lesialesia
30.07.09, 11:05
oglądałam sobie właśnie zdjęcia różnych zagranicznych gwiazd wykonane przez
paparazzi i przyszło mi do głowy takie pytanie- dlaczego zdarza im się tak
koszmarnie wyglądać? ja wstaję rano, wracam wieczorem, mało kiedy weekend mam
'dla siebie' a jednak zawsze mam czas żeby się umyć, umyć włosy i nałożyć jaki
taki makijaż. nie chodzi mi oczywiście o zdjęcia w ich własnym domu albo na
basenie- tam jak najbardziej można latać au naturel. ale wyjść na zakupy w
brudnym rozciągniętym ubraniu, tłustych włosach? argument, że gwiazdy muszą
odpocząć od wiecznie idealnego wyglądu do mnie nie przemawia- bo ja też muszę
wyglądać w pracy, a jakoś nie czuję potrzeby aby od czasu do czasu polatać z
tłustymi włosami :/
a Wy co o tym myślicie? zdarza Wam się totalnie niechlujny wygląd? wychodzicie
czasami okropnie ubrane, z worami pod oczami etc.?
p.s. nie pytam zapracowanych mam, bo już się przekonałam, że na tym forum są
wiecznie usprawiedliwione ;)
p.p.s: tak, wiem, że makijaż nie jest niezbędny- jednak pytam o taki schemat-
ktoś się maluje na codzień, ale od czasu do czasu czuje potrzebe wyjścia np na
zakupy bez tapety. ja sie np. bez makijażu czuję nieswojo