Dodaj do ulubionych

Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wierny

12.08.09, 20:02
Dlaczego? Zdrowy facet mający potrzeby na normalnym poziomie prędzej czy
później znudzi się jedną partnerką i będzie szukał innej choćby dla chwilowej
odmiany.

U osobników z przerostem libido w ogóle nie ma mowy o zdradzie, bo tacy nie
wiążą się z nikim tylko atakują wszystko, co żyje.

U osobników o słabym libido też problem nie ma racji bytu, bo na mizerne
potrzeby wystarczy samogwałt.

Reasumując: nie ma wiernych facetów, są tylko nie przyłapani, impotenci i zboki ;)
Obserwuj wątek
    • naonja81 dobre hehe :) nt 12.08.09, 20:04
    • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:04
      a nie będzie nic o jedzeniu trawy?
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:35
        wanilinowa napisała:

        > a nie będzie nic o jedzeniu trawy?

        ???
        • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:40
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,98890329,98891012,Nie_istnieja_tacy_.html

          próbuję ustalić ranking waszych biednych wymówek :D mam już: zmiany w mózgu,
          przodków z ogonami, wzorce domowe, żarcie trawy, a teraz jeszcze względy
          zdrowotne. nie wiem tylko czy Cię nie zdyskwalifikować za ewidentnie
          "podpuchowy" wątek..
          • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:53
            wanilinowa napisała:

            > nie wiem tylko czy Cię nie zdyskwalifikować za ewidentnie
            > "podpuchowy" wątek..

            czym grozi taka dyskwalifikacja, bo umieram ze strachu ;) to ja zdradzam tajemne
            zakamarki męskiego ego, a ty odwracasz kota trawą na dół

            btw. zgadzam się z tym, co napisał latarnik, może jeszcze jedno porównanie: czyż
            można winić lisa, że lubi kaczuszki? :)
            • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:34
              murzynier napisał:

              > wanilinowa napisała:
              >
              > > nie wiem tylko czy Cię nie zdyskwalifikować za ewidentnie
              > > "podpuchowy" wątek..
              >
              > czym grozi taka dyskwalifikacja, bo umieram ze strachu ;)

              dozgonną szyderą, zresztą zapytaj latarnika, on już nerwowo wciska F5 w nadziei
              że odpisałam na któryś z jego postów i będzie mógł na mnie wyładować kolejną
              porcję niezbyt ostrego dowcipu ;)

              to ja zdradzam tajemne
              > zakamarki męskiego ego, a ty odwracasz kota trawą na dół

              ależ skąd?! słucham z zaciekawieniem :)
              mam też nadzieję na kontynuację wątków z tej serii, może następnym razem podasz
              ideologiczne i biologiczne uwarunkowania szczania na deskę :D
              • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:40
                wanilinowa napisała:

                > może następnym razem podasz
                > ideologiczne i biologiczne uwarunkowania szczania na deskę :D

                bardzo nie lubię wulgarnych kobiet więc staraj się trzymać poziom :) i nie boję
                się, że stanę się celem twoich szyderstw, będzie to dla mnie jasny sygnał, że
                żywo interesujesz się tematyka i stylem moich wypowiedzi :)
                • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:43
                  murzynier napisał:

                  > wanilinowa napisała:
                  >
                  > > może następnym razem podasz
                  > > ideologiczne i biologiczne uwarunkowania szczania na deskę :D
                  >
                  > bardzo nie lubię wulgarnych kobiet więc staraj się trzymać poziom :)

                  ja nie jestem od lubienia
                  • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:48
                    wanilinowa napisała:

                    > ja nie jestem od lubienia

                    nie w tym rzecz, po prostu nie schodźmy poniżej pewnego poziomu, bo to
                    przestanie być zabawne
                    • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:52
                      przesadzasz. w dodatku nieraz używasz większego kalibru, więc nie aniołkuj mi tu
                      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 12:29
                        wanilinowa napisała:

                        > przesadzasz. w dodatku nieraz używasz większego kalibru, więc nie aniołkuj mi t
                        > u

                        heh ale ja jestem facetem, a nie delikatną i zwiewną kobietką (no chyba, że nie
                        jesteś zwiewna)
                        • wanilinowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 17:48
                          ach, zapomniałam o tych zaszczanych podwójnych standardach :))
    • ultraviolet6 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:06
      Żeś wymyśliiiił ;)
    • zeberdee24 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:06
      Ale teraz baby są wycwanione. Zanim popuszczą to dokładnie wyczają czy aby
      warto, zdrada staje się coraz trudniejsza.
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:12
        zeberdee24 napisał:

        > Ale teraz baby są wycwanione. Zanim popuszczą to dokładnie wyczają czy aby
        > warto, zdrada staje się coraz trudniejsza.

        nikt nie powiedział, że będzie łatwo :)
    • hermina25 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:09
      To ja zawsze trafiam na nie zdrowych? bo wiernych... ;)
      motyla noga !
      • zeberdee24 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:15
        A może trafiasz na takich co umieją dobrze rozgrywać różne rzeczy ?
        • hermina25 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:20
          Z natury nie jestem zazdrosna,bo jak ma zdradzić,to zazdrość temu nie przeszkodzi
          nie analizuje i nie myślę o tym,zakładam,że facet jest w porządku...jeśli nie?Po
          żadnym jeszcze nie płakałam,pół świata tego kwiata ;)))
    • plastelinka.czerwona Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:13
      Dobrze, że mój mąż to zboczeniec - monogamista.
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:23
        plastelinka.czerwona napisała:

        > Dobrze, że mój mąż to zboczeniec - monogamista.

        albo znakomicie się kamufluje
        • plastelinka.czerwona Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:35
          > albo znakomicie się kamufluje
          To już wiem gdzie moje zielone cienie się podziały.
          • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:37
            plastelinka.czerwona napisała:

            > > albo znakomicie się kamufluje
            > To już wiem gdzie moje zielone cienie się podziały.

            Plastelinka cieszę, się, że twój mąż to wyjątek, ale im bardziej jest idealny w
            twoich oczach z tym większym hukiem może przestać być. Nigdy nie mów nigdy.

            PS. Życzę wam jak najlepiej
            • plastelinka.czerwona Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 20:52
              Zaraz jakieś "ale". Czasem warto oczekiwać tego co najlepsze, a nie
              przygotowywać się całe życie na najgorsze.
    • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:08

      Ojej, a czemu nie zabierają tu głosu panowie, którzy tak chętnie udzielają się w
      tematach dotyczących zdrad i nielojalności ze strony kobiet?..
      • zeberdee24 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:13
        A kogo obchodzi kobieca nielojalność ? Byle z tego jakiś tumanek się nie zrodził
        po hydrauliku, ale w takiego to testem DNA i won.
        • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:24

          > A kogo obchodzi kobieca nielojalność ?

          No chyba każdego prawdziwego faceta, co? :P
          • zeberdee24 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:32
            Nie wiem jak to jest z prawdziwkami, mnie duperele nie absorbują zbytnio.
            • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:35

              :)
              A np obojętne Ci jest czy kobieta Twa Cię zdradza czy nie?
              • zeberdee24 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:42
                Nie drążę tego tematu zbytnio, bo wiem z doświadczenia że jak kobieta ma ochotę
                pójść sobie w bok to się musi już coś konkretnie pie...ć w związku, a jak się
                pie... to zwykle z winy(albo i bez winy) obu stron. A ja w walki o zepsuty
                związek nie wierzę.
                • jojo-anna Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 13:48
                  Ok, teoretycznie to kłopoty w zwiazku generuja skoki w bok. A mnie
                  sie ostatnio kumpela zwierza - żona, matka, happy rodzinka i
                  wszystko gra - ze brakuje jej tego ulotnego uczucia zakochania,
                  szybkiego romansu... gada jak facet w kryzysie wieku średniego ;-)
                  że nie chce nic burzyc, chce mieć dalej tego męza i tą sama rodzine,
                  tylko troche jeszcze.. poczuć ekscytacji? szaleństwa? zobaczyć, że
                  komuś siępodoba? wiec może nie tylko faceci sa stworzeni do
                  monogamii?........
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:21
        kitek_maly napisała:

        >
        > Ojej, a czemu nie zabierają tu głosu panowie, którzy tak chętnie udzielają się
        > w
        > tematach dotyczących zdrad i nielojalności ze strony kobiet?..

        lektura tego forum może powodować wrażenie, że kobiety nie zdradzają (bo te
        kilka wątków o zdradzie i forum KOCHANKI to na pewno efekt działalności trolli) :)
        • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:23

          > lektura tego forum może powodować wrażenie, że kobiety nie zdradzają

          Widocznie czytasz je wybiórczo.
          • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:40
            kitek_maly napisała:

            > Widocznie czytasz je wybiórczo.

            oczywiście, omijam wątki o stanikach :)
      • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:26
        ten wątek chyba mnie obraża, no ale może jakoś to przeżyje ;)
        • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:28

          Znaczy, że hmmm.
          Że masz gdzieś co piszą o facetach? A jak mowa o kobietach, to się udzielasz?
          • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:33
            czyli co, mam bardziej dobitnie i agresywnie napisać, że się nie zgadzam z
            autorem wątku? ;)
            • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:34

              Przepraszam bardzo, ale gdy mowa o ETERYCZNYCH i WRAŻLIWYCH kobietach dających
              się ponieść emocjom, to potrafisz być bardzo dosadny! :D
              • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:40
                owszem potrafię

                ale czy Ty nie masz podobnie tyle, że w drugą stronę? Domyślam się, że wątki
                seksistowskie pisane przez panów bardziej Cię irytują niż te pisane przez panie
                i wymierzone w panów ;)
                • kitek_maly Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:45

                  Domyślam się, że wątki
                  > seksistowskie pisane przez panów bardziej Cię irytują niż te pisane przez panie
                  > i wymierzone w panów ;)

                  Nie.
                  Znaczy się - źle się domyślasz. :)
                  Irytuje mnie seksizm w dwie strony. I robienie z facetów ufoludków też. I z
                  kobiet ufoludek. :)
        • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:41
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > ten wątek chyba mnie obraża, no ale może jakoś to przeżyje ;)

          ale co konkretnie cię obraża?
          • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:53
            bo sugeruje, że mam niskie libido lub jestem impotentem :)
            • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:54
              póki co żadna z tych przypadłości nie jet karalna wiec możesz spać spokojnie :P
              • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:00
                puszczalstwo też nie jest karalne :)
                • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:02
                  a czy te które ta postępują przejmują się tym? Jakoś nie zauważyłam tego w
                  tamtym wątku :)
                  • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:07
                    jak się je nazwie puszczalskimi to wiele się jednak przejmuje :)
                    • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:09
                      jakby Ciebie nazwać cnotkiem-niewydymkiem pewnie nie byłbyś obojętny
                      • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:16
                        dokładnie takiego określenia chyba nikt nie użyła wobec mnie na tym forum ale
                        coś podobnego już się zdarzało :)
                        • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:17
                          nie musisz się chwalić wystarczyło twierdzić że Cię to nie rusza bo to lubisz,
                          bo to Twój wybór itp itd
                          • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:23
                            ja mam prawo oceniać innych, inni mają prawo oceniać mnie, proste jak budowa cepa
                            • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:25
                              no nie wiem ;/
            • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:43
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > bo sugeruje, że mam niskie libido lub jestem impotentem :)

              jeśli wystarcza ci w/w samogwałt to powinieneś poważnie się zastanowić, a nie
              dąsać jak baba
              • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:45
                chyba się wycofam żeby nie oberwać rykoszetem ;)
              • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 23:39
                murzynier napisał:

                > jeśli wystarcza ci w/w samogwałt to powinieneś poważnie się zastanowić, a nie
                > dąsać jak baba


                Ty chyba dawno baby nie miałeś skoro nawet już nie pamiętasz jak się one dąsają :]

                no ale rozumiem, że to przez to, że pracujesz nad własną silna wolą :D
                • bakejfii Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 23:44
                  Znowu nadaje,,Wolna Europa,,
                  • jan_hus_na_stosie Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 00:09
                    nie za bardzo wiem o co Ci chodzi, ale fajnie że trzymasz moją stronę ;)
                • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 12:30
                  jan_hus_na_stosie napisał:

                  > Ty chyba dawno baby nie miałeś skoro nawet już nie pamiętasz jak się one dąsają
                  > :]

                  heh babie dąsy są bardziej do wytrzymania niż abstynencja, gdybym miał
                  zrezygnować z seksu tylko dlatego, że baba może marudzić, byłoby ze mną naprawdę źle
    • by_witch Jezdeś łokrutny:))) 12.08.09, 21:27
      Ależem lubieżna, to wiem, gdzie w trawie konik polny piszczy.
      Właśnie dlatego,że meszczyźni łajzują zbyt mocno i często rozporek
      mają otwarty, nie polecę na inna planetę.....
      • murzynier Re: Jezdeś łokrutny:))) 12.08.09, 21:42
        by_witch napisała:

        > Ależem lubieżna, to wiem, gdzie w trawie konik polny piszczy.
        > Właśnie dlatego,że meszczyźni łajzują zbyt mocno i często rozporek
        > mają otwarty, nie polecę na inna planetę.....

        Może po prostu powinnyście wyluzować i przyjąć model związku, że jak wraca, to
        znaczy, że kocha. Nie ważne gdzie był, ważne, że już wrócił :)
        • by_witch Re: Jezdeś łokrutny:))) 12.08.09, 23:09
          A ja sobie mysle co mysli facet nagrodzony Nagroda Nobla za ogromny
          wynalazek na rzecz ludzkosci, gdzie jego imie przejdzie na wieki do
          historii. Czy jego potencjal i seksualizm tez tak poszedl na marne
          jak twoj i innych zapylaczy? Chyba przyznasz, ze nie.
          jako kobieta uwazam ze inteligencja i rozum na miejscu, jest bardzo
          seksig.
          • murzynier Re: Jezdeś łokrutny:))) 13.08.09, 12:31
            by_witch napisała:

            >Chyba przyznasz, ze nie.
            > jako kobieta uwazam ze inteligencja i rozum na miejscu, jest bardzo
            > seksig.

            oczywiście, ale to nie wszystko; sa jeszcze długie nogi i ładny biust :)
    • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:27
      całe szczęście ze puszczalskie kobiety to standard (wg opinii pewnej osoby z
      jednego wątku) bo inaczej nie mielibyście z kim zdradzać ;)
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:43
        lacido napisała:

        > całe szczęście ze puszczalskie kobiety to standard (wg opinii pewnej osoby z
        > jednego wątku) bo inaczej nie mielibyście z kim zdradzać ;)

        o dopływ świeżej krwi jestem zupełnie spokojny, wiele kobiet lubi seks :)
        • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:44
          ooo to jest coś takiego jak "kobieta lubiąca seks" i nie jest to tożsame z
          puszczaniem się? ;)
          • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:46
            lacido napisała:

            > ooo to jest coś takiego jak "kobieta lubiąca seks" i nie jest to tożsame z
            > puszczaniem się? ;)

            to jest wątek o mężczyznach, kobiety mogą być z jednym całe życie i jeszcze mieć
            z tego radochę, faceci raczej nie
            • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 21:49
              a dlaczego uważasz że "kobiety mogą być z jednym całe życie i jeszcze mieć z
              tego radochę"? Mężczyźni nie są zdolni do miłości po grób?
              • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:41
                lacido napisała:

                > Mężczyźni nie są zdolni do miłości po grób?

                kochać to jedno, nie ulegać pokusie to drugie
                • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:42
                  czyli nie są zdolni do oparcia się pokusie? Słabeusze :P
                  • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:47
                    lacido napisała:

                    > czyli nie są zdolni do oparcia się pokusie? Słabeusze :P

                    prędzej czy później zajdzie sytuacja, kiedy pokusa będzie nie do odparcia
                    • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:51
                      dlaczego takiej broni nie stosuje się na wojnach skoro taka skuteczna? ;)
                      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 12:32
                        lacido napisała:

                        > dlaczego takiej broni nie stosuje się na wojnach skoro taka skuteczna? ;)

                        heh podobno jest jakis gaz wywołujący podniecenie nie do odparcia
                        • lacido Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 17:38
                          i wtedy mężczyźni porzucają broń i pOddają się :)
    • pretensjaa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:03
      Marna prowokacja, kolego Murzynier.

      A jezli naprawde tak uwazasz, to wspolczuje swiatopogladu. :)
    • nuunca Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:25
      shit prawda
      • kostucha2366 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:28
        a ja mam wiernego faceta i sama też mu jestem wierna;) i git;)
        • o-qrde.pl Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 22:33
          Za to chory musi. Bo nie ma innego wyjścia. Autorowi postu
          niniejszym dużo zdrowia życzę.
    • maitresse.d.un.francais Murzynier, ale o co ci chodzi? 12.08.09, 23:11
      Żebyśmy was olewały, kiedy podrywacie i uwodzicie inne? Ziewały, znajdując w
      domu ślady obcej szminki?

      To wtedy dopiero zaczniecie jojczeć! Jak to was olewamy i jesteśmy wam niepotrzebni!
      • maitresse.d.un.francais Re: Murzynier, ale o co ci chodzi? 12.08.09, 23:11
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Żebyśmy was olewały, kiedy podrywacie i uwodzicie inne? Ziewały, znajdując w
        > domu ślady obcej szminki?
        >
        > To wtedy dopiero zaczniecie jojczeć! Jak to was olewamy i jesteście nam
        niepotrzebni!

        pomyliły mi się osoby, hehe
      • murzynier Re: Murzynier, ale o co ci chodzi? 13.08.09, 12:32
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Żebyśmy was olewały, kiedy podrywacie i uwodzicie inne? Ziewały, znajdując w
        > domu ślady obcej szminki?

        żebyście nie dziwiły się i nie rozdzierały szat jak facet uskoczy (na chwilkę) w bok
        • maitresse.d.un.francais Murzynier, to co? Ziewać? 13.08.09, 22:54
          A może wręcz zaakceptować i:

          "Kochanie, idziesz do Krysi? Wiesz, tam obok jest taki dobry sklep z ubraniami
          dziecięcymi, kup Jasiowi kilka podkoszulków."

          "Kochanie, idziesz do Krysi? Podrzuć mnie, umówiłam się w okolicy z Kasią".

          "Kochanie, idziesz do Krysi? To kup mi takie perfumy, jakich ona używa, bardzo
          mi się podobają".

          Co murzynier? byłbyś zadowolony?
    • wacikowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 12.08.09, 23:35
      > Reasumując: nie ma wiernych facetów, są tylko nie przyłapani, impotenci i zboki
      > ;)
      Twój ojciec do których się zalicza/ł?
      Nie ma brzydkich kobiet tylko wina czasem brak ?
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 12:33
        wacikowa napisała:

        > Twój ojciec do których się zalicza/ł?

        odczep się od mojego taty bardzo cię proszę
        • zewszad_i_znikad Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 23.08.09, 15:05
          murzynier napisał:
          > odczep się od mojego taty bardzo cię proszę

          No popatrz, czyżby wacikowa obraziła ci ojca? Przecież sam
          twierdziłeś, że każdy zdrowy mężczyzna zdradza, więc doprawdy nie
          powinieneś być urażony.
      • facettt no nie :) 13.08.09, 17:04
        wacikowa napisała:

        > > Reasumując: nie ma wiernych facetów, są tylko nie przyłapani, impotenci i zboki

        a najliczniejsza kategoria - NIEDORAJDY
        (co chcieliby, ale nie umieja) - to gdzie?
      • wacikowa Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 18:43
        A niby dlaczego? To nie ja wrzuciłam wszystkich facetów do jednego wora tylko
        Ty. Mogę również zapytać o resztę rodziny płci męskiej.
        Jak wszyscy to wszyscy.:) Na końcu zapytam o Ciebie!
    • izabellaz1 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 13:50
      Nie wypada mi przyznać racji, ale cóż...:D
      • murzynier Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 14:51
        izabellaz1 napisała:

        > Nie wypada mi przyznać racji, ale cóż...:D

        właśnie, część z was boi się napisać, że mam rację, nawet jeśli tak myśli
        • izabellaz1 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 21:25
          murzynier napisał:

          > właśnie, część z was boi się napisać, że mam rację, nawet jeśli tak myśli

          Niestety zazwyczaj mówię to, co myślę:(
    • ankh_morkpork Re: Zieeew... 13.08.09, 16:23
      >Dlaczego? Zdrowy facet mający potrzeby na normalnym poziomie prędzej czy
      > później znudzi się jedną partnerką i będzie szukał innej choćby dla chwilowej
      > odmiany.
      Reasumując: nie ma wiernych facetów, są tylko nie przyłapani, impotenci i zboki
      > ;)

      Reasumując - normalnych (wg. ciebie) facetów dzielimy na takich, którzy:
      - już złapali HIV / HPV / kiłę / chlamydię / innego syfa,
      - własnie łapią HIV / HPV / kiłę / chlamydię / innego syfa,
      - za chwilę złapią HIV / HPV / kiłę / chlamydię / innego syfa.

      Na szczęście twoja definicja normalności faceta obowiązuje co najwyzej ciebie. Ciekawe, jeżeli jesteś "normalnym" facetem, do której z podanych przeze mnie podkategorii właśnie należysz?
    • sensor.2 Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 16:58
      Nie nazywaj zdrowiem swojej patologii.
    • facettt nieprawda - moze byc wierny... 13.08.09, 17:01
      tylko... po kiego (w)uja wlaciwie?
      • zawszezabulinka Re: nieprawda - moze byc wierny... 13.08.09, 17:41
        chcialabym zeby tak bylo

        na szczescie kobiety tez nie sa swiete.

        2 osobnikow sklonnych do zdrady poznalam

        1 doszlo do pieszczot tylko dlatego ze chcial sie "odegrac" na dziewczynie za zdrade
        2.zdradzal swoja dziewczyne, bo sadzil ze ona go zdradza, wielokrotnie mowil o
        niej zle: ze pewnie sie teraz z Nim spotyka, ze dlatego ona do niego nie
        przychodzi. jak zaszla w ciaze to pewnie szybciej zalatwili slub niz
        rozpowiadali ze bedzie dziecko, juz bylo za niecaly miesiac, a tylko dlatego ze
        mu na dziecku zalezy, widok smieszny jak jego zdjecia podpisywala czulez z
        wielka "miloscia"

        a podczas rozmowy zapytala :czy moze byc takim Sku.. zeby zdradzac dziewczyne w
        ciazy

        a od znajomego uslyszalam ze sie obrzucaja - kto kogo zdradza.
        o malo co nie doszlo do rozwodu - ze im sie nie uklada?, ze sie biedaczek prawie
        stoczyl.

        widac jakimi sie mezczyzni potrafia poslugiwac argumentami.
        • iwona334 Re: nieprawda - moze byc wierny... 13.08.09, 17:54

          > widac jakimi sie mezczyzni potrafia poslugiwac argumentami.


          no widac.
          i co w zwiazku z powyzszym?
        • kitek_maly Re: nieprawda - moze byc wierny... 13.08.09, 17:59

          > a od znajomego uslyszalam ze sie obrzucaja - kto kogo zdradza.
          > o malo co nie doszlo do rozwodu - ze im sie nie uklada?, ze sie biedaczek prawi
          > e
          > stoczyl.

          A Ty im przypadkiem w tym nieco nie pomogłaś - donosząc?
    • white-lizette Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 13.08.09, 22:10
      Alez my to doskonale rozumiemy, dlatego wlasnie predzej czy pozniej, swiadomie
      lub nie, zaczynamy kontrolowac naszych facetow.
      A tak dla twojej wiadomosci kobiety tez sie nudza i zdradzaja, tylko lepiej
      potrafia to ukryc. Po pierwsze mezus, z takim podejsciem jak ty, tzn. mezczyzna
      ma swoje potrzeby, a kobita to nie mysli o niczym innym tylko co na obiad
      ugotowac to by sie w zyciu nie domyslil, ze jego kobieta sie bzyknela na boku.
      Po za tym kobiety maja zdrowsze podejscie, jak juz zdradzily i nic z tego nie
      wynika, tzn. nie maja zamiaru zostawiac meza, to nie ida do niego i nie mowia
      mezu przebacz, zdradzilam cie, bo i po co.
    • mahadeva Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 14.08.09, 11:17
      oczywiscie, ze kazdym zwiazku pojawia sie 'zdrada', jesli
      podejdziemy do tego dojrzale, to wszystko w porzadku
      mam na mysli trzymanie jezyka za zebami
      no chyba, ze chcemy zniszczyc zwiazek
      • jojo-anna Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 23.08.09, 02:18
        ...i to jest chyba dobre podsumowanie. Jesli już strzelasz gole na
        boki - ani słowa o tym aż do grobu. Jeśli masz zniszczyć zwiazek w
        taki sposób, to lepiej zwyczajnie odejsć, bez ranienia i wpędzania
        drugiej strony w deprechę i myśli "czego mi brakowało, a co on/ona
        miała..."
    • aurelia_aux Re: Zrozumcie, że zdrowy facet nie może być wiern 23.08.09, 15:09
      Tak, ten wątek przywraca mi wiarę w mężczyzn.
      Aż się chce z kimś wiązać i ślub brać :D

      Dziękuję.
      pozdrawiam.
      a.
    • wojakpl Re: Zgadzam się w 99% bo 1% to.... 23.08.09, 16:07
      open999 napisał:

      > 1% to ci, którzy kochają swe kobiety i nie chcą żadnej innej !

      zgadza sie, ale jak dlugo kochaja? rok, dwa, piec.
      wszystko sie mozne znudzic. co wtedy?
      a swiat kusi ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka