olga_1983 22.06.06, 20:19 czy wszyscy macie już załatwione sprawy związane z naukami przedmałżeńskimi??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikusia1986 Re: wrześnowe pary młode... 22.06.06, 22:11 My już to załatwiliśmy w lutym łączne z poradnią Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 00:27 Ja mam ślub dopiero za rok we wrześniu, ale nauki i poradnię już za sobą POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
chmurcia4 Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 00:28 P.S.: nie było najgorzej i szybko minęło Odpowiedz Link Zgłoś
dr_kaczusia Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 00:44 ja swoje zrobilam ponad rok temu, brakuje nam skupienia, ale ksiadz podarowal Odpowiedz Link Zgłoś
marti_kan Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 01:35 Jeszcze nie . Ale będziemy się mobilizować Odpowiedz Link Zgłoś
k2sia.m Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 08:10 My już zrobilismy nauki i poradnie we wrzesniu. Mysle że w tym czasie byłoby bardzo cieżko, wiele par odkłada to na później a to nie zrobi sie w jeden dzien tylko u nas trwało m-c. Odbylismy nauki i poradnie w Krakowie i nawet niespodziewałam się ze jest tylu chetnych przy tak dużej ilosci miejsc w których można to załatwić. Tak ze niema na co czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
zara.m Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 08:15 My mieliśmy nauki od lutego do kwietnia - 10 spotkań. Została poradnia - jesteśmy umówieni na przyszły tydzień. Z tego co słyszałam, nie można już organizować nauk np. jednodniowych - niektórzy z tego korzystali. A nauki w normalnym trybie są zwykle w danym kościele tylko kilka razy w roku. Warto sie tym zainteresować wcześniej. Przynajmniej w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
paolka25 Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 08:19 My chodziliśmy na nauki już w marcu w trybie weekendowym (2 weekendy)i w przyszłym tygodniu wybieramy się do poradni. Myślę, że nie warto zostawiać tego wszystkiego na ostatni moment. Odpowiedz Link Zgłoś
pati_m Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 09:03 Ja prawie - byliśmy na weekendowych. Teraz tylko poradnia została. Odpowiedz Link Zgłoś
bogui Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 09:17 My też załatwiliśmy to w trybie weekendowym w kwietniu. Odpowiedz Link Zgłoś
azalia25 Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 09:50 mY DOPIERO ZAMIERZAMY SIĘ WYBRAĆ , A ŚLUB JUŻ WE WRZEŚNIU;nie wiecie dziewczyny, czy mając kurs z liceum wystarczy tylko poradnia Odpowiedz Link Zgłoś
zara.m Re: wrześnowe pary młode... 23.06.06, 10:22 To chyba troche zależy od parafii. W mojej, na warszawskim Bemowie ksiądz powiedział mojej drugiej połowie, że jego zaświadczenie ze szkoły średniej jest honorowane. Ale nie sprawdziliśmy tego - chodził ze mną, żeby nie było mi smutno (bo ja takiego papierka nie miałam) Odpowiedz Link Zgłoś
abkasia Re: wrześnowe pary młode... 28.06.06, 14:32 my wlasnie zakonczylismy nasze nauki.....trwaly 9 tyg!!!i 2 razy w poradni!! ale juz koniec nareszcie!!a slub 16.09.2006 Huraaa Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: wrześnowe pary młode... 28.06.06, 14:35 my nauki juz ukonczylismy w zime tego rokui poradnie tez z reszta ostatnio rowniez inne koscielne sprawy w niedziele idziemy do spowiedzi aaa Odpowiedz Link Zgłoś
elizabeth28 Re: wrześnowe pary młode... 28.06.06, 15:42 Nie wiem co u nas będzie ze spowiedziom bo słyszałam(na tym forum), że jak się mieszka razem to jest tylko jedna spowiedź i to dzień przed slubem ? Sama nie wiem jak to będzie -oczywiście możemy ten czas wytrzymać bez zbliżenia bo to nie problem, ale podobnież ksiądz nie pozwala na mieszkanie razem nawet bez tego -to co mam narzeczonego wyrzucić z mieszkania bo i tak będziemy razem ze sobą przebywać ? Może wiecie coś na ten temat ? Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: wrześnowe pary młode... 28.06.06, 15:46 my mieszkamy razem, ale ja sie nie chwalilam ksiedzu przy podpisywaniu protokolu ze mieszkamy razem, wiec kazal nam isc do pierszej spowiedzi zaraz po zapowiedziach ale to czy ty powiesz to od was zalezy Odpowiedz Link Zgłoś
twitti Re: wrześnowe pary młode... 28.06.06, 15:48 dodam jeszcze, ze my mieszkamy razem i nic nie robimy juz od jakiegos czasu, u spowiedzi juz bylam i sie z tego spowiadalam, rozgrzeszenie dostalam z tym ze nie byla to spowiedz przed slubna ja bym na waszym miejscu nic nie mowila, tylko poszla normalnie do spowiedzi.. ale musicie obiecac poprawe, bo rozgrzeszenia nie dostaniecie... ale o wyprowadzce nie ma mowy Odpowiedz Link Zgłoś