Dodaj do ulubionych

do pań po 40

09.08.09, 13:09
Witam wszystkie panie;) Znam jedną jedna piękną kobietę po 40, miło się
rozmawia i mam ochotę ją gdzieś zaprosić. Obecnie mam 26 lat, i zdarzało mi
sie już mieć starsze od siebie kobiety, tylko że to były związki podparte
alkoholem. Czyli powiedzmy bylem w dobrym miejscu w dobrym czasie. I proste
pytanie do kobiet po 40, czy jak byś miała okazje umówić sie z kimś o te
powiedzmy 18 lat to byś to zrobila???
Chodzi mi o pewną blokadę psychiczna która może siedzi gdzieś w głowie.
Oczywiście i tak zagadam, ale tak z ciekawości pytam;p pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • venettina Re: do pań po 40 09.08.09, 13:33
      Zwiazki podparte alkoholem?! Czy raczej: przygody na jedna noc?
      • menk.a Re: do pań po 40 09.08.09, 13:47
        Znaczy zaliczanie po pijaku??;D
        • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 14:20
          tak ja zazwyczaj byłem tym trzeźwiejszym ;] i tak... to zazwyczaj były
          znajomosci na jedna noc,ale moje drogie Panie odpowiadajcie na pytanie które ja
          zadałem ;]
          • menk.a Re: do pań po 40 09.08.09, 15:05
            A to na moją odpowiedź musisz poczekać jakieś 9 lat. Tylko ze wtedy nie będziesz
            miał 22 lat.:P
          • llatarnik Re: do pań po 40 09.08.09, 17:14
            rade999 napisał:

            > tak ja zazwyczaj byłem tym trzeźwiejszym ;] i tak... to zazwyczaj były
            > znajomosci na jedna noc,ale moje drogie Panie odpowiadajcie na pytanie które ja
            > zadałem ;]

            Byłeś, bo musiałeś. Inaczej rano byś się zastanawiał, co za wieloryb leży z Tobą
            w łóżku, lub też dlaczego na jej szafce w szklance pływa sztuczna szczęka...
          • venettina Re: do pań po 40 10.08.09, 17:01
            Wiesz, jak pytanie sie kup nie trzyma to trudno na nie odpowiadac.
            jedna noc z kobieta to zaden zwiazek.

            Tez sie nie lapie na grupe kontrolna. Jesli jednak moge wyrazic
            swoje zdanie - to zalezy od ludzi: od ciebie jaki jestes i od niej -
            co lubi.
            • rade999 Re: do pań po 40 10.08.09, 18:04
              ale od czegoś trzeba zacząć
    • groszek-5 Re: do pań po 40 09.08.09, 14:33
      Nie.Uwazam,ze kazdy wiek ma swe prawa.Kobieta moze byc starsza,ale max do
      5-lat.Zastanawia mnie w jakim celu chcesz takich spotkan? Czy tylko po,aby miec
      sadysfakcje i posmiac sie przy piwie z klegami czy tez moze poszukujesz
      kobiety,aby ci zastapila matke przy ktorej bedziesz mial opierunek,wikt a na
      dokladke bedziesz zaspakajal swe potrzeby lozkowe?
      • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 14:51
        Po prostu mi sie podoba. Bylem już z kobieta o 10 lat starsza i bylo ok
        tak wiec chce zobaczyź jak jest na następnym pułapie
        • jan_hus_na_stosie Re: do pań po 40 09.08.09, 14:57
          rade999 napisał:

          > Po prostu mi sie podoba. Bylem już z kobieta o 10 lat starsza i bylo ok
          > tak wiec chce zobaczyź jak jest na następnym pułapie

          Zwykle im facet starszy tym coraz bardziej ogląda się za młodszymi względem jego
          wieku, a Ty masz odwrotnie :D
          • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 15:03
            możliwe że to mi się zmieni jak wejdę na pułap wieku chrystusowego;) podobno po
            40 już człowiek sie nie rozwija tylko uwstecznia;] żartuje ;P ale odpowiadajcie
            na pytanie;]
        • kitek_maly Re: do pań po 40 09.08.09, 17:48

          > chce zobaczyź jak jest na następnym pułapie

          Kolejny level.
          Jak w grze komputerowej. ;)
          • menk.a Re: do pań po 40 09.08.09, 17:50
            Jak się ma 22 lata to życie jest jedną wielką grą komputerową. Gorzej jak się z
            tego szybko nie wyrośnie.:D
        • real.becwal Re: do pań po 40 09.08.09, 18:41
          rade999 napisał:
          Bylem już z kobieta o 10 lat starsza i bylo ok tak wiec chce
          zobaczyź jak jest na następnym pułapie

          od złej strony zacząłeś. Należało zacząć od pułapu powiedzmy + 50,
          bo potem moze nie być okazji. Na pułap + 18 masz wiecej czasu. A
          potem spokojnie schodzisz w dół.
        • kobieta_na_pasach Re: do pań po 40 10.08.09, 19:03
          rade999 napisał:

          > Po prostu mi sie podoba. Bylem już z kobieta o 10 lat starsza i bylo ok
          > tak wiec chce zobaczyź jak jest na następnym pułapie

          chcesz tak dojsc do 60latki? myslalm,ze jestes raczej na powaznie zainteresowany
    • lacido Re: do pań po 40 09.08.09, 15:25
      rade999 napisał:

      jak byś miała okazje umówić sie z kimś o te
      > powiedzmy 18 lat to byś to zrobila???

      wzięłabym go na lody albo do kina :P
      • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 15:39
        ok rozumiem;]
        • lacido Re: do pań po 40 09.08.09, 15:41
          nie jestem pewna, mój wiek - 18 lat = 12 :)))
          • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 17:04
            litości ;] pani ma ok 44 lat-18= moje 26 ;]jasne;>
            • lacido Re: do pań po 40 10.08.09, 14:33
              wyjaśniłam dlaczego w moim przypadku spotkanie z facetem 18 lat młodszym
              skończyłoby się kinem bądź lodami :)
        • aurelia_aux Re: do pań po 40 09.08.09, 15:43
          żebym mogła Ci odpowiedzieć na to pytanie musiałabym poczekać .... troszkę...
          ;-) ale jak tak teraz na to patrzę wydaje mi się, że nie. Chociaż pewnie zależy
          od kobiety.
          Hm, a w tym momencie Pana o 18lat młodszego mogłabym wziąć na.. rowerek, plac
          zabaw, bynajmniej nie na randkę ;-)
          • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 17:08
            dlatego jak w temacie ;] pytanie do Pań po 40 ;] kobieta w przedziale 30-35 jest
            mi już znana. Np. podryw czy powiedzenie komplementu kobiecie do 35 lat nie robi
            mi problemu, a tu jak jest starsza to już jestem trochę skrępowany;]
    • schiz49 Re: do pań po 40 09.08.09, 17:57
      Mam 5o lat on 34 ponad rok byłam w związku polegającym na dobrym seksie
      niestety los nas rozdzielił. Echhhh....
      • real.becwal Re: do pań po 40 09.08.09, 18:33
        schiz49 napisała:
        Mam 5o lat on 34 ponad rok byłam w związku polegającym na dobrym
        seksie
        > niestety los nas rozdzielił. Echhhh....

        myślałaś, że tak będzie zawsze? Znalazł starszą?
        • schiz49 Re: do pań po 40 09.08.09, 18:41
          Tak jak pisałam rozdzielił nas los!!!To on nadal chce związku!!!Na razie nie
          jest to możliwe ale kto wie co to będzie......
      • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 18:36
        a jak by ktoś zjawił sie mlodszy np by miał 28 lat i zaproponował spotkanie to
        bys sie zgodziła??
        • kag73 Re: do pań po 40 09.08.09, 18:43
          40-stki jescze nie mam, ale mysle, ze spotkalbym sie z facetem o
          tyle mlodszym. Pod warunkiem, ze jest przystojny, dokladniej, nie
          brzuchatym, bo brzuchow u facetow nie lubie.
          Stwierdzam, ze z wiekiem troche to sie zmienia. Kiedy bylam mlodsza
          za bardzo nie wyobrazalam sobie zwiazku ze sporo mlodszym facetem,
          nie chcialam tez duzo starszego. Teraz starszego bym nadal nie
          chciala, sporo mlodszego owszem. Zwlaszcza jezeli chodziloby tylko o
          seks i mile spedzenie czasu.
          • rade999 Re: do pań po 40 09.08.09, 18:51
            ja akurat brzucha nie mam bo nie lubię piwa;] ale dzieki za odpowiedz ;)
        • schiz49 Re: do pań po 40 09.08.09, 18:46
          NIE i jeszcze raz NIE!!odp.do rade999!!!!
          • musam Re: do pań po 40 09.08.09, 19:52
            a dlaczego nie? no kurcze nie jedna 40 wyxglada super i czasami
            kasuje mlodsze baki, no sorry.
            stereotypy i ograniczenie.

            Jak ci ona pasuje i chcecie oboje zwiazku / przygody to czemu nie.
            no kurcze ciekawa jestem ktory z tych oburzonyh "mlodych" kawalerow
            wywalilby z kantu lozka Demi Moore, NIckole Kidmann czy Sandre
            Bullock (sorry lezeli napisalam zle nazwiska). wszystkie te panie
            przekroczyky juz 40- tke i sa nawet calkiem calkiem, a pan podobnych
            do powyzej wymienionych, "no name", jest tez miliony na swiecie.
    • maitresse.d.un.francais na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 19:57
      u mnie to wypada 35-18=17, takiego młodego bym nie chciała
      • musam Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 20:12
        jeszcze jako 43 latka...

        oczywiscie u mnie taka przygoda nie wchdzi w gre bo jestem szcesliwa
        mezatka.

        zakladajac ze ta kobieta jest sama, i ty nie jestes infantylny, bo
        sa rozne typy facetow /ludzi, jeden w tym wieku to absolutny
        dzieciak inny powazny itd. to wtedy inna sytuacja.
        U mnie w pracy mam 2 kolegow w twoim wieku, jeden to prawie
        teenager , drugi , czasami mam wrazenie ze jest starszy ode mnie...

        ten stqarszy jest oczytany,intelektualista, super typ,
        ten "mlodszy" intersuje wylacznie koncerty hipp hoppu itp.

        wszystko zalezy od typu czlowieka, rowniez kobieta po 40 potrafi byc
        mloda typen lub zupelna starowinka.

        Jakim typem czlowieka jestes? i jaka jest ta twoja znajoma?
        • rade999 Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 20:45
          tak wiec jak wczesniej napisałem ze mam 26 lat i kierownicze stanowisko
          co powodowało ze miałem mało czasu na jakiekolwiek związki, a ta Pani robi
          zastrzyki w przychodni fajna babka. Jak ktoś wcześniej napisał "czy na trzeźwo
          te starsze mnie nie chciały" to odpowiadam na trzeźwo to nie bo
          mają hamulce tym bardziej obawiają się co inni mogą powiedzieć.
          coś jeszcze chcecie wiedzieć;>
          • musam Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 20:50
            mysle ze komplement lubi kazda kobieta, niezaleznie od wieku. Czyli
            odwagi :)
            tylko jak to sie u nas mowi, "nie wpadnij razem z drzwiami do domu",
            ok?

            • rade999 Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 20:52
              ;] heh Ok zaatakuje w tygodniu ;p
              • musam Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 21:08
                zycze powodzenia :)

                w sumie fajny przypadek, dokladnie wczoraj otworzylam watek
                tematycznie zblizony, wprawdzie odezwaly sie tylko kobiety, a tu
                dzisiaj twoj watek od Faceta, super.

                forum.gazeta.pl/forum/w,16,98784203,98784203,kobieta_po_40_stara_i_brzydka_.html


                • cus27 Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 21:20
                  Gdzie Jestes...mlodziutki???
                  • rade999 Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 21:22
                    co to znaczy gdzie jestem ;] obecnie na włościach ;p
              • velvetbelly Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 21:41
                powodzenia! jako 39-latka dalabym sie uwiesc 26 letniemu chlopakowi - oczywiscie bez jakiegos ciagu dalszego, bo zal byloby mi jego mlodosci, ale krotki romans - jak najbardziej!
                • elderlane Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 21:43
                  velvetbelly napisała:

                  > powodzenia! jako 39-latka dalabym sie uwiesc 26 letniemu chlopakowi - oczywisci
                  > e bez jakiegos ciagu dalszego, bo zal byloby mi jego mlodosci, ale krotki roman
                  > s - jak najbardziej!

                  o to właśnie:)
                  zawsze mnie pociągali młodsi:)
                  • musam Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 09.08.09, 22:13
                    super, tez mialam podobna "faze" tylko ze mialam wtedy lat 33, a
                    faceci ktorzy za mna "szaleli", byli ladnych kilka lat
                    mlodsi,czasami przerazajaco mlodsi (z ktorymi zreszta nie
                    romansowalam) oczywiscie jak poznalam mezczyzne moich marzen (3 lata
                    mlodszy ode mnie:)) obecnego meza, to romanse sie skonczyly.

                    Wiek jest mimo wszystko relatywny, np. w moim zwiazku to moj maz
                    jest ten rozsadny, spokojny i powazniejszy, pomimo tego ze jest
                    mlodszy, ja naleze do typu "artystek" w wiecznym nieladzie,
                    spontaniczne, chaotyczne...chyba sie nie zmienie nawet jak bede
                    miala lat 70 :)
                    • aggax Re: na trzeźwo na ciebie nie leciały? 10.08.09, 08:57
                      dzidzia piernik
    • jutrobedziefutro Moim zdaniem: 09.08.09, 22:20
      troll wywiadowca albo złodziej uwodzący i okradający kobiety.
      • kobieta_na_pasach wzielabym go na konika 10.08.09, 19:04
        takiego w w centrum handlowym za 2 zl za 15 minut
    • dzikoozka Re: do pań po 40 10.08.09, 09:58
      co prawda jeszcze mi brakuje
      , ale i tak odpowiem
      NIGDY W ZYCIU nie umówiłabym sie z facetem młodszym ode mnie o
      więcej niz 5 lat.
      • nocebo Re: do pań po 40 10.08.09, 17:56
        > NIGDY W ZYCIU nie umówiłabym sie z facetem młodszym ode mnie o
        > więcej niz 5 lat.

        Z powodu czy bez powodu?
        • rade999 Re: do pań po 40 10.08.09, 18:02
          myśle że z wiekiem koleżance to przejdzie;]
          • meg303 Re: do pań po 40 10.08.09, 18:27
            Moje doświadczenie podpowiada, ze facet jako kochanek zaczyna sie od 30.
            Mój mąż jest młodszy o 2 lata, ale co to za różnica wieku:)
            Pani która robi zastrzyki w przychodni?....
            Może za dużo porno z pielęgniarkami się oglądało?:)
            Jednak co ci szkodzi spróbować?
    • kobieta_na_pasach Re: do pań po 40 10.08.09, 18:59
      jestem kobieta po 40tce. nie umowilabym sie z mezczyzna 20 lat mlodszym, bo po
      co? tylko na seks? to nie dla mnie.szybko sie angazuje , a potem bym cierpiala.
      ostatnio uslyszalam komplement od mezczyzny w twoim wieku (chodzilo o fryzure,a
      moze to byl pretekst, nie wiem) i bylo mi bardzo milo,ale tylko milo.nawet
      gdybym uslyszala cos wiecej od niego (a jest atrakcyjnym mezczyzna) to i tak nic
      z tego by nie bylo.jestem realistka i to radzilabym paniom w moim wieku i panom
      w twoim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka