wacikowa
20.08.09, 07:41
Mój problem na dzień dzisiejszy:
(kapka88 prosiła o wpis coby mi dowalić:)
-------------------------------------------------
Mam ochotę 24/h
Mogę,zawsze,wszędzie i o każdej porze.
Ciągle mi mało i mało:))
Mogę sobie dać urlop i robić to przez dwa tygodnie non-stop ale zajeżdżę
mojego osobistego i jedynego.A tego nie chcę:):P
Może to ten wiek gdzie popęd seksualny wzrasta na maxa?
Poradźcie co zrobić ,żeby zmniejszyć popęd chociaż o połowę.
Szklanka wody odpada :P Wypijam 1,5 litra i nie pomaga:D
Skok w bok też Mam idealnego partnera:)
Proszę o kulturalne wpisy:D
Wskazane użalanie się nade mną.