Dodaj do ulubionych

Jak utrzymac znajomosci?

24.07.09, 08:24
Sek w tym,ze znajomi przychodza i odchodza-nic nie trwa wieczne-
przychodzi taki czas,ze kazdy sie rozchodzi/rozjezdza w swoja strone
w niby sobie obiecujemy,ze bedziemy utrzymywac kontakt,ktory
niestety sie urywa...Jestem zwierzeciem stadnym,ciagnie mnie do
ludzi...chce utrzymywac zawarte kiedys kolezenstwa.Jednak czuje sie
w tym utrzymywaniu,a raczej probach nachalna,jesli np.za kazdym
razem kolezanka odwoluje spotkanie-a to zle sie czuje,a to autobus
jej uciekl i juz nie zdazy na spotkanie,a to jeszcze co innego
ciagle jakas wymowka-jak dla mnie wymyslalana na poczekaniu,bo
spotkanie zostaje odwolane tuz przed umowiona godzina.Albo kolega
spoznia sie na spotkanie np.grubo ponad pol godziny i po 40 minutach
musi isc,bo cos tam.I tak za kazdym razem-ostatnio nie udaje mi sie
zadne kolezenskie spotkanie...macie zloty srodek,jak utrzymac
znajomosci?Ja uwazam,ze obie strony musza tego chciec,ale
wolalabym,zeby mi powiedzieli,ze nie chca ze mna utrzymywac
kontaktow,niz mam byc oszukiwania za kazdym razem.Pocieszcie mnie
jakos :(
Obserwuj wątek
    • bakejfii Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 08:33
      Nie pocieszymy .Ci co chca utrzymuja kontakty .Nie z kazdym chcemy utrzymywac
      znajomosci to normalne wiec nie ma co przedluzac bo po co.Z kazdym rokiem
      przybywa nowych przyjaciol i tym nalezy sie cieszyc.Swiat sie kreci a my z nim.
    • stinefraexeter Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 10:34
      Wydaje mi się, że nie każdą znajomość warto utrzymywać. Te dwa przykłady pięknie
      to ilustrują.
      Niektórzy ludzie naprawdę są niegrzeczni i chamscy. Nie bierz tego personalnie
      do siebie, tylko odpuść.
      Pamiętam, że miałam koleżankę, o której nigdy nie było wiadomo, czy się zjawi na
      umówione spotkanie, czy w ostatniej chwili odmówi. Bądź umawiała się na styk: np
      na godzinę ze mną do 17 i na tą samą 17 z kimś innym w innym miejscu. Czyli albo
      my skracałyśmy spotkanie albo ta druga osoba dostawała przepraszający telefon,
      jak to jej przykro że się spóźni. I tak non stop. Niżej podpisana nie jest już
      jej znajomą.
    • gazetowy.mail Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 11:05
      Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało na raz.
      Widac Twoi znajomi nie chcą. Jeżeli by chcieli, jeżeli by im
      zależało to żadna wyprowadzka czy miłośc tego nie zmieni.
      • tetika Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 16:01
        Zacznij szanowac siebie i swoj czas, nie dawaj poznac komus ze ci bardzo zalezy na spotkaniu. Ot jedno z wielu,ale nie pozwol zeby to ktos dyktowal warunki.Jesli cie raz nie uszanuje to daj mu do zrozumienia ze to widzisz i ze wiecej nie pozwolisz.Mnie tak kolezanka zapraszala do siebie a potem mowila ze sie gdzies za godzine czy poltorej umowila. Za trzecim razem zadzwonilam do niej z potwierdzenie i kiedy znow mi wyjechala ze sie za troche umowila wyslalam jej sms ze mi cos wypadlo.Wiedzialam ze byla naszykowana z ciastem i takimi tam ale nikt mi nie bedize wyznaczal czy mam siedziec pol czy godzine jak mnie zaprasza.Zadzwonila do mnie wiec prosto i grzecznie powiedzialam jej ze jak sie z nia widuje raz na pol roku i jade do niej po pracy na drugi koniec miasta to wiadomo ze nocowac nie bede ,ale nikt mi nie bedzie wyznaczal ile mam u niej siedziec.Teraz jest spokoj.
    • intern-autka Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 16:08
      Kiedys mialam kolezanke,ktora umawiala sie ze mna "pod wplywem
      chwili" tzn.jesli tylko ona miala ochote.Zdarzyla sie sytuacja,ze
      sie umowilysmy tydzien wczesniej(podobno sobie nawet w kalendarzu
      zapisala termin spotkania),po czym po pol godziny czekania na nia
      zadzwonilam do niej,a ona mowi,ze kompletnie zapomniala,ze bylysmy
      umowione.Po tym wydarzeniu widzialysmy sie chyba jeszcze raz
      i...kontakt sie urwal-nie zaluje,czasem sie tylko zastanawiam co u
      niej,ale w sumie mnie to nie interesuje...Zastanawiam sie tylko
      dlaczego wciaz trafiam na takich popranych ludzi-czy to chodzi o
      milosc,czy o kolezanki.A moze to ja cos robie zle...
      • gazetowy.mail Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 17:32
        Sądząc po sobie chyba to Ty coś źle robisz. Jak z tego wyjść? -
        Polecam "swoją" metodę. Zaparłam się, zacisnęłam zęby i czekałam nic
        nie robiąc. Korciło żeby zadzwonić bo cicho, bo drugi weekend siedzę
        w domu ale wytrzymałam. Zobaczysz jak nagle połowa ludzi zapomni o
        Tobie. Niektórzy nie odzywają się do mnie do tej pory czyli kilka
        lat. Przekonasz się, że wszelkie spotkania, wyjścia itp z tymi
        osobami były inicjowane przez Ciebie a one jeśli nie miały nic
        ciekawszego do roboty spotykały sie z Tobą. Jeśli wypadało im coś
        lepszego odwoływały spotkanie z Tobą - a przecież powinny powiedzieć
        tej drugiej osobie że już są umówione.
        Ale za to te osoby, które zadzwonią czy napiszą i będą chciały się
        spotkać to będą te właściwe, te znajomości będą długotrwałe a nawet
        zamienia sie w przyjaźnie.
        Polecam taką ostrą weryfikację znajomych. Taka zapomniana osoba
        potrafiła zadzwonić po roku i dziwić się, że się do niej nie
        odzywam. Mówiłam wtedy, że ostatnim razem to ja proponowałam
        spotkanie i myślałam, że to ona zadzwoni albo, że skoro odmówiła w
        ostatniej chwili to czekałam na inny termin z jej strony. Gdy już
        zdziwienie z niej opadało zaczynała jak gdyby nigdy nic dalszą
        rozmowę, z której wynikało, że tak właściwie to dzwoni bo ma interes
        czy problem w którym ja, z racji pracy, mogę jej pomóc. Grzecznie
        kłamałam, że nie mam już takich możliwości. Skoro nie mogłam jej
        pomóc - kończyła rozmowę i nawet nie proponowała spotkania.
        • green_basik Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 21:25
          > Sądząc po sobie chyba to Ty coś źle robisz. Jak z tego wyjść? -
          > Polecam "swoją" metodę. Zaparłam się, zacisnęłam zęby i czekałam nic
          > nie robiąc. Korciło żeby zadzwonić bo cicho, bo drugi weekend siedzę
          > w domu ale wytrzymałam. Zobaczysz jak nagle połowa ludzi zapomni o
          > Tobie. Niektórzy nie odzywają się do mnie do tej pory czyli kilka
          > lat. Przekonasz się, że wszelkie spotkania, wyjścia itp z tymi
          > osobami były inicjowane przez Ciebie a one jeśli nie miały nic
          > ciekawszego do roboty spotykały sie z Tobą.

          Ja ostatnio jak widuję się ze znajomymi, to mam wrażenie, że jak rozmawiają ze
          mną to chyba czytają z promptera.
          Ale to takie subiektywne.
          Mogę się mylić.

          Nie lubię sztuczności, odwołuję spotkania
          Czekam, aż się skończy.
          Albo ja skończę.
        • monikinha Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 21:27
          Popieram tą metodę :) Zastosowałam ją, kiedy doszłam do wniosku, że chyba za
          dużo daję od siebie ludziom, a miałam poczucie, że chyba mało do mnie wraca i że
          komletnie nie mam na nic czasu. I zrobiłam to samo, co gazetowy.mail. Efekt? Na
          początku gryzłam paluchy, bo miałam wielką ochotę się spotkać, uwielbiam
          spotkania z ludźmi i wszelkie wyjścia. Ale miałam też serdecznie dosyć
          inicjowania wszystkiego, organizowania, itp. I część osób rzeczywiście przestała
          się odzywać. A ja zaczęłam mieć więcej czasu dla siebie :)
          Jestem bardzo zadowolona z tej selekcji znajomych. Chociaż trochę było mi
          przykro, gdy odpadła jedna z tych osób, którą uważałam swego czasu za
          przyjaciółkę, no ale takie jest życie. Odległość nie sprzyja podtrzymywaniu
          bliskich relacji.
          • gazetowy.mail Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 21:53
            monikinha, sprzyja, sprzyja ta odległość, to od ludzi zależy :-)
            Jeden wyjedzie na drugi koniec miasta i juz mu za daleko i nie po
            drodze i zapomina a inny poleci do innego kraju i pisze, dzwoni,
            odwiedza jak jest w kraju.
            • monikinha Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 21:59
              Może i tak. Jednak są osoby, z którymi kontakty na odległość się po prostu nie
              sprawdzają. Też mam znajome, co to się po świecie porozjeżdżały, ale mam
              wrażenie, że to już nie to samo, nawet jak podtrzymujemy znajomość. Po prostu za
              dużo wody upłynęło OSOBNO.

              Poza tym są dziewczyny, które zostają 'wchłonięte i pożarte" przez swoich
              mężczyzn w związkach. Zaskakujące czasami, że dzieje się to z tymi, których w
              życiu bym o to nie posądzała. No ale cóż.
              • marryllkka Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 22:01
                monikinha napisała:

                > Może i tak. Jednak są osoby, z którymi kontakty na odległość się po prostu nie
                > sprawdzają. Też mam znajome, co to się po świecie porozjeżdżały, ale mam
                > wrażenie, że to już nie to samo, nawet jak podtrzymujemy znajomość. Po prostu z
                > a
                > dużo wody upłynęło OSOBNO.
                >
                > Poza tym są dziewczyny, które zostają 'wchłonięte i pożarte" przez swoich
                > mężczyzn w związkach. Zaskakujące czasami, że dzieje się to z tymi, których w
                > życiu bym o to nie posądzała. No ale cóż.



                Mona.blue?

                Wróciłaś?
              • gazetowy.mail Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 22:02
                Powiem Ci na ucho, że jak im się zacznie w związkach psuć albo się
                rozwiodą to od razu sobie przypomną Twój nr telefonu. Też to
                przerabiałam.
                • monikinha Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 22:06
                  Nie życzę im tego :D
                  Zostają mi te mniej zahipnotyzowane ;)
    • pikapikaczu Re: Jak utrzymac znajomosci? 24.07.09, 17:50
      Próbowałaś przywiązywać znajomych do kaloryfera? albo zamykać w szafie i
      porcjować chleb i wodę? Powinno pomóc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka