fenomen avonu

23.02.05, 12:37
Witam. od pewnego czasu a jestem w avonie juz 6 lat zastanawiam sie nad
fenomenem avonu.Przy tak duzej ofercie innych firm kosmetycznych produkty
avonu ciesza sie nieslabnacym powodzeniem, a klienci potrafia czekac na
zamowiony kosmetyk kilka a nawet kilkanascie dni.Zastanawiam sie czy moze
avon nie uzaleznia tak jak inne uzywki , co wy na to.Pozdrawiam
    • salma88 Re: fenomen avonu 23.02.05, 13:33
      Moim zdaniem fenomen Avonu polega na tym, ze ludzie jednak nie przepadaja
      kupowac kosmetykow w sklepach. Ciezko jest wszystko obejrzec, nie narazajac sie
      na spojrzenia ochroniarzy. Poza tym trzeba odbyuc rozmowe z ekspedientka, ktora
      nie zawsze nam dobrze doradzi. To po prostu strata czasu. Sadze, ze kobiety
      lubia ogladac katalogi w zaciszu domowym, a w nich wiele rzeczy wyglada
      interesujaco i jest reklamowane jako super. Nie uwazam kosmetykow Avonu za
      rewelacyjne, ale sa atrakcyjne cenowo, maja ladne opakowania i to pewnie
      przyciaga kobiety. Jest kilka swietnych produktow, z ktorymi nie moge sie
      rozstacsmile Podsumowujac stwierdzam, ze cena oraz wyglad katalogu maja decydujace
      znaczenia i dlatego tyle z nas kupuje Avon.
      • sarunieczka Re: fenomen avonu 23.02.05, 17:35
        Tak,kupowanie z katalogu jest wygodne,w domku sobie przy kawie oglądasz,a nie w
        zatłoczonym sklepie,gdzie jest masa rzeczy i niewiadomo na czym oko zawiesić.
        Poza tym ceny raczej przystępne,kolorowy katalog...i do domu Ci przyniosą
        kosmetyki...ja to lubię smile
        • krolewna_fiona Re: fenomen avonu 23.02.05, 19:34
          Ja myślę że powodzenie avonu to efekt "syndromu niedoborów" z którego nie
          możemy się wyzwolić od czasów PRLu. Kupowanie od konsultantki sprawia wrażenie
          że mamy coś po znajomości. To że trzeba czekać tylko zwiększa wartość tego na
          co czekamy. Przeceiż skoro czekamy to chyba warto... Od razu mamy wrażenie że
          upolowałyśmy coś super cennego. A jak cos jest cenne to musi być
          reglamentowane smile I jeszcze te "promocje". Przecież jeśli coś jest o 40 %
          tańsze niż normalnie to grzech nie kupić. To nic że na półce marnuje się
          siedemnaście balsamów. Musze kupić bo to nowość, a poza tym w promocji!! To nic
          że ta nowość to żadna nowość tylko to co stoi na półce w nowym opakowaniu...
    • tullinica Re: fenomen avonu 23.02.05, 20:12
      A u mnie wychodzi kompletny brak asertywności - konsultantkę mam w rodzinie i
      trudno mi odmówić, gdy proponuje mi katalog do oglądania i zawsze coś tam
      zamówię.
Pełna wersja