morgoth666
12.05.07, 19:35
drogie siostry w niedoli (lub w doli jak wolicie)
kieruję do was to pytanie bo kto, jak nie wy uratuje mnie z opresjii
człowiek całą zime chudnie, chudnie i chudnie i nawet spaktakularnie, figura
robi sie w stylu dody, tyłek wygląda całkiem niezle ale....i tu nastepuje
punkt kulminacyjny.......skóra człowiekowi wisi jak fartuch pierwszoklasisty,
resztki sadełka niebezpiecznie pobrzdąkują przy byle ruchu i ogólnie zamiast
dody mamy pieska z nadmiarem skóry znanego z reklamy konkurencjii
czy mozecie mi powiedzieć jakim sposobem ( nie koniecznie oddając nadmiar
skóry na przeszczepy) przy pomocy dostępnych nam srodków można sie tego pozbyć
prosze o wskazowki, uwagi i pomysły