tetika 07.11.09, 17:33 Na ile zachowaliscie Dziecko w sobie mimo wieku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mary171 Re: Dziecko w Nas 07.11.09, 18:23 może dziecka mniej ale nastolatki stanowczo zbyt wiele we mnie Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Dziecko w Nas 07.11.09, 18:44 Czasem sobie myślę, że jednak za dużo Chociaż są chwile, że brakuje mi tej cechy gdy np. marzy mi się... turlanie z górki po łące i jakoś nie mogę się na to zdobyć. A do tego nikt nie rozumie, że mi się to marzy Odpowiedz Link
tetika Re: Dziecko w Nas 07.11.09, 18:51 A kto zachowal dzieciece postrzeganie swiata? wiare w duchy i wrozki. Kto marzy zeby umiec czarowac? Kto wyobraza sobie zupelnie niestworzone rzeczy zamiast myslec o przyziemnosci? Ja uwielbiam bajki do tej pory.Nie wszystkie,ale taka niekonczaca sie opowiesc ogladam zawsze jak tylko jest w telewizji Czy nie chcialo by sie miec takiego Falkora na zawsze za przyjaciela? Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Dziecko w Nas 07.11.09, 19:03 W duchy nigdy nie wierzyłam, we wróżki bardzo krótko. Za to szybko zaczęłam wmawiać innym istnienie różnych dziwnych stworzeń. Teraz czasami lubię się na chwilę zanurzyć w baśniowy świat, ale to musi być coś naprawdę takiego... Ale nie rozmarzam się tak, jak dzieci. No, chyba że wliczymy tu kosmiczne podróże międzygalaktyczne w mojej głowie I nie mam bajowych przyjaciół. Wolę prawdziwych, z krwi i kości Odpowiedz Link
marypopins Re: Dziecko w Nas 07.11.09, 21:19 Dobrze jest wierzyć w krasnoludki ........... O naszym gospodarstwie O, zielony Konstanty, o, srebrna Natalio! Cała wasza wieczerza dzbanuszek z konwalią; wokół dzbanuszka skrzacik chodzi z halabardą, broda siwa, lecz dobrze splamina musztardą, widać, podjadł, a wyście przejedli i fanty - O, Natalio zielona, o, srebrny Konstaty Odpowiedz Link