Gość: Łódź Kaliska panie
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.12.03, 12:14
Tak sobie pomyślałem,jak to właściwie jest z lesbijkami?Na "Feminizmie" jakiś
nonsensowny wątek o tym,czy feministki są jednocześnie lesbijkami,w TV
idiotyczne pornole ,"jak to Maryla z Zosią czekają na Gienka" i obie mają
tyle z tą miłością wspólnego,co ja z hipopotamem.Jak film,to zawsze jakiś
pokręcony np."Aimee i Jaguar",albo "Thelma i Luise",lesbijski pub w moim
mieście to "Szpilki",a czasami wydaje mi się,że więcej tam murarzy niż
prawdziwych kobieto podobnych kobiet.No to, jak jest z tymi lesbijkami,moi
drodzy?