg mniej i nie byłam chudzielcem. Coś ta stronka
        przekłamuje.
        • theorema Dzięki za odzew!:) 20.07.09, 00:46
          Coś ta stronka przekłamuje - no i o to mi chodziło. O podanie do świadomości
          choćby tylko kilkudziesięciu osób, że w mediach, gazetach wypisuje się rzeczy
          straszne, ani to niezbadane solidnie, ani przemyślane... bo przecież ja to
          wzięłam żywcem z prasy, skądinąd poleconej mi przez koleżankę. I to kształtuje
          jednak myślenie osób takich jak owa koleżanka, która mnie publicznie od
          anorektyczek wyzywa. No, i , dzięki wam za wszystkie posty, które uświadamiają
          tylko jak bardzo się kobiety różnią między sobą. A próby wtłoczenia ich w ramki,
          BMI, siatki centylowe - zawsze spowodują samozadowolenie jednych i sprzeciw
          drugich. Chyba przestanę czytać gazety - przerzucę się z powrotem na książki
          podróżnicze. Chciałam być na bieżąco z kobiecymi sprawami, ale widać, że więcej
          z tego frustracji, niż rzeczywistej pomocy:) Dla tych, co przeoczyły - właśnie
          publiczne ogłaszanie mnie naczelną anorektyczką kraju skłoniło mnie o napisania
          tego wątku. Poczułam się dyskryminowana. I to nie dlatego, że nie mam co robić,
          sezon ogórkowy itd. Chciałam przeczytać, że kilka kobiet też uważa, że mając
          "zdrową wagę" czułyby się fatalnie i za grubo. I że niektóre uwielbiają jeść, a
          i tak nie tyją i nie lubią dobrych rad "zjedz coś, mizernie wyglądasz", bo
          właśnie zjadły... Mlask!;)
    • 10iwonka10 Re: zmowa grubych 20.07.09, 09:54
      Ten kalkualtor jest dosc dobry- robi wykres i mozemy zobaczyc siebie
      jka daleko jestesmy od min-max.

      Niestety to angielska wersja.

      http://www.nhs.uk/Tools/Pages/Healthyweightcalculator.aspx?
      r=1&rtitle=Interactive+tools+-+BMI+tool

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka