Gość: J.K. Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.localnet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 23:47 Po pierwszej niechcianej ciąży przekona się każdy:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelka Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.pl / *.ns.net.pl 26.12.03, 23:56 Eee, tam! Przecież są lepsze zabezpieczenia, a ciąża z prezerwatywą zdarza się nie tak rzadko... Ja tam się nigdy nie przekonam, nie mam na co sobie jej założyć :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.ath.spark.net.gr 27.12.03, 09:18 Nelka, nieprzekonujaco gadasz. Po pierwsze ciaza z prezerwatywa zdarza sie bardzo rzadko, jeszcze nie syszalam, zeby komus sie zdarzyla, zwlaszcza jesli to jest prezerwatywa markowa. OD 7 lat stosuje wylacznie taka forme zabezpieczenia i nigdy nic nie peklo, nie zsunelo sie, nie przelalo sie góra... Wpadaja tylko kolezanki, ktore stosuja gumke od czasu do czasu w nadziei, ze tym razem to chyba raczej nie trzeba.... W takim kontekscie mozna faktycznie powiedzeic, ze ciaze przy stosowaniu gumki zdarzaja sie czesto. Co do drugiej czesci Twojego zdania, tez nie do konca tak jest. Kolezanka twierdzi, ze z guma czuje jakby kochala sie z reklamowka i mimo ochotnosci do stosowania gumy przez faceta, ona jest calkowicie do gumki nieprzekonana. Mysle, ze do gumy koniecznie trzeba sie przekonac i nie marudzic zwlaszcza jesli ktos czesto zmienia partnerow. Ostatecznie przed ciaza sa inne zabezpieczenia, przed chorobami zas, chyba tylko szklanka wody zamiast.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelka Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.pl / *.ns.net.pl 27.12.03, 10:57 Ja jestem przeciwna prezerwatywom. Kochaliśmy się przy takim zabezpieczeniu tylko dwa razy, nie było tak źle, ale czułam się właśnie jak z reklamówką:)). Fakt, jeśli się zmienia partnerów jak rękawiczki i nigdy się nie wie, jakiego syfa ktoś nosi w sobie, to faktycznie lepiej stosować prezerwatywy. No i gumki są też dobre dla nastolatków współżyjących od czasu do czasu... Ale jak przekonać kogoś do tego? Nie mam pojęcia... mnie nikt nie przekona. Odpowiedz Link Zgłoś
betty-bt sama siebie? to proste 27.12.03, 11:17 bardzo proste: albo uzywasz prezerwatyw, albo schodzisz na aids. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przerażona! Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 13:08 Ale ja czegoś chyba nie rozumiem. Przepraszam. Ja jeszcze nigdy sie nie kochałam z facetem, chociaż niedługo to nastąpi (a właśnie, wejdźcie dziewczyny na Cosmopolitan i odpowiedzcie prosze na artykuł "Jak zachowywać się podczas pierwszego razu") i nie wiem jak to jest. Biorę tabletki, ale chyba nie potrafiłabym zaryzykować pierwszego razu bez prezerwatywy. CZY JAK JUZ PARA KOCHA SIE Z PREZERWATYWĄ, TO KOBIETA BARDZO JĄ CZUJE???? CZY UTRUDNIA ONA INICJACJĘ??? CO SIE STANIE, JEŚLI ZABRAKNIE W POCHWIE ŚLUZU? Mam takie wrażenie, że prezerwatywa jest taka, jak prawdziwa guma i ciężko bedzie jej wejść... Jak to jest? Moze mi ktos opisać?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.ath.spark.net.gr 28.12.03, 13:19 Wlasciwie nie wiem czy zazdroscic Ci tych przygotowan do tego pierwszego razu, czy lekko sie z nich podsmiechiwac, wybacz. Masz wrazenie, obawiasz sie tego, tamtego, prosisz, zeby ci opisywac jak to jest - kobieto to bedzie twoj pierwszy raz i nikt Ci nie opisze jak bedzie w Twoim przypadku. Fajnie, z nie postepujsz pochopnie, ale be przesady. Zachowuj sie tak, jak czujesz, a jesli jestes ciagle spieta na sama mysl, ze masz wystapic nago przed facetem lub pozwolic mu sie dotknac TAM!! to po prostu poczekaj z tym, nie czas jeszcze. Jesli kochasz chlopaka i on kocha Ciebie i mu ufasz i chcesz tego pierwszego razu, to bez tych wszystkich ceregieli bedzie fajnie i oby bylo. Gumke lepiej zaloz. Jak wyshniesz to nawilzycie slina czy zelem. No i lepeij pozniej zaczynac niz wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelka Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.03, 17:00 Jesli bierzesz pigułki regularnie i nie zapominasz o nich, to po co Ci prezerwatywa? No, chyba że nie jesteś pewna "czystości" partnera i boisz się mikroskopijnych bakterii, grzybów i innych "przyjemniaczków". Powiem Ci jednak, że prezerwatywa moze w pewien sposób rozładować napięcie, można nieumiejętne jej zakładanie obrócić w żart itp. Osobiście jednak uważam, że prezerwatywa tylko przeszkadza, a facet wygląda w niej conajmniej idiotycznie. Ale to tylko moje zdanie... Odpowiedz Link Zgłoś
moniorek1 Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! 28.12.03, 20:32 Gość portalu: Nelka napisał(a): > Jesli bierzesz pigułki regularnie i nie zapominasz o nich, to po co Ci > prezerwatywa? No, chyba że nie jesteś pewna "czystości" partnera Wiesz chlopak moze byc czysty ,ale nie ma napisane na czole ,ze jest np. nosicielem zoltaczki. Ten pierwszy raz moze sie przyczynic do tego,ze moze zlapac rozne chorobska z aids na czele. Pomyslalas o tym? > > Osobiście jednak uważam, że prezerwatywa tylko przeszkadza, a facet wygląda w > niej conajmniej idiotycznie. Ale to tylko moje zdanie... Wiesz co zamiast brac sie za dupake naucz sie moze robic na drutach, albo wyszywac, bo zdecydowanie jeszcze nie doroslas do seksu. Idiotyczne jest to jak mloda laska idzie do lekarza z ropnymi smierdzacymi uplawami bo uwazala ,ze jej men wyglada gupio w gumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nelka Re: JKA PRZEKONAĆ SIĘ DO PREZERWATYW?!!!! IP: *.pl / *.ns.net.pl 28.12.03, 21:44 "Wiesz co zamiast brac sie za dupake naucz sie moze robic na drutach, albo wyszywac, bo zdecydowanie jeszcze nie doroslas do seksu. Idiotyczne jest to jak mloda laska idzie do lekarza z ropnymi smierdzacymi uplawami bo uwazala ,ze jej men wyglada gupio w gumie." Przepraszam, a o co Ci własciwie chodzi? Zaraz powiem mężowi, że nie dorosłam do seksu, ciekawe co powie, ha ha ha. Własnie o to chodzi, że nie powinno się CHODZIĆ DO ŁÓŻKA Z PIERWSZYM LEPSZYM Z ULICY. Jak się zna partnera i ufa mu, to nie ma problemu. A kochajacy partner, jesli cierpi na jakaś chorobę, chyba powie o tym wcześniej swojej dziewczynie, nie sadzisz? Czy moze z własnym męzem też powinno sie współżyć w gumie z obawy przed zakażeniem?? I co to jest ta "DUPAKA"??? Odpowiedz Link Zgłoś