strach przed miłością

16.10.09, 13:20
Niektórzy pragna miłości ale jednocześnie nie potrafią/nie chcą jej dawać ani okazywać.

Dlaczego?

Boimy się zaangażować i rozczarować, cierpieć, łatać dziury w sercu?




I dlaczego pokazywanie uczuć, mówienie o swoich pragnieniach tak często zrzucamy na margines?
    • blue_bear Re: strach przed miłością 16.10.09, 13:43
      Czasami rany z poprzednich związków sa zbyt głębokie, a czasami
      jesteśmy nieśmiali, zamknięci w sobie. Lub też uwazamy ze nie
      zasługujemy na daną osoba...
      Ja kiedyś tak miałem...że kobieta jest dla mnie za ładna, za
      inteligentna...niby śmieszne, bo mnie nic osobiście nie brakuje, ale
      gdzieś w glowie siedział taki zaścianek...
      • vidmo76 Re: strach przed miłością 16.10.09, 15:46
        Czasami tak już jest, że człowiek boi się powtórki z rozrywki.
        A czasami trzeba pomóc komuś wyjść z samotności.

        www.youtube.com/watch?v=Bg01P7iR4rg
        • lenka-7 Re: strach przed miłością 16.10.09, 17:17
          Dokładnie tak jest,boimy się mówić i okazywac komuś uczucia,a ja chyba jestem w
          tym mistrzynią niestety.
          • marijola1 Re: strach przed miłością 16.10.09, 17:29
            To chyba nie tyle strach przed miloscia,co przed
            odrzuceniem.Przeciez milosc nie jest straszna,jest piekna.Kazdy jej
            rodzaj smile
            • li_sa_li Re: strach przed miłością 16.10.09, 19:56
              w188.wrzuta.pl/audio/aJAODHLQM2J/kayah_-_jak_skala
              • aurelia.2 Re: strach przed miłością 16.10.09, 21:32
                Podobają mi się słowa, że czasem trezba pomoc komuś wyjsc z samotnosci.

                Problem tkwi w tym, że nie zawsze dostrzegamy to, iz ktos miałby ochotę z niej
                wyjść. I boimy sie zrobić pierwszy krok, bo nie wiemy jak on może zostać
                odczytany. Nie wiemy czy mamy prawo taki krok zrobić.
    • nutriss Hmm..... 17.10.09, 01:00
      skąd ja to znam...,pewnie z autopsji...
      Otóż,
      najczęsciej jest tak ,że ten co nie był kochany( w dziecistwie
      oczywiście),którego nie nauczono kochać,nie będzie umiał kochać
      póżniej samodzielnie jako mąz,żona ,ojciec,....Tacy mają tej miłości
      za mało w sobie , by się nią dzielić,czasem nie wystarcza im jej dla
      samego siebie ,a co mówić jeszcze żeby dzielili się nią z drugą
      osobą..
      Różnie to jest...
      Strach przed odrzuceniem lub wyśmianiem to też częsta przyczyna
      nieokazywania uczuć,nie chcemy się zbytnio odkrywać,boimy się
      własnej "nagości",że ktoś pozna prawdę o nas.....
      z innych :
      -zle doświadczenia z przeszłości-raz ktoś się sparzył.a teraz uważa;
      -uwarunkowania społeczne- nie wolno okażywac uczuć-to oznaka
      słabości,a ty masz być silny,chłopaki nie płaczą(i podobne
      stereotypy i gusła wdrukowane do podświadomości w toku wychowania i
      nie tylko)
      -niektórzy "tak mają",nie są poprostu zbyt wylewni
    • suzi_3 Re: strach przed miłością 17.10.09, 16:36
      No właśnie jak to jest z tym okazywaniem uczuć ?.
      Czy przyczyną może być odrzucenie ,wyśmiewanie przez "chłopców""" w
      szkole podstawoej z jakieś głupiej przyczyny.A pozniej ciągnie się
      to za nami i taki strach przed odrzuceniem. Chciaż z facetami mam
      dobry kontakt nie jestem nieśmiała to jednak nie daję szansy sie
      bliżej poznać CZy to mogło mieć wpływ ?Jak to zmienić?
      • contango Re: strach przed miłością 17.10.09, 18:56
        To prawda,że dzieciństwo jest okresem który na nasze przyszłe emocjonalne
        przeżycia rzutuje najbardziej ale te zależności można w sobie wydobyć i wyzbyć
        się ich - to się nazywa właśnie inteligencja emocjonalna. Nie pomoże Ci w tym
        najlepsza koleżanka niestety bo ona same nie wie jak się za to zabrać. To nieco
        dłuższy proces ale trzeba chcieć nad tym popracować. Sam ten rozwój przeżyłem
        więc wiem o czym piszę...
        • suzi_3 Re: strach przed miłością 17.10.09, 22:08
          A możesz mi napisać jak sobie z tym poradziłeś.Ja wiem że koleżanki
          i bliskie osoby mi nie pomogą -pytanie w takim razie kto ?Może
          powinnam iść do psychologa ?
    • rozmowy_w_sieci Re: strach przed miłością 25.10.09, 14:58
      ... bo do miłości też trzeba odwagi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja