08.02.05, 16:10
cześć dziewczyny
zastanawiam się nad kupieniem tego błyszczyka ale w kolorze innym
niz "tickled pink" (znudził mi sie po kilku latach używania wink
możecie mi powiedziec jak sie prezentują "berry lavish" "crimson" i "brown
sugar"? "berry lavish" i "brown sugar" wyglądą na intensywne a jak sie
prezentują na ustach? "crimson" to bardziej fiolet, czy róż?
dzięki za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • charat Re: Glazewear 08.02.05, 16:31
      aaa i jeszcze mam pytanie o pędzelek do powiek - warto kupic za taka cenę, czy
      lepiej poszukać czegos innego? dodam że wielkich wymagań nie mam, ot żeby się
      popaćkać po oczach wink
      • bezsenna Re: Glazewear 09.02.05, 00:35
        To ja sie jeszcze dołacze z pyatniem jak z kolorem błyszczyku-Gold Digger- czy
        jest on faktycznie złotawy-czy tez jakis zołty lub rudy??
        • flower15 Re: Glazewear-darling pink 09.02.05, 07:44
          to ja sie dołączę o kolor darling pink.Jaki jest??
          • sister52 Re: Glazewear-darling pink 09.02.05, 10:10
            Ładny. Ja go mam i używam, wolę o wiele bardziej niż Tickled Pink. Jest trochę
            ciemniejszy niż Tickled na ustach, pięknie wygląda. Polecam.
        • sitc Re: Glazewear 09.02.05, 11:27
          Hej! Ten Gold digger mnie osobiście wcale sie nie podoba, na moich ustach
          wygląda nie na złoty, ale na beżowo-żółtawy.
          Pzdr.
          • czar23 Re: Glazewear 09.02.05, 16:04
            A co sądzicie o kolorze Berry Lavish? Moja klientka go teraz zamówiła ale nie
            potrafię jej powiedzieć czy to jest bardzo ciemny kolor, gdyż zupełnie inaczej
            wygląda w katalogu a inaczej w karcie kolorów. Który jest bliższy prawdy?
            Pozdrawiam
            • biba46 Re: Glazewear 09.02.05, 16:18
              zdecydowanie w karcie kolorów, bo jeśli porównasz katalogi, to w każdym ten sam
              kolor może wygladac inaczej.
    • meriamon Re: Glazewear 11.02.05, 09:03
      Radziłabym odwiedzić COK lub biuro...u nas wszystko stoi w gablotce i jest
      przeznaczone do naszej dyspozycji,jak dziś będe w biurze to przetestuje i potem
      dam Ci znaćwinkzreszta sama waham się miedzy Tickled a Darling i Delish indifferent więc
      mam dylemat,ale zaraz go rozwieje,jak się nimi umalujewink
      Bede też testowac cien do powiek Beyond - Quartz...
      Jakbys miała jeszcze jakies pytania pisz jak bede szla to zawsze mogę pomacac
      to i owo dla Ciebie wink
      PZDR!
    • meriamon Re: Glazewear 12.02.05, 10:49
      A więc porównujac...
      Tickled i Darling-to w sumie roznia się tylko od siebie jednym tonem,bo Tickled
      wpada w brazik,a Darling jest od niego tylko odrobine ciemniejszy-taki
      delikatny rózyk...
      Delish-to dosłownie pomarancza...jak dla mnie okropny...
      Gold-to dziwna zołć tez fatalny...
      Berry-strasznie ciemny czerwony...
      Crimson-nie mieliwink
      Brown-też nie było...
      Zatem wybieram Darling Pink jak dla mnie najładniejszy... smile
      • kiciunia5 Re: Glazewear 18.02.05, 15:14
        a ten Tickled Pink to daje ustom jasny wygląd, taki jak widać w opakowaniu, czy
        jest raczej przeźroczysty i daje lekkie zabarwienie ???
        też się waham między Tickled a Darling uncertain/
        • meriamon Re: Glazewear 18.02.05, 21:56
          Tickled daje delikatny kolorek - beżyk...jest bardzo ładny...ja mam Darling
          Pink i jak się nałoży kilka warstewek to daje bardzo ładny odcień różu...
          Poza tym zdziwiłam się bo jest to jak dla mnie bardziej pomadka w płynie niż
          błyszczyk...ale warto kupić choćby z samej ciekawości...
          Musze poinformowac ze na Tickled były braki...mój Darling przyszedł bez
          problemu...to swiadczy też o popularności owego koloruwink

          Pzdr! smile
          • jezowka Re: Glazewear 19.02.05, 16:35
            Ja też nie dostałam Tickled, a czekałam go jak kania dżdżu.
            Dostałam tylko (pierwszy raz mając w ręku, taki los) Berry dla klientki -
            dlaczego jest taki malutki??? 4.5 ml to połowa tego, co było, jakiś koszmar.

            Wybacznie, pewnie o tym się mówiło wcześniej dawno temu, ale jestem tak
            ostatnio rozżalona na firmę, tyle rzeczy "nowych" jest drastycznie zmniejszona -
            żal, żal.

            Jeżówka
            • brzoza12 Re: Glazewear 19.02.05, 20:12
              Pojemnosc blyszczyka rzeczywiscie sie zmniejszyla, ale nie jakos drastycznie.
              Ja mam jeszcze stare opakowanie i tam jest 5 ml.
              • kiciunia5 Re: Glazewear 21.02.05, 17:27
                w kat.05 jest ten błyszczyk w starej wersji, jaki bardziej opłaca się nabyć ten
                nowy czy stary?
                a ten darling pink to mocno podchodzi pod czerwień ??
                • biba46 Re: Glazewear 21.02.05, 17:33
                  kiciunia, czy czytałaś poprzednie wypowiedzi?
                  • kiciunia5 Re: Glazewear 21.02.05, 17:36
                    czytałam, ale gdzieś mi się rzuciło w oczy że podchodzi pod czerwń, więc pytam
                    jak jest, bo chciałabym kupić róż smile
                • sarunieczka Re: Glazewear 21.02.05, 17:37
                  Ja miałam kiedyś ten z poprzedniej wersji,co jest w katalogu 05 za
                  17.90,połyskliwy,miałam Pink Champagne. Śliczny,jaśniutki różowy,i ma malutkie
                  srebrzyste drobinki.
                  • sister52 Re: Glazewear 21.02.05, 17:57
                    Błyszczyki Glazewear z katalogu 05 (strona 87 - kolory Dazzlinig Lilac, Pink
                    Champagne i Dynamo)) nie dają koloru tylko połysk + brokacik. Nie sugerujcie
                    się tymi "maźnięciami" w katalogu, wyglądają tak, jakby były to błyszczyki
                    kryjące (takie jak te aktualnie za 14,90zł). Sama nazwa (połyskliwy błyszczyk)
                    sugeruje, że produkt połyskuje i błyszczy smile I nic poza tym. Są to raczej
                    bezbarwne błyszczyki z drobinkami, kolor Dynamo daje leciutką fioletową
                    poświatę.
                    Swoją drogą to jakoś dziwnie zamieścili te błyszczyki - wszystkie 6 odcieni
                    razem i pod jedną nazwą (połyskliwy błyszczyk) - przecież Darling Pink, Tickled
                    Pink i Delish nie są połyskliwe... Heh, nawet katalogu porządnie nie potrafią
                    zrobić.
                    • kiciunia5 Re: Glazewear 24.02.05, 15:07
                      ja sobie zamówiłam Darling Pink i cierpliwie czekam...
                    • bezsenna Re: Glazewear 01.03.05, 19:51
                      Sister jakbys sie dobrze przypatrzyla to w katalogu jest zaznaczone, ktore
                      błyszczyki sa błyszczace-sa tam takie male znaczki... tongue_out
                      • sister52 Re: Glazewear 01.03.05, 21:13
                        Przykro mi, ale nie ma tam żadnych znaczków. W katalogu 05/2005 na stronie 87
                        jest 6 błyszczyków, z czego 3 są normalne a 3 z brokatem. I w moim papierowym
                        katalogu, który mam właśnie przed oczami nie ma nawet śladu żadnego znaczka smile
    • sarunieczka Re: Glazewear 25.02.05, 17:54
      Czy ktoś moze ma ten Brown Sugar,bo jestem go ciekawa.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka